Jump to content
Forum Śląskich Motocyklistów

faza1995

Użytkownicy
  • Posts

    63
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    3

Everything posted by faza1995

  1. Miki. Wg mnie jeżeli nie jesteś w stanie zbudować przyczepki zgodnie ze wszystkimi przepisami to sobie odpuść. Uwierz, że policjant RD z miarką to nie taka rzadkość jak myślisz. Wystarczy szybki pomiar i będziesz miał zepsuty wyjazd i problemy na głowie. Dowodu nie zabierze ale mandatem może ukarać i zabronić dalszej jazdy. Poza tym jest dobrze dopóki jest dobrze. Ale jak coś się stanie to jest szukanie dziury w całym i winnego. Jak spowodujesz szkody, nie daj Bóg uszczerbek na czyimś zdrowiu, to ubezpieczyciel wykorzysta niespełnienie warunków technicznych przyczepki żeby zrzucić na Ciebie pokrycie szkód i ewentualne wypłaty renty itp. Co do OC to przy zdarzeniu szkody pokrywane są z OC pojazdu ciągnącego. OC przyczepy jest potrzebne gdy przyczepa nie jest złączona z pojazdem ( Art. 73 Ustawy o Ubezpieczeniach Obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych ). Życzę powodzenia w realizacji projektu.
  2. W budżecie do 20 tyś. jest w czym wybierać. Jeżeli chcesz przesiąść się na coś mocniejszego i większego mogę polecić np.: Tiger 1050, FZS 1000, Fz1, CBF 1000, Bandit, GSXF 1250. Wszystkie bardzo solidne i niezawodne, sprawdzają się w mieście i na długich trasach. Jak odpowiadają ci mniejsze pojemności to w 600-kach też jest sporo ciekawych maszyn. Można kupić to co masz w wersji z owiewką. Ja starszym modelem ( fzs 600 Fazer ) jeździłem pięć sezonów i objechałem m.in. Bałkany. Byłem z niego bardzo zadowolony. Wybór nie jest łatwy bo oferta rynku jest duża. Życzę powodzenia w zakupach.
  3. Witam. Planuję krótki wypad ze Śląska przez Bieszczady, wzdłuż wschodniej granicy na północ a następnie kierunek wybrzeże. W związku z tym mam prośbę o podpowiedź jakie na tej trasie atrakcje warto zobaczyć, ewentualnie gdzie się zatrzymać na nocleg. Oczywiście sam już znalazłem kilka miejsc ale im ich więcej tym lepiej. Pozdrawiam wszystkich, z góry dziękuję i życzę udanego sezonu.
  4. Dla tych którzy szukają ciekawych miejsc na niedzielne zwiedzanie coś z moich zeszłorocznych wypadów. Nysa. Miasto z bardzo bogatą historią i wieloma atrakcjami ( np. Jezioro Nyskie, Bazylika św. Jakuba I św. Agnieszki, Dom Wagi Miejskiej, obiekty obronne). "Twierdza Nysa to jeden z największych systemów fortyfikacyjnych w Europie. Nie jest tak dobrze znany jak chociażby Twierdza Kłodzko i Twierdza Srebrna Góra, jednak niczymi nie ustępuje tym dwóm perełkom Dolnego Śląska. Obiekty Twierdzy Nysa zachowały się w około 50-60% oryginalnych XIX wiecznych zabudowań i aktualnie zajmują powierzchnię aż 80 ha. Twierdza to również systemy korytarzy podziemnych, które w znacznej części są zawalone, zasypane oraz zalane." O solidności twierdzy niech świadczy fakt, że w 1807 r. Twierdzę Nysa przez 114 dni oblegały wojska napoleońskie i zdobyły ją dopiero po tym jak obrońcom skończyły się zapasy. Od siebie do opisu mogę dodać, że fortyfikacje w większości nie są zagospodarowane i niestrzeżone dlatego można je zwiedzać na własną rękę. Zwiedzając miasto bocznymi ulicami można natrafić na takie miejsca jak stary niemiecki cmentarz.
