Skocz do zawartości
arczimi

Stojaki do motocykla na zimę

Rekomendowane odpowiedzi

Witam, chciałbym postawić motocykl na stojaki pod koła . Szukam czegoś pewnego co nie przewróci się w trakcie garażowania.  Rzecz jasna coś budżetowego. Czytałem dużo opinii i zdania są podzielone. Moto musi to pół roku na stojakach wytrzymać..  Myślałem o stojakach ale są tacy co odradzają bo za słabe.. Waga Kawasaki  Z1000 220 kg

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

bankus, no właśnie czytałem opinie , że te tanie stojaki tego typu nie są " pewne ". Czytałem na necie jak ktoś opisywał , że przyszedł do garażu i moto lezało na ziemi ... a tego bym nie chciał.

Jedyne "pewne" to podobno ta firma ale tanio nie jest:

http://allegro.pl/podnosnik-stojak-motocyklowy-przod-tyl-bike-lift-i7019858816.html

+ adaptery

 

Co do serwisowania to potrafię jedynie wyczyścić i nasmarować łańcuch + wymiana oleju. Motocykle na ogół zawsze miałem " świeże " więc nie było nic do roboty. :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Godzinę temu, arczimi napisał:

bankus, no właśnie czytałem opinie , że te tanie stojaki tego typu nie są " pewne ". Czytałem na necie jak ktoś opisywał , że przyszedł do garażu i moto lezało na ziemi ... a tego bym nie chciał.

Jedyne "pewne" to podobno ta firma ale tanio nie jest:

http://allegro.pl/podnosnik-stojak-motocyklowy-przod-tyl-bike-lift-i7019858816.html

+ adaptery

 

Co do serwisowania to potrafię jedynie wyczyścić i nasmarować łańcuch + wymiana oleju. Motocykle na ogół zawsze miałem " świeże " więc nie było nic do roboty. :)

Czy to promocja jakiejś drogiej nie znanej marki?  Ja ciebie nie rozumiem zawsze miałeś nowe motocykle a oszczędzasz na podporce.... 

Interesujące?  I zwrot że tylko ta zapewnia stabilność....  Jeśli masz beton w garażu a nie bagno to nawet ręcznie zrobiona zapewni stabilność o ile pamiętasz podstawy geometrii z przedszkola. 

Być może nie rozumiem Twoich obaw bo miałem byle jakie podstawki niestabilnych firm (nawet nie pamiętam red...coś,  i heed). Jedyny problem by rozstaw pasował pod zawieszenia... 

Ba powiem Ci ze ja używam samochodowych kotłów z lidla bo mają 2t nośności i od lat nic się nie dzieje.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
15 godzin temu, arczimi napisał:

Tylko trzeba jeszcze motocykl pasami połapać np do ściany a to już jest mały problem

Mój vtx stał bez obu kół jakoś się nie przewrócił tym bardziej z kołami się nie przewróci .Nie podnosisz go jakoś bardzo  do góry więc się  nie  przewróci.A jak bardzo  się boisz to można zakotwiczyc  do betonu kołkami cały podnośnik. 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Cytuj

Czy to promocja jakiejś drogiej nie znanej marki?  Ja ciebie nie rozumiem zawsze miałeś nowe motocykle a oszczędzasz na podporce.... 

Interesujące?  I zwrot że tylko ta zapewnia stabilność....  Jeśli masz beton w garażu a nie bagno to nawet ręcznie zrobiona zapewni stabilność o ile pamiętasz podstawy geometrii z przedszkola.  A co do nieznanej marki. To że ty o czymś w życiu nie słyszałeś to nie znaczy , iż to jest produkt niszowy czy nieznany.  Proponuję google....

może dlatego zawsze miałem " w miarę" nowe bo potrafię oszczędzać? Reklamowanie stojaków motocyklowych mnie nie bawi a w przedszkolu nie miałem geometrii. Przynajmniej 41 lat temu w przedszkolach geometrii nie uczyli...............

