Jump to content
becker

Fotoradar przy 3 Stawach w Katowicach

Recommended Posts

dostalem wlasnie fotke z radaru przy 3 Stawach, na zjezdzie na A-4 (kierunek na Wrocław) od strony centrum Katowic... nie gadałbym nic, jest ograniczenie do 50/h, a ja mialem 62, jedna rzecz mi tylko nie pasuje : jest ograniczenie do 70/h na prostej i dobra, potem zaczyna się łuk i są ekrany, które ograniczają widoczność, potem pojawia się nagle ograniczenie do 50/h i jakieś 10-15 metrów dalej radar - w zasadzie nie ma możliwości bezpiecznie wyhamować w warunkach np. deszczu czy gołoledzi, bo jesteśmy cały czas w łuku drogi z prędkością powiedzmy że te 50/h, ja zacząłem hamowanie zaraz przy zakazie do 50, ale nie zdążyłem bo tu JEP i fotka...

mam zamiar sie odwołać i niech idzie sprawa do sądu, bedzie pewno postępowanie bezprocesowe, dopierd..lą mi koszty postępowania trudno przeżyjemy, ale chcę się dalej odwoływać żeby odbyła się rozprawa i chcę zakwestionować właśnie tę sytuację, że cała sprawa odbywa się w łuku i po drugie nie ma zachowanych odległości (jeśli takie istnieją) od znaku ograniczenia do radaru, moim zdaniem nie ma możliwości bezpiecznego wyhamowania, żeby nie wpaść w poslizg ... nie znalazłem w necie niczego konkretnego, jest kupa różnych rzeczy, ale większość o radarach przenośnych i straży miejskiej.

inna sprawa, że trzeba być złośliwym sk...nem żeby w takim miejscu postawić radar, ja rozumiem 500+, dziura budżetowa i tak dalej... ale takiego ciulstwa, które firmuje ITD nie zrozumiem, dlatego jak ktoś sie lepiej zna ode mnie to pomóżcie, może sie uda żeby zlikwidowali ten pojebany radar :ph34r:, bo za chwile bedą je montować na każdym placu i drodze osiedlowej.

może znajdziecie coś konkretnego w sieci, może ktoś miał już taki przypadek, 26 kwietnia wygasło rozporządzenie w sprawie fotoradarów

Share this post


Link to post
Share on other sites

To nie chodzi o 500 plus tylko o to że w tamtym miejscu była masa wypadków.Bardzo często mijam ten odcinek i wyjątkowo irytujące były korki spowodowane wypadkami.Ludzie wpadali tam na barierki w inne auta rąbali w co się dało.Ostatnio widziałem trzy auta za jednym zamachem skasowane.Potem korek siedzimy w autach jak idioci a czas leci.Objechać tego już nie można,wycofać nie można.Ludzie się śpieszą do pracy domu dzieci itd a tu co chwila jeb i znów korek wszyscy nie winni stoją i czekają jak jelenie aż przyjadą lawety ktoś coś z tym zrobi.

Miejsce jest ewidentnie wypadkowe bo u nas jest dzicz na drodze.Fotoradar rozwiązał problem w najmniej inwazyjny sposób w dodatku bez zbędnych drogich inwestycji.Przez miesiąc był w fazie testów i strzelał darmowe foty.Jak jest teraz nie wiem.

Moja żona też się załapała więc jak ktoś nie wie niech lepiej zobaczy lokalizację -zakrętu mistrzów-

https://www.youtube.com/results?search_query=zakręt+mistrzów&page=&utm_source=opensearch

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja też się dałem tam złapać zaraz po zamontowaniu, do teraz nic nie przyszło mam nadzieję, że faktycznie był testowany bo gość ode mnie z pracy nagrał jak mu mrugnął przy 53km/h - wolę wierzyć że był kalibrowany bo inaczej to byłoby już totalne przegięcie. Rzeczywiście matołki chyba celowo umieścili go tak że wydaje mi się że łapie w okolicach punktu gdzie zaczyna się 50 km/h 

Faktycznie jeżdżę tamtędy codziennie i zawsze po wymianie barierek mniej więcej tydzień były całe i znów ktoś je przekosił - podejrzewam że zakręt jest źle profilowany, ale najtaniej było postawić fotoradar nie dość, że nie wydadzą na poprawę bezpieczeństwa to jeszcze zarobią a cel osiągnęli... no comment.