  5. Bałkany można odwiedzać bez końca. Byłem kilka razy i chyba nigdy nie będę miał dosyć. W zeszłym roku zwiedziłem Serbię i Czarnogórę. Miło popatrzeć na zdjęcia i powspominać. A fotki rzeczywiście ładne.
  6. Cześć. Jestem posiadaczem m. in. BMW k1300s i mt 09 tracer ( nie to samo co mt10 ale jakiś pkt odniesienia jest ). BMW to "mały" potwór. 175 KM robi swoje. Osiągi prawie jak w sportowej maszynie i stosunkowo wygodny szczególnie jeśli tak jak mój ma założoną szeroką turystyczną kierownicę. Oryginalna wymusza bardziej sportową, mniej wygodną pozycję. Którejś niedzieli "wokół komina" nawinąłem ok. 600 km i mogę powiedzieć, że spokojnie można wykorzystać go do dalekich wypadów. Z tego co czytałem to Mt 10 też potrafi pokazać pazury ale to naked i ochrona przed wiatrem będzie pewnie gorsza. Na dłuższych wypadach to ma znaczenie. Wybór zależy od przeznaczenia i osobistych preferencji.
  7. Trochę póżno ale może jeszcze ktoś jest tym motorem zainteresowany. Nie wiem, czy na tym forum, czy na innym ktoś pisał, że oglądał ten motocykl i nic nie było tak jak w ogłoszeniu. Owiewki malowane źle spasowane itp.
  8. Cześć. Zadzwoń do "Kameleona". Właściciel Adam jest motocyklistą z doświadczeniem. Myślę, że to ma znaczenie przy szkoleniu, żeby prowadził je praktyk a nie amator gawędziarz.
  9. Cześć. Jak zdecydujesz się na wizytę w Mizerowie to bądź czujny. Ja byłem tam dwa razy i nie zdecydowałem się na zakupy.
  10. Tak oznaczone reflektory rzeczywiście można stosować do ruchu prawo- i lewostronnego ale trzeba pamiętać, że konieczna jest ich regulacja.
  11. Dobrze Ci radzę kupując od znajomego, od kogoś z forum, od motocyklisty "MIEJ ZAWSZE OGRANICZONE ZAUFANIE". ?
  12. Słusznie robisz. Jak znasz takiego człowieka to nic dobrego o nim nie pisz bo wyjdzie na opak. Posądzą Cię, że wziąłeś od niego kasę za reklamę albo on sam założył konto i się reklamuje. Ja już więcej na forum nie polecę nikogo, bo to tylko wywołuje niepotrzebną dyskusję nie na temat. Jak ktoś szukał sprawdzonego źródła to dałem namiar na PW. Wiem że gość skorzystał z namiarów i jest zadowolony.
  13. Nie rozumiem dlaczego kupowanie od osoby prywatnej ma być lepsze, pewniejsze niż od przedsiębiorcy. Miałem kilkanaście motocykli, większość z nich kupiłem u tzw. handlarza na którego niektórzy patrzą jak na oszusta i złodzieja. Nigdy nie miałem z nimi problemów. Za to miałem duży kłopot z motocyklem kupionym od osoby prywatnej. Nie widzę nic złego w tym, że ktoś kupuje taniej i sprzedaje drożej w końcu z tego się utrzymują wszyscy handlowcy. Jakoś nikt nie ma pretensji do sprzedawcy marchewki który też na tym zarabia. Nie pasuje cena nie kupuję. Co do przebiegów motocykli z zagranicy to opinia, że za granicą ludzie jeżdżą więcej niż w Polsce to bzdura. Jeżdżą tyle samo co Polacy. Jedni jeżdżą więcej inni mniej. Wystarczy wejść na ogłoszenia za granicą i sprawdzić. Nie wierzę, że Niemcy czy Szwajcarzy cofają liczniki wystawiając ogłoszenia, a motocykli z niewielkimi przebiegami jest całkiem sporo. Miałem takich kilka i wszystkie miały oryginalne książki serwisowe a czasem nawet faktury za serwisy. I w tym, że ktoś sprzedaje motocykl uszkodzony i sprzedaje go po naprawie też nie ma nic złego o ile naprawa została wykonana solidnie. A dlaczego sprowadzone motocykle wcale nie muszą być w Polsce drogie? Bo motocykl nawet po niewielkiej szkodzie za granicą traci sporo na wartości z powodu wysokich kosztów robocizny i można go kupić w dobrej cenie i w dobrej cenie później sprzedać nawet doliczając koszt naprawy. Nie można generalizować, wrzucać wszystkich do jednego worka i oceniać przez pryzmat zawodu jaki wykonuje. Każdego trzeba poznać i ocenić indywidualnie.
