Jump to content
Forum Śląskich Motocyklistów

Pierwszy motocykl - SV650, Fz6 czy coś innego?


neqal
 Share

Recommended Posts

Hej,

jak w temacie - szukam swojego pierwszego motocykla. Mam 181 cm wzrostu, 84 kg wagi (spada :) ) 

Przymierzałem się do SV650N na wtrysku i muszę powiedzieć że bardzo mi pasuję. 

Sprawdzałem również Yamahe - zarówno z jak i bez owiewki. Moto jest wyższe i wydaje się dużo większe, szczególnie wersja z owiewką.

Budżet to około 11 tysięcy. Wydaje mi się że dość rozsądny zważywszy na to że to jednak pierwszy jednoślad. 

Czy możecie się wypowiedzieć o tych ogłoszeniach:

FZ6n - Bytom

FZ6n - Proszowice

Fazer - koło Częstochowy

CBF600 - koło Kielc

CBF wydaję się najbezpieczniejszą opcją ale jest taka jakaś nijaka trochę. Jest to wersja starsza na gaźniku.

Niestety nie ma żadnych SV650 w wersji Naked w promieniu 150km.

Aż tak mi się nie pali, ale chciałbym zrobić serwis maszyny, tak żeby od początku sezonu pojeździć bez problemów.

Link to comment
Share on other sites

17 minut temu, Taurus napisał:

Ma to byc sprzet do latania tylko wokol komina , czy tez  dalsze wypady (wyjazdy) np, 500 + mam na mysli km.:D

To ma być sprzęt do wszystkiego tak naprawdę. Jazda do pracy 30km (trasa). Małe wycieczki po okolicy.

Planuje też, jak już się trochę rozjeżdże, wypady nad morze i w góry. 

Dlatego szukam trochę uniwersalności.

Za sv650 przemawia tańsza eksploatacja oraz charakterystyka silnika. FZ6n jest za to niby bardziej turystyczny.

Link to comment
Share on other sites

W takim razie "radzil" bym Tobie szukac sprzeta z owiewkami.Sam smigalem troche golasami , nie zawsze swoimi , ale moge powiedziec ze sa dobre , jednak nie na dluzsze trasy.Opor powietrza swoje robi , a nie zawsze  70ka sie leci , a o jazdzie w deszczu to juz nawet nie wspomne.Szybko , ale to szybko docenilem zalety owiewek.Z wymienionych powyzej moto skierowal bym swoja uwage w strone Fazera ,  no ale to jest Twoj wybor !!!
Ps.Mialem jego poprzednika na gaznikach.

Link to comment
Share on other sites

48 minut temu, staszek_s napisał:

Jak SV 650 to dlaczego nie DL 650? Zajedziesz nim do roboty jak i do Mongolii, zależy na co akurat masz kaprys :)

Sluszna uwaga!!! DL to jest wlasnie uniwersalny sprzet .Na autobanie i na nieutwardzonym daje rade.

Link to comment
Share on other sites

1 minutę temu, Taurus napisał:

Sluszna uwaga!!! DL to jest wlasnie uniwersalny sprzet .Na autobanie i na nieutwardzonym daje rade.

Niestety jest poza budżetem.

Normalne egzemplarze wydaja się kosztować 13k+

Ten sprzęt z linków wart obejrzenia?

Link to comment
Share on other sites

36 minut temu, neqal napisał:

Niestety jest poza budżetem.

Normalne egzemplarze wydaja się kosztować 13k+

Ten sprzęt z linków wart obejrzenia?

Ciezko cokolwiek cos powiedziec.Ten fazer niby (Okazja) tez po szlifie , na dodatek 6 lat nie uzywany :huh: ????.Hmmm , z doswiadczenia wiem ze okazje to sa w znacznej wiekszosci  jajka niespodzianki , no ale moge sie tez mylic ;) 

Link to comment
Share on other sites

Sv to specyficzny silnik . Na pierwsze moto jednak polecałbym jakieś r4 . Wybacza więcej błędów.  Honda wykorzystywana tylko po mieście " w domyśle jedna osoba " a napęd do wymiany . Ciekawe jak był pałowany , nie sugeruj się że to nie maszyna sportowa . Też ma odejście i też można szaleć.  Chociaż nigdy w trasie a teraz zamiana na turystyka ? Może sugestia ( dla kupującego ) by jednak pomyślał że była jeżdżona spokojnie ? Fazer który stał 6 lat ... niekoniecznie jest do dupy . Może ktoś kupił coś innego i ten się nie sprzedał a teraz kasa potrzebna . Na pewno trzeba doliczyć koszt opon i oleju z filtrem . Po takim postoju pewnie też uszczelniacze na lagach. Wybór ciężki . Przelicz budżet i może coś trochę starszego ? Będzie łatwiej przygotować do sezonu , a co za tym idzie mniej niespodzianek w trasie .

