Skocz do zawartości

Cała aktywność

Kanał aktualizowany automatycznie     

  1. Ostatniej godziny
  2. Ja mam zwykły dwuczęściowy z metką Rebelhorna. Kosztował koło 100zł. Dziś pojechałem motorem do lasu na grzyby właśnie w tym kombinezonie i poza odrobiną wody w butach (przy przejazdach przez głębsze kałuże mi się nalało) byłem suchy.
  3. Today
  4. Dym z pod akmulatora .

    wzrastający debilizm narodu
  5. Dym z pod akmulatora .

    Podejrzewam akumulator z piekła rodem.... PS nie macie wrażenia że z roku na rok co raz głupsze są pytania na forach... Nie wiem czy to wina for, czy to wina egzaminów na prawo jazdy że rozdają je byle komu, czy jakaś tendencja w wykształceniu... To taka moja prywatna obserwacja sorry za OT
  6. podróże

    A może nad morze gdańsk gdynia władysławowo hel pożegnanie sezonu letniego 29 .9 do 01.10 ma nie padać.
  7. Wczoraj
  8. Nagrywanie filmów - Lustrzanka czy kompakt?

    a ja przeciwnie, po wyrzuceniu do śmieci 2 aparatów ze wzgl. na brak dostępu po kilku latach do akumulatora w normalnej cenie zdecydowałem się na sprzęt z wyższej półki ale na AA. Od razu zakupiłem akumulatorki, które przy intensywnym używaniu wystarczają na 1-3 dni wakacyjnych dni i można doładować zwyklą ładowarką. Potem naładowane wytrzymują przez calą zimę... i tak juz 4 lata. Oczywiście trwałość ich słabnie, ale 4 akumulatorki AA 1200 w Auchanie kupisz za niewielkie pieniądze i po tych, może następnych wakacjach kupie nowe, ale nie mam problemu z dostępnością ( bo nawet jak zabraknie energii to w kazdym kiosku dokupię). Kiedyś bylem zwolennikiem akumulatorków dedykowanych, teraz ...zapomnij.
  9. Dym z pod akmulatora .

    o takiej przypadlości pierwsze słyszę. Może to moto kupione od Hagrida?
  10. Dym z pod akmulatora .

    Kuna Leśna Drzewna.............. Skoro zaczął wydobywać się dym spod akumulatora, to może warto tam zajrzeć co???
  11. od 3 dni motocykl jechal kawalek i chwile pozniej tracil moci gasł , pozniej znow odpalilem i przejechalem chwile gasł , dzis podszedlem i podczas odpalania był huk jak strzal z petardy ale odpalił nastepnym razem gdy odpalilem to wydobył sie dym biały z pod spodu akmulatora ale odpalił kto ma pomysł co to mogł byc ?
  12. Pierwszy motocykl - dalekie dojazdy do pracy

    Noooo,niczego sobie to cudo.Czy to jest skuter czy motocykl ?hmmmm powiedzialbym cos posrednie między skuterem,turystykiem i endurem (SUV) na dwóch kolach.
  13. Pierwszy motocykl - dalekie dojazdy do pracy

    SZCZERZE ...... SKUTER HONDA ADV i jesteś w niebie .....:)
  14. CRF1000 - Nowa Afryka Twin

    Jeżeli chcesz by moto zmieniało biegi szybciej i sprawniej ..... po prostu S1,S2,S3 Zwykły DRIVE - dla turystyki wystarczy, jeżeli wjeżdzasz w góry - serpentyny podjazdy asfaltowe to musisz kalkulować czy dla tego czy innego podjazdu wystarczy ci S1 czy może S2 czy S3 - normalny asfalt do normalnej jazdy -- tylko DRIVE Jeżeli jednak chcesz przyspieszyć ..... wystaczy na "łopatce" ręcznie zmienić bieg 1x w dół ..... i rura. ..... moto idzie jak szalone Co do Opon : moje ( już zaczęły ząbkować) ale do pośmigania po polsce jeszcze wystarczą czyli jakieś 3tyś . co i tak będzie bardzo dobrym osciągnięciem w granicach 15tyś Jednak kolejne które kupię ze względu na szuter w kolejnej podróży (Bałkany: kossowo/bośnia/macedonia/czarnogóra/albania/ : METZELER TOURANCE
  15. Rumunia

