Jump to content
Forum Śląskich Motocyklistów

powolny

Użytkownicy
  • Posts

    435
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    44

powolny last won the day on December 7 2020

powolny had the most liked content!

Profile Information

  • Płeć
    Mężczyzna
  • From:
    Wodzisław Śl.

Recent Profile Visitors

2,722 profile views

powolny's Achievements

Rookie

Rookie (2/14)

  • First Post Rare
  • Collaborator Rare
  • Week One Done Rare
  • One Month Later Rare
  • One Year In Rare

Recent Badges

86

Reputation

  1. Qrna ,a ja jutro na drugiej zmianie . Jak ostatnio (kilka lat temu ) byłem ,to Dżem miał concert i fajna muza i dużo luda ,było OK . Sezon faktycznie troszkę inny niż wszystkie ,ale z perspektywy ciekawy . Zawsze będąc na południu zastanawiałem się ile min. czasu trzeba na taki wyjazd ? Teraz już wiem ,że weekend wystarczy . Macie także rację ,że to tylko zakończenie "kalendarzowe " ,a nie "astronomiczne " . W tym czasie dobrze jest wybrać się do Czech w okolice Mikulowa .Osobiście jeżdżę do Czejkovic . Są to tereny "winne" ,w wytwórniach można kupić "burczak" ( ostrożnie z transportem ). Miłego wekendu All .
  2. Swoją drogą te forum ,to ciekawe zjawisko . Po ilościach odsłon są tu ludzie ,ale jakoś wszyscy tak anonimowo chyba wolą być ? Przecież mijając się na drodze (prawie) wszyscy się pozdrawiamy LWG , czyli machamy i ... to wszystko ? Wprawdzie teraz te fejsy itp wypierają fora ,ale tam ludzie bardziej się chwalą tym jakie mają możliwości i co przeżyli ,a na forum są ludzie o tych samych zainteresowaniach i wszyscy mogą . Moim " macierzystym " forum jest KCM ( klub chińskich motocykl ) . Zapisałem się tam ,gdy w 2012 kupiłem po długiej przerwie( związanej z obowiązkami rodzinnymi ) mój pierwszy motorek . Teraz wprawdzie nazwa została ,to prawie wszyscy już zapylają wszelkiej maści dwoma kółkami ,ale korzeni się nie wypierają . Teraz będzie spotkanie na koniec sezonu ,to ponad 50 ludzi przyjeżdża , motorami ,samochodami , camperami , bo to człowiek jest ważny . Chociaż fakt czasy spotkaniom nie służą . Tutaj ,gdy będzie ochota ,to rzeczywiście można ,nawet jesienią ,samochodem ,gdzieś coś , żeby tylko trochę luda było ( ściskać się nie musimy ) . Piotrze ,w Twojej tegorocznej wyprawie zaintrygowała mnie ta Albania , z trasą o której pisałeś . Na przyszły rok ,tak intensywnie będę myślał o tym kierunku ,a co z tego wyjdzie ,ale plan jest . Teraz ,to mój GPS się lekko pogubił i przestawił . https://photos.app.goo.gl/gT6WarcK9kM3gzZk9
  3. Fajnie by było się spotkać ,niestety mam dziki ( znaczy nieregularny ) grafik i w tygodniu tym tygodniu tylko czwartek ( później drugie zmiany do nd. ) ,a w przyszłym czw. na pierwszą , potem znowu 2 ,ale niedziela wolna . Jednak jak Wam pasuje inaczej to się nie przejmować mną ,bo każde spotkanie na żywo jest bezcenne . No i oczywiście tak jak pisał Piotrek ,pojeździć ,to już pojeździliśmy ,a pogadać nie ma kiedy . Wracając do mojego armagedonu urlopowego . To przeciągnąłem moją Shadow-kę po górkach , na Tresnej i Białym