Link to comment
Share on other sites

Wywiało wszystkie SV650 po 2003 ;) Więc już ta opcja odpadła. Masz racje z tą CBFą, człowiek w euforii nic nie widzi.

Co do starszych motocykli - tu raczej odpada bo nie za bardzo chce się pchać w gaźnik.

Link do historii pojazdu (fazer): https://historiapojazdu.gov.pl/strona-glowna/-/hipo/historiaPojazdu/cepik?p_auth=4YxVFW1K

Ja wiem że kupując 15+ letnie moto muszę być przyszykowany na gruntowniejszy serwis.

Ten niby ma 38k km - więc kontrola luzów zaworowych, synchronizacja przepustnic, świece, serwis olejowy + opony. Nie wiem też jak łańcuszek rozrządu. Tutaj się trochę uzbiera i pewnie ze 2 kafle wejdą. Raczej nie ma sensu prawda?

Znalazłem wydaję mi się bezpieczniejsze opcję:

https://www.olx.pl/d/oferta/yamaha-fz6-po-calkowitym-serwisie-zamiana-CID5-IDRFcZz.html?reason=observed_ad

https://www.olx.pl/d/oferta/yamaha-fz6n-2004r-CID5-IDRWqk1.html?reason=observed_ad

Opcje bez owiewki, chyba lepsze dla mnie. Nie będzie korciło żeby je mocno kręcić, zanim nabiorę wprawy.

Link to comment
Share on other sites

SVka na pierwsze moto? Jednak zaczynałbym od czegoś innego. 

Wiem że może trochę nie na temat ale popieram poprzedników. Lepsza była by rzędówka, a jak już ma być widlak to DL. Sprzedają właśnie takowego z 2010. Nie ten budżet ale też nie żadna mina ;) wymienić oponę, olej i możesz śmigać. https://www.otomoto.pl/oferta/suzuki-dl-suzuki-dl-650-v-strom-2010-abs-ID6EU67t.html?isPreview=1

Nie namawiam ale pomyśl ;) Myślenie nie kosztuje, a bardziej uniwersalnej maszyny jak DL to chyba niema. 

Link to comment
Share on other sites

No uparłeś się na tego fazera 😜spoko to fajna maszyna . Napiszę trochę z innej beczki . Ktoś kupił na wiosnę a na jesień już sprzedaje . Coś nie tak z tą maszyną ? Nie, to właśnie się dzieje jak się kupuje pierwszy motocykl. W zależności od czasu spędzonego na swojej wymarzonej maszynie , człowiek który miał jasno sprecyzowane oczekiwania ( będę jeździł tak i tak ) dochodzi do wniosku że jednak chciałby coś innego. Zazwyczaj to wynika z charakteru motocykla : sportowy, turystyk, cruiser ... czasem z charakteru konkretnej maszyny : mało miejsca, za dziki lub za mułowaty silnik, za wysoko kanapa ... Zawsze powtarzam że pierwszy motocykl służy do nauki jazdy dopiero każdy następny do czerpania przyjemności z jazdy . Jasne że trzeba trochę poszukać by nie kupić skarbonki lub czegoś krzywego , ale nie warto podchodzić do tego emocjonalnie. Jestem pewien że jak trochę pojeździsz ( sezon , dwa ) to będziesz się rozglądać za czymś innym . Napisałeś o budżecie na moto , liczysz się też z wkładem na początek. Warto zabrać ze sobą ( i zapłacić ) jakiegoś mechanika lub chociaż kogoś kto takim jeździ lub jeździł . Nie wiem jak u Ciebie z resztą : kask , kurtka , rękawice. To absolutne minimum a też kosztuje parę groszy . Szukasz moto bez owiewki a w tym przypadku kask determinuje czy jazda to przyjemność czy katastrofa.

Link to comment
Share on other sites

W dniu 21.11.2022 o 23:15, neqal napisał:

Hej,

jak w temacie - szukam swojego pierwszego motocykla. Mam 181 cm wzrostu, 84 kg wagi (spada :) ) 

 

 

Twoje typy na pierwsze moto przypomniały mi moje początki. Moim pierwszym motocyklem był SV 650 a jego następcą Fazer 600 ( jeszcze gażniki ). Oba to dobry wybór na początek. Jak mogę coś doradzić to szukaj FZ6 w wersji Fazer. SV to świetny motocykl ale szybko zacznie brakować Ci mocy i będziesz szukał czegoś innego. Fazer jest bardzo uniwersalny i poradzi sobie z nim nawet początkujący motocyklista. Motocykl lekki, łatwy do opanowania i jednocześnie na tyle mocny że może być wyborem na długie lata. Jeżeli bierzesz pod uwagę dłuższe wypady to wersja Fazer to lepszy wybór niż "golas". Powodzenia w poszukiwaniach.