    Bartoldd, nadal planujesz wyjazd do Rumunii?
  16. Ostatni tydzień
  17. Chwila nadeszła.. Póki co wystawiam tylko na forach, prawdopodobnie nie będzie mnie przez pierwsze 2-3 tygodnie października więc nawet nie ma sensu "normalnego" ogłoszenia robić. Do rzeczy. Sprzęta zakupiłem w październiku 2014 z 210mth nalotu (i trochę ponad 9kkm) i remontem zrobionym przez poprzedniego właściciela, tłok sel B. Sprawdziłem to przy 272,9mth zimą 15/16 i rzeczywiście, tłok nówka, pierścienie nówka, zawory ssące wykazywały zużycie - żyletki to nie były, ale wymieniłem je razem z gniazdami, do tego przy okazji wpadły prowadnice i uszczelniacze zaworowe, łożyska na wałku rozrządu, uszczelniacze na pompie wody, łańcuszek rozrządu. Składane na częściach OEM KTM, łącznie z uszczelkami i zgodnie ze sztuką. Przy tym przebiegu oddawałem też tylny amortyzator do regeneracji - nie ciekł, ale wiem, że mało kto się tym zajmuje dopóki "jakoś" chodzi. W przednim zawieszeniu ostatnia wymiana oleju (OEM WP) i uszczelniaczy (zielone SKF HD) przy 319,7mth (zimą 16/17). Zrobiona została też polerka lag. Zawias jest delikatnie "grzebnięty" żeby lepiej wybierał małe nierówności (mała zmiana - 1 podkładka w każdej ladze, mogę powiedzieć, jak wrócić do serii ale teraz jeździ wyczuwalnie lepiej). Panewki były w bardzo dobrym stanie, zresztą wymieniłem je niedługo po kupnie przy 223mth. Z ostatnich wymian: przy 319,7mth wymiana łożysk i uszczelniaczy w kołach, napęd na łańcuchu DID VX2, zmiana ustawień gaźnika (mam oryginalne dysze). Olej wymieniany regularnie częściej niż co 15mth (zazwyczaj 13-14), używałem tylko IPONE Katana Offroad 10w50, ostatnia wymiana 348,7mth. Do zaworów zaglądałem mniej więcej co drugą wymianę oleju. Wymiana płynu hamulcowego, czyszczenie i smarowanie łożysk i tego typu duperele co zimę (nie robiłem dużych przebiegów rocznych). Filtr powietrza regularnie prany i nasączany, po jeździe w pylistym terenie nawet po 1 wyjeździe. Zestaw supermoto i homologacyjny dorzuciłem przy 341,4mth/11645km, w jego skład wchodzi pełny zestaw homologacyjny (kierunki, klakson, lusterka), dołożenie stacyjki z instalacją (przy wyłączeniu gasi silnik i uniemożliwia pracę rozrusznika, nie da się też odpalić z kopki więc śmiało można lecieć po bułki do sklepu). Przełożenia SM 14-46 chodzą na jednym łańcuchu z Endurowymi 13-52. Koła pochodzą z LC4 SM z zabierakiem i są prościutkie, moto leci jak po szynach przy każdej prędkości (leciałem max 150kilka, moto było stabilne i szło prościutko). Dołożyłem też tarczę 320mm z adapterem do seryjnego zacisku. Wizualnie wiadomo, jak to enduro ale jak na harda jest całkiem spoko. Obecnie dzida ma 360.6mth (ok 170 na tłoku) oraz 12615km, jest zarejestrowana na mnie, ubezpieczona i z ważnym przeglądem - przechodzi bez problemu, jest wszystko co wymagane. Obecnie stoi na zestawie SM. NA chwilę obecną do zrobienia jest całe nic, wsiadać i jeździć, wszystko działa jak trzeba a prowadzenie jest cudowne jak woda w Licheniu. Kilka zdjęć - jeszcze na endurowym błotniku, obecnie mam założony krótki SM, zdjęć nie robiłem bo ciągle leje a aparat w mojej komórce to wyjątkowe dziadostwo. Jak zrobię lepsze, aktualniejsze to dorzucę, póki co mam takie cyknięte byle gdzie i byle jak w trasie: I teraz tak, jak pisałem tutaj: http://orangepower.pl/viewtopic.php?f=26&t=2501 mam zamiar przesiąść się na coś enduro/supermotopodobnego z lekkim skrzywieniem drogowym i względnie zrelaksowanym serwisem, więc w grę wchodzi zamiana na np. XT660X/R czy Huskę SM610ie lub coś innego ciekawego w tym segmencie. Wartość moto jakie przyjmę musi być <= moje exc - koszta przerejestrowania & serwisu zimowego (muszę wyjść przynajmniej na 0 i nie przeskoczę). A co do ceny: na zestawie enduro wołam 12500, supermoto 13500, obydwa 14500. Chcesz pogadać? 6dziewięć3 dwa04 59zero
  18. Nagrywanie filmów - Lustrzanka czy kompakt?

