Jump to content
Forum Śląskich Motocyklistów

powolny

Użytkownicy
  • Content Count

    418
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    43

powolny last won the day on November 18

powolny had the most liked content!

Community Reputation

83 Wspaniała

About powolny

  • Rank
    Tańczący ze szmatkami

Profile Information

  • Płeć
    Mężczyzna
  • From:
    Wodzisław Śl.

Recent Profile Visitors

2,469 profile views
  1. Pany ,jak ja bym się miał na kogoś pogniewać ,to już musiał by być koniec świata . Z tego forum już kilkoro ludzi było ze mną za granicą ( nie wszyscy piszą ) ,kilku było też z innych for ( fór ? ) ,Jestem fanem i (chciał bym być) propagatorem wyjazdów ( wszelkich ) ,a motocykl jest chyba najlepszy . Chociaż ostatnio podróżuję też na wodzie i mam za sobą "wycieczkę " ( żeby nie było ) Odrą z mariny Lasoki do zapory zbiornika Racibórz . Niby tylko 100 parę km ,ale prawie 7 h i śluzowanie było . Jednak post jest o kompanach podróży ,dlatego ta woda ,bo znalazłem w sieci filmiki gościa ,który
  2. Bardzo przepraszam ,widocznie źle zrozumiałem posta pana Wichra ( już nie wiem jak napisać napisać żeby nie urazić ) . Zrozumiałem to tak ,że jest wielka ochota na prawdziwą podróż ,tak jak znajomi ,ale nie ma możliwości ( w tej chwili ) i jest niedosyt . Chciałem tylko poprawić nastrój ,a nie absolutnie nikogo urazić . Wiem czasy parszywe nerwy napięte , no chociaż może też się mylę .
  3. Sorki Wicher ,ale wyczuwam w twoich postach jakieś niedowartościowanie ,nie idź tą drogą .Każdy ma taką wyprawę na jaką go w tym momencie stać i z tego należy się tylko cieszyć . Gdyby iść dalej ,to zawsze bedzie ktoś kto ma tydzień wolnego ( bo już nie piszę urlopu ) więcej , parę tysi więcej ,i koni i ... . Moją (skromną ) miarą wycieczka -podróż jest trzecie tankowanie od domku . Dlatego Polska ,to za mało ,ale nie powiedział bym ,że nie ma racji ktoś kto pojechał w Bieszczady i była to dla niego podróż . Tak jak pisałem ( też przywazylinię ) ,ostatnie spotkanie na "głupim " ( w sensie
  4. Może ze wzgl. na wiek ,a może charakter ,nie specjalnie potrafię sobie wyobrazić ,że jadę np. 3 w kolumnie . W drodze kompletnie nie potrzeba mi kompana ,ale już na miejscu ... to co innego ( ludzka rzecz pogadać ). No i idąc tym tropem udało mi się spotkać i pogadać z Piotrem i nie musiałem w tym celu gnać na koniec Europy . Żeby było jeszcze ciekawiej ,to wyszło na to ,że zatrzymujemy się w tych samych miejscach , aby pstryknąć fotkę .Tak jak piszesz ,są niewątpliwie grupy (przeważnie znajomych ) ,które wspólnie jeżdżą ,niestety żeby się poznać ,to trzeba się spotykać . Dzięki takim postom
  5. Chłodno , głodno i w izolacji ,spróbuję ogrzać klimat wspominkami . To jest most w miejscowości Kanal ( jakoś tak ) w Słowenii. To już Krk ,w Chorwacji no i słynna wysepka z zamkiem port w Torbole i "tarasy grozy " w Pieve najlepszy dzień całej wycieczki i ostatni Cortina -domek ,na 250-tce ,tak że nie ma wymówek . Wprawdzie wracałem ponad dwie godziny dłużej ,ale był i ( fon.) sznitzel i małe nyny i dwie burze na banie . Link do reszty fotek https://photos.app.goo.gl/HgECH6NX2QzsYJ148
