Jump to content

faza1995

Użytkownicy
  • Content Count

    44
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

1 Neutralna

About faza1995

  • Rank
    Podglądacz
  • Birthday 03/31/1972

Profile Information

  • Płeć
    Mężczyzna
  • From:
    Pawłowice

Recent Profile Visitors

883 profile views
  1. Do rezerwacji noclegów mam podobne podejście i doświadczenia jak Wicher. Nie przemawia do mnie planowanie noclegów na całą trasę przed wyjazdem . Nie ma wtedy miejsca na zmianę planów. W drodze może być różnie: korki, złapana guma, niezaplanowane atrakcje które trzeba "zaliczyć" itp. Jak nie dojedziesz na noc na pierwszy planowany nocleg to automatycznie z następnymi jest jeszcze trudniej. Ja zawsze planuję z dnia na dzień i nigdy nie miałem problemów. Moi znajomi zaplanowali kiedyś wyjazd ze wszystkimi noclegami przed wyruszeniem z domu. Efekt był taki, że o 22.00 mimo zmęczenia i późnej pory musieli na siłę jechać dalej bo nocleg już był zarezerwowany 100 km dalej. Kolega stwierdził, że więcej na coś takiego się nie da namówić. Im większa grupa tym większa szansa, że trzeba będzie plany zmienić w czasie podróży.
  2. Słowenia jest przepiękna. 7 dni bedziesz miał co oglądać. Byłem z rodziną w zeszłym roku, a na motocyklu parę lat temu. Kraj do którego można wracać wiele razy. Niestety drogo. Zakupy wychodziły taniej we Włoszech. Hiszpania, Portugalia na moto to moje marzenie. Plan na emeryturę
  3. Miałem Metzelery Z8, Roadtec 01 i nie miałem do nich zastrzeżeń. Polecam też Roadtec Z6 które miałem założone m.in. na FZS600 czyli poprzedniku FZ6. Opony starsze modelowo ale bardzo dobre. Ponieważ to już model sprzed kilku lat to ceny są przystępne. Używałem też Pirelli Diablo Corsa i też spisywały się świetnie. Przy zakupie opon zwróć uwagę na przeznaczenie opony. Producenci takie same modele przeznaczają do motocykli mniejszych i ciężkich turystyków. Z zewnątrz niczym się nie różnią, ale konstrukcja jest nieco inna i te do turystyków mogą nieco gorzej sprawdzać się w lżejszych motocyklach jak FZ6. Metzeler opony do ciężkich motocykli oznacza dodatkowo literami HWM a Pirelli GT. Przed zakupem poczytaj sobie testy opon na internecie, to może być pomocne przy wyborze.
  4. Najważniejsze żebym ja wracał o własnych siłach a nie na "lawecie". Wicher. A Ty dokąd w tym roku się wybierasz jeśli to nie tajemnica ?
  5. Nie ma problemu. Na krótkich odcinkach nawet brak asfaltu da się ogarnąć. Zdarzało mi się nawet ciężkim turystykiem jeździć po górach poza asfaltem. Chociaż nie było to oczywiście planowane i raczej nie zjeżdżam z asfaltu. Na razie problemem nie jest nawierzchnia tylko odpowiednie towarzystwo. Kierunek zawsze można zmienić. Miejsc gdzie mnie jeszcze nie było znajdzie się niemało.
  6. Kurs na prawo jazdy kat. A można rozpocząć od małych pojemności przechodząc do większych i ostatecznie uczyć na dużych motocyklach ( czy jest na to czas w programie szkolenia ? kurs jest chyba za krótki). Nie można natomiast egzaminować kogoś kto zdaje egzamin na kat A motocyklem 125, 250 cm, bo sprawdzeniu podlegają umiejętności panowania nad większym motocyklem. Mniejszymi motocyklami egzaminuje się kandydatów na kat. A1 i A2, bo po kursie takimi właśnie będą jeździć. Ktoś kto zda egzamin na kat. A będzie mógł dosiąść nawet motocykla o poj. 2000 cm albo większej. To jaki kupi motocykl to już jego wybór i na to nikt nie ma wpływu. Rozsądku i myślenia nie nauczą przepisy. Może na egzaminie kat. A powinien być motocykl taki jak FJR 1300?. 290 kg masy, 140 KM. Jak ktoś zda egzamin to znaczy że coś potrafi i jest szansa, że przeżyje pierwszy sezon. 😏 Widzę, że ten temat nie będzie miał chyba końca a nasza dyskusja odbiega coraz bardziej od początkowego pytania: jakie moto dla żółtodzioba? Temat rzeka. Lepszy do rozmowy przy małym "co nieco" niż na forum. Zaraz zeszlibyśmy na tematy szkolenia, egzaminowania itp.
  7. Nie planuję tak długiego urlopu, żeby połączyć Sardynię z Korsyką. 5-6 dni to wg mnie minimum na każdą z wysp a nie na obie. Czytająć relacje z wyjazdów motocyklami na Sardynię nie spotkałem się ani razu ze słowem "nudno". Promu jeszcze nie wykupowałem, mam na to jeszcze czas a nie wiem czy ten kierunek dojdzie do skutku. Alternatywnie biorę pod uwagę Rumunię w tym samym czasie, tam jeszcze nie byłem i nie słyszałem żeby ktoś Rumunią był roczarowany.
