Jump to content
powolny

Rajd-Pielgrzymka Kraków - Fatima 2017

Recommended Posts

Czy ktos ma jakiś namiar na grupę bardziej "turystyczną"  z wolnym miejscem w dziesiątce? 

Byłem w tamtym roku i było super. Teraz zastanawiam się czy dam rady te 800 km robić codziennie, tym bardziej, że jak tylko mogę to wolę nie nudzić się na autostradzie.

Ktos coś wie?

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Właśnie wczoraj w "mojej" grupie zajęły się ostatnie 2 miejsca  _bezradny.gif.Wszyscy mamy obawy przed tymi dwoma odcinkami ,ale jakoś damy radę "... bo jak nie my ,to kto ...  icon_green.gif " . pisz zgłoszenie do Aśki ,w nim zaznacz komfortową dla siebie prędkość ,a na pewno dopisze Cię do podobnej grupy .Na zgniłym zachodzie :) i tak dużo bardziej niż u nas trzeba stosować się do ograniczeń ,bo przekroczenia kosztują  _boisie.gif.Jak rozmawiałem z kilkoma rzymowiczami ,to niektórym przyszło po kilka "pozdrowień" z wyjazdu ( w większości z autostrad) .Z tego co piszesz ,to moto masz super ,u mnie w grupie są mniejsze pojemności .Co do Twoich obaw ,to w najgorszym razie trzeba przygotować formę na spędzenie 16 godzin w siodle ,mniejsze średnie dzienne od 50/h raczej się nie zdarzają .Poza tym jak to ma być pielgrzymka ,to musi troszkę dać w dupę ,żeby się pamiętało  icon_roll.gif .Z mojej grupy 7 maszyn wraca na kołach i tylko 3 tirami ,no i jeszcze dwie żony wysyłamy do kraju samolotem .

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dałem radę do Rzymu więc i tam mnie kusi. Tylko do rzymu to maks 500 było. No kasa też jednak była mniejsza. Oj, jak sie waham.  Może jeszcze jakas grupa się odezewie... Jeszcze do końca tygodnia daje sobie czas.

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jednak ,pomimo obaw (z różnych stron) ,frekwencja dopisała i jest zarejestrowane 14 grup i 170 luda :) . Czyli będzie nas widać .Teraz tylko czekać i pracować nad kondycją ,bo odcinki wymagające ,a my chcemy jechać bokami ,żeby jeszcze coś zobaczyć .

Share this post


Link to post
Share on other sites

najnowsze informacje :

 

ZAPISY ZAMKNIĘTE !!!!

 

PODSUMOWANIE : 95 motocykli / 170 osób

 

 

Wyjazd z Krakowa lub Wrocławia - jeszcze nie wiadomo dokładnie.

 

 

 

POZDROWIENIA DLA WSZYSTKICH UCZESTNIKÓW KOLEJNEGO RABANU :)

 

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Dnia 21.02.2017 o 00:32, Jasssiu napisał:

Czy ktos ma jakiś namiar na grupę bardziej "turystyczną"  z wolnym miejscem w dziesiątce? 

Byłem w tamtym roku i było super. Teraz zastanawiam się czy dam rady te 800 km robić codziennie, tym bardziej, że jak tylko mogę to wolę nie nudzić się na autostradzie.

Ktos coś wie?

 

Trochę późno synek .......

My jedziemy tam i spowrotem na kołach

noclegi powrotne 650zł  na osobę ze śniadaniami

odcinki : 850/500/700/450/450/700

Wracamy 25.06.2017 do katowice

 

koszt całej impezy na dwie osoby z paliwem  noclegami  i autostradami ok. 6500zł

 

 

ogarniamy miedzy innymi : PASSO DELLO STELVIO  oraz HOCHALPENSTRASSE  , TURYN , BARCELONE, 2x dni w ROSES , WALENCJĘ , ZELL AM SEE, WIEDEŃ

 

 

 

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Dnia 21.02.2017 o 08:56, powolny napisał:

