Skocz do zawartości
powolny

Rajd-Pielgrzymka Kraków - Fatima 2017

Rekomendowane odpowiedzi

Wróciłem przed chwilką ze spotkania z Krakowa i pomimo to ,iż jestem po nocce i przed kolejną, banan mi z pyska nie schodzi ,ale po kolei.Tak jak pisałem w innym poście mieliśmy dzisiaj spotkanie uczestników tegorocznej pielgrzymki Kraków -Watykan związanej z organizacją ŚDM ,na spotkaniu tym został nakreślony plan przyszłorocznego wyjazdu do Fatimy (Portugalia). Oczywiście plan na razie jest ogólny i tylko nakreślony ,ale już było mnóstwo propozycji ,wersji itp,itd.,wierzę że organizatorzy wybiorą dobrze ,a ja piszę się w ciemno :).Kilka szczegółów :

-koszt około 1000 zł. (zależny od tego ilu znajdzie się sponsorów i ilu będzie chętnych)

-wyjazd maj -czerwiec

-czas trwania około dwóch tygodni ,po więcej km i z kilkoma przerwami  ,lub mniej km i z np. jedna przerwą (gdzieś nad morzem)

-powrót ,jak ktoś chce to samemu ,lub (co miało więcej zwolenników )tanimi liniami lotniczymi ,a motory (wynajętym) TIR-em ,lub koleją (dziewczyny z logistyki na pewno załatwią najtańszą opcję ,potrafią )

-w kraju odbiór motorków i...THE END

Już niedługo wrzucę zdjęcia i inne wiadomości ,teraz idę się kimnąć .

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Wygląda ciekawie, chociaż organizacyjnie może być trudne do ogarnięcia, dwa tygodnie to już nie tak mało przy napiętym budżecie "urlopowym". Jak będziesz miał jakieś dalsze szczegóły to zapodawaj tutaj.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Kości zostały rzucone ,to jedziemy dalej poniżej kilka fotek ze spotkania ,wraz ze wstępnymi planami .Fakt jest faktem kasa na drzewach nie rośnie ,ale przy indywidualnym wyjeździe koszty były by niewątpliwie większe ,poza tym to jest wyjazd z gatunku "wyprawa życia" (mam tak od trzech lat z rzędu :D ).Spiny nie ma to jeszcze około 9 m-cy ,ale wstępne deklaracje trzeba będzie podać wcześniej ,chociaż ... elastyczność (w granicach ) na pewno jakaś będzie .
DSC02091.JPG
i reszta ,tyle na razie


wpis ten jest jeszcze na innym forum

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Czy jest możliwość, na własną odpowiedzialność,  przejechania jakiegoś etapu inną drogą , po "swojemu"? Np. z Turynu do La Navarre przez najwyższą drogę asfaltową w Europie - Col de la Bonette.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Tak jak pisał victoryMP ,to jak pokonasz dany etap jest dowolne ale ,.. .Struktura rajdu ma być podobna do tegorocznej tzn ,są grupy (około 10 osób) i się zbierają ,ugadują ,wybierają spośród siebie szefa grupy i to on zgłasza oficjalnie grupę organizatorom i to poprzez niego i jego skrzynkę @  grupa dowiaduje się szczegółów .Właśnie też dla tego otworzyłem ten temat ,bo okazało się w tym roku ,że znalazło by się może i więcej chętnych na wyjazd do Rzymu ,ale byli sami ,albo we dwóch (a jak to my bali się ,nie chcieli pytać ??) i właśnie ja jako pierwszy zadzwoniłem i spytałem jak taką sytuację można by rozwiązać i powstała grupa "Indywidualni " później "Hanysy".W tym roku będzie podobnie z tym ,że  ja już" sołtysem" (tak mówili moi  :)) byłem i wystarczy ,jednak za bardzo się wszystkim stresuję .Natomiast chętnie ,przynajmniej na wstępnie mogę pośredniczyć w przekazywaniu informacji .Wracając do pytania o przejazd taki bądź inny ,to nie było tak ,że my wszyscy ,na wzór innych pielgrzymek byliśmy otoczeni sznurkiem i w asyście megafonu jechaliśmy przez Europę :). Grupy jechały razem (wypuszczane z miejsca startu co kilka minut) ,a później na trasie już (przeważnie) dzieliły się mniejsze grupki (w swoim tempie). Trasa przejazdu MUSIAŁA być podawana przez organizatorów do lokalnych urzędów (wymogi organizatorów imprez masowych) ,natomiast gdy ktoś chciał jechać inaczej ,to zgłaszał to do sołtysa i śmigał jak mu pasi ( wozy techniczne poruszały się wyznaczonymi trasami). Na niedzielnym spotkaniu odbyła się premiera filmu ,który powstał na pielgrzymce (wspomnienia wróciły) i jak tylko dostanę link do niego to zapodam .Ale się rozpisałem  _boisie.gif.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