  14. Twoje wypowiedzi sugerują, że sprzedawca o którym mowa nieuczciwie zapewnia sobie reklamę a to nie w porządku skoro go nie znasz. Ja nie jestem "jednopostowcem" a robisz ze mnie naganiacza bo nie obrzuciłem go błotem. Nikt mi nie zapłacił za moją opinię. Nie znasz mnie to nie rób ze mnie kłamcy tylko dlatego, że jesteś nieufny.
  15. Coś z Tobą jest nie tak? Wszyscy wokół są w zmowie a każdy sprzedawca to oszust ? Nie chcesz nie wierz w opinie innych. Twoja sprawa. Po co te głupie uwagi.
  16. Cześć. Temat pierwszego motocykla był już poruszany i dyskutowany. Przejrzyj forum. Oba motocykle o które pytasz są ok na pierwszy motocykl. Jakbyś zdecydował się na Hondę to w kwietniu będę sprzedawał NC700X. Jak szukasz pewnego motocykla to znam sprawdzone żródło z którego sam od lat kupuję motocykle. Jakby co pisz na priw.
  17. Do rezerwacji noclegów mam podobne podejście i doświadczenia jak Wicher. Nie przemawia do mnie planowanie noclegów na całą trasę przed wyjazdem . Nie ma wtedy miejsca na zmianę planów. W drodze może być różnie: korki, złapana guma, niezaplanowane atrakcje które trzeba "zaliczyć" itp. Jak nie dojedziesz na noc na pierwszy planowany nocleg to automatycznie z następnymi jest jeszcze trudniej. Ja zawsze planuję z dnia na dzień i nigdy nie miałem problemów. Moi znajomi zaplanowali kiedyś wyjazd ze wszystkimi noclegami przed wyruszeniem z domu. Efekt był taki, że o 22.00 mimo zmęczenia i późnej pory musieli na siłę jechać dalej bo nocleg już był zarezerwowany 100 km dalej. Kolega stwierdził, że więcej na coś takiego się nie da namówić. Im większa grupa tym większa szansa, że trzeba będzie plany zmienić w czasie podróży.
  18. Słowenia jest przepiękna. 7 dni bedziesz miał co oglądać. Byłem z rodziną w zeszłym roku, a na motocyklu parę lat temu. Kraj do którego można wracać wiele razy. Niestety drogo. Zakupy wychodziły taniej we Włoszech. Hiszpania, Portugalia na moto to moje marzenie. Plan na emeryturę
  19. Miałem Metzelery Z8, Roadtec 01 i nie miałem do nich zastrzeżeń. Polecam też Roadtec Z6 które miałem założone m.in. na FZS600 czyli poprzedniku FZ6. Opony starsze modelowo ale bardzo dobre. Ponieważ to już model sprzed kilku lat to ceny są przystępne. Używałem też Pirelli Diablo Corsa i też spisywały się świetnie. Przy zakupie opon zwróć uwagę na przeznaczenie opony. Producenci takie same modele przeznaczają do motocykli mniejszych i ciężkich turystyków. Z zewnątrz niczym się nie różnią, ale konstrukcja jest nieco inna i te do turystyków mogą nieco gorzej sprawdzać się w lżejszych motocyklach jak FZ6. Metzeler opony do ciężkich motocykli oznacza dodatkowo literami HWM a Pirelli GT. Przed zakupem poczytaj sobie testy opon na internecie, to może być pomocne przy wyborze.
