Jump to content

All Activity

This stream auto-updates     

  1. Yesterday
  2. ale po co ?od któregoś tam roku są obowiązkowe w samochodach w UE i tyle, nie wiem jak w motocyklach .Mam to w aucie i pierwsze co bym z tym zrobił to wy...… w piz du ,ale to moje zdanie .Wew. czy zew. wiąże się z montażem jakiegoś wyświetlacza i po co jedziesz zatankować sprawdzasz oponki no chyba że tak ci szybko powietrze uchodzi
  3. Kurde przeoczyłem.... Teraz zrozumiałem Twoje podejście do "cowid-19" Chyba też pojeżdżę autobusem, rurki poliżę i pojadę uściskać teściową
  4. Zastanawiam się od jakiegoś czasu nad zakupem czujników ciśnienia w oponach dedykowany do motocykli. Mam na myśli sprzęty oferowane na znanym chińskim portalu. Czy ktoś z Was używa albo używał tego typu rozwiązań ? Występują w dwóch wersjach; wew. i zew. .Można zamontować je jako wentyle ale do tego trzeba zdjąć i ponownie założyć oponę albo jako zewnętrzny czyli w miejscu kapturka zaworka. Tu łatwiej zamontować ale łatwiej też stracić; zgubić lub zmienić właściciela. Jeśli ktoś miał z tym do czynienia to chętnie wysłucham opinii.
  5. Hehe, klapy przyszedł tu niby przypadkiem, brzydko bąka puścił a teraz żegna się z nami bez żalu. Małopolska to w sumie odległa, nikomu nie znana legendarna kraina... Oj chłopie, a mógł z ciebie być taki fajny kolega... Do tej legendarnej krainy to ja jeżdżę co chwilę, bo to rzut kamieniem i rodzina tam mieszka... Wysłane z mojego Redmi Note 4 przy użyciu Tapatalka
  6. Kto z was jest STA....... ? Bo ja tez tak mam.
  7. Last week
  8. Co to znaczy? Jak można się nie dać przejechać. Zostawiasz hajs ,on wystawia fakturę i jedziesz. Jak będziesz zdecydowany to formalności są załatwione a jak nie będziesz to kasę oddaje, fakturę targacie i po sprawie. Wiadomo ,że się boi ,że jak coś napochosz to ma problemy , ale jak fakturę wystawił to całą odpowiedzialność bierzesz na siebie i jest kryty . Ale żeby kota w worku kupować ??????
  9. Wicher - pozdrawiam; naprawdę. Wypad fajny, pozazdrościć tym bardziej, że pogoda dopisuje. I nie obrażam się za Twoje słowa o mojej pokrętnej dedukcji; nie, nie mam z tym problemu. A za kiszonki dziękuje; słyszałem, że raka też leczą a ja właśnie po takim czymś jestem - podpowiem lekarzowi. Nie ma sensu w tym wątku ciągnąć naszego odmiennego zdania na ten temat ale nawet w linku, który zamieściłeś jest sprostowanie do wypowiedzi emerytowanego lekarza. Poza tym coś wiem co się dzieje obecnie w Hiszpanii, Izraelu, Brazylii, Ugandy, RPA, UK i Szwajcarii, bo mam tam mniejszy bądź większy kontakt. Ale każdy ma swój rozum, swoje lęki, potrzeby. Artykułami nawet w necie się manipuluje a telewizji prawie wcale nie oglądam; ani tej ani tamtej. Handluje ŚOI i moim konikiem jest ochrona górnych dróg oddechowych - TAK; zakładam maskę jak idę między ludzi i polecam to robić.
  10. Jak tam wygląda sprawa z kierunkami ?
  11. Co do wycieczek motocyklowych to nie ma oficjalnyc zakazów. i coś świeższego https://www.motocykl-online.pl/newsy/Koronawirus-a-jazda-motocyklem-Czy-mozna-jezdzic-motocyklem-w-swietle-nowych-przepisow,14119,1 Natomiast czy w obecnej sytuacji jeździć czy nie to już każdy sobie sam odpowie.