Krzyżu pogadałem z motocyklistami ( może wpadną na forum ) . Na Żarze ,zgodnie z moją passą , pomimo totalnie lotnej pogody ,żadnego latadła i ni żywej duszy . Ponieważ urlop się zaczął i był trwający ,to następnym planem był wypad popływać na Międzybrodziu ,lub Żywieckim ,a tam Q Q Q ... spuścili wodę ,chyba robiąc rezerwę powodziową . Odpaliłem SAT24.com: Prognoza w Europa, Europa pogoda satelita, pogody Deszcz w Europa - Pogoda w Polsce i na świecie - Prognoza pogody, opady deszczu, chmury szukając słoneczka . Wyszło ,że jest nad morzem ,naszym morzem . Wprawdzie tydzień prędzej byłem tam z żonką ,ale ponieważ w prognozach było 4-5 B "Yachtu " nie brałem ,a teraz powinno być dobrze . Wróciłem z gór ,bo pomysł tam się wykluł , zapakowałem szpej i let's go . Wyjechałem wieczorem ,dojechałem w sobotę rano ,a tam ... leje i piździ . Resztę dopiszę później ,bo przed chwilką wróciłem i muszę się ogarnąć .
  4. Hejka . Ten rok jest u mnie ...szczególny , podobno każdy ma taki urlop na jaki zasłużył i chyba nie za bardzo zasłużyłem . Urlop przypadł mi na przełom lip.i sierp. i wsiadłem na moto i przed siebie ,ponieważ prognozy były ... dynamiczne . Wyszło ,że fajnie będzie na Słowenii ,no to jadę . Przejechałem fajną trasę przez granicę A- SL ,na górze tunel i Słowenia . Później miał być park Triglav ,ale rano ,,,lipa ,wq... jadę i myślę coś trzeba przeżyć ,albo przynajmniej spróbować , no i zaliczyłem park ,a później puściło mnie do Włoch taką przełęczą ,że osobówka z moto miała problem się minąć ( minąłem tylko 3 ) . Z włoch puściłem się do Austrii na camp i rano pogoda ,odpalam neta , alpy włoskie , a tam burze ,w Como lawina błotna Q ,Q, Q . Wbiłem "dom " ,bocznymi drogami przez Alpy i tak dojechałem ,oczywiście od Mikulowa w burzy . W zeszłym tygodniu miałem 5 dni wolnego ,Myślę przynajmniej Rumunia , a tam dup ,leje , Od dzisiaj mam 6 dni urlopu ,bo ta droga mnie woła , I QQQ , wszędzie fajnie ,a nad Karpatami południowymi ,leje i tylko kilka stopni . Zaraz Siadam na Hondę ,jadę na żar i spróbuję się załapać na szybowiec , coś trzeba przeżyć . Chociaż pozytywy też były po dużo popływałem moim "Yachtem" , w planach było jeszcze pływanie po morzu ,i właśnie w zeszłym tygodniu ,jak romania nie wyszłe to pojechałem nad nasze NARODOWE morze ,a tam od 5-6 w skali B . Ni i co tu Q-A więcej pisać , wczoraj kupiłem nowe aku do Shadowki i pojechałem na Chudów je podładować ,ot taki sezon . Może ktoś ma ochotę się spotkać , kiedyś w tym przybytku pop-moto-kultury , było by to już 3-cie spotkanie FŚM , pozdrawiam ALL .
  5. Meandry jak z katalogu .Ale by tam można było na spalince popływać . Swoją drogą twoje zdjęcie potwierdzają ,to że pasma górskie zawsze się od siebie różnią (wiadomo budowa ,struktura itp. ) . Jednak w górach Bałkanów jest coś ... dzikiego , surowego ? Może dla tego było już tyle wojem "bałkańskich" i tak na prawdę sami nie znali powodów ich wybuchów . Kiedyś spałem na campie w Rumunii i w oddali ktoś puszczał ichniejszą muzykę ludową 😮 . W połączeniu z przygnębiającą posępnością ich gór = mieszanka wybuchowa . Mój nr 1 ,to na razie Dolomity . Spokojnego powrotu .
