Jump to content
Forum Śląskich Motocyklistów

Lena

Motocyklistki
  • Content Count

    133
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Lena

  1. Ze trzy lata wstecz miałam buty na lekkim podbiciu tzn. sidi vertigo lei i całe szczęście, że wzięłam również adidasy bo egzaminator kazał mi je zmienić ale to kwestia indywidualna każdego instruktora.. Powodzonka
  2. Polecam Yamaha fjr 1300 ewentualnie Kawcia gtr 1400 fajne turystyczne maszyny ze sportowym zacięciem 500-600km dziennie to pestka, mega komfort jazdy. Jeśli sama miałabym wybierać to pewnie padło by na Kawasaki ale to już kwestia gustu.
  3. Jeśli chodzi o mnie, to nie szukałam taniej a dobrej szkoły. Brojler w tym wypadku ma całkowitą rację. Równocześnie robiłam kurs na kategorię B i byłam bardzo zadowolona. Problem leży w instruktorze, który sam nic nie wie o jeździe na motocyklu przy czym swoją niewiedzą krzywdzi kursantów.
  4. Kurs to dramat, dopiero po wykupieniu dodatkowych godzin w innym mieście przyniosło to zamierzony efekt. Rola instruktora opiera się na pokazaniu gaz, hamulec, sprzęgło i jedziesz. Wielokrotnie zostałam sama na placu bo jak twierdził "dobrze sobie radzisz, wracam do pół godziny". Niestety takie są teraz realia :/ Kurs odbyłam jakieś dwa lata temu
  5. Bardzo przykra wiadomość [*]
  6. Na Chudowie były pustki.. Także z kumplem trochę się pokręciliśmy ale fakt ruch był spory, a i wiatrzysko dokuczało. Na drodze raptem jedno moto, pogoda nie rozpieszcza niestety.
  7. Jeśli facet nie akceptowałby mojej pasji i próbował ograniczać.. Trzeba się z nim pożegnać
  8. ETZ widzę, że już Cie nosi
  9. Cześć Łukasz, co za dyskryminacja.. Masz minusa na starcie
  10. Lena

    Hello :)!

    Zgadzam się z kolegą wyżej.. Tyłek boli Witaj na forum
  11. Witam sąsiada, taka maszyna do jazdy na co dzień.. Bajka
  12. Ostatecznie i tak nie wymienili wszystkich uszkodzonych elementów ale po prostu szkoda mi czasu i nerwów na tą bandę zdzierców. Dobra, dajmy spokój już z tymi butami
  13. Kto ma cycki ten ma władze A tak na poważnie "mylić się jest rzeczą ludzką". Nie trzymam urazy, pozdrawiam kolegę
  14. Wicher - skoro nie chcesz wracać do tego wątku to po jaką cholerę wspominasz to zdarzenie w swoim poprzednim poście? Model butów to Sidi Vertigo Lei kupione w 4ride, kiedy to kosztowały ponad 1000zł. "bajeczna funkcja nieprzemakalności" - czy ja gdzieś wspomniałam, że buty te przemakają? Przy lekkim deszczu logo SIDI uległo rozlaniu i farba wżarła się w plastik niszcząc poszczególne elementy. Buty były obarczone istotną wadą, która ujawniła się w trakcie ich użytkowania. Sklep chciał uniknąć odpowiedzialności za wady towaru. Ciekawe dlaczego nagle, bez sprzeciwu postanowili uzna
  15. Kolego Wicher - sprzedawca ten pod moim postem napisał, iż w zasadzie buty te nie nadają się do jazdy w czasie deszczu tak więc dlatego mogły ulec uszkodzeniu. Jest to chore (jak dla mnie) wytłumaczenie bo gdy zastanie mnie deszcz na drodzę mam zsiąść z motocykla i przeczekać? Nie radzą sobie z przyjęciem zamówienia, a ponadto podając błahe powody odrzucają reklamacje. Jak już wspomniałam pierwsza reklamacja została odrzucona a przy kolejnej próbie, gdy z wnioskiem wystąpił mój adwokat nie było już żadnych sprzeciwów aby uznać ten wniosek. Warto dodać, że zrobili to na odpi
  16. Doradzam Helda, kumpela śmiga właśnie w takiej i chwali sobie. Zresztą wizualnie też przewyższa tą drugą kurteczkę, a jak wiadomo dla kobiety jest to dość istotny "szczegół"
  17. Dan, no najwyraźniej.. Poddam się dobrowolnie karze
  18. Dokładnie, ale mimo wszystko to sprzedający ponosi odpowiedzialność za wady towaru
  19. A czy jest tu gdzieś wzmianka o tym, że buty te przemokły? Uległy one uszkodzeniu już przy drugiej jeździe w czasie deszczu, farba z nich spłynęła. Takie rzeczy nie powinny mieć miejsca.
  20. To sprzedawca ponosi odpowiedzialność za wady towaru względem kupującego (art. 556 k.c.), a nie podmiot trzeci. Każdy ma własną opinię, ja wyraziłam swoją. Nie polecam, to wszystko
  21. Po jednej z jazd znaczek sidi na protektorze łydki rozlał się i "wżarł" w plastik uszkadzając go. Zarówno w prawym jak i lewym bucie. Dając tysiąc złoty za obuwie motocyklowe oczekuje, że są one zrobione z trwałych materiałów. Tymczasem moja reklamacja została odrzucona. Dopiero po złożeniu wniosku przez kancelarię zechcieli ją rozpatrzyć i z łaską wymienić elementy które zostały uszkodzone zresztą niedbale bo wada jest jeszcze widoczna.
  22. Bardzo unfriendly! Jak każdy wie buty motocyklowe służą do jeżdżenia na motocyklu, ludzie z tego sklepu uważają, że w zasadzie buty te ani nie są przeznaczone do jazdy w deszczu ani w słoneczne dni. Tak więc gdy zastanie Cię deszcz na drodze - schowaj się pod daszkiem i czekaj aż przestanie padać Pierwsza reklamacja odrzucona, kolejną próbą było skierowanie sprawy do adwokata - gdy Ten wystąpił w moim imieniu już nie było żadnych sprzeciwów aby reklamację tę podważyć. Żerują na naiwności klientów! Podsumowując jak najbardziej nie polecam a wręcz przestrzegam!
×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.