  12. I pomyśleć, że cały ten ogólnoświatowy "sajgon" przez jednego niedogotowanego nietoperza
  13. Wicher, jest duzo sensu w tym co piszesz, ale ja już, nie chce się rozpisywać w tym temacie na tematy około polityczno-samosumienne. I ja się też w końcu wyłamałem. Pojechałem dziś na Samopol solo, żeby coś sfilmować. O dziwo w drodze do Wisły a już szczególnie w okolicach Ustronia i Wisły, minąłem kilkadziesiąt motocykli. W wiśle na stacji stałem 10 min. w tym czasie na stacje zawitała tam grupa 4osobowa na moto i mineło stacje chyba z 10 motocykli. na stacji stali gliniarze, zrobili sobie lunch z kawą i nawet nie widziałem, żeby mieli zamiar reagować. Albo przymykają oko, albo nie jest ten przepis aż tak rygorystyczny. Zatem samopola przejechałem chyba z 6 razy tam i spowrotem i jak się uporam z montażem to wrzucę link na forum może w nowym temacie wirtualnych przejadżek. Pozdro Lewa!
  14. To dopisałeś sobie już ty, zapewne jakąś kretą i tylko sobie znaną drogą dedukcji, więc nie będę się do tego odnosił, bo niby dlaczego?? Co do pozostałej części, twojej wypowiedzi, to przykro mi że masz osłabioną odporność. Masz słuszność, siedź w domu, albo jedz więcej kiszonek, to pomaga Ja bardziej upatruję w tej farsie czy przedstawieniu zwanym pandemią strachu, przyczyn globalno/polityczych, ale to tylko moje zdanie. Podaj mi też konkretne przykłady, publikacje naukowe czy też badania które potwierdzają to co piszesz. Nie oglądam raczej mediów głównego nurtu, ale chyba żaden ekspert z telewizora, nie pokazał czy nie pochwalił się żadnym osiągnięciem naukowym czy inną publikacją z tej materii?? (Przykładowo, w zeszłym roku na Ukrainie zaraziło sie Odrą 60000 ludzi. Ci ludzie swobodnie przekraczali granicę z Polską. Zaznaczam, że w/g naszego MZ Odra, to choroba ciężka, ale jakoś ci sami eksperci żadnych obostrzeń, czy też kwarantanny nie wprowadzili. Słyszałeś cos w ogóle o tym??) Badania wykazały/ wykazują, że stosowane w skali międzynarodowej zestawy testów na obecność wirusów mogą w niektórych przypadkach dawać fałszywie pozytywne wyniki. To znaczy, że osoby nie były w tych przypadkach zarażone nowym koronawirusem, a prawdopodobnie jednym z dotychczasowych koronawirusów, które są częścią corocznej i aktualnej fali grypy i przeziębień. Odpowiadają one za około 10-20% przeziębień. W celu oceny niebezpieczeństwa choroby decydująca jest nie liczba pozytywnych testów osób i zgonów, ale raczej liczba osób, które faktycznie lub nieoczekiwanie zachorowały na zapalenie płuc, lub na nie zmarły (tzw. nadmierna śmiertelność). U zdrowej populacji ogólnej w wieku szkolnym i produkcyjnym, zgodnie z całą dotychczasową wiedzą o covid-19, można oczekiwać łagodnego do umiarkowanego przebiegu. Opracowania/źródła Patrick et al., An Outbreak of Human Coronavirus OC43 Infection and Serological Cross-reactivity with SARS Coronavirus, CJIDMM, 2006. Grasselli et al., Critical Care Utilization for the COVID-19 Outbreak in Lombardy, JAMA, March 2020. WHO, Report of the WHO-China Joint Mission on Coronavirus Disease 2019, February 2020. Oprócz tego, ważnymi wartościami mogą być. Liczba rocznych zgonów na grypę leży w Szwajcarii do 1000 we Włoszech do 8 tysięcy a w Niemczech około 10 000 ze szczytami do 25 000. Normalna ogólna umieralność leży we Włoszech na poziomie 2 000 osób dziennie. Średnia liczba przypadków zapalenia płuc wynosi we Włoszech około 120 000 rocznie. Aktualna ogólna umieralność w Europie leży nadal w normalnym zakresie albo nawet poniżej, i to jest chyba