  8. No i wyszło na to, że zachęcam początkującego motocyklistę do kupna maszyny która zawiezie go prosto na cmentarz, a nie o to mi chodziło. Motocykle o których była tu mowa mimo, że poj. 500-600 to nie są potworami ( może poza FZS ) i może je opanować "zielony" kierowca. Na kursach uczą jazdy na Gladiusach, a to jest praktycznie to samo co SV650. Co do braków w technice zgadzam się, że nawet motocykliści z długim stażem je mają. I tu jazda "małym" moto też tego nie zmieni. Niezależnie od tego czym jeździ motocyklista to błędów nie wyeliminuje jak nie będzie miał kogoś kto mu je wskaże i nie powie jak ich unikać. Ogólnie nie jestem przeciwnikiem tego co pisze Pyjtel bo widziałem nieraz skutki wypadków młodych kierowców. Ja zaczynałem na SV i dobrze ten motocykl wpominam i dużo się na nim nauczyłem. Dlatego wyraziłem swoje zdanie ale szanuje także zdania odmienne.
  9. Cześć. Planuję kierunek Sardynia w podobnym terminie 6.06- 14.06 ( tak mam zaplanowany wstępnie urlop). Na Korsyce już byłem. Niestety w tym roku też na razie nie mam towarzystwa. Ja myślałem dojazd rozłożyć na dwa dni podobnie powrót i 5 dni spędzić na Sardynii.
  10. Każdy ma własne doświadczenia. SV to był także mój pierwszy motocykl i nie miałem żadnych problemów z jego opanowaniem. Eksploatacyjnie także bez zastrzeżeń. Poza tym uważam, że kupowanie motocykla klasy 250-300 cm mija się z celem. Na początku jest łatwy do prowadzenia i opanowania a po miesiącu rozglądasz się za czymś większym. Motocykle poj. 500-600 cm tak samo łatwo można opanować i nie trzeba ich zmieniać po jednym sezonie. Znam ludzi którzy na pierwsze moto kupili 600-tkę i jeźdźą nimi całe lata. Ale każdy ma swój rozum i samodzielnie podejmuje decyzję. Żadne rozwiązanie nie jest gorsze ani lepsze. Fenwind jak się coś kupisz to pochwal się. Życzę wszystkim udanego sezonu .
  11. Sv650 jest dobrym wyborem na pierwsze moto ( to był też mój pierwszy motocykl ). Lekki, dynamiczny, przyjazny dla kierowcy, łatwy do opanowania. Yamaha XJ600 jest niezła. Prosta, niezawodna konstrukcja tania w utrzymaniu i eksploatacji. Zastanów się też nad FZS 600 starsze roczniki powinny zmieścić się w założonym budżecie. Bardzo dobry motocykl też lekki, niezawodny na tyle mocny i uniwersalny, że może być wyborem na długie lata. Jak jeździsz spokojnie to nie ma problemów z opanowaniem a jak masz ochotę to można poszaleć ( oczywiście jak już nabierzesz trochę doświadczenia ). Fazerem objechałem Chorwację i bardzo dobrze wspominam ten motocykl. Ogólnie pierwszy motocykl nie powinien być za ciężki, mocny i drogi. Semy ma rację, że z pierwszym motocyklem nie ma co przesadzać finansowo. Lepiej kupić tańszy motocykla ale zainwestować w porządną odzież. Motocykle będziesz zmieniał a ciuchy zostaną. Jak kupisz najtańsze to szybko przekonasz się, że potrzebujesz lepszych i wydasz kasę dwa razy.
  12. Accord weź na wstrzymanie. Nie spodobała się czyjaś wypowiedź i dziecko się obraziło? Wypowiedziałem się na temat, bez osobistych wycieczek pod czyimkolwiek adresem. Nie powiedziałem, że Yamaha ma nie bronić swojego zdania napisałem jak jest. Wiele razy byłem na rozprawach sądowych i czytałem niejedną opinię biegłego w sprawach o zdarzenia drogowe. Ale oczywiście tylko Ty masz prawo do wypowiedzi. I co ma do rzeczy ilość postów?
  13. Rzeczywiście do sporta kufry nie za bardzo. Z drugiej strony sportem na taką trasę? Szacun. Zabierz ze sobą sporo środków przeciwbólowych 😊
  14. Nie, nie jest włączaniem się do ruchu. Żeby rzetelnie ocenić sytuację trzeba mieć więcej informacji o okolicznościach zdarzenia, pewne jest tylko, że kierowca nie włączał się do ruchu (włączanie się do ruchu art. 17 Ustawy Prawo o ruchu drogowym ) ale miał obowiązek ustąpić pierwszeństwa jeżeli wynikało to z oznakowania. Nie oznacza to automatycznie, że wina spoczywa tylko po jego stronie. Co do powołania biegłego przez sąd to wcale nie jest pewne. Sąd nie ma takiego obowiązku i może opierać się na opinii tej którą już ma. Mało tego może też odrzucić wniosek o powołanie następnego biegłego jeżeli uzna to za bezcelowe.
  15. W naszym kraju pojazdy z dużymi przebiegami są niechętnie kupowane dlatego tak powszechny jest proceder cofania liczników. Dla niektórych osób nawet przebieg mojego to dużo. Do dłuższych wypadów mam MT09 Tracer. Czekam z niecierpliwością na początek sezonu, żeby dobrze go przetestować. Na razie nie miałem okazji bo to nowy nabytek. A Ty na co chcesz zmienić Tygrysa ?
×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.