Jump to content

powolny

Użytkownicy
  • Content Count

    370
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    36

powolny last won the day on August 30

powolny had the most liked content!

Community Reputation

72 Wspaniała

About powolny

  • Rank
    Polerant felg

Profile Information

  • Płeć
    Mężczyzna
  • From:
    Wodzisław Śl.

Recent Profile Visitors

2,041 profile views
  1. Waludi ,ty żyjesz . Fakt karteczka i cola były tak około rok temu . Kurna rzeczywiście prognozy do 3 - y . Wyjeżdżać w deszczu i moknąć to kicha , ale spotkać się by było fajnie .
  2. Oby tylko pogoda dopisała ,bo wiecie starość i łupanie . Mam w sobotę na rano ,ale około 15 będę .
  3. Ja wjechałem w Hyżnem ,ale całkiem prawdopodobne ,że trasę miel dłuższą ?? . Miałem wtedy trasę do Timisoary i szkoda mi było czasu na wyciągnięcie aparatu ,ale teraz żałuję ,bo na camp przyjechałem i tak o 23,30 i był zamknięty , a fotki by zostały .
  4. Jak w czerwcu jechałem do Grecji ,to na Słowacji mijałem dziesiątki motocykli i samochodów od powojnia do tak bella epoka .Super to wyglądało ,mieli jakiś zlot z przejazdem . Fakt ,że co jakiś czas stała laweta i coś ładowali ,ale coś za coś . Nawet nie wiedziałem ,że tyle tego jeszcze jeździ. Co zaś do starości j jej odczuwania ( jakiegokolwiek ) ,to myślę że jak ktoś już tu tylko zagląda ,to nie jest jeszcze źle .
  5. Spadają ,bo się dosyć nawisiały , w przyszłą sobotę w Twinpigsie w Żorach impreza motocyklowa mus coś zorganizować ??? .
  6. Za auta płacą , nie płacą za jednoślady .
  7. Obawiam się ,że może być jeszcze ciekawiej . Poza tym pisałem najsamwprzód ,że nabyłem moto na szutry ,a HD jaki by nie był ,średnio się wpisuje , dobra bo sam zlazłem z tematu . Wracając do szkody ,otóż gdy chcemy wyzłomować motocykl ,to ... szrót nic nie płaci (nam ) ,jeżeli czegoś w motocyklu brakuje ,to płacimy ( my ) 100 ,a jeśli jest to sama rama ( bez dynama ) ,to dopłacamy 2 stówki . dowiadywałem się wczoraj w dwóch miejscach .
  8. Właśnie specjalnie nie pisałem ,bo chciałem w ciemno przedstawić tylko mechanizm likwidacji ,a najechany , stojąc na pasach może być każdy . Jak dane mi będzie nabyć nowy to raczej pojawi się w jakiejś relacji na fotce . Zezwłoka raczej nie odsprzedam bo go poklepią i sprzedadzą jako nówkę sztukę ,a nie chciał bym takiej nabyć . o i nie jest to ta Afrika ,którą ostatnio ktoś wstawił z pytaniem, o możliwość naprawy , aż tak mnie (nas) nie sponiewierało , na szczęście .
  9. No to tak , nie jest źle ,jest uczciwie . Dzisiaj dostałem "nowe " ,a raczej rzeczywiste wyliczenie szkody , na sumę 130% wartości pojazdu . Oczywiście wyliczona jest też wartość zezwłoka i dane warsztatu , który za cenę ( troszkę niższą 36 % nowego ) jest w stanie odkupić motocykl . Do mnie ma przyjść przelew w wysokości 71% wartości nowego ( oczywiście pomniejszony o 23% ,które wysłali po pierwszej wycenie ) . AAAA ,ja też tego nie skumałem ,dlatego zadzwoniłem i mi wyoślili . W gotówce dostaję 71% wartości motocykla + 36% od warsztatu ,który chce go nabyć .Oczywiście sprzedawać nie muszę tam ,mogę zrobić cokolwiek . Podsumowując ,w przypadku wypadku ,najbardziej cieszymy się z tego ,że ( jak ) możemy własnoręcznie , nożnie , głownie etc. starać się o ewentualnie należne odszkodowanie i próbować ( naprawdę nie jest to łatwe ) nie stresować się pierwszymi wyliczeniami ,tylko przygotować własne potwierdzone wyliczenia i pisać odwołanie ( 30 dniowy okres na odpowiedź również stresuje ale ... ) .
  10. Raczej każdy kto więcej jeździ ma wykupionego assistansa ,ale w większości są na kilkaset ( przeważnie 200) km . Samotni jeźdźccy ,raczej potrafią ogarnąć większość drobnych awarii ,ale wszystkiego nie da się przewidzieć i w tym właśnie jest urok takich wyjazdów .
  11. Wczoraj był drugi raz rzeczoznawca . Zgłaszając reklamację dołaczyłem potwierdzony przez sklep cennik i wykaz uszkodzonych elementów i były teraz weryfikowane . Cikawe co odpiszą ??? Dla mnie i tak naprawa nie wchodzi w grę ,rama ,wahacz,koło to jużjest szrót . Chodzi tylko o relne ceny w/g ubezpieczyciela rama jest cztery razy tańsza niż w serwisie ,a przełożenie wszystkiego to 4,5 roboczo godziny .