do sprawdzenia w europejskim monitoringu. Informacje, których media głównego nurtu w Polsce, ale także w europie nie podają do informacji(ciekawe dlaczego?) Według byłego izraelskiego ministra zdrowia, profesora Yorama Lassa, nowy wirus korony jest mniej niebezpieczny niż grypa, a godziny policyjne zabiłyby więcej ludzi niż wirus. Wiadomo, że „Włochy mają ogromną chorobowość związaną z chorobami układu oddechowego, która jest ponad trzykrotnie wyższa niż w pozostałej części Europy”. Według Pietro Vernazzy, szwajcarskiego specjalisty od chorób zakaźnych, podjęte środki nie są naukowo uzasadnione i należy je ponownie rozważyć. Według Vernazzy masowe testy nie mają sensu, ponieważ nawet 90% populacji pozostaje bez objawów. Szwajcaria: pomimo podekscytowania mediów, śmiertelność pozostaje na poziomie bliskim zera: dwa ostatnie „zgony” z wynikiem pozytywnym to 96-latek pod opieką paliatywną i 97-latek z kilkoma wcześniejszymi chorobami. Prezes niemieckiego Instytutu im. Roberta Kocha potwierdził, że RKI odnotowuje wszystkie zgony z wynikiem pozytywnym, niezależnie od prawdziwej przyczyny śmierci, jako „korona-zgony”. Średni wiek zgonów wynosi 82 lata, większość z wcześniejszymi chorobami. W związku z tym wskaźnik podwyższonej umieralności w Niemczech na skutek covid-19 powinien być również bliski zeru. Profesor Karin Mölling, była dyrektor Instytutu Wirusologii Medycznej na Uniwersytecie w Zurychu: “Brak wirusa-zabójcy, zakończyć szerzenie paniki!” https://www.radioeins.de/programm/sendungen/die_profis/archivierte_sendungen/beitraege/corona-virus-kein-killervirus.html 24 marca Wielka Brytania usunęła covid-19 z listy niebezpiecznych chorób zakaźnych, ponieważ ogólny wskaźnik umieralności jest „ogólnie niski”. Niemiecki immunolog i toksykolog profesor Stefan Hockertz wyjaśnia w wywiadzie, że choroba covid-19 nie jest bardziej niebezpieczna niż influenza (grypa), tylko obserwuje się ją o wiele dokładniej. Strach i panika wywołane przez media oraz „autorytarna reakcja” wielu rządów są bardziej niebezpieczne niż wirus. Profesor Hockertz podkreśla również, że wiele rzekomych „korona-zgonów” faktycznie spowodowanych było innymi chorobami tylko zostały również pozytywnie przebadane pod kątem korona-wirusów. Hockertz podejrzewa, że nawet dziesięć razy więcej osób ma obecnie covid-19 niż się podaje – jednak w ogóle tego nie zauważają. Argentyński wirusolog i biochemik Pablo Goldschmidt wyjaśnia, że covid-19 nie jest bardziej niebezpieczny niż przeziębienie lub grypa. Możliwe jest nawet, że patogen covid-19 krążył już w poprzednich latach, ale nie został jeszcze odkryty, ponieważ nikt go nie szukał. Dr. Goldschmidt mówi o „globalnym terrorze”, który został wygenerowany przez media i politykę. Każdego roku trzy miliony noworodków i 50 000 dorosłych na całym świecie umierało na zapalenie płuc w samych Stanach Zjednoczonych. Na podstawie danych ze statku wycieczkowego Diamond Princess profesor z Uniwersytetu Stanford, John Ioannidis wykazał, że skorygowana o wiek śmiertelność covid-19 wynosi od 0,025% do 0,625%, tj. W rejonie silnego przeziębienia lub grypy. Inne – japońskie badania pokazują również, że spośród wszystkich pozytywnie przebadanych pasażerów, pomimo wysokiego średniego wieku, 48% pozostało całkowicie bezobjawowych; Nawet wśród osób w wieku 80–89 lat 48% pozostawało bez objawów, a wśród osób w wieku 70–79 lat nawet 60% nie wykazywało objawów. Ponownie pojawia się pytanie, czy poprzednie choroby nie są bardziej decydującym czynnikiem niż sam