    Z moich aparatów na baterie AA niestety jakoś krótko trzymały, a ładowanie akumulatorów niklowo kadmowych wodorkowych długo trwa... i wcale tanie nie są. Od ok. 5 lat nie używam już aparatów na AA. Dedykowane to zwykle litowo jonowe lub litowo polimerowe, zapewniają szybkie ładowanie i dłuższą żywotność, a ładowarka jest w komplecie. Za komplet aku AA i ładowarkę musisz dodatkowo płacić. W ciągu pięciu lat posiadania aku AA do Flasha właśnie wyrzucam drugi zestaw, bo się uszkodził jeden czy dwa. W tym samym czasie oryginalne aku z 2 aparatow nie stracily odczuwalnie swoich parametrów. Wiem, że flash to nie aparat i ma inny profil uzycia prądu, ale z dedykowanym aku nigdy nie mam problemów, a z AA chodzę obladowany zapasowymi bateriami i ładowarką na wszelki wypadek :-) Ale to tylko moje spostrzeżenia, ciekawy jestem Waszych. LwG, T.
  19. Nagrywanie filmów - Lustrzanka czy kompakt?

    Pewnie masz rację, ale często dzieje się tak, że zazwyczaj od razu dokupujesz drugi akumulator np. do aparatu. Dobrze mieć zapas energii w kieszeni, zwłaszcza kiedy jesteś w centrum wydarzeń i nagle pada źródło zasilania. Akumulator dostajesz w aparacie, dokupujesz drugi za około 80-100zł lub oryginał za 150-180 zł. Nawet jak wytrzyma 2-3 lata, to w zasadzie wydatek żaden
  20. Nagrywanie filmów - Lustrzanka czy kompakt?

    pamiętajcie o jeszcze jednym pragmatycznym szczególe przy wyborze każdego sprzętu......zawsze baterie lub akumulatorki AA maja przewagę nad dedykowanym akumulatorem z ładowarką, bo ten akumulator za 2 może 3 lata trzeba będzie dokupić. Wiem że mało producentów produkuje jeszcze sprzet na baterie AA, bo bardziej opłaca im się zarabiać na akumulatorach dedykowanych, ale jeśli będzie wybór, to moim zdaniem lepiej kupic taki na AA kosztem nawet innych parametrów, bo bedzie to sprzęt na lata
  21. CRF1000 - Nowa Afryka Twin

    No ... witam . Mam podobną - czerwień . Podzielam Twoje opinie. To super maszynka. Nie wiem czy masz podobnie , ale u mnie jak szybko zwiększam prędkość to czasami automat ze zmianą biegow nie nadąża . Powiedz kolego jakie opony polecasz : w moim przypadku 70% asfalt reszta teren. Ale nie chciałbym w terenie pozostać i motorka wypchać
  22. Rumunia

    myślałem o pierwszym bądź drugim tygodniu października . Ale gdzieś ( w sieci ) przeczytalem , że w październiku zamykają już tę drogę.
  23. Jakiej muzyki sluchacie?

