Jump to content
tudu

Rumunia

Recommended Posts

Jest to gdzieś napisane czarno na białym? Słyszałem różne opinie, znajoma Węgierka pisała mi, że na różnych drogach są opłaty i lepiej nie kombinować bo kary wysokie. Być może dla motocykli jest inaczej ale wolałem nie ryzykować, to nie majątek - miesięczna opłata to chyba coś ponad 30 zł.

Share this post


Link to post
Share on other sites
27 minut temu, staszek_s napisał:

Jest to gdzieś napisane czarno na białym? Słyszałem różne opinie, znajoma Węgierka pisała mi, że na różnych drogach są opłaty i lepiej nie kombinować bo kary wysokie. Być może dla motocykli jest inaczej ale wolałem nie ryzykować, to nie majątek - miesięczna opłata to chyba coś ponad 30 zł.

Masz racje ,ale to dotyczy tylko Wegrow.

Ja czesto jestem na wegrzech slyszalem o tym i tez o to pytalem .

Maja taka oplate na inne drogi regionalnie.

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, LBG napisał:

Tak, to dziwne. Bo jak się kupowało winietę na Szwajcarię w Niemczech, to z racji przedpłaty, płaciło się mniej.

Jak wejdziesz u nas do tych budek przy autostradzie to za czeska czy slowacka placiisz ponad 90 zl ,a na stacji benzynowej na slowacji 10 euro,

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Byłem ,wróciłem pogoda super (ale dwa dni prędzej była pompa ,jak przewidywali ). 2450 km i pięć dni ,około tyle trzeba żeby przejechać obie trans ,...fogara bardziej mnie urzekła widokami ,alpina troszkę jak tor .No i niestety jest na niej dużo więcej ...krzyży + . Pomimo że wszędzie obowiązuje 30 ,ale korci ,a za zakrętem ... piasek ,kamienie ,nasrane ,uskok ,dziura ... ,ogólnie jakie są te trasy ??? w-g mnie piękne i nieprzewidywalne .Cieszę się ,że miałem okazję przejechać je w pięknej słonecznej pogodzie ,chociaż jak zawsze powyżej 1500 m były też chmury . Dzięka :) ,okazało się że je miałem .

Share this post


Link to post
Share on other sites

Widziałem prawdziwego misia za barierką drogi ,którą jechałem ( AAA ) ,a nocowałem u podnóża ruin zamku Drakuli ,ale wcześniej jadłem langocza z podwójnym czosnkiem ;) . Zdjęcia będą , trasę przejechałem moim chińskim Cruiser-kiem ,spalanie wyszło 2,4 l.kocham  ichniejszą technologię .

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzisiaj już urlop się skończył ,czyli jestem ogarnięty :) . Wrzucam parę fotek ,w większości pstrykane z ręki w czasie jazdy ,tak ,że za wzgl. na światło takie sobie .Niestety nie są w stanie oddać tego co się widzi i czuje ...tam .Przez dużą wilgotność są lekko zamglone .ale w realu to było bajkowo-groźne . Czuje się tam potęgę natury i to jak jedziemy tam na krawędzi ,adrenalina trzyma ,polecam ( może już nie w tym roku ) . Pierwszy nocleg miałem w Debreczynie ,drugi na Camp Drakula ,po przejechaniu już 3/4 Transfogary ,trzeci w w Saliste po Transalpinie i czwarty w Tokaju .

https://photos.app.goo.gl/pUNvPtdcmoWF9mRg7

Share this post


Link to post
Share on other sites

Fajne.

Te lokalne produkty są bardzo dobre.Zwłaszcza sery i pikantne kiełbaski(coś jak kabanosy).

No i domowa czekolada:) Żałowałem, że nie kupiłem więcej......

Share this post


Link to post
Share on other sites

Miś prawdziwy ,nówka sztuka :) ,też myślałem ,że jakiś oswojony , bo miał obrożę z taką puszką ,później dowiedziałem się ,że mają GPS-y .Na campie u Drakuli ,tez pytałem jak dojść do zamku ,a pani pokazała drogę skąd prowadzi jakoś 1700 stopni (masakra ) ,ale odradzała ,bo ze wzgl. na porę mogą już tam spacerować ... Yogi i Bubu ;) . Natomiast w tej jednorazowej buteleczce to nie była ...woda ,tylko tzw. product regional ;) (ze śliweczek ) .

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 12.09.2018 o 21:52, LBG napisał:

Słyszałem, że na górze na bilet trzeba mieć odliczone, bo nie mają  wydać :)

Zawsze mozna powiedziec ze reszty nie trzeba:-) 

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 12.09.2018 o 09:15, powolny napisał:

 Pierwszy nocleg miałem w Debreczynie ,drugi na Camp Drakula ,po przejechaniu już 3/4 Transfogary ,trzeci w w Saliste po Transalpinie i czwarty w Tokaju .