wirus. Przypadek Włoch pokazuje, że 99% zmarłych z wynikiem pozytywnym testu miało jedną lub więcej wcześniejszych chorób, a nawet w ich przypadku podano tylko 12% jako czynnik przyczynowy. To tyle z mojej strony w temacie "pandemii strachu". To tylko moje zdanie i pogląd na ten temat i nikt nie musi z nim się zgadzać, ale też nie mam zamiaru wdawać się więcej w jakąś głębszą polemikę. Wracając do głównego założenia tego tematu. Musiałem dostarczyć środki do dezynfekcji rąk oraz rękawiczki seniorom z mojej rodziny. Pogoda wyśmienita, więc postanowiłem do tego celu wykorzystać motocykl. Po drodze odwiedziłem cmentarz żydowski, obok którego przejeżdzam bardzo często, ale nigdy tam nie zajrzałem. Dzisiaj zmieniłem ten stan rzeczy, ale niestety na teren cmentarza nie można wejść. Może i dobrze, bo tablica informacyjna mówi o niezwykłym klimacie tego miejsca. Ja jestem odmiennego zdania, zwłaszcza, że widziałem już kilka cmentarzy żydowskich i moje wyobrażenie "klimatu" jest nieco odmienne
  15. W takich wypadach motocyklowych czy skuterowych w obecnych czasach, nie chodzi raczej o możliwość zarażenia się tym paskudztwem jadąc motocyklem czy tez zarażenia kogoś innego ( to bardzo mało prawdopodobne) to raczej kwestia oczywiście odpukać w niemalowane , co w wypadku jak nam coś się po drodze przytrafi np wywrotka, kolizja itp... ( obtarcia, coś złamane ) kiedyś to wiadomo , dzisiaj o wiele dłuższy czas oczekiwania na pomoc medyczna karetkę , ja osobiście nie chciałbym z żadnego powodu trafić obecnie do szpitala , tam dopiero mam obecnie bardzo duża szanse zarazić się tym wirusem, Wiem nikt nie planuje wywrotki , wypadku, bo jeździ dobrze i bezpiecznie itd ale wiemy ze takie rzeczy często przytrafiają się nie z naszej winy i dlatego mimo ze mnie „nosi” w domu patrząc za okno i zaglądając co pewien czas do garażu odpuszczam taka przyjemność
  16. Czyli wnioskuje, że należysz do tych "twardzieli", których to nie dotyczy ? Szanuję większość Twoich wypowiedzi na tym forum, obserwuje Twój profil na FB bo piszesz fajne rzeczy ale ta jest zwyczajnie ignorancka. Osobiście mam osłabioną odporność i niestety ale ostatnio z kaszlem, po zwykłym przeziębieniu męczyłem się prawie 3 m-ce. Nie muszę być twardzielem bo nie muszę niczego nikomu udowadniać ale nie chciał bym załapać od żadnego "twardziela" wirusa. Nie nazwał bym tego farsą pomimo iż co roku więcej osób umiera na zwykłą grypę i z innych powikłań. Rzecz polega na tym, że COVID-19 ma wyższy odsetek śmiertelności i niestety ale dużo trudniej i dłużej się go leczy a i tak pozostawia skazę na płucach nawet u "twardzieli".
  17. Oki. Nie sprawdzałem - tak słyszałem w jakimś programie TV (nie TVP) i nie miałem powodu, aby temu nie wierzyć. Dodam, że (na szczęście) nie miałem okazji korzystać z Włoskiej służby zdrowia, więc nie określę się, z której wolałbym korzystać gdybym musiał. Myślę że ilość, nie zawsze jest wykładnikiem. Raczej średnia długość życia, świadczy o poziomie służby zdrowia Niektóre Polskie szpitale, nadal wyglądają jak w PRLu A 10% PKB w stanie wojennym, ile to było doladów? (bo nie pamiętam)
  18. Witam Was z góry powiem ze jestem tu nowy i ciemny w tych tematach. Posiadam R125 z modułem malossi force master 2. I chciałbym od kogoś zaczerpnąć trochę informacji jak się tym bawic. Z góry dziękuje i prosze bez hejtu. Pozdrawiam
