Jump to content
Forum Śląskich Motocyklistów

becker

Użytkownicy
  • Posts

    1,113
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    73

becker last won the day on May 31

becker had the most liked content!

About becker

  • Birthday 03/02/2003

Profile Information

  • Płeć
    Mężczyzna
  • From:
    SK

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

becker's Achievements

Newbie

Newbie (1/14)

  • First Post Rare
  • Collaborator Rare
  • Posting Machine Rare
  • Conversation Starter Rare
  • Week One Done Rare

Recent Badges

178

Reputation

  1. ja nie widze w tym nic dizajnerskiego ;), wlasnie raczej praktyczne. i robią też całe baki przeźroczyste. nie mam żadnego wskaznika paliwa w moim motku, a ostatnio zdarzyło mi sie pchać gnata, mimo że w baku "chlupało", co prawda słabo ale jednak... kranik miałem na rezerwie, a problem zniknął po zatankowaniu, nie działa mi tez zerowanie km, bo tankowałbym do pełna i za kazdym razem zerował, bo wiem ile przejade na baku.. pomyslałem, ze to jest niezłe rozwiązanie, tylko mialem nadzieję, że jest prostsza metoda montażu czegoś takiego i obejdzie sie bez spawania, malowania i tym podobnych rzeczy. dzięki za podpowiedzi, musze chyba podzwonić i jeszcze raz przemyśleć temat
  2. nie wiem.. ale praktycznie patrząc "nie widze" szkła w takim miejscu, każda nawet parkingówka i po jezdzie, bo benzyna wycieknie, no chyba ze jakieś pancerne.. plastik tańszy i trwalszy
  3. znacie kogoś, kto profesjonalnie robi takie wskaźniki poziomu paliwa? albo sprzedaje zestawy do czegoś takiego? bez spawania.
  4. nie o taki podziem mi szło konkretnie
  5. bo chce coś kupić?
  6. czas chyba zejść do podziemia i zalozyc jakąś grupe undergoundową
  7. czepiacie sie. prawfde napisal. to co ze 16 lat po temacie. ale przy budowie naprawde ciezko sie jezdzi a juz po asfalcie szczegolnie kiedy jest brudny z takiej budowy hamowac nie dasie efektywnie wiec geniusz to fakt
  8. noo... może kilku juz nie żyje?
  9. wez stary juz nie pierd... temat przewalcowany 100 razy czyli ciaproka nie nauczysz dobrej roboty a oszusta nie nauczysz uczciwości... kolego.. hmm.. Duży. "nowy" na forum?
  10. tak w sumie to mozna by tutaj na forum dać tylko knefel "SZUKAJ" bo kazda dyskusja juz była.. powtarzamy sie jak te stare dziadki, nogi w miskach z ciepła woda, zęby w szklankach i "ale kiedys to było.."
  11. mądrego to i poczytać dobrze ... ja zaczynałem od Pony 50cc i kurde najlepiej sie tym wtedy jezdziło
  12. becker

    Fotki i filmy

    fajny, obejrzalem z przyjemnością
  13. odnosnie kosztów to jak podliczysz swoją naprawe, naprawe osobówki, strate zniżek, mandat, koszty sądowe juz zaplacone - to ile to wynosi w sumie? ty wiesz najlepiej co sie już teraz oplaca finansowo. odnośnie sądu i opinii biegłych to prawdą jest że co biegły to opinia, każdy biegły musi coś udowodnić i stąd potem różne opinie w tej samej - czasem ewidentnej - sprawie. sąd nie ma pojęcia najczęściej o zagadnieniu dlatego bazuje na opinii biegłych, ty zawsze masz możliwość wzięcia "swojego" biegłego, fakt że sprawa może się toczyć długo może latami, ale ja uważam że warto tak czy inaczej... jesli oczywiscie czujesz sie niewinny. biegli, wierz mi, to często osoby którym nie idzie normalnie w robocie, w moim zakresie wiedzy to goście raczej niespełnieni zawodowo, którym sie wydaje że wiedzą dużo, zasypują sąd pseudonaukowymi opracowaniami i udowadniają że są potrzebni, a żeby zostać biegłym wcale nie musisz być fachowcem, taka smutna prawda tak poza konkursem... także polecam dochodzić swoich racji, nie rezygnowac od razu na wstępie, ale może mentalnie przygotować sie na dłuższą batalię, chociaż nie jesteś bez szans skoro policja na miejscu zdarzenia określiła sprawcę, a oni częściej jednak wiedzą co mówią i są na miejscu od razu po zdarzeniu.
×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.