  6. Z tą pętlą Theth ,to poszedłeś , a raczej pojechałeś po bandzie . Tym bardziej ,że nie widzę u Ciebie typowej " kostki" na laczku . podobno pogoda w danym dniu ma tam duże znaczenie . Ja rypnąłem szybkie Bieszczady ,wczoraj wyjazd i objazd ,dzisiaj powrót . Co roku tak sprawdzam czy jeszcze "mogę " , się pobawić ,czy trzeba rzucić tarczę . Szerokości i dobrej zabawy.
  7. Cóż może po prostu mam fajny domek . Nie wiem do czego szczypiesz , po prostu tak mam ,masz inaczej OK .
  8. Szacun Piotrze , tyle czasu w drodze ,samemu . Mnie to po tygodniu tak się już wszystko opatrza ,że wpisuję "dom" w GPS-a . Jutro tnę na polską Toskanię sprawdzić kondycję ,a za tydzień ... , q-wa ,nie wiem liczę ,że coś się wykluje ,ale na dupie nie usiedzę . Pozdro dla wszystkich w Drodze .
  9. Szacun , nieźle się wozisz . U Ciebie też takie chyce ? ,czy w górach chłodniej ? Czekam na urlop , śledzę relacje i mnie nosi ,a planu ... nic . Wyjdzie najwyżej spontan . Powodzenia .
  10. Hejka ,wszystkim po lockdownie ( forumowym też ). W Twoim poście o Słowenii wysłałem w czerwcu zapytanie i nie wyświetliło się na głównej ? , później napisałem zapytanie o co kaman i zniknęło na drugi dzień ? Trzeba wierzyć ,że teraz działa . Przecieraj szlaki i napisz plizz jak z tymi granicami wygląda ,chociaż to wciąż ewoluuje . Niestety ,nie wiem czy dosłyszałeś ,że po powrocie z nie szengen jest Qarantanna ;o . Mój urlop ma być na przełomie lip.- sierp. i jak będzie możliwość ,to pojadę ,a gdzie ,tam gdzie słonko świeci najmocniej i gdzie będzie można . Powodzenia w realizacji planów.
  11. Jako już "stary ć..." mogę mieć własne zdanie i je wypowiedzieć . Nigdy nie powinno się z góry zakładać ,że coś jest idealne ,albo do dupy . Motocykliści w przeważającej większości ,to osobniki "stadne " i właśnie chyba tutaj był problem . Organizatorzy zakładali ,że ich ludzi będzie około 2000 tyś. i może tyle było ,ale była i reszta ,która przyjechała jak co roku spotkać się z kumplami ,pooglądać sprzęty , poczuć klimat pikniku ,być na mszy itp , itd . Dystans można było zachować ,jak ktoś chciał https://photos.app.goo.gl/BTh7WqnRJ7vHXKjp6 Smutne (dla mnie) było ,a raczej był wypadek ,który mijałem już na zjeździe z bany . Najpierw minęła mnie i innych duża grupka nakedowców i właśnie na zjeździe ,to ja ich znowu minąłem i niestety jeden motocykl był mocno wkomponowany w barierki . Zatrzymywać się nie było sensu ,bo cała ich grupa radziła sobie z zabezpieczeniem i miejsca wypadku i spowalniania wszystkich wjeżdżających na zjazd ,ale ogólnie kicha . Parę razy prowadziłem różne grupki motocyklowe i współczuję prowadzącemu ,takiej przygody . Ja zawsze się tego obawiałem i wolałem prowadzić spokojnie ,ale wtedy i mi się dostawało . Z pozytywów jest to , że sezon oficjalnie został rozpoczęty ,jaki jest wszyscy widzą , obyśmy WSZYSCY w zdrowiu mogli znowu ponarzekać za rok LWG . A ,jeszcze ,o tym rozpoczęciu dowiedziałem się w sobotę wieczorem po telefonie kumpla ,i dopiero jak w niedzielę się obudziłem i zobaczyłem słoneczko ,to ... pojechałem . Wprawdzie to był zlot TEN ZLOT , nie było słowa o TEJ polityce ,a były pozdrowienia i podziękowania dla drugiej grupy organizującej też rozpoczęcia . Może rzeczywiście coś się zmienia ???
