Jump to content
diter_

wypadek Miasteczko Sl.

Recommended Posts

Człowiek z Kangura wymusił pierszeństwo...

Chłopak walczy o życie w szpitalu... Dziewczyna (18l) nie miała tyle szczęścia :( Nie przyeżyła :(

Share this post


Link to post
Share on other sites

Po zdjęciu niestety przypuszczałem, że tak będzie :-( Boczne uderzenie, przy takim motocyklista po prostu wbija się w auto, a po puszcze niestety widać, że nie było to 50 km/h :-(

Dziewczyna 18scie lat :-( [*]...ile kierowca ma ? Oby jemu się udało :(

Share this post


Link to post
Share on other sites

Masz to szczęście wrócić do domu po rozpoczęciu sezonu w Częstochowie, a tu się dowiadujesz, że ludzie którzy jechali tą samą drogą nie dali rady wrócić do własnych domów. 

[*]

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest ben10

Przy takich zdarzeniach żadne słowa nie są ani odpowiednie ani nawet potrzebne. To co widziałem i to co wtedy czułem zapamiętam na zawsze [*]

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam!

Jestem strażakiem będącym na miejscu akcji. Postaram się nieco rozjaśnić sytuację.
Kiedy JRG z Tarnowskich Gór dojechała na miejsce (po ok. 10-15 min od zgłoszenia) dziewczyna była zakleszczona w samochodzie. Ułożono ją na desce i przystąpiono do resuscytacji. Resuscytacja trwała ok. pół godziny po czym powróciła akcja serca u dziewczyny. Od razu została przeniesiona do śmigłowca LPR i przetransportowana do szpitala w Sosnowcu. Kierowca motocykla został odwieziony do szpitala karetką. Kierowca Kangoo nie doznał obrażeń.

@ piotrx :  prcedura uruchomienia śmiagłowca trwa jakiś czas, dlatego mogło Ci się wydawać, że nie wystartował on od razu.

świadkowie twierdzili że motocykl jechał drogą wojewódzką nr 908 od strony Tarnowskich Gór w kierunku Częstochowy z prędkością >150km/h, a Kangoo jechało z na przeciwka i wymusiło pierwszeństwo skręcając w lewo na DW 912 w kierunku Świerklańca.

LUDZIE NIE BÓJCE SIĘ UDZIELAĆ POMOCY!
1. Od razu dzwońcie! Im wcześniej powiadomicie służby ratownicze tym większe szanse na przeżycie poszkodowanych.
2. Statystyki mówią, że połowa zgonów na wypadkach jest spowodowana niedrożnością dróg oddechowych. KAŻ DY człowiek jest w stanie udrożnić drogi oddechowe!
3. Nie ma oddechu i tętna - REANIMUJ! - na pewno nie zaszkodzisz, możesz tylko pomóc.
 

Poczytajcie o takich zagadnieniach jak: ocena stanu poszkodowanego, udrożnienie dróg oddechowych, reanimacja. Może jutro ktoś z nas będzie potrzebował takiej pomocy...


Chyba wystarczająco wymowne?
http://www4.picturepush.com/photo/a/12752312/img/12752312.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Niestety tak było motocykl jechał drogą 908-> Tg kierunek Czwa a kango przeciwny kierunek i skecało w 912 . Niestety jak już kilka os napisało wcześniej dziewczyna umarła a chłopak jest w stanie krytycznym. Co do prędkości nie ma co dyskutować. Droga z ograniczeniem 90km/h. mogli jechać 100, 120 nie zmienia to faktu że poraz kolejny puszkami jezdza niedzielni kierowcy którzy mysla ze jak cos ma dwa kołka to jedzie 40 km/h :/

Share this post


Link to post
Share on other sites

Można by teraz dochodzić ile jechali czy 100 czy 120, nie ma to żadnego znaczenia dzisiaj. 90% wypadków jest z winy kierujących samochodem(wg różnych statystyk) , niestety kwestia ich "śmiertelności" niestety leży już po naszej stronie , wg mojej oceny. Jeden i drugi kierowca będą mieli traumę do końca życia. Ja tego co tam widziałem też nie zapomnę.

Share this post


Link to post
Share on other sites

przed skrzyżowaniem jest ograniczenie do 50, co nie zmniejsza odpowiedzialności kierowcy. Szkoda 19letniej dziewczyny bo miała cale życie przed sobą [*]. Mam nadzieje ze chłopak się pozbiera wpierw fizycznie a potem psychicznie co może być jeszcze gorsze :/

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie sluchajcie tego co swiadkowie mowia o predkosci - kiedys mialem wypadek puszka. Jechalem ok 90/h (bo w tym miejscu czesto stoi radar a tyle wolno), rzeczoznawca stwierdzil predkosc 83/h. Swiadkowie zeznawali ze jechalem na "powyzej 200/h"!!!

Swiadek radaru w oczach nie ma i gada to co sobie wymysli.

 

Niezaleznie ile jechali, wymuszenie to wymuszenie. Smutna sprawa :(

Share this post


Link to post
Share on other sites

Niestety tak było motocykl jechał drogą 908-> Tg kierunek Czwa a kango przeciwny kierunek i skecało w 912 . Niestety jak już kilka os napisało wcześniej dziewczyna umarła a chłopak jest w stanie krytycznym. Co do prędkości nie ma co dyskutować. Droga z ograniczeniem 90km/h. mogli jechać 100, 120 nie zmienia to faktu że poraz kolejny puszkami jezdza niedzielni kierowcy którzy mysla ze jak cos ma dwa kołka to jedzie 40 km/h :/

 

Reaper - co Ty próbujesz usprawiedliwić? To, że jechali z prędością trzy krotnie przekraczającą dopuszczalną maksymalną prędkość?! :blink:

Chłopie, gdyby dostosowali prędkość do obowiązujących ograniczeń, to do wypadku by nie doszło! Nie można mówić w tym wypadku o wymuszeniu prędkości, bo kierowca samochodu nie mógł określić odległości nadjeżdżającego motocyklisty. Wiesz jak szybko skraca się dystans tak szybko nadjeżdżającego pojazdu? Kierowca miał prawo ocenić sytuację, stwierdzając, że bezkolizyjnie dokona manewru skrętu w lewo. Tyle w temacie. Fakty są faktami - z nimi się nie polemizuje. Szkoda dziewczyny, ofiary brawury i braku myślenia.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jeżeli była to kolumna to kierowca widząc lukę pewnie chciał zdążyć, ale też nie wziął pod uwagę że motocyklista będzie chciał dojechać do reszty, i może jechać szybciej. Aczkolwiek po uderzeniu w bok sądzę że kangus ich po prostu nie widział. Nieraz się zdarza że patrząc czy jest wolna droga popatrzysz daleko i nie zauważysz tego co blisko, i pewnie było tak i tym razem.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kurde, 18 lat :(

Toż to życie się nawet jeszcze na dobre nie zaczęło...

 

 

Reaper - co Ty próbujesz usprawiedliwić? To, że jechali z prędością trzy krotnie przekraczającą dopuszczalną maksymalną prędkość?! :blink:

Czyli, że jechałeś obok w tej kolumnie i wiedzę czerpiesz z własnego prędkościomierza? Bo inaczej to nie wiem skąd taka pewność co do szczegółów...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czy wy musicie się sprzeczać nawet w takich sytuacjach gdzie ktoś ginie a druga osoba walczy o życie ?

Wszyscy będziecie sędziami teraz ? Powiedzmy sobie szczerze że większość z was nie jeździ przepisowo. Więc nie oceniajcie innego. Jednym się udaje drugim niestety nie. Stało się i nic tego nie zmieni. Chłopak jeżeli przeżyje będzie do końca życia miał wyrzuty sumienia i na pewno mu nie będzie z nimi łatwo.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...

×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.