Share this post


Link to post
Share on other sites

kiedyś tez jezdzilem tam codziennie, ostatnio mniej... zeby byla jasność nie mam pretensji o zdjęcie jesli jechalem za szybko, natomiast dokladne miejsce posadzenia tego dziada uważam za złe i głupie, bo można dać ograniczenie do 50/h wcześniej o 50 metrów i radar też mozna, a tak to jedziesz, nie wiesz ze radar tam jest, nagle ci pstryka i co robisz? 99% hamuje, juz bez sensu, bo przecież jest po zdjęciu. za to hamować w łuku jest ciulato jak śnieg w lato... poczekamy do zimy i bedziecie sprawdzać barierki czy co tydzien zmieniane.

nieważne, nie znam statystyk tego miejsca, natomiast uwazam ze ten redar stoi tam po to by ściągać kasę, a nie poprawiać bezpieczeństwo. mam zamiar zrobic zeby go wywalili lub przesuneli.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Uważam że jezeli fotoradar stoi w miejscu w którym tylko i wyłacznie łupi sie kierowców z kasy a nie poprawia bezpieczeństwa
to należy go zakleic tasma, naklejka etc.. Na chamskie zachowania powinna byc chamska odpowiedź!

68dd6e721e1b.jpg

27552ae55272.png

Share this post


Link to post
Share on other sites
5 godzin temu, @[email protected] napisał:

źle profilowany, ale najtaniej było postawić fotoradar nie dość, że nie wydadzą na poprawę bezpieczeństwa to jeszcze zarobią a cel osiągnęli... no comment.

O to tego tu widuje dużo większość nowych dróg ma bardzo źle zakretu tu zrobione Profile drogi w zakręcie często mają nachylenie wsteczne nawet Przykład zakręty na drodze między katowicami a gliwicami. 

Nie chodzi tu o budowanie toru z wysokimi skarpami, jednak myśląc że cześć z was podróżuje też autem na zachód doświadczyła czegoś takiego zjawiska jak trzymanie kierownicy prosto i stałej prędkości a autora tak pokonało łuk drogi....  Projekt i dobre wykonanie to podstawa,  bo tak drogę można zamknąć albo dać 20km/h i będzie ok 

Share this post


Link to post
Share on other sites
11 godzin temu, becker napisał:

kiedyś tez jezdzilem tam codziennie, ostatnio mniej... zeby byla jasność nie mam pretensji o zdjęcie jesli jechalem za szybko, natomiast dokladne miejsce posadzenia tego dziada uważam za złe i głupie, bo można dać ograniczenie do 50/h wcześniej o 50 metrów i radar też mozna, a tak to jedziesz, nie wiesz ze radar tam jest, nagle ci pstryka i co robisz? 99% hamuje, juz bez sensu, bo przecież jest po zdjęciu. za to hamować w łuku jest ciulato jak śnieg w lato... poczekamy do zimy i bedziecie sprawdzać barierki czy co tydzien zmieniane.

nieważne, nie znam statystyk tego miejsca, natomiast uwazam ze ten redar stoi tam po to by ściągać kasę, a nie poprawiać bezpieczeństwo. mam zamiar zrobic zeby go wywalili lub przesuneli.

Ale przed tym zakretem jest jak byk postawiony znak D 51 czyli automatyczna kontrola predkosci.Tylko jadac tamtedy ostatnio jakos nie widzialem znaku T 15 ktory by sie tam napewno przydal

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pociesze Cie,że mnie też tam złapało tylko wleciałem tam bardzo ostro,ale jeszcze niedostałem niczego. Kiedy Ci fotke zrobili, bo nie wiem czy długo mam czekac na wyrok? :mellow:

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Fotka to jeszcze nie wyrok.

Ja nie odpowiadam w ogóle na pismo z fotką od ITD i jak na razie to działa, ponad rok leżały dwa pisma i cisza.

Share this post


Link to post
Share on other sites

3 lata mają, żeby ci ściągnąć,

ja ostatnio pokpiłem sprawę zapłaty mandatu zasądzonego przez sąd, facet nagrał mnie kamerką i pojechał z tym na policje, ja sie nie przyznałem.. na koniec dojebali mi 100 zł mandat + koszty sądowe 80... zapomniałem o tym, przekonany że ściągną mi np. z konta kiedyś tam, miałem szok kiedy przyszło pismo z sądu o wszczęciu postępowania komorniczego i teraz uwaga :

- 100 mandat,

- 80 koszty

- 340,86 koszty komornika

- 78,40 VAT

dlatego chyba przestałem lubić czekać, bo może ktoś zapomni.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie beckerze, to nie kwesta " czekać, bo może ktoś zapomni. ", to po prostu Twoje zapominalstwo.