  20. Najważniejsze żebym ja wracał o własnych siłach a nie na "lawecie". Wicher. A Ty dokąd w tym roku się wybierasz jeśli to nie tajemnica ?
  21. Nie ma problemu. Na krótkich odcinkach nawet brak asfaltu da się ogarnąć. Zdarzało mi się nawet ciężkim turystykiem jeździć po górach poza asfaltem. Chociaż nie było to oczywiście planowane i raczej nie zjeżdżam z asfaltu. Na razie problemem nie jest nawierzchnia tylko odpowiednie towarzystwo. Kierunek zawsze można zmienić. Miejsc gdzie mnie jeszcze nie było znajdzie się niemało.
  22. Kurs na prawo jazdy kat. A można rozpocząć od małych pojemności przechodząc do większych i ostatecznie uczyć na dużych motocyklach ( czy jest na to czas w programie szkolenia ? kurs jest chyba za krótki). Nie można natomiast egzaminować kogoś kto zdaje egzamin na kat A motocyklem 125, 250 cm, bo sprawdzeniu podlegają umiejętności panowania nad większym motocyklem. Mniejszymi motocyklami egzaminuje się kandydatów na kat. A1 i A2, bo po kursie takimi właśnie będą jeździć. Ktoś kto zda egzamin na kat. A będzie mógł dosiąść nawet motocykla o poj. 2000 cm albo większej. To jaki kupi motocykl to już jego wybór i na to nikt nie ma wpływu. Rozsądku i myślenia nie nauczą przepisy. Może na egzaminie kat. A powinien być motocykl taki jak FJR 1300?. 290 kg masy, 140 KM. Jak ktoś zda egzamin to znaczy że coś potrafi i jest szansa, że przeżyje pierwszy sezon. ? Widzę, że ten temat nie będzie miał chyba końca a nasza dyskusja odbiega coraz bardziej od początkowego pytania: jakie moto dla żółtodzioba? Temat rzeka. Lepszy do rozmowy przy małym "co nieco" niż na forum. Zaraz zeszlibyśmy na tematy szkolenia, egzaminowania itp.
  23. Nie planuję tak długiego urlopu, żeby połączyć Sardynię z Korsyką. 5-6 dni to wg mnie minimum na każdą z wysp a nie na obie. Czytająć relacje z wyjazdów motocyklami na Sardynię nie spotkałem się ani razu ze słowem "nudno". Promu jeszcze nie wykupowałem, mam na to jeszcze czas a nie wiem czy ten kierunek dojdzie do skutku. Alternatywnie biorę pod uwagę Rumunię w tym samym czasie, tam jeszcze nie byłem i nie słyszałem żeby ktoś Rumunią był roczarowany.
  24. No i wyszło na to, że zachęcam początkującego motocyklistę do kupna maszyny która zawiezie go prosto na cmentarz, a nie o to mi chodziło. Motocykle o których była tu mowa mimo, że poj. 500-600 to nie są potworami ( może poza FZS ) i może je opanować "zielony" kierowca. Na kursach uczą jazdy na Gladiusach, a to jest praktycznie to samo co SV650. Co do braków w technice zgadzam się, że nawet motocykliści z długim stażem je mają. I tu jazda "małym" moto też tego nie zmieni. Niezależnie od tego czym jeździ motocyklista to błędów nie wyeliminuje jak nie będzie miał kogoś kto mu je wskaże i nie powie jak ich unikać. Ogólnie nie jestem przeciwnikiem tego co pisze Pyjtel bo widziałem nieraz skutki wypadków młodych kierowców. Ja zaczynałem na SV i dobrze ten motocykl wpominam i dużo się na nim nauczyłem. Dlatego wyraziłem swoje zdanie ale szanuje także zdania odmienne.
×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.