Jump to content
Forum Śląskich Motocyklistów

Przechowalnia motocykli


Agn Maz

Recommended Posts

Witaj drogich Kolegów i Koleżanki, piszę z pewnym pytaniem a w zasadzie ankietą i proszę o jak najwięcej opinii w temacie. Chodzi i działalność polegającą na przechowywaniu motocykli. Działalność chcemy rozpocząć na terenie Śląska i w zależności od rozwoju sytuacji rozszerzyć na inne regiony. Firma dysponować będzie własnym transportem, stroną i aplikacją poprzez która będzie można zarządzać swoim zleceniem, datą oddania i zwrotu motocykla, wykonanie serwisu motocykla podczas zimy, wykonaniem modyfikacji, transport motocykla zakupionego zimą i przygotowanie go do kolejnego sezonu, itp. 

Proszę szanowne grono o opinię na ten temat oraz o informację ile według Was powinna wynieść cena tego typu usługi np. miesięczna?

Liczę na Was, pozdrawiam i korzystajmy z sezonu póki pogoda dopisuje. 

Link to comment
Share on other sites

Hmmm....

Wszystko podąża w stronę aplikacji (chyba to już nieuniknione)

Myślę, że oferta kierowana jest do osób raczej majętnych i wygodnych dla których cena jest mało istotna.

Na ogół, ci bogatsi, mają duże domy i spore garaże.

Zapaleńcy zimą lubią wejść sobie do garażu i chociaż popatrzeć na moto :wub:

Są i tacy, którzy trzymają motocykle na pobliskich parkingach, a zimą wynajmują garaż i tu jest właśnie kwestia ceny.

Czy będziesz odpowiadać finansowo za ewentualną kradzież czy pożar?

Link to comment
Share on other sites

Witam, dziękuje za pierwszą opinie. W kwestii ewentualnych klientów zależy mi właśnie żeby ta oferta skierowana była do wszystkich. Oczywiście ma być to wygodne dlatego tak jak wspominałem będzie strona, aplikacja, własny transport (czyli nie ważne jaka pogoda zawsze motocykl zostanie odebrany lub zwrócony). Jeżeli chodzi o cenę takiej usługi to wydaje mi się że będzie to poniżej 50zł na miesiąc (czyli poniżej wynajęcia jakiegokolwiek blaszaka bez prądu, ogrzewania, itd.) i możliwe że transport będzie w cenie. Tu motocykl zimuje w stałych warunkach i może zostać zwrócony, po serwisie, regulacjach, umyty, z naładowania baterią - czyli gotowy do kolejnego sezonu. Tu odpada nam kolejny problem jaki jest serwis motocykla, gdzie trzeba jechać z kimś żeby jakoś wrócić, zostawić motocykl na kilka dni i ponownie jechać z kimś aby go odebrać. 

Jeżeli chodzi o klientów to myślę właśnie o ludziach którzy mieszkają w blokach, na osiedlach, centrach miast gdzie o garaż coraz trudniej a motocykli, skuterów coraz więcej. 

Link to comment
Share on other sites

21 godzin temu, Agn Maz napisał:

Jeżeli chodzi o cenę takiej usługi to wydaje mi się że będzie to poniżej 50zł na miesiąc (czyli poniżej wynajęcia jakiegokolwiek blaszaka bez prądu, ogrzewania, itd.) i możliwe że transport będzie w cenie.

Gdyby taka cena była, to na brak klientów na pewno narzekać nie będziesz.

Początek może być trudny. Będziesz musiał zdobyć zaufanie, a jak na razie, w profilu masz fotkę laseczki (czyli raczej "ONA") a piszesz: 

22 godziny temu, Agn Maz napisał:

jak wspominałem

czyli raczej jako "ON" :rolleyes:

Link to comment
Share on other sites

29 minut temu, Wicher napisał:

Poniżej 50 zł, to brzmi więc niewiarygodnie. 

Transport w cenie, to już w ogóle kosmos.

Żeby nie wyglądało  to tak:

Zamawiasz zimowanie z transportem, ktoś przyjeżdża, dajesz moto z kluczykami, płacisz 50 złociszy i tyle widziałeś swoje moto :D 

Link to comment
Share on other sites

Oczywiście poniżej 50 zł jest to do osiągnięcia (wiadomo mówimy tu o 50zł/miesięcznie), transport w cenie będzie uzależniony od odległości lub wykonania dodatkowej usługi podczas zimowania. 

P. S. profilem proszę się nie sugerować, używam grzecznościowo. 

Proszę jeszcze o informacje/pomysły jakie dodatkowe usługi mógłbym przy tego typu działalności prowadzić żeby uatrakcyjnić ofertę?