To taki szybki ping-pong, czy zatrzymywałeś się na parę dni? Na przyszły rok przymierzam się do urlopu w rejonie Międzyrzecza, na Warmii i Mazurach albo w Bieszczadach i chyba wybiorę Rumunię :D

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

No jeżeli tak patrzeć ,to rzeczywiście był ping-pong :) . Z drugiej strony plan był na przejechanie obu trans + dojazd ,bo nie dofrunę .Tak szczerze to jest całkiem niedaleko ,droga fajna (Czesi maja troszkę jeszcze autostrady w kawałkach ,ale co tam ) ,przez Węgry jechałem bokami ,(nie opłaca się kupować winetki na parę setek km ) .W Rumunii jak już się dojedzie do początku autostrady ,to bajka .Przed bajką różnie ,ale przez to ciekawie . Piszę to dla wszystkich ,którzy lubią szybkie przemieszczanie się ,bo ja to mogę wlec się godzinami ,jak są fajne widoczki ,ale furmanki wyprzedzałem ;) . W przyszłym roku ,to moje towarzystwo pielgrzymkowe ma w planie wyjazd do Aten m-in. przez rumuńskie góry i meteory ,może jeszcze raz ?? W samej Rumunii paliwo jak u nas ,wódka jak u nas ,winkli ...więcej jak u nas .Jedno jest pewne ,jak Drakula miał by się gdzieś uchować ,to wspominając przejechane przeze mnie tysiące ... .to tylko w tych ,ichniejszych , górach . Planujcie ,jeździjcie i zwiedzajcie ,bo serio warto :) .

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja w zasadzie gonię moich kolegów, bo za pierwszym razem urwał mi się łańcuch rozrządu, za drugim zwiedzałem to, co oni za pierwszym :). Teraz czas na trzeci raz.  Ale mnie jazda dla jazdy nie interesuje, więc jak już tam dojadę to trochę pomieszkam (z 10 dni). Samemu trochę smutno, ale na starość robi się ze mnie taki samotny stary samiec. Winieta w H na moto na 10 dni kosztuje niecałe 21 PLN, a na miesiąc 35, 00 PLN. Dla mnie to cena spokoju. http://nemzetiutdij.hu/files/document/document/165/WĘGIERSKIE E-WINIETY INFORMATOR.pdf Nocowałeś w namiocie, czy w domkach?

Share this post


Link to post
Share on other sites

W namiocie ,jak na włóczykija przystało ,ale domki też są prawie wszędzie np na campie Drakula 120 lei za domek (chyba 4-osobowy ) ,ale jak samemu to kiszka . Z tymi winetkami to oczywiście nie mam problemu z kasą ,ale lubię szwędać się bokami i patrzeć jak ludzie żyją . Poza tym lubię się zgubić ,bo zawsze coś ciekawego mnie spotka ,dla tego ten wyjazd był pierwszym w 100% samotnym i było bez spiny ,chociaż wieczorem musiałem szukać kompanów do ...icon_piwo.gif ,ale tez nie było problemu :) .

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czyli można tam spokojnie jeździć pod namioty? 

Bo wlaśnie zastanawiamy się nad wyjazdem do Rumunii. Dziewczyna twierdzi, ze lepiej będzie wybrać sie z biurem podróży, samodzielnie natomiast nie mam ochoty na wydawanie takiej duże kasy i wolałbym wybrać sie tam organizując wyjazd samodzielnie. 

Czy na coś trzeba uważać? 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Oficjalnie biwakowanie na dziko w Rumunii jest zakazane.

To jednak martwy przepis i nikt się tym nie przejmuje. Możesz biwakować nawet w parkach narodowych, pod warunkiem, że nie na żadnego znaku czy tablicy zabraniającej tej formy wypoczynku. 

Namiot, piknik to w Rumunii bardzo popularna forma spędzania czasu. 

Rumuni są nieco hałaśliwi i dosyć imprezowi, więc może ci to nieco przeszkadzać na polu namiotowym. 

Ogólnie nie masz czego się obawiać, nawet nocując na dziko.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
8 godzin temu, Wicher napisał:

Oficjalnie biwakowanie na dziko w Rumunii jest zakazane.

Ja wiem, że właśnie nie jest zakazane.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, LBG napisał:

Ja wiem, że właśnie nie jest zakazane.

Tak jak pisałem wcześniej. Biwakowanie na dziko w tym kraju od strony prawnej jest nielegalne, ale nie oznacza że nie jest społecznie tolerowane i akceptowane, a to już dużo zmienia ;)

Wynika, to z bardzo niejasnych przepisów, jeszcze z czasów zamierzchłych i tak jak pisałem wcześniej, zapis istnieje, ale na dzień dzisiejszy jest niemal martwy.

Jeżeli uważasz, że istnieje coś takiego jak rumuński odpowiednik allemansrätten, to daj jakiś odnośnik, najlepiej w języku rumuńskim. 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...

×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.