  12. No to jak za oknem biało i nie ma widoków ( przynajmniej teraz ) na wyjazdy .Zapraszam więc na drugą część ...sory ,że mojej , ale po to też to pokazuję ,żeby wszyscy chętni zaczęli marzyć ,a to już pierwszy krok , ... wycieczki . Właśnie zatankowałem w Bormio do pełna ( swoją drogą najdroższe paliwo na całym wypadzie ) i mam w planie wjechanie na Stelvio . Jest już popołudnie ,piękna pogoda ,odpalam camerkę i zaczynam podjazd . A, jeszcze jedno ,żeby było lepiej widać można w trybiku ustawień filmu przestawić na HD ,nie wiem dlaczego daje 720 ? Filmik ma prawie pół godziny i bez montażu prowadzi aż na przełęcz ,tak że piwko ,fotel i zapraszam . https://photos.app.goo.gl/Uk6truxKZLfZxmPL6
  13. Wiosna już tuż , tuż ,ale jakoś planów na ten sezon to u mnie brakuje . Kompletnie nieprzewidywalny czas się nam trafił . Mam nadzieję ,że przyjdzie taki moment ,jak w zeszłym roku ,że będzie urlop i nagle ogłoszą otwarcie granic i spadek zarażeń i jeszcze w radiu powiedzą ,że jest " dzień włóczykija " i wsiądę na motorek i będę mógł ruszyć ( obojętnie gdzie ) ,a za sobą zostawić cale to ... . natomiast już na miejscu cieszyć się takimi wieczorami . Zapraszam na filmik 1/3 "Tarasy grozy Pieve " . popołudniu dojechałem z okolic J. Bled na camp w Torbole ( moja stała meta ) i ponieważ wieczorem lubię sobie pojeździć ,rozbiłem namiot ,zostawiłem szpej i pojechałem zobaczyć cel tego wyjazdu ,czyli właśnie tarasy. https://photos.app.goo.gl/xMLPYABPULoL819u8
  14. Ta zaświeci , na tą Skandynawię to najprędzej tak https://photos.app.goo.gl/MZDN1HaTmzMZbyqb9 nawet kierunek mi się zgadza ,a i słońce jest ,choć zachodzi , ale jak piszesz trzeba wierzyć że znowu wzejdzie . Fakt w Polsce mamy drogi ,nawet jedna nazywa się "100 zakrętów " ,a po Alpach zawsze muszę luz na główce ramy zlikwidować . Jednak wiosna idzie i plana trza mieć .Stąd w tym roku u mnie mała zmiana i chcę w maju (jak pogoda dopisze) pojechać w kierunku Skandynawii (żeby nie dostać op... za off) ,a konkretnie nad Zalew szczeciński ,z gumakiem i motorem ( wprawdzie zaburtowym ale ... ) i jest taka możliwość wyprawy na trasie Zalew - Rzeka Dźwina do Dziwnowa - morzem do Świnoujścia - i z powrotem na Zalew . Parę setek km jest , w jeden dzień się nie da ,tak że podróż jak się patrzy . A co wyjdzie ???
  15. Z nudów przeglądam stare tematy i co do rodzaju pojazdu . Po zeszłorocznym wypadzie na południe Europy przyszło mi podsumowanie m-ca https://photos.app.goo.gl/KiK23RTgNLaTbc9z6 Z Cortiny do domu wracałem jednego dnia ,a w opisie w/w trasy Googl wpisał ,że 400 parę jechałem motocyklem ,a drugą połowę samocodem . Czyli chyba rzeczywiście żyro ,bo połowa na motku to wyjazd z Włoch i droga na Linz i winkielki ,a później już bana .
×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.