Właśnie wczoraj w "mojej" grupie zajęły się ostatnie 2 miejsca  _bezradny.gif.Wszyscy mamy obawy przed tymi dwoma odcinkami ,ale jakoś damy radę "... bo jak nie my ,to kto ...  icon_green.gif " . pisz zgłoszenie do Aśki ,w nim zaznacz komfortową dla siebie prędkość ,a na pewno dopisze Cię do podobnej grupy .Na zgniłym zachodzie :) i tak dużo bardziej niż u nas trzeba stosować się do ograniczeń ,bo przekroczenia kosztują  _boisie.gif.Jak rozmawiałem z kilkoma rzymowiczami ,to niektórym przyszło po kilka "pozdrowień" z wyjazdu ( w większości z autostrad) .Z tego co piszesz ,to moto masz super ,u mnie w grupie są mniejsze pojemności .Co do Twoich obaw ,to w najgorszym razie trzeba przygotować formę na spędzenie 16 godzin w siodle ,mniejsze średnie dzienne od 50/h raczej się nie zdarzają .Poza tym jak to ma być pielgrzymka ,to musi troszkę dać w dupę ,żeby się pamiętało  icon_roll.gif .Z mojej grupy 7 maszyn wraca na kołach i tylko 3 tirami ,no i jeszcze dwie żony wysyłamy do kraju samolotem .

U mnie wszyscy wracają na kołach : 8 maszyn

a jeszcze jedno - jak wy chcecie pierwszy odcinek prawie 900km zrobić zwiedzając ?? bo to jest nierealne  skoro wyjedziemy ok 10:00 potrzebna autostradą ok 8,5godziny  a widokowymi 14...........

Ale .... życzę powodzenia :):)

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mam pytanie do obieżyświatów ,a w szczególności do osób ,które były ostatnio we Francji ,lub znają tamtejsze przepisy .Otóż ,tak jak tutaj napisano https://www.scigacz.pl/Rekawice,obowiazkowe,dla,motocyklistow,we,Francji,29571.html

są tam obowiązkowe odblaski na kaski ?? czytając ten i podobne artykuły mnie się wydaje ,że dotyczy to tylko francuskich motocyklistów ,ale inni uważają ,że wszystkich ??

Jeżeli ktoś zna temat proszę o podpowiedź .

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wydaje mi sie ze kazdy kto wjezdza do danego kraju musi stosowac sie do ich kodeksu drogowego i do ich prawa.

Tak jak z zawartoscia alkoholu w Polsce 0,2 gdzie indziej 0,8 a jeszcze gdzies tam 0,0

Albo innymi wymogami.

Share this post


Link to post
Share on other sites

To nie kwestia wydawania się. Musisz stosować się do lokalnych przepisów, ale samochód i jego wyposażenie obowiązują warunki dopuszczenia do ruchu państwa gdzie został zarejestrowany. Stąd jeśli kask musi mieć odblask we Francji to i Ty musisz mieć taki odblask. Pomijam, ze większość kasków ma odblaski, ale np w Czechach te kamizelki czy żarówki w motocyklach to wymysł lokalnej policji aby znęcać się nad nami bo jeśli moto zarejestrowane w PL nie jest to potrzebne. Mam kilka kwadratów certyfikowanych na pojazdu, te kwadraciki co są na naczepach. Chcesz to Ci jeden sprezentuje. Jednym jak dobrze i ładnie wytniesz okleisz cała Twoja grupę 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Został miesiąc do wyjazdu _boisie.gif,do wymiany opona tył i olej i ... mam nadzieję ,ze wstawię kilka fotek , po powrocie icon_green.gif .

Share this post


Link to post
Share on other sites
Dnia 5/10/2017 o 22:35, powolny napisał:

Został miesiąc do wyjazdu _boisie.gif,do wymiany opona tył i olej i ... mam nadzieję ,ze wstawię kilka fotek , po powrocie icon_green.gif .

Kup olej x2 bo po powrocie też wymiana.

A relacje to prosimy na bieżąco:)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Moto przygotowane ,ja ... , mogło być lepiej ;) . Trasę ostatecznie mamy taką : Wrocław -Benediktbauern - Turyn - La Salette - Avinion - Lourdes - Salamanca - Lizbona - Fatima .Z domu wychodzi około 4k ( masakrycznie daleko ,ale o to właśnie szło :) ).Później powinno być łatwiej ,bo do domciu droga zawsze z górki .

 

 

 

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wczoraj wróciłem ,żyjemy w suuuper kraju (pomimo wszystko :) ), dzięki wszystkim za dobrą energię (trzeba jej było w 43st upale ) ,ale udało się .Wrażenia bezcenne ,ale teraz to tylko pamięć szczątkowo działa ,dopiero jak skonfrontuję wszystko ze zdjęciami ,to może coś się sklaruje .