Czy ja wiem czy nieznanej?? To , że ty o niej w życiu nie słyszałeś nie oznacza , iż jest nieznana. Google się kłania. Zwrotu ,że tylko ta marka zapewnia stabilność też nie użyłem. Słowo "podobno"  nieco zmienia ten zwrot, nie uważasz?

Przejdę do konkretów, kopia dyskusji z forum Kawasaki gdzie też zapodałem temat pytając o podnośnik który w razie czego utrzyma też power cruisera. Przed Kawą miałem VZR1800 i chciałbym jeszcze do tego typu motocykla wrócić

Cytuj

myślałem o czymś takim:
http://allegro.pl/stojak-podnosnik-motocyklowy-tyl-przod-polski-i6892982574.html

Na Twoim miejscu darowałbym sobie tego z Nekli (mam od nich jeden zestaw i dupy nie urywa, plastik kółka, musiałem robić dodatkowe otwory, bo te oryginalne to chyba pod skuter są i generalnie rozstaw podnośników strasznie mały, bez gięcia niestety się nie obeszło) i kupił Bike Lifta. Wydaj raz a porządnie, starczy Ci na każde moto Smile

Ja będę je używał do ew. zimowania motocykla + raz w roku wymiana oleju + czyszczenie łańcucha. Myślałem, że tak okazjonalnie to każdy zestaw wytrzyma a ten z Nekli to już w szczególności. Mówisz, że nie pasuje do Z1000?

Pasuje (tylko musisz trochę porzeźbić, ja musiałem dodatkowe dziury robić w stojaku, bo rozstaw był za mały i nie szło podejść pod wahacz) i okazyjnie do regulacji łańcucha, wymiany oleju czy innych tego typu robót da radę, ale na zimowanie to bym w życiu moto nie postawił na ten podnośnik Smile Druga sprawa, że te plastikowe kółka strasznie utrudniają stawianie moto na kostce czy innej tego typ nawierzchni. No i wspominałeś o stojaku, który ewentualnie utrzymałby cruisera - wtedy zapomnij w ogóle o tym zestawie Smile

Budżetowo daje radę, ale fajerwerków się nie spodziewaj Smile Bike Lift jest droższy, ale no ta różnica w cenie nie bierze się znikąd. BL jest po prostu masywniejszy, ma duży rozstaw i spory zakres regulacji, łożyskowane kółka, solidne adaptery. Nie to, bym namawiał, ale po prostu mam dwa zestawy podnośników - jeden porządny i drugi właśnie taki budżetowy na lżejsze moto Smile

Wejdź też sobie na aukcje tego człowieka, kiedyś widziałem, jak odpowiadał na komentarze i widzę, że nadal poziom obsługi mega profeszjonal Smile Gdzieś na forum Ducati też jest o nim wątek, ktoś kupił zestaw od niego, postawił moto i na drugi dzień otwierając garaż ujrzał leżący motocykl. Złożył reklamację, po czym sprzedający stwierdził, że włoskie motocykle są "do dupy" i wszyscy są winni, tylko nie jego podnośniki. Tam był spory dym, bo koleś nie odpuścił i sprawa chyba trafiła do sądu. Finału nie znam.

Obczaj też negatywy, pare osób pisze, że te stojaki są delikatnie mówiąc kipskiej jakości:

 

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

arczim, a  skąd pewność że koleś którego cytujesz z forum Kawasaki to nie sprzedawca (dystrybutor czy jakby tego nie nazwać) Bike Lifta ?

Plastikowe kółka nie są problemem, dawały radę na tak gównianej nawierzchni jak płyta ażurowa która jest boxach na torze w Poznaniu.

Stojaki mam za chyba 160 zł szt. i służą już parę sezonów i co najważniejsze mają się dobrze i jeszcze posłużą.

Moim zdaniem ważne jest żeby stojak miał regulacje wysokości  i szerokości no i żeby była podana masa udźwigu, nie przegniesz z masą , stojak działa.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Oczywiście, nie da się tego wykluczyć, że moderator z forum jest przedstawicielem lecz posiedziałem kilka godzin na necie i praktycznie większość poleca te stojaki.

Czytałem opinie na allegro i rzeczywiście są one odmienne. Do wymiany oleju czy drobnych napraw pewnie każdy stojak się nada.Gdy trzyma się moto na stojaku przez godzinę czy dwie albo dzień lub dwa jest nieco inaczej niż przez pół roku

Nie znam osoby która lubi przepłacać, też wolę kupić takie za 150-200 zł. Tylko chodzi mi o to czy tej jakości stojaki utrzymają 220 kg przez pół roku. Dlatego proszę o pomoc i opinie z własnego doświadczenia.

Dzięki za zainteresowanie.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Geometrii w przedszkolu na pewno nie miałeś ale fizykę w szkole i owszem, jeżeli coś ma wytrzymałość 220 kg to nie ma znaczenia czy będzie obciążone pięć minut czy rok,chyba że jest to obciążane dynamicznie jak most czy lina. Motocykl obciąża stojak statycznie i na pewno po trzech miesiącach czterech dniach i pięciu godzinach nie skręci się ani nie złamie.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jak mawiał Ferdek są rzeczy które się fizjologom nie śniły. Fizykę w szkole miałem ale nie lubiłem tego przedmiotu. Jestem humanistą. A po co taki przytyk to już nie rozumiem. No cóż, zboczenia są różne...

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Swoje motorki stawiam na zimą na drewnianych bolach (pod ramą )  podnoszę "żabą " ( raz lewa ,podparcie ,prawa itd.)podpieram klockami i tak stoją aż do wiosny .Jak mnie zimą najdzie to nawet mogę spokojnie na nich posiedzieć :) i ani drgną .Feler jest taki ,że tam gdzie podniosę ,tam stoją ,a niektórymi podnośnikami można lawirować po garażu .

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Mnie zimą zdarza się jeździć, wolałbym raczej coś bardziej wygodnego ... :) Wiem , wiem ,pisałem pół roku na stojakach ale jednak czasem lubię się przejechać gdy jest zimno i sucho..  tak mniej więcej co najmniej raz w miesiącu o ile aura pozwala. Fakt tylko do pracy i z powrotem lecz dla mnie to zawsze coś :) Dlatego raz po raz po podniesieniu Kawy na stojaki istnie szansa, że się po jakimś czasie "rozkolybiom" :). Pzdr

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

No tak ale przecież chodzi o to by opony były w powietrzu? No chyba, że się mylę.

Co prawda centralka brzmi logicznie ale za zdjęciu które wrzuciłeś nie widać żadnego mechanizmu który by to podnosił. Chyba, że nie otwiera się na początku te właściwe bo zdjęć w szeregu jest sporo.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

myślę, że przesadzasz z tą troską o opony. Stawiam na centralce i tylną opone mam w powietrzu, a przednie koło lekko dotykające podłoża co jakiś czas zimą obracam o kilka cm i tyle.

Jeśli masz zamiar czasem zimą jeździć to zamiast wydawać kilkaset zł. na stojak lepiej chyba kupić centralke, która poza zimowaniem jest bardzo pomocna przy smarowaniu lańcucha

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Włos mi się na głowie jeży jak czytam twoje wywody arczim !!

Skoro ty przy zakupie durnych stojaków piszesz telenowele to jak u ciebie wygląda zakup motocykla ?! :o

To musi być chyba cała epopeja !!! :wacko:

Wiem nie muszę czytać tematu jak mi się nie podoba ale mogę, czytam i komentuję. B)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Godzinę temu, bankus napisał:

myślę, że przesadzasz z tą troską o opony. Stawiam na centralce i tylną opone mam w powietrzu, a przednie koło lekko dotykające podłoża co jakiś czas zimą obracam o kilka cm i tyle.

Jeśli masz zamiar czasem zimą jeździć to zamiast wydawać kilkaset zł. na stojak lepiej chyba kupić centralke, która poza zimowaniem jest bardzo pomocna przy smarowaniu lańcucha

100% racji. Opony nie są z Gównolitu i zime przetrzymaja. Nie ruszałem mojego moto po 6 miesięcy i nic się nie działo.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×