Zaryzykowałeś, nie udało się, dodatkowy koszt 80 zeta, uważam że warto czekać i się odwoływać, chociażby dla samej zasady.

Nasze kochane państwo rżnie nas gdzie się tylko da, nie możemy być dłużni.

Share this post


Link to post
Share on other sites

500 sie płaci w takiej sytuacji kiedy nie chcesz wskazać kto jechał twoim pojazdem i oświadczasz, ze ty tez nie prowadziłes, nie ma punktów ale jest 500, zebys nastepnym razem kogoś jednak zakapował :) ...

a 80 zeta to były koszty sądowe, które mi sąd zasądził jako po prostu koszty odbycia się tej rozprawy, mandat 100 + koszty 80... i to jest mały ch., bo mnie boli cała reszta czyli "opłata komornicza" która wynosi dodatkowo 419,26 z vatem,

upraszczając : nie zapłaciłem w terminie 180 zł wiec sprawe wziął komornik i dowalił jeszcze swoje opłaty, tym sposobem stałem sie chyba chudszy o 420 zł przez to, ze pomyślałem "ściągną mi z konta" ... to tak samo jak "może ktoś zapomni", nie reagując zgadzasz sie z tym co dostałeś, zawsze możesz powiedzieć że poczta nie doręczyła albo (np. mandat zza wycieraczki) ktoś ci wyciągnął, ale z obserwacji i rozmów z innymi widze, ze coraz rzadziej takie coś przechodzi... władza tez mają systemy komputerowe widzące kto i kiedy i czego jeszcze nie zapłacił, czasy wypisywanych ręcznie papierków odeszły.

kiedyś rozwiązywałem umowę z t-mobile, naliczyli mi dodatkowo jakies 80 zł tytułem zbyt wczesnego według nich rozwiązania umowy, olałem sprawe w nadziei że może się odwalą albo może ktoś zapomni, w koncu może ktoś to zostawi jako sprawa "nie do ściągnięcia" bo to tylko 80 zł, a oni i tak obracają milionami - nic z tego przez ponad 2 lata dostawałem ponaglenia o zapłate, w koncu zaczeły sie jakieś ponaglenia z firmy windykacyjnej - sprawa się zakończyła kiedy napisałem pismo, że , w skrócie,  mogą mnie bodnąć w jajko i tak nie zapłacę, według mnie skoro nie korzystałem z karty to nie muszę przedłużać umowy i tak dalej, pare rzeczy wypisałem łącznie z powołąniem się na regulamin korzystania z aparatów telef. obowiązujący w tamtym dniu, na koniec dopisałem że jeszcze jedno takie z ich strony zawiadomienie będzie przeze mnie traktowane jako nękanie i sprawa może znaleźć swój finał w sądzie. i skończyło się kilka lat temu.

dlatego najdroższy accordzie :D zostawianie sprawy że "może ktoś zapomni" uważam jednak za delikatnie mówiąc nierozsądne, nic nie ryzykowałem, po prostu nauczony wcześniejszymi doświadczeniami z władzą myslałem, ze tradycyjnie mogłem nie reagowac bo i tak ktoś tego nie sprawdzi albo przepisy się zmienią tak, że nie będą mogli lub chcieli mnie ścigać...

teraz wróćmy do mojego zdjęcia z radaru i powiedzcie mi czy ktos coś znalazł, zebym mógł to w sądzie wykorzystać?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jednak jeszcze troszeczkę podrążę temat, jeżeli pozwolisz drogi beckerze :P

Dostałem fotkę z ITD z informacja że mam określić kto prowadził pojazd, 500 zł czy inna kwota nie ma w tym wypadku znaczenia.

Nie odpowiadam na to pismo i co robi ITD ? Są dwa warianty:

1.Wysyłają mi mandat (co nie miało miejsca) i wtedy się odwołuję, idę do sądu, przegrywam, płacę mandat plus koszty sądowe

   ( w Twoim drogi beckerze wypadku 100 PLN + koszty sądowe 80 PLN.

   Nie zapominam zapłacić nie ma więc żadnych 500 PLN i kosztów komorniczych.

2.ITD ma setki tysięcy zdjęć (tak to prawda, tyle mają) i jeżeli nie mają odpowiedzi odkładają sprawę ad acta i zapominają o sprawie,

   moje dwie fotki   wiszą od maja zeszłego roku, jeżeli coś się zmieni dam znać.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Można też wskazać 2 kierowców, że jechali tym pojazdem w okolicach godziny z której jest zdjęcie. Najpierw pożyczyłeś jednemu a potem drugiemu. Nie wiadomo, któremu radar cyknął fotkę bo nie pamiętają dokładnej godziny i minuty przejazdu. Niech sami tego dochodzą. Warunek jest taki, że znajdziesz dwóch frajerów, którzy się zgodzą odgrywać rolę tych kierowców :D

Share this post


Link to post
Share on other sites
4 godziny temu, accord napisał:

 Są dwa warianty:

1.Wysyłają mi mandat (co nie miało miejsca) i wtedy się odwołuję, idę do sądu, przegrywam, płacę mandat plus koszty sądowe

   ( w Twoim drogi beckerze wypadku 100 PLN + koszty sądowe 80 PLN.