A powiedz jeszcze jak z bagażami, są jakieś wozy "techniczne" właśnie czy wszystko się wiezie na moto? Pytam w kontekście ewentualnego zabrania plecaczka...

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
8 godzin temu, powolny napisał:

(...) Ale się rozpisałem  _boisie.gif.

No i dobrze. Jest już jakiś pogląd na sprawę. Czy gdzieś w necie jest jakaś relacja?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Relacja ,?? jeszcze nie słyszałem żeby ktoś pisał ,jak się dowiem to zapodam linka. Ja coś może sklecę (późniejszą jesienią ) ,ale z polskiego nie byłem dobry ,to spróbuję nadrobić zdjęciami :) .Co do bagażu ,to teraz każdy wiózł swoje ,ponieważ wozy były załadowane prowiantem ,a jak prowiantu już było mniej ,to nikt już  nie potrzebował nic przewieźć .Bez ogródek mogę powiedzieć ,że minimalizm w takiej podróży ,to normalka .Nie sprawdza się reguła all-inclusiv "co kolacja ,to kreacja" jadąc na motorach to nawet smrodek się rozrzedza :) ,chociaż możliwości kąpieli i przepierki są (tylko komu się chce).Jechały i pary i np ojciec z córką i można się spakować ,większość z nas i tak chodziła w koszulkach firmowych ŚDM .Znajomy z Bielska jechał z żoną i żeby sprawdzić się (i ją) wybrali się do Egeru na kilka dni ,zobaczyć jak znoszą dzienny przebieg ,czy są w stanie nazajutrz wsiąść znów na moto i co potrzebne ,a czego nie zabrali .No cóż uczymy się całe życie i wszystkie sposoby są dobre .Wyczytałem kiedyś ,że w każdej podróży jest i dzień kryzysu i jak jest już beznadziejnie ,to rozwiązanie też się zawsze znajdzie ot tak.Tutaj szykuje się 11 dni hardcoru , czy warto ?? , taka okazja może się nie powtórzyć ,ale nic na siłę .

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Cóż, ładowność DL'a na dwie osoby z bagażami, namiotem, materacami itp to trochę maławo. Zakładałem taką możliwość z opcją "hotelową", namiotowo już gorzej. Zresztą młody i tak pewno będzie miał szkołę jeszcze, więc raczej solówka wchodzi w grę tylko, zapytałem z ciekawości.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeżeli się te grupy dziesięcioosobowe wcześniej zbiorą, to część bagażu można podzielić pomiędzy siebie. Np sprzęt do łatania opon, smar do łańcucha, narzędzia itd itd. Namiot też może być na dwa moto, chociaż ja tam wolę moją czwórkę tylko dla siebie :) Ponieważ jestem leniwy i nie chce mi się myśleć, to korzystam z moich list wyjazdowych. Drukuję, pakuję, odhaczam :) .