  6. Już jakiś czas temu trafiłem na ten artykuł i tak mi się dzisiaj przypomniał (chyba przez pogodę ). Szukamy ,szukacie towarzyszy podróży ,ale czy bylibyśmy -cie w stanie zaakceptować takie rozwiązanie ? Nawet jeżeli nie ,to warto pooglądać fotki ,i (to dla wybranych ) powspominać . Swoją drogą ,jeżeli mógł bym się wypowiedzieć , to grupa dwu osobowa jest najoptymalniejsza i nigdy jak jechałem w dwójce nie było problemów ( trzech ,to już jedna grupa ,z jedną podgrupą ). Poniżej link do artykułu ,co sądzicie ? ADV mały i duży w bałkańskiej podróży – MotoPodhale.info
  7. No problem ,ja akurat też dopiero co wróciłem . Dzięki WSZYSTKIM ,którzy byli ,szczególnie Piotrkowi ,bo miał najdalej . Jednak gadulec oneline jest lepszy niż 100 postów .Fajnie było posłuchać i powspominać ,może kiedyś znowu się uda .LWG
  8. Gdyby ktoś, coś to jutro będę jak pisałem około 17 . Pracuję na noc ,tak że z dwie godzinki posiedzę ,przy bezalk... . Neta mam w razie W pisać , bo róży w klapie nie będę miał ,tylko piwo i kask . Jak nikogo nie będzie ,to też spoko i tak popołudnoe mam wolne ,a jeździć lubię .
  9. W poniższym temacie o wspólnych wyjazdach zaproponowałem spotkanie na Chudowie w piątek ,sprawa otwarta ,motkiem ,autem ,czym się da i kto zechce . Jaka na taką metę się nie da ,to gdzie się da ??? Wpadać 17-19 ,a nóż ... . Narzekać najłatwiej i dalej leżeć na tapczanie .
  10. Polecam wszystkim górę Żar ,ale troszkę inaczej .Zamiast gnać wszędzie motorem ,to teraz dla sportu proponuję poczłapać na w/w górkę z buta (od stacji ,do stacji jest podobno tylko kilometr ) . Własnonożnie sprawdziłem 😮 ,wrażenia ... będą na pewno i raczej kilka spraw się wyjaśni . Jako ,że jest to góra pasjonatów ,deptając robiłem filmiki i skleiłem wszystko .Polecam "sport to zdrowie " . https://photos.app.goo.gl/2XT9Mr7PpoXofjd59
  11. Kilka lat temu ,jak zaprosiłem na spotkanie ,to się udało pogadać w trzy osoby ,pozdrawiam . Proponuję więc ,zanim wszyscy razem pojedziemy na Antypody , spotkać się w piątek ,najbliższy na komercyjnym Chudowie . W piątek miejsce na pewno będzie ,a i bezalkoholowego też nie powinno zabraknąć . Myślę ,że miedzy 17-a 19 mogę czekać . Pany ,pierwsze wyzwanie , uda się czy ... ???
  12. Tak z wrzuty napiszę o moich spostrzeżeniach co do jeżdżenia w grupkach . Dlaczego tak trudno znaleźć kompana i dla czego zdarzają się "zgrzyty " ? Piszę oczywiści o moich spostrzeżeniach z wyjazdów ,które ja zorganizowałem . Więc problemem ,ale i dobrodziejstwem dalszych wyjazdów jest to ,że raczej nie biorą w nich udziału tzw. ..... ,bo (też raczej ) jadą ludzie o mocnej osobowości ( po prostu nie boją się wyzwań) .Dlatego ciężko jest zapanować nad testosteronem ,przy czym zauważyłem ,że pierwsze "problemy" zaczynają się około 1000 km od domku .Przy tej odległości już zaczyna brać górę , (u
  13. https://photos.app.goo.gl/n2WV8QQ75na5xjRW9 Słusznie prawisz ,wjazd i zjazd z Gavii dostarczył mi dużo więcej wrażeń niż Stelvio . Miałem jednak super pogodę ,teraz to już jest loteria , oby prognozy się sprawdziły ,trzymam ... .
  14. Wczoraj odpaliłem stronkę ze Stelvio ,a tam BERGFEX: Webcam Stilfser Joch - Ortlergebiet Passo Stelvio - Cam - Livecam Bardzo prędko w tym roku ,ale on cały jest mocno poorany ;( . Jednak Dolomity lepiej odwiedzać w klimacie jak ,na Twoich fotkach .
  15. W dzisiejszych czasach dystans społeczny zalecany, nawet przez samych rządzących . Na miejscu zawsze jest się do kogo podpiąć . Niestety umawianie się na forach (jakichkolwiek ) ,to na m-c do przodu wszyscy ,a w dzień wyjazdu i tak jedziesz sam ,tak że lepiej odpuścić .
×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.