  12. Jest prawdą co wyżej napisane ,że solo jest git ,ale wieczorem przy piwku ,dobrze było by mieć do kogo gębę otworzyć . Zauważyłem ,że ( a , ja nocuję przeważnie na campach ) u nas ludzie są jakoś bardziej zamknięci . Mają swój obóz ( parawan) i go chronią , Natomiast już za granica sprawa się zmienia 180 st. , Ludzie stają się bardziej otwarci ,a co do innych nacji ,to z kim ja nie ... . Prawdą jest stwierdzenie ,że podróże kształcą .
  13. Teraz mam plażing nad naszym morzem i śmiga tutaj mnóstwo elektrycznych hulajnóg ,trójkołowców i motorków .Zapieprza to ,że hoho . Porozmawiałem z gościem z wypożyczalni tych cudów i tak ; po naładowaniu jeździ to około 4-5 h ,wszystkie podobno mają homologacje ,ale są niezarejestrowane ,bo (wiadomo ) i koszty i uprawnienia ,a tak to haj lajf . Zapytałem jakie to ma aku ,nie wiedzieli ,ale pokazali i są to takie wkłady około 4kg ze wskaźnikiem ,tak że raczej li-pole. Podobno zasięg do 100km i że są jeszcze dodatkowo poblokowane .Natomiast co do ceny to mówił ,że ponad 9 tys. Tyle się dowiedziałem to też piszę ,zapyla to dobre 40 i aż dziw ,że się nie słyszy o wypadkach ,bo jeżdżą tym wszyscy ,od łebków ,po dziadki ,solo i z plecakami po chodnikach, ulicach i w porcie .Jedno jest pewne narybek rośnie .Wstawiłbym zdjęcia ale dodorodo ;( .
  14. Też się cieszę ,że wyszedł mi telemark ,( bo jak to ja ) jechałem na zdrapkę , a parę metrów przeleciałem . Z drugiej strony tak sobie pomyślałem ,już ładny kawałek Europy się przejechało ,a trafiło mnie prawie pod domem . Co do motorka ,to właśnie dlatego też piszę żeby przedstawić działanie ubezpieczycieli ,zima idzie ,mam czas ,może coś wysądzę ?? Na razie chyba odwiedzę Słowenię ,żeby się odstresować Show must go on .
  15. Cha ,o takich rzeczach się słyszało ,że komuś ,że podobno ,a tu ... ,, mam i ja " .Końcem lipca kupiłem sobie w saluuunie motorek . Po wszystkich operacjach rejestracyjno - przeglądowych ,,O" ,odebrałem go i zaczęło się nawijanie i poznawanie . Wprawdzie dla mnie motocykl to armatura ,ale po tegorocznej Grecji poszedłem troszkę w cuś co może zjechać troszkę z asfaltu .Dojazdy do dzikich greckich plaż mnie urzekły . No zrobiłem w trzy dni ponad 300 km i w Rybniku zatrzymałem się przed pasami ,żeby przepuścić pieszych , stoję ,sprzęgło ,jedynka wbita ,hamulec ,piesi przechodzą ,a tu ... jak mnie coś nie zacznie wpychać na pasy ...AAAAA .Pamiętam ,że mocniej zacisnąłem ręce na kierownicy ,bo szarpnęło w tył ,później coś mnie zaczęło wyrzucać przez kierownicę do przodu i .......... czarna dziura ,nie pamiętam ,świadkowie mówią ,że wystrzeliło mnie jak z procy . Następne co kumam , to jak stałem kilka metrów za przejściem ,motocykl leży najechany przez Skodę , a piesi którzy przechodzili mają wielkie oczy 😲 . Młody kierowca auta stwierdził ...., że się zagapił 🤯 ,a mnie adrenalina znieczulała . Na szczęście opatrzność nade mną czuwała ,bo poza kilkoma obtarciami na rękach i nogach wszystko wyglądało OK . Niestety o motorze już tego nie można było powiedzieć . Felga szprychowego koła wgnieciona do środka ,kufry popękane ,w ogóle cała lewa strona do wymiany .Laweta i do domu . Rzeczoznawca przyjechał po ośmiu dniach i stwierdził rama i + i+ i+ i szkoda całkowita .Myślę tyle dobrze ,uff , a na drugi dzień przychodzi kosztorys ... na 2 100 AAAAAA ,dzwonię ,że chyba się pomylili ,powiedzieli ,że sprawdzą i przysłali kolejny na ...2 300 . W zeszłym tygodniu odebrałem w W K twardy dowód i już mogę się w pełni cieszyć nowym SPRZĘTEM w garażu . Masakra , jak zawiozłem zdjęcia do salonu gdzie zanabyłem sprzęta , to zrobili mi wycenę za to co na zdjęciach ( bez rozbierania ,bo morze coś jeszcze wyskoczyć ) 12 000. Oczywiście ja będę ten motocykl i tak złomował ,bo nie sprzedam nikomu miny ,.Ciekawi mnie jak to się kończy ??? jak nie zejdę przez (ubezpieczyciela sprawcy ) na zawał to napiszę .
×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.