  24. CRF1000 - Nowa Afryka Twin

    na wiązazująć do tematu nowej Afri crf1000l Powiem wam jedno , miałem uprzednio 3x inne hondy :Hornet/CBR/Hornet ostatnią hornetką byłem aż w Rzymie był to rok 2016. Po powrocie z bólem serca rozmawiałem z nią że może nie jest czas i miejsce - ale musimy się rozstać bo szykuje mi się wyprawa do Portugalii i nie zapakuję jej gratami bo jest za mała. Sprzedałem ......... poszukiwania trwały bardzo długo dokładnie 7 miesięcy : czytania for, oglądania filmów testowych, recenzje , jazda po salonach etc.... Oglądałem Super tenerkę 1200, GS 1200, KTM 1290 ADV, i .................nową Afri crf1000 Koniec końców zdecydowałem się pozostać wiernym przekonaniom typu : HONDA to HONDA !!!!!!!!!! Kupiłem, w marcu funkel nówkę Afrykę ze skrzynią DCT .Zapytacie dlaczego DCT .... sam do końca nie wiem. Ale z oczytania testów etc. dowiedziałem się jednego - SKRZYNIA DAJE RADĘ NA ASFALCIE , SZUTRZE , ZIEMI. Postanowiłem zaryzykować i kupić właśnie DCT - dopłacając extra 4000tyś do tego + SW MOTECH KUFRY - ok 5tyś + TOURATECH GMOLE - ok 1.200tyś = razem do moto dopłaciłem 10 tyś ale ... było warto. Pod koniec kwietnia miałem najechany pierwszy tysiak, skrzynia intuicyjnie uczy się przy każdorazowym uruchomieniu silnika - twojego stylu jazdy. Miałem obawy czy ta skrzynia to coś dla mnie ... jednak moje obawy zostały rozwiane w ALPACH !!!!! przyjemnośc która jest z jazdy tym motocyklem i automatem to sama uciecha - skupiasz się na widokach , winklach i przyjemności z jazdy a nie na redukcji . hamulcu i myślach co powinienem teraz zrobić. A teraz do samego motocykla ------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------- Sylwetka - zgrabna i nawet dla osoby ok 165-170 cm wzrostu - do opanowania - wiem bo sam mam 168cm wzrostu Silnik - teraz mamy wrzesień zrobiłem już 12tyś/km - w skrócie HONDA Zawieszenie - przy pełnym załadowaniu motocykla + 2x ludzi - ustawienie na HARD jest wystarczająco sztywne zarówno na winklach jak i autostradzie przy 150 km/h Tłumik - nie rozumiem po jakiego grzyba ludzie w hondach zmieniają tłumiki - we wszystkich 3 które posiadałem i teraz w mojej Afri -- jest po prostu super - silnik nie V a zwykła rzędówka a i tak chodzi SUPER !!!!!! Prowadzenie - mistrzyni tracenia kilogramów w trakcie jazdy. a samo prowadzenie to już bajka - we Francji miałem sytuację w której pomyliłem drogę i nawracałem , okazało się ze był uskok w którym moto przechyliło się nieznacznie na bok załadowany + ja i plecaczek- skrzynia sama sie dostosowała , dodałem gazu - moto z lekkością przechyliłem w drugą stronę i wyjechałem bez strachu o wywrotkę, we Włoszech - Mediolan Turyn , miasta cholernie zakorkowane - a Afryką z kuframi bez problemu omijałem auta w korkach - to był kolejny szok manewrowości Afryki !!!!!! Napęd - powiem tak odwieczny dylemat KARDAN czy ŁAŃCUCH ??? wiem jedno : po 12tyś - łańcuch w Afri został nieznacznie podciągnięty podejrzewam że kolejne 12 tyś jest do zrobienia. Ładowność - producent pisze 195 km max - myśmy mieli w sumie 230kg - bez problemu ( Ja+pasażer + 3 kufry + 2x worki na kufrach) Wygoda - umówmy się - NIE MA MOTOCYKLA NA KTÓRYM po 8tyś/km nie bolała by dupa !!!!!! ale wygoda jest dla pasażera i kierowcy- miejsca też dużo ----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------- CENY cena : 53tyś podstawa cena : 70 tyś z pełnym pakietem dodatków i ubezpieczenie Dopłata do Koloru : 1000tyś (HRC lub RED) Czy warto ?? ani 1 złotkówki nie żałuję za moją Afri. Tyle co mam do powiedzenia na temat AFRI. jak ktoś ma jakieś pytania służę pomocą. pozdrawiam Łukasz BlackDragon
  25. CRF1000 - Nowa Afryka Twin

    Ja mam nową Afri DCT ---:)
  26. Nagrywanie filmów - Lustrzanka czy kompakt?

    Tutaj zgadzam się z kolegą TomekSHL. Przesiadłem się z lustrzanki, na mniejszy, ale całkiem dobry aparat kompaktowy Olympusa. Zależało mi właśnie na kompaktowości i gabarycie. Zdjęcia, filmy super hiper. Kupiłem kolejnego kompakta, również spoko. Przy podróżnym zastosowaniu, gdzie liczy się szybkość, celność i mały rozmiar sprzętu, to widząc jakie możliwości oferują dzisiejsze telefony, to komórka w zupełności wystarcza, zwłaszcza jeżeli nie chodzi o jakiś mega artystyczny wydźwięk fotografii i filmów z urlopu
  27. Rajd-Pielgrzymka Kraków - Fatima 2017

    Ja ,a czorny smok ,demon ,czy anioł jeszcze wom zagro na forteklapie ,bo umi . Już niedługo powrzucam w neta fotki z Fatimy ,bydzie ciulato pogoda ,to bydzie czas . Ciekawi mnie czy ktoś myśli o wzięciu udziału w przyszłorocznej edycji ?? . Jak jeszcze nie byliście w dalszej podróży motocyklem ,to ten wyjazd ,rajd ,pielgrzymka (jak zwał ,tak zwał) ,może być właśnie tą szansą na spróbowanie czegoś nowego . Nie musicie się obawiać tzw. "kościółkowych" , już na pierwszym spotkaniu zobaczycie ,że spoko ferajna , mądrzy księża i nie ma musu chodzić na mszę .Nie chcę żeby to wyglądało jak jakaś agitacja ,ale , powiem Wam ,że czegoś takiego jeszcze nie przeżyłem ,tyle przygód i wyzwań ,strachu i radości ... bajka. Jest jeszcze czas ,żon jak się nie da przekonać ,to trzeba zabrać i : show must go on " LWG .
  1. Pokaż więcej aktywności
×