Link to comment
Share on other sites

No i jeszcze pytanie, kto będzie te motocykle serwisował?

Skorzystałbym z twojej przechowalni, ale kto wykona np.regulacje czy inne czynności serwisowe w moim motocyklu?Wolałbym to wiedzieć,bo byle komu motocykla nie powierzę. 

Wiem też ile kosztują części, roboczogodzina pracy mechanika w Aso i w serwisie nieautoryzowanym. Ty musisz na tym zarobić, serwis-mechanik również. Może okazać się, że twoja przechowalnia, transport i usługi serwisowe wyjdą mnie więcej niż wynajęcie garażu i załatwienie sobie serwisu we własnym zakresie. Z kim będzie się konsultował serwis w sprawach, które wyjdą w trakcie sekcji, kto będzie decyzyjny, kto przedstawi mi końcowy kosztorys itp, itd???

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

Bardzo dobry pomysł, szczególnie dla osób z aglomeracji śląskiej. Bardziej zastanowiłbym się w gronie powiedzmy 3 zainteresowanych osób jakby to miało wyglądać niż pytał na forum... Chyba nie muszę mówić dlaczego. Nie ustawiałbym jakiś sztywnych reguł , tylko dopasowałbym się do oczekiwań klienta ... Jak widzisz , przeciętna osoba widzi masę przeszkód przy realizacji takich pomysłów. Dlatego uważam, że im "człowiek mądrzejszy tym głupszy".

Wysłane z mojego Redmi Note 5 przy użyciu Tapatalka

Link to comment
Share on other sites

Pomysł spoko, czemu nie, może wypalić. Sam pewnie bym zaczął przygodę z jednośladami wcześniej gdyby kiedyś były takie opcje.

Na początek, zamiast rzucać się na milion dodatkowych usług, skupiłbym się na zbudowaniu zaufania u klientów. Dla wielu motocyklistów ich maszyny to nie tylko środek lokomocji ale coś więcej, to pasja, hobby, miłość itp każdy ma jakiś swój powód. Dlatego tu musisz przekonać dlaczego akurat tobie mają powierzyć cząstkę swojego życia. Rozumiem, że firma będzie legalna, jawna, a na przechowanie motocykli będzie sporządzona jakaś umowa. Bo na umowny "krzywy ryj" to możesz trafić na kogoś z kim będziesz miał później same problemy.

Co do usług serwisu to tu musiałbyś stanąć face to face z profesjonalnymi serwisami motocyklowymi, które już mają w swojej ofercie zimowanie motocykli i ich przygotowanie do sezonu. I pamiętaj, że nikt nie da macać swojej maszyny byle komu.

Dlatego najpierw, na twoim miejscu, bym sobie wyrobił opinie jako godny zaufania, zajebisty garaż, a o reszcie pomyślał z czasem.

Klientów na garaż na pewno znajdziesz dlatego trzymam kciuki, żeby pomysł wypalił i życzę powodzenia.

 

Link to comment
Share on other sites

Dobry wieczór, widzę że dyskusja się rozwija co przyznam bardzo mnie cieszy. 

Jeżeli chodzi o powyższe wątpliwości to postaram się na wszystko odpowiedzieć. A więc tak:

Jeżeli chodzi o kwestie prawne to oczywiście firma będzie legalną działalnością i na wszystko będzie umowa. Jako firma planujemy również zabezpieczyć działalność odpowiednim ubezpieczeniem. 

Jeżeli chodzi o ochronę posiadłości to firma będzie prowadzić działalność od 6 do 22 w dni robocze aby dostosować się do godzin pracy klientów oraz w soboty od 6 do 14. Po godzinach pracy budynek będzie chroniony prze firmę ochraniarską 24h.

Co to usług serwisowych to jestem w kontakcie z trzema mechanikami którzy obesnie serwisują motocykle w różnych serwisach jeden nawet w ASO dlatego na początku skorzystał bym z ich pomocy na zasadzie umowy-zlecenie a w przyszłości zatrudnił ludzi na etat. Proszę pamiętać że chcemy się skupić na serwisie eksploatacyjnych, opony, klocki, tarcze, oleje, filtry, napędy, sprzęgła, itp. co do napotkanych podczas serwisu problemów to zawsze będzie informacja do klienta i jego decyzja co z tym robimy. Jeżeli chodzi o ceny i ewentualną konkurencję to powiem tak, części dla wszystkich są w podobnych cenach, a usługi będą z góry widoczne dla użytkownika w aplikacji. 

Dodam tylko że co do serwisu to sam mam trzy motocykle które od wