Jump to content
Forum Śląskich Motocyklistów

Kat A w Katowicach


Leoncjo

Recommended Posts

Cześć wszystkim. Kurcze może wy mi powiecie, bo tak się pytam i nikt nie wie. Od marca zaczynam robić prawko B i A jak będzie ciepło. Czy jakbym robił w jednej szkole jazdy A i B naraz, to muszę płacić jak za 2 kursy oddzielne, czy są jakieś zniżki? Nie widzi mi się płacić 2500zł za to, skoro teoria jest praktycznie ta sama.

Link to comment
Share on other sites

Znalazłem fajną szkołę w Katowicach, a konkretnie O.S.K. Silesia. Robią A+B w fajnych terminach. Teoria połączona, jazdy potem 7 dni w tygodniu od 7:00 do 22:00, możliwość dojazdu do uzgodnienia z kursantem ( B ). I 1800 mnie wyniesie. Bo teraz zniżka jest 999zł ( B ) i 900 (A). Do tego -50zł dla ucznia szkoły średniej. Więc git. Zaczynam za miesiąc :) Już się nie mogę doczekać :P

Link to comment
Share on other sites

Cytat ze strony internetowej owej szkoły : "30h wykładów A+B ( spotkania dostosowane do grupy )". Może jakiś wykładzik lub 3 będą o jeździe moto. Pożyjemy, zobaczymy.

Wg przepisów przy kategorii A + B powinieneś mieć co najmniej 50h zajęć.

1) liczba godzin dla zajęć teoretycznych nie może być mniejsza niż:

a) 30 godzin w zakresie kategorii A, A1, B, B1, T prawa jazdy lub pozwolenia - w tym co najmniej 4 godziny szkolenia teoretycznego i ćwiczeń w zakresie udzielania pierwszej pomocy ofiarom wypadków drogowych,

B) 20 godzin w zakresie kategorii C, C+E, D, D+E, C1, C1+E, D1, D1+E, B+E;

2) liczba godzin dla zajęć praktycznych nie może być mniejsza niż:

a) 15 - przy kategorii B+E,

B) 20 - przy kategorii A, A1, C1, C1+E, D1+E, T,

c) 25 - przy kategorii C+E lub D+E,

d) 30 - przy kategorii B, B1, C, D1 lub pozwoleniu z zastrzeżeniem pkt 4,

e) 60 - przy kategorii D;

3) wymogi, o których mowa w pkt 1, nie dotyczą osób ubiegających się o prawo jazdy kategorii A, B, C lub D, jeżeli posiadają prawo jazdy odpowiednio kategorii A1, B1, C1 lub D1 albo zaświadczenie o uzyskaniu pozytywnego wyniku egzaminu państwowego w zakresie prawa jazdy odpowiednio kategorii A1, B1, C1 lub D1.

4) dla szkolenia w zakresie kategorii C prawa jazdy prowadzonego przez jednostki wojskowe dla żołnierzy służby zasadniczej liczba godzin zajęć praktycznych wynosi 20 godzin.

2. W przypadku gdy osoba rozpoczyna szkolenie:

1) jednocześnie w zakresie więcej niż jednej kategorii prawa jazdy, to:

a) określona w ust. 1 pkt 1 lit. a liczba godzin zajęć teoretycznych ulega zmniejszeniu o 10 dla każdej określonej w tym punkcie kategorii,

Link to comment
Share on other sites

Nie wiem jak jest to rozwiązane, ale pewnie jest 30h dla A i 30h dla B, tylko pomieszane czasowo by nie siedzieć 5 godzin na zajęciach. Nie ja ustalałem te zasady ani zajęcia, wiec nie powiem jak to wygląda, ale że jest tak już od dłuższego czasu, to musi to działać jakoś. Poszedł bym chętnie do takiej szkoły motocyklowej ale dojeżdżanie do Żor (na przykład) albo gdzie indziej, dalej niż 20 km nie jest dogodną opcją. Chcę mieć narazie papierek a potem mogę pójść na kursy doszkalające gdzieś.

Link to comment
Share on other sites

Nie wiem jak jest to rozwiązane, ale pewnie jest 30h dla A i 30h dla B, tylko pomieszane czasowo by nie siedzieć 5 godzin na zajęciach. Nie ja ustalałem te zasady ani zajęcia, wiec nie powiem jak to wygląda, ale że jest tak już od dłuższego czasu, to musi to działać jakoś. Poszedł bym chętnie do takiej szkoły motocyklowej ale dojeżdżanie do Żor (na przykład) albo gdzie indziej, dalej niż 20 km nie jest dogodną opcją. Chcę mieć narazie papierek a potem mogę pójść na kursy doszkalające gdzieś.

Masz motorkurs przyjacielu w Katowicach. Że droższy... bo lepszy.

Link to comment
Share on other sites

Chętnie, tylko dopiero równo za miesiąc mogę bo będę miał wtedy 17 lat 9 miesięcy i 1 dzień, czyli termin od którego można zacząć najwcześniej.

Gorzej jak mama się dowie że robię A, bo z B nie ma problemu :D Postaram się pochwalić A dopiero jak zdam ;P

Link to comment
Share on other sites

Czyli twierdzisz ze te 20 godzin jazd na placu i w miescie nauczy cie jezdzic? Wyrobi w tobie wszystkie potrzebne odruchy, nauczy wlasciwego zachowania... Prosze Cie... Kurs a zycie to dwie rozne sprawy.

Rexio, zacznijmy od tego, że na kursie nauczysz się techniki, i poznasz narzędzia prowadzenia motocykla (co bardzo się przydaje...)

Po za tym kurs ukierunkuje Cię jakoś chociażby w doborze odpowiedniej maszyny dla siebie. Na forum oczywiście mozesz zapytać ale jaka odpowiedz otrzymasz?

a no mniej wiecej taka: " mnie jezdzi sie najlepiej na...." "ja mam czopera i nie zaluje.... " "a ja coś tam..." wszyscy będą Ci polecać to na czym oni się najlepiej czują bądz od tego zaczynali. po za tym na dobrym kursie, przygotują Cię do tego co może się stać, jakie niebezpieczeństwa czychają choćby na prostych winklach, i jeśli już coś sie stanie niedobrego - jak sobie z tym poradzić.

Ja robiłem kurs u Jacka i wierz mi, że byłem w milionie procent lepiej przygotowany do jazdy niż niejeden który jezdzić pierwsze sezon bez prawka... (cały)

Oczywiście zgadzam się ze kurs i zycie to dwie sprawy czasem nie maja ze sobą wiele wspolnego - ale jednak coś tam mają i o ile jesteś w stanie się do tego przygotować o tyle powiedzmy jesteś bezpieczniejszy na drodze, a przy tym również inni.

Jak ktoś mi powie ze kurs jest mu nie potrzebny - on może jezdzić bez prawka albo isc na egzam bez kursu to zwyczajnie go wyśmieję...

Moim zdaniem wszstkie te kozaki, które jezdza bez prawka i maja sie za riderów godnych IOM TT to poprostu mistrzowie prostej i troche pachną pozerką.

Ale to moje zdanie i nikomu nie narzucam.

Ja nie zaluje ze zrobiłem kurs i jesli bym był ponownie wystawiony przed wyborem idz na kurs albo jezdzij bez prawka to pomimo mojego niewielkiego (podstawy mam + jeden sezon i ~14tys km nalatane) poszedłbym raz jeszcze na kurs i starał się sumiennie przygotowywać. BTW w tym sezonie ide sobie na doszkalanie do vmaxa w sosno albo do Jacka jak będzie coś takiego możliwe;))

Pozdrawiam

PS> sorruy ze tak chaotycznie napisane, ale jest wczesnie rano a ja od 7 w pracy kisze:P

pozdrao

Link to comment
Share on other sites

Rexio, zacznijmy od tego, że na kursie nauczysz się techniki, i poznasz narzędzia prowadzenia motocykla (co bardzo się przydaje...)

Po za tym kurs ukierunkuje Cię jakoś chociażby w doborze odpowiedniej maszyny dla siebie. Na forum oczywiście mozesz zapytać ale jaka odpowiedz otrzymasz?

a no mniej wiecej taka: " mnie jezdzi sie najlepiej na...." "ja mam czopera i nie zaluje.... " "a ja coś tam..." wszyscy będą Ci polecać to na czym oni się najlepiej czują bądz od tego zaczynali. po za tym na dobrym kursie, przygotują Cię do tego co może się stać, jakie niebezpieczeństwa czychają choćby na prostych winklach, i jeśli już coś sie stanie niedobrego - jak sobie z tym poradzić.

Ja robiłem kurs u Jacka i wierz mi, że byłem w milionie procent lepiej przygotowany do jazdy niż niejeden który jezdzić pierwsze sezon bez prawka... (cały)

Oczywiście zgadzam się ze kurs i zycie to dwie sprawy czasem nie maja ze sobą wiele wspolnego - ale jednak coś tam mają i o ile jesteś w stanie się do tego przygotować o tyle powiedzmy jesteś bezpieczniejszy na drodze, a przy tym również inni.

Jak ktoś mi powie ze kurs jest mu nie potrzebny - on może jezdzić bez prawka albo isc na egzam bez kursu to zwyczajnie go wyśmieję...

Moim zdaniem wszstkie te kozaki, które jezdza bez prawka i maja sie za riderów godnych IOM TT to poprostu mistrzowie prostej i troche pachną pozerką.

Ale to moje zdanie i nikomu nie narzucam.

Ja nie zaluje ze zrobiłem kurs i jesli bym był ponownie wystawiony przed wyborem idz na kurs albo jezdzij bez prawka to pomimo mojego niewielkiego (podstawy mam + jeden sezon i ~14tys km nalatane) poszedłbym raz jeszcze na kurs i starał się sumiennie przygotowywać. BTW w tym sezonie ide sobie na doszkalanie do vmaxa w sosno albo do Jacka jak będzie coś takiego możliwe;))

Pozdrawiam

PS> sorruy ze tak chaotycznie napisane, ale jest wczesnie rano a ja od 7 w pracy kisze:P

pozdrao

Rexio, zacznijmy od tego, że na kursie nauczysz się techniki, i poznasz narzędzia prowadzenia motocykla (co bardzo się przydaje...)

Po za tym kurs ukierunkuje Cię jakoś chociażby w doborze odpowiedniej maszyny dla siebie. Na forum oczywiście mozesz zapytać ale jaka odpowiedz otrzymasz?

a no mniej wiecej taka: " mnie jezdzi sie najlepiej na...." "ja mam czopera i nie zaluje.... " "a ja coś tam..." wszyscy będą Ci polecać to na czym oni się najlepiej czują bądz od tego zaczynali. po za tym na dobrym kursie, przygotują Cię do tego co może się stać, jakie niebezpieczeństwa czychają choćby na prostych winklach, i jeśli już coś sie stanie niedobrego - jak sobie z tym poradzić.

Ja robiłem kurs u Jacka i wierz mi, że byłem w milionie procent lepiej przygotowany do jazdy niż niejeden który jezdzić pierwsze sezon bez prawka... (cały)

Oczywiście zgadzam się ze kurs i zycie to dwie sprawy czasem nie maja ze sobą wiele wspolnego - ale jednak coś tam mają i o ile jesteś w stanie się do tego przygotować o tyle powiedzmy jesteś bezpieczniejszy na drodze, a przy tym również inni.

Jak ktoś mi powie ze kurs jest mu nie potrzebny - on może jezdzić bez prawka albo isc na egzam bez kursu to zwyczajnie go wyśmieję...

Moim zdaniem wszstkie te kozaki, które jezdza bez prawka i maja sie za riderów godnych IOM TT to poprostu mistrzowie prostej i troche pachną pozerką.

Ale to moje zdanie i nikomu nie narzucam.

Ja nie zaluje ze zrobiłem kurs i jesli bym był ponownie wystawiony przed wyborem idz na kurs albo jezdzij bez prawka to pomimo mojego niewielkiego (podstawy mam + jeden sezon i ~14tys km nalatane) poszedłbym raz jeszcze na kurs i starał się sumiennie przygotowywać. BTW w tym sezonie ide sobie na doszkalanie do vmaxa w sosno albo do Jacka jak będzie coś takiego możliwe;))

Pozdrawiam

PS> sorruy ze tak chaotycznie napisane, ale jest wczesnie rano a ja od 7 w pracy kisze:P

pozdrao

i tutaj się z Tobą zgodzę masz w 100% rację dobra szkoła jazdy która nie oszukuje a nie jak inne z 20h jezdzisz 18 po placu sa nic nie warte.

Cześć ludzi chce robbic prawko jak najtaniej i sa szkoły któr oferują juz kursy za 700zł i to nie jest grupon ale poźniej okazuje się ze taki kursant wyjezdzil naprawde 10h i wogole nie wyjechal dalej niz do bramy placu manewrowego.

Szukajcie dobry szkół motocyklowych takich jak np. własnie motokurs, którzy przygotuja WAs w 200% do jazdy do podstaw bezpiecznej jazdy

Pozdrawiam

Link to comment
Share on other sites

Kolejny raz musze polecic www.motorkurs.pl i Jacka Ciszewskiego. naprawde dobrze zainwestowane pieniadze w siebie..

Ktoś wspominał aby mama sie nie dowiedziała.. U mnie jest to samo, dawca, wariat, ty chcesz gwozdz do trumny mi wbic.. i wiele wiele innych.. a jak u was bylo?

Link to comment
Share on other sites

Ja się dziś zapisałem na prawo jazdy !! Też będę miał w motokursie z Jackiem Ciszewskim. Dobrze wiedzieć że polecacie. Ja mówiłem o mamie. Już się dowiedziała no i jakoś to przełknęła, bo już załatwione i zapłacone. Na skuter czekałem 5 lat, dopóki go sobie nie kupiłem ;P Bo do dziś bym się nie doczekał. ;D

Link to comment
Share on other sites

  • 3 months later...

Ja ci polece podjedź do Jacka pogadaj z nim może pozwoli ci iść na godzinę jazdy i zobaczysz jak wiele jeszcze nie umiesz :D, ja tak miałem jeżdże 2.5 sezonu i myślałem że coś umię, jak się zacząłem szkolić to zrozumiałem, że nic nie umię, i za to przekonanie jestem mega wdzięczny :).

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.