Link to comment
Share on other sites

Ubiór już oczywiście jest. Miałem już na nauce jazdy :) Do tego chociaż podszedłem zdroworozsądkowo. Będę jechał z mechanikiem bo nie chce się nadziać na skarbonkę.

Uparłem się na fazera :) rzeczywiście. Ale zawsze mi się bestia podobała. Chyba taki kompromis - w miarę spokojny do średnich obrotów, dopiero potem narwany. Więc pozwoli na naukę i nie zanudzi (mam nadzieje). Szukam raczej bez owiewki bo nie miałem okazji jeździć motocyklem z owiewką :) Motorynka, WSK 125 za łebka, potem Gladius na kursie. Chciałbym się podszkolić z jazdą dopiero potem spróbować czegoś z owiewką.

Owiewkę można łatwo uszkodzić przy nawet niegroźnej parkingówce, a jej brak korzystnie studzi zapał do prędkości. 

22 godziny temu, Semy napisał:

SVka na pierwsze moto? Jednak zaczynałbym od czegoś innego. 

Wiem że może trochę nie na temat ale popieram poprzedników. Lepsza była by rzędówka, a jak już ma być widlak to DL. Sprzedają właśnie takowego z 2010. Nie ten budżet ale też nie żadna mina ;) wymienić oponę, olej i możesz śmigać. https://www.otomoto.pl/oferta/suzuki-dl-suzuki-dl-650-v-strom-2010-abs-ID6EU67t.html?isPreview=1

Nie namawiam ale pomyśl ;) Myślenie nie kosztuje, a bardziej uniwersalnej maszyny jak DL to chyba niema. 

O DLu myślałem już wcześniej ale budżet i własna głowa mi nie pozwalają. To już spora maszyna. Chyba ciężej i oporniej by szła nauka. 

Link to comment
Share on other sites

5 minut temu, faza1995 napisał:

Twoje typy na pierwsze moto przypomniały mi moje początki. Moim pierwszym motocyklem był SV 650 a jego następcą Fazer 600 ( jeszcze gażniki ). Oba to dobry wybór na początek. Jak mogę coś doradzić to szukaj FZ6 w wersji Fazer. SV to świetny motocykl ale szybko zacznie brakować Ci mocy i będziesz szukał czegoś innego. Fazer jest bardzo uniwersalny i poradzi sobie z nim nawet początkujący motocyklista. Motocykl lekki, łatwy do opanowania i jednocześnie na tyle mocny że może być wyborem na długie lata. Jeżeli bierzesz pod uwagę dłuższe wypady to wersja Fazer to lepszy wybór niż "golas". Powodzenia w poszukiwaniach.

Dziękuje, ale w tej cenie i tak ciężko znaleźć porządnego golasa a wersja z owiewką to już w ogóle ;) 

Link to comment
Share on other sites

A ja bym rozważył DL kolegi z forum 

ZA:

nie daleko, od motocyklisty, do jazdy, zadbany, z ABSem!!!, realny przebieg, doinwestowany i NIE MINA :rolleyes:

Przeciw:

budżet - niby przekracza - ALE...

Ale jak zaczniesz liczyć: dojazdy po 150km, żeby zobaczyć okazyjną "kupkę złomu",

doradztwo mechanika,

doprowadzenie do stanu użytkowania (a ceny serwisów i części są delikatnie pisząc wysokie :) )

np. będą do wymiany niewinne tarcze hamulcowe, napęd, może delikatnie cieknący uszczelniacz - niby nic, a suma summarum wyjdzie Ci DL pod domem (bez stresu i kłopotu)

Ale to tylko moja subiektywna opinia :) 

Link to comment
Share on other sites

21 godzin temu, neqal napisał:

Dziękuje, ale w tej cenie i tak ciężko znaleźć porządnego golasa a wersja z owiewką to już w ogóle ;) 

Kolega ma na zbyciu Gladiusa 2009 czyli taki nowszy SV. Byłby w twoim budżecie. Jak jesteś zainteresowany to pisz na priv.

Link to comment
Share on other sites

18 godzin temu, neqal napisał:

Chyba mam za słabą rangę żeby pisać PW. Albo coś się schrzaniło ;(

Ja też chciałem pisać na priv ale nie wyszło. Albo obaj jesteśmy kiepskimi "komputerowcami" albo rzeczywiście coś nie działa. Podaj nr tel. na mój mail to pogadamy ( [email protected] ), albo jak to Ci nie przeszkadza to podaj w odpowiedzi.

 

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...
 Share

×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.