Jump to content
Marek-J-bie

Siłownia--zimną dbamy o siebie.

Recommended Posts

Tak z impulsu z SB.

Iceman napisał że na siłkę leci.

 

Może wielu z was  też tak czyni. Jest siłownia , idę - poćwiczę.

Ćwiczą , trenują - nie widzą efektów. Czemu ???

 

Bo sam trenig to nie wszystko.. Trening musisz zaplanować , zrobić diętę . Trening na masę , rzeżbę , kondycje ????

 

Przerobiłem 4 lata na siłce. Mało bo mało -ale coś tam wiem.

Na pewno jest tu  dużo więcej lepszych zawodników niż ja. I jak zapytacie - odpowiedzą, poradzą..

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zapomnialeś dodac grupy 'trenujacej' którzy ida na siłke poklachac i nacieszyć oko płcią piękną ;) a przy okazji coś pościemniaja ze cwiczą...

 

Jesli zaczyna sie przygode na siłowni wpierw musisz sobie odpowiedziec na pytanie-w jakim celu tam ide?

 

Poprawic kondycje,zrzucic pare kg tu i ówdzie,nabrac masy?Wybierasz dany cel i do dzieła...

 

I najwazniejsze-nie osiagnie sie danych rezultatów bez systematycznosci i konsekwentnie dazenia do celu.

 

To tak w wielkim skrócie :D

Share this post


Link to post
Share on other sites

No fakt , ale grupę jestem ,pozuję -zawsze  olewałem.

Sram na takich leszczy.

Nieraz zganiałem z ławeczki odpoczywaczy.

Ale masz rację-  to plaga , podbudowywują swoje ego- tylko.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zle prawisz................ Kolega  zagaduje , dupę zawraca- tracisz kupę czasu na niego. Niepotrzebnie.

Asekuracja??? Jak masę robisz  to wiesz jak zacząć. Jak walisz "górny" każdy kolo z siłki Ci pomoże.

Wielu takich widziałem co 2 h ćwiczyli...............z tego 1,5 przegadali.

Ale na siłkę chodzą!!!!!!

Share this post


Link to post
Share on other sites

Sorry Panowie a co to jest ta SIŁOWNIA ? Czy jest to miejsce gdzie zamiast nam płacić za nasz wysiłek fizyczny to my sami musimy płacić? Bez urazy, ale to chore, ja sam za darmo d..py nie ruszę a co dopiero rękami.  :P  :D

A tak na poważniej to po półrocznym wybyczeniu się na emeryturze zachciało mi się dorabiać. Mimo że jestem chudzina bez problemu sobie radzę z nie najlżejszą pracą fizyczną którą wykonuję.Często współpracuję z dużo młodszymi kolegami którzy nie dając rady często się zmieniają pracę. Co ciekawe ci ludzie nie dosyć że do pracy nie przychodzą bez napojów energetycznych to wpierdzielają odżywki i chodzą na siłownię. Co niektórzy wyhodowali nawet mięśnie jak Pudzian (pewnie dzięki sterydom). Wytłumaczcie mi więc jak to jest że prawie 50 letni staruch jest w stanie całą dniówkę przerobić a młodzi wytrenowani na siłowni ludzie nie wyrabiają kondycyjnie, mają zakwasy następnego dnia a po kilku odchodzą? Czyżby tu tylko chodziło o szpan i straszenie starych bab nadmuchanymi mięśniami które podobno sflaczeją jeśli przestanie się ćwiczyć? Za mojej młodości tego nie było, wytłumaczcie więc staremu co tak naprawdę daje siłownia ?... :mellow:

Share this post


Link to post
Share on other sites

Sorry Panowie a co to jest ta SIŁOWNIA ? Czy jest to miejsce gdzie zamiast nam płacić za nasz wysiłek fizyczny to my sami musimy płacić? Bez urazy, ale to chore, ja sam za darmo d..py nie ruszę a co dopiero rękami.  :P  :D

