Jump to content

LBG

Użytkownicy
  • Content Count

    1,380
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    40

LBG last won the day on February 27

LBG had the most liked content!

Community Reputation

115 Wspaniała

6 Followers

About LBG

  • Rank
    Pan mgr inż.

Profile Information

  • Płeć
    Brak informacji
  • From:
    okolice Sośnicowic

Recent Profile Visitors

3,797 profile views
  1. Ha, podobny przypadek mojego brata. W pracy mu ktoś się bawił i ustawiał sprzęgło; tak wyszło, że wyłącznik nie działał, a u niego trzeba było sprzęgło do rozruchu wcisnąć. Wyregulował z powrotem i od strzała zapalił.
  2. Koleżankę z pracy wczoraj zatrzymała Policja i spytali, dokąd jedzie? Powiedziała - do pracy i puścili dalej
  3. LBG

    Przegląd

    Nie ma takiego hasła. Zakres uzgadnia się przed przyjęciem pojazdu i określa cenę oraz ewentualne rozszerzenia. Potem klient tylko kręci nosem, że to, że tamto. Czarno na białym. A tak dodatkowo sprawdzenie hamulców.
  4. Nie znam sytuacji, ale: TU (Towarzystwo Ubezpieczeniowe) akceptuje szkodę dwutorowo, a mianowicie: 1. Akceptacja techniczna na podstawie kalkulacji serwisu - czy zakres prac jest zgodny z uszkodzeniem, przebiegiem wypadku lub kolizji i czy jest zaakceptowana stawka za 1 rbg (w skrócie koszt naprawy), 2. Potwierdzenie odpowiedzialności - czy TU przyjmuje odpowiedzialność za szkodę. Szczególnie to jest ważne przy szkodach z OC i braku Policji. Sprawca może do roku zmienić zdanie i wtedy TU nie wypłaca odszkodowania lub określa udział własny w szkodzie. W szkodach z AC może się zdarzyć, że klient nie płaci kolejnych rat ubezpieczenia AC i TU odmawia wypłaty. Oba punkty są BARDZO WAŻNE, żeby serwis otrzymał odszkodowanie z TU. Normalnie działa to w miarę szybko, ale zdarza się, że sprawa trafia do sądu i wtedy czekamy na wyrok. Brak zgody w przypadku pojazdów leasingowych lub wynajmu długoteminowego też powoduje wstrzymanie prac lub wręcz uniemożliwia ich wykonanie. Niestety zdarza się, że szkoda gdzieś utyka w TU i nijak nie można doprosić się jakiejkolwiek odpowiedzi. Jeżeli otrzymanie potwierdzenia odpowiedzialności w szkodzie się przedłuża, to po powiadomieniu klienta i uzyskaniu od niego zgody, można naprawiać pojazd na jego koszt. Wtedy klient płaci za naprawę z własnej kieszeni i już sam stara się o uzyskanie odszkodowania z TU. Raczej żaden klient takiej alternatywy nie wybiera.
  5. W obecnym stanie rzeczy to i tej szczepionki się boję, bo znowu będzie milion podrób, żeby tylko kaskę od ludzi ściągnąć. Ja moje plany zawiesiłem, ale jak zwykle mam plan B
  6. Aha. No to nawet lepsze od hulajnogi pod tym względem.
  7. Mnie raczej chodzi o wchodzenie do sklepu. Hulajnoga na ramie i wchodzę, monocykl w takich kategoriach jest chyba mniej poręczny
  8. Ja jestem za tym, żeby tego typu posty były od razu kasowane przez administratorów. Mamy koło siebie cała masę niechcianej reklamy, więc może tu stworzyć strefę bezreklamową? Jak się będzie wywalać tego typu posty bez pardonu, to może się odczepią.
  9. poprawnie ma być: bo im się nie chce gejować
  10. Ja kiedyś też użytkowywałem garaż parę km od domu i nawet myślałem o zakupie motorynki i trzymanie na drugim pietrze w przedpokoju A ja wygląda sprawa wagi w porównaniu do elektrycznej hulajnogi?
  11. No a czemu miałby się nie sprawdzać przez cały rok?
  12. Zgadza się - jak bezobsługowy to bezobsługowy. Ale normalne kwasowe też miały napis bezobsługowe: 1. bezobsługowe wg któreś normy DIN i TYLKO! ? trzeba było dolewać wody 2. zaklejone/zabite na amen wlewy: Jak wysiadły i ciekawa jednostka je otworzyła, to stwierdziła, że po prostu suche były. Jak się dolało wody, to trochę odżywały. Dla mnie takie z napisem bezobsługowe co chłyt maketingowy
  13. To jest tzw. "bezobsługowy". Sprawdzasz poziom elektrolitu i uzupełniasz wodą jak w starych tradycyjnych. W bezobsługowych nie robi się nic, bo są zaklejone i .... wysiadają bo obniża się poziom elektrolitu - taki chłyt marketingowy
×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.