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Każdy powinien raczej swoje graty sam nosić/wozić, można ew. pomyśleć nad smarem i narzędziami ale to pierdołki. Jak macie takie listy z poprzednich wyjazdów to podzielcie się, można skonfrontować ze swoją zawsze.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Nastała jesień _bezradny , ale ruszyły przygotowania do nowej przyszłorocznej przygody .Dziewczyny z Krakowa wysłały maila i kółko zaczyna się kręcić :_hura: .
https://swm.pl/rajd/
i jeszcze ankieta , bo podobno były kłopoty z otwieraniem
https://docs.google.com/forms/d/e/1FAIp ... rm?c=0&w=1
przejrzyjcie prześledźcie i mam nadzieję ,że coś napiszecie :swir:.
Można się zgłaszać indywidualnie , a w grupy połączyć się dopiero później .

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

O ile dobrze patrzę, to trasy autostradowe, to mnie trochę martwi, już widzę te masy tirów przewalających się między Wenecją a Turynem :angry: Z drugiej strony przy takich odległościach może nie da się inaczej, nie wiem. Chyba ta trzecia by mi najbardziej pasowała ale odcinek 800 km może być ciężki do zrobienia. Bierzesz pod uwagę powrót na moto czy raczej samolotem?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Troszkę (chyba?) organizatorzy poddali się lobbingowi goldasowemu ,i wybrali opcję na maxa w krótkim czasie .Co do mojego wyjazdu ,planuję wracać motorem przez Santiago de Compostela i będę raczej za trasą trzecią ,sprawdzałem ją pod kątem "unikaj opłat" i wyszło nie najtragiczniej :) .Jedno co jest( raczej) pewne ,to przychodzi na każdej takiej wyprawie moment ,że człowiek ma wszystkiego dosyć i wk..a się sam na siebie ,ale ... co można ?? potupać ,ponarzekać a potem wsiadać na moto i... jechać dalej i już jest tylko lepiej :) .Jedno co potem zostaje na lata ,to wspomnienia .

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jak do tej pory coraz ciekawej. Mnie pasuje opcja dłuższych tras dziennych z skróceniem czasu. Nie wiem nadal czy chce wracać sam czy samolotem. Boję się, że po takim maratonie mogę nie chcieć oglądać moto przez parę dni.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Rozumiem, że to na razie tylko ankieta i wyniki będą miały wpływ na wybór trasy i terminu. Jak będzie ustalone konkretnie co i jak to można podejmować decyzje dopiero.

Jeżeli bym pojechał to miałbym ochotę też wrócić na 2oo ale to może być nierealne, dwóch tygodni może na to zabraknąć. Wersja z Santiago dość kusząca, jeszcze fajniej by było zahaczyć o wybrzeże atlantyckie Francji i Bretanię ale to już chyba nierealne...

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Już nie jest źle ,ze znajomych to prawie dziesięć ankiet poszło ,wprawdzie to cała Polska ,ale Śląska ekipa też powinna być kilkuosobowa ,będzie OK .Początkiem października chyba będą wyniki i troszkę bardziej sprecyzowane wiadomości .Kilka osób też myśli o powrocie na kołach ,ja rezerwuję sobie około 3 tygodnie urlopu ,powinno dać radę .

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Mam nieoficjalną wiadomość ( z kręgów zbliżonych do rządowych  icon_e_wink.gif ), że przeszedł termin wyjazdu w okolicach 10 czerwca i druga trasa (chociaż podobno będą małe modyfikacje ) . Z oficjalną wiadomością powinni zdążyć do około miesiąca ,troszkę czasu zajmuje dokładne załatwianie wszystkich szczegółów ,małych i dużych .

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

A ja wiem więcej ....... Rejestracja grup będzie możliwa od 15 GRUDNIA

PRzejazd  w jedną stronę ok + SAMOLOT + TIR NA MOTO = ok 1500 zł   (paliwa drogi we własnym zakresie)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Ja wprawdzie mam plan wracać na kołach ,ale jak udało by się organizatorom utrzymać taką cenę za kpl. ,to myślę że była by liczna grupa .Słyszałem już o ponad setce maszyn, będzie nas widać w Europie :).

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

Ładowanie

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Wchodząc na stronę akceptujesz regulamin i politykę prywatności.