A tak na poważniej to po półrocznym wybyczeniu się na emeryturze zachciało mi się dorabiać. Mimo że jestem chudzina bez problemu sobie radzę z nie najlżejszą pracą fizyczną którą wykonuję.Często współpracuję z dużo młodszymi kolegami którzy nie dając rady często się zmieniają pracę. Co ciekawe ci ludzie nie dosyć że do pracy nie przychodzą bez napojów energetycznych to wpierdzielają odżywki i chodzą na siłownię. Co niektórzy wyhodowali nawet mięśnie jak Pudzian (pewnie dzięki sterydom). Wytłumaczcie mi więc jak to jest że prawie 50 letni staruch jest w stanie całą dniówkę przerobić a młodzi wytrenowani na siłowni ludzie nie wyrabiają kondycyjnie, mają zakwasy następnego dnia a po kilku odchodzą? Czyżby tu tylko chodziło o szpan i straszenie starych bab nadmuchanymi mięśniami które podobno sflaczeją jeśli przestanie się ćwiczyć? Za mojej młodości tego nie było, wytłumaczcie więc staremu co tak naprawdę daje siłownia ?... :mellow:

Share this post


Link to post
Share on other sites

 a Marianku znasz to powiedzenie.......... trening czyni mistrza  ???

 

 

Druga sprawa..

Nie siła a technika - zrobi z Ciebie zawodnika.

 

2 lata czysta siłka , mięśnie napompowane............ 1  walki w ringu i nie wiedziałem co chydzielec robi ze mną.

 

 

Są siłki , są siłownie i są  SIŁOWNIE.  Najlepszą która mi dała w dupę poznałem  w Bielsku................. ło matko  , chudziny 2 razy lżejsze mnie  sponiewierały.........

 

Teraz już tak nie ma , wyniki siłowni - jak mówiłeś  znikły...............  reszta walki został.

Share this post


Link to post
Share on other sites

MarcinRR- czyli mam rozumieć że osobnicy z którymi miałem zaszczyt współpracować byli wyjątkami ? Nie wszyscy chodzący na siłownię tak mają...? :huh:

Marek_SJZ- w Twoim wypadku dochodził jeszcze ring...Nie chodzi mi raczej o techniki walki a raczej o wytrzymałość i typową siłę wykorzystywaną przez dłuższy czas. Ludzie z którymi się stykałem owszem byli silni (tak jak każdy w ich wieku) ale była to siła na krótką metę...O ile słyszałem to ćwiczenia na siłowniach opierają się o długotrwały wysiłek kolejnych partii mięśni. Dla czego wobec tego byli tacy ciency? A może oni żarli jakieś świństwo zamiast ćwiczyć?...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Też uważam, że lepiej się robi trening we dwie osoby, ale muszą być równie mocno zmotywowani i nastawieni na konkretne wyniki. Ja przez dwa lata miałam takiego brata bliźniaka. I mimo różnic płci świetnie się nam współpracowało, i wyniki bez "wspomagaczy" były :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

MarcinRR- czyli mam rozumieć że osobnicy z którymi miałem zaszczyt współpracować byli wyjątkami ? Nie wszyscy chodzący na siłownię tak mają...? :huh:

Marek_SJZ- w Twoim wypadku dochodził jeszcze ring...Nie chodzi mi raczej o techniki walki a raczej o wytrzymałość i typową siłę wykorzystywaną przez dłuższy czas. Ludzie z którymi się stykałem owszem byli silni (tak jak każdy w ich wieku) ale była to siła na krótką metę...O ile słyszałem to ćwiczenia na siłowniach opierają się o długotrwały wysiłek kolejnych partii mięśni. Dla czego wobec tego byli tacy ciency? A może oni żarli jakieś świństwo zamiast ćwiczyć?...

Marian nie wiem z kim miales przyjemnosc pracowac ale z tego co piszesz to uswiadamiam Cie ze nie wszyscy tak maja;)Jak pisze Marek sa siłownie i siłownie na ktorych panuja rozne 'zadady' i rozni ludzie tam chodza.Mozna podac przyklad sieci silowni(nie bede podawal nazwy) do ktorej chodza w wiekszosci snoby zeby tylko sie pokazac noym ciuszkiem typu tani Armani czy tez blyszczacym zegarkiem na reku.Tak ze co kraj to obyczaj:)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest ARTEK7

No właśnie!

MOTOCYKL

A my gadamy o takom życiowym filmie SEKSMISJA!

MOTOCYKL

I gdzie tu windę znależć

MOTOCYKL :ph34r::ph34r::ph34r:

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...

×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.