  19. Jutro jadę teściowej seniorce zakupy podrzucić. Zanim coś palniesz, to dobrze by było gdybyś się upewnił czy aby tak jest na 100% Włosi mają i mieli służbę zdrowia niewiele lepszą niż nasza i dlatego teraz jest jak jest....... A takie są fakty i mam nadzieję, że świadomy jesteś tych liczb. W latach 2009 – 2017 włoska służba zdrowia straciła 70 000 łóżek.W latach 2009 – 2017, jak podaje Państwowy Departament Rachunkowości, służba zdrowia straciła 46 000 pracowników, w tym ponad 8 000 lekarzy i ponad 13 000 pielęgniarek.W latach 2009 – 2017 liczba łóżek intensywnej terapii spadła do 5 090, w tym, są te znajdujące się w sektorze prywatnym na ponad 60, 48 milionów ludzi.Dla porównania – Niemcy przy tylko 82,78 milionach ludności mają ponad 30 000 łóżek intensywnej terapii.Zastosowane cięcia finansowe zubożyły budżet służby zdrowia we Włoszech o 37 miliardów euro. Podobnie w Polsce, jeszcze w stanie wojennym na Służbę Zdrowia przeznaczano 10.5% PKB, a po przemianach 1989 roku tylko 4% PKB. Wg danych WHO, Włosi posiadali w latach 80. ubiegłego wieku, 900 łóżek intensywnej terapii na 100 000 mieszkańców, w roku 2001 tych łóżek było już tylko 411/100 000, a w roku 2013 było już tylko 273.Oprócz tego.....We Włoszech, średnia wieku zmarłych z powodu, a raczej z koronawirusem wraz z chorobami równoległymi, wynosi 80.3 lata. To jest i tak wyższa, aniżeli średnia życia w Polsce 77,3 , bez koronawirusa. Mówiąc krótko, to chyba najstarsze społeczeństwo w Europie. Co do pandemii strachu jaka obecnie panuje na świecie i w Polsce, to nie wypowiadam się na temat tej farsy.
  20. Jasiu, dlaczego nie byłeś wczoraj w szkole? - Bo wczoraj umarł mój dziadek. - Nie kłam, wczoraj widziałam twojego dziadka w oknie. - Tatuś postawił go przy oknie, bo listonosz szedł z rentą. Pewna para postanowiła mieć dziecko ale coś nie mogą, mimo wielu starań. Poszli więc po pomoc do lekarza a lekarz: "Chłopaki, Wy tak na serio?" Na lekcji religii ksiądz nakrył Jasia na oglądaniu katalogu turystycznego. - Co cię tak bardzo zainteresowało? - Szukam, gdzie tu wyjechać, żeby żyło mi się lepiej. - Wszędzie dobrze, gdzie nas nie ma - zażartował ksiądz. - Toteż właśnie szukam, gdzie was nie ma. Przychodzi gość do chińskiej restauracji i pyta Chińczyka: - Umiesz mówić po polsku? - Tak. Gość bierze łyżkę i pyta: - Co to jest? - Łyśka. Bierze widelec: - A to? - Wideleć. Nagle przebiega mu koło nogi szczur. Zszokowany pyta się go: - A to co było? - Kurciak. Ufoludki dowiedziały się ze na ziemi jest takie zwierze, które pije wodę i daje mleko. Złapały więc krowę, zaprowadziły nad rzekę, jeden trzymał łeb krowy w wodzie, a drugi doił. Nagle krowa się zesrała i ten, który doił krzyczy do drugiego: - Wyżej łeb, bo ku*wa muł bierze!!! Przychodzi mały Jasiu ze zdechłą żabą na smyczy do burdelu i od progu krzyczy: - Poproszę dziewczynkę z HIV-em. Burdelmama szybko odpowiada, że u nich są tylko zdrowe dziewczyny, ale Jasiu koniecznie domaga się takiej z HIV-em. Burdelmama nieco skonsternowana szepcze: - Może coś da się załatwić, ale powiedz dlaczego chcesz akurat chorą? Na co Jasiu z miejsca odpowiada: - Jeżeli ją przelecę to będę miał HIV-a. W domu, gdy rodziców nie ma, pilnuje mnie opiekunka, która mnie molestuje, więc ona też się zarazi. Jak tata wraca do domu, a mamy jeszcze nie ma, to lubi czasem przelecieć opiekunkę, więc on też będzie chory. Oczywiście, rodzice baraszkują ze sobą, więc mama też się zarazi. A jak tata wychodzi do pracy i mama zostaje sama to przyjeżdża śmieciarz, z którym mama zdradza tatę... I właśnie o tego chu*a mi chodzi, bo mi ku*wa żabę rozjechał!
  1. Load more activity
×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.