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wczoraj właśnie skończyłem pierwszy raz przeglądać materiał foto-wideo .Może nie dla tego ,że jest tego aż tak dużo ,ale po urlopie zaczęła się 'proza życia" w tyrce i trzeba wszystko pogrodzić .Z suchych danych zrobiłem w 16 dni 8147 km. Moi współtowarzysze podróży przejechali jeszcze więcej ,bo w Francji stwierdzili ,że jeszcze chcą przejechać najwyżej położoną drogą Europy i jeszcze jakiś wąwóz i jeszcze ... i przyjechali do kraju 4 dni później .Podziwiam ich kondycję ,dla mnie jedynym minusem wyprawy było to ,że w zbyt krótkim czasie zobaczyłem i przeżyłem tyle ,że mój "twardziel" dopiero teraz zaczyna to składać w całość ,a niewątpliwie wiele rzeczy przypomni się dopiero za jakiś czas .Program był taki ,a nie inny i wszyscy go znaliśmy ta więc narzekanie nie ma sensu ,zmęczenie szczególnie w drodze tam (ze względu na ustalone miejsca docelowe) było ...odczuwalne :) .Upały na jakie trafiliśmy ( uciążliwe nawet dla autochtonów ) nie pomagały ,a przeróżne sytuacje typu awaria motocykla , wyłączające się (codziennie :( ) około 16 wszystkie nawigacje ,telefony i intercomy (z powodu przegrzania ) też dodawały powodów do ..."radości " .Jednak pomimo wszystkich kłód rzucanych nam pod koła przez los udało się nam dojechać do celu pielgrzymki ,paciorek i ... powtórka z rozrywki w drodze powrotnej .No może nie do końca ,bo z kolegą i jego żoną spędziliśmy dwa dni w Nazare ( taki kurorcik portugalski )i w nocy nadaliśmy nasze żonki na lotnisku ,żeby już sobie odpoczęły ,a my zaczerpnęliśmy drugi oddech i w drogę :) . W Santiago de Compostella dołączyli do nas pozostali i odwiedziliśmy ten przylądek Fisterra , skąd udało mi się wstukać posta ( było wi-fi) .Teraz jeszcze fotki z tego miejsca ,a więcej fotek z opisem jak to wszystko przygotuję (około jesieni ) ,teraz wszyscy śmigajmy ,bo najlepsze są własne przeżycia :) LWG .

OzOJ3JoqRQMYKb6YdQGgEEBhUG-jRghK5W3KcLiu

s-NEdx5VrjTk9mniL0DwrkeaJ8JjFdn2oRAnUlqX

Tak mnie wkurza ta nowa wersja G+ ,spróbuj z linka

https://plus.google.com/u/0/photos/102615178604999567050/album/6436961633963189905/6436961634784569986?authkey=COXF5vWxo_CmGw

https://plus.google.com/u/0/photos/102615178604999567050/album/6436961633963189905/6436961632279325586?authkey=COXF5vWxo_CmGw

może teraz ,jak nie to już nic nie kumam :( 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Fotki nie działają. Co do przeglądania i opisywania to znam ten ból, też mi ciężko się za to zabrać, z drugiej strony opisać coś dla siebie samego trzeba jak najwcześniej bo potem pamięć się zaciera (przynajmniej u mnie)..

Share this post


Link to post
Share on other sites

 Dzisiaj wróciłem z Krakowa ,ze spotkania poportugalskiego ,super spotkanie ze znajomymi , ale fajnym newsem była zapowiedź przyszłorocznego ,rajdu ,pielgrzymki ,jak zwał tak zwał ... konkrety . Termin -pierwszy tydzień wakacji (8 dni) ,koszt +- 600 zł ( + paliwo ) ,powrót jak co roku we własnym zakresie ( będzie i sakrum i profanum ) , max. dystansy około 400 km  . Jest czas .może znajdą się chętni , jak i chętny na dowódcę grupy  , ( około 10 osób, są wstępnie przygotowani na większą ilość chętnych ). Może to właśnie ten czas, żeby zejść z kanapy ...i wsiąść w siodło :) . LWG :motor:

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...

×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.