   Nie zapominam zapłacić nie ma więc żadnych 500 PLN i kosztów komorniczych.

2.ITD ma setki tysięcy zdjęć (tak to prawda, tyle mają) i jeżeli nie mają odpowiedzi odkładają sprawę ad acta i zapominają o sprawie,

 

fakt, że cały czas "... prowadzone są czynności wyjaśniające w sprawie o wykroczenie..", konkretnego mandatu brak, więc okej miły accordzie, posłucham starszego i poczekam co przyniesie życie, przy okazji może się przekonamy czy ktoś w ITD ma jakieś "plecy"  i czy faktycznie setki tysięcy zdjęć robi tę różnicę...

z innej beczki przy okazji jak już tak gawędzimy o mandatach : wiecie, że przy mandacie możecie zwrócić się do urzędu skarbowego (dla nas prowadzi sprawy US w Opolu) z prośbą o rozłożenie mandatu na raty w związku z np. trudną sytuacją rodzinną? zamiast raz 1000 płacicie 10 x po 100 co miesiąc... i teraz ZONK, bo w Polsce nie może być zbyt łatwo : dla prowadzących działalność gospodarczą prośba taka zawsze jest odmowna, z uwagi na art. 60 ustawy o finansach publicznych. czyli jeśli pracujesz na zasadzie samozatrudnienia albo prowadzisz małą firmę, dorabiając sobie gdzieś po godzinach (bo chcesz uczciwie płacić podatki i nie brać kasy 'na czarno') to ni ch..a nie rozłożą ci nic na raty, bo "się nie należy" i nieważne, że pojazd prowadził konkretny człowiek a nie firma :D

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pogawędki o ITD ciąg dalszy :D

Jechaliśmy z ekipą na tor do Kisielina, przyczepa z 5-cioma lub 6-cioma motocyklami (już nie pamiętam,

mam swoje lata :P) zaprzężona do Renault Traffic Pasenger.

Pomykamy sobie A4 na Wrocław i jest całkiem przyjemnie, aż do bramek. Tam pobierająca opłaty pani nic ode mnie nie chce tylko dowód rejestracyjny z przyczepy, po czym oznajmi mi że opłaty nie pobierze ponieważ z tą masą całkowitą powinienem mieć Viatol i sprawę opłaty przesyła do ITD.

Zjeżdżam na pierwszą stację za bramkami, Orlen i pytam o Viatol, naturalnie pan załatwia wszystkie formalności za stosowną opłatą i dalej mogę już podróżować na legalu.

Na odchodne zapytałem pana jakie mogą być konsekwencje mojego niecnego czynu i pan mnie znokautował, 2-3 tysiące PLN, oznajmił ale zaraz dodał że niekoniecznie muszą być konsekwencje i miał racje. Podróż miała miejsce chyba 3 albo 4 lata temu i do dzisiaj nic nie przyszło.

Na tej podstawie i na podstawie moich dwóch fotek uważam że albo im się nie chce albo mają tam straszny "dom publiczny" :lol:

Share this post


Link to post
Share on other sites
11 godzin temu, accord napisał:

A skąd te 500,00 ??

A stąd:

- 80 koszty

- 340,86 koszty komornika

- 78,40 VAT

Share this post


Link to post
Share on other sites
6 godzin temu, Moto Christo napisał:

Można też wskazać 2 kierowców, że jechali tym pojazdem w okolicach godziny z której jest zdjęcie. Najpierw pożyczyłeś jednemu a potem drugiemu. Nie wiadomo, któremu radar cyknął fotkę bo nie pamiętają dokładnej godziny i minuty przejazdu. Niech sami tego dochodzą. Warunek jest taki, że znajdziesz dwóch frajerów, którzy się zgodzą odgrywać rolę tych kierowców :D

Chwyciło ze straż miejską parę lat temu. Grupa motocyklistów jechała i co jakiś czas wymieniała się motocyklami. Nikt nie pamiętał kto na czym jechał, jak mu gdzieś w PL fotkę od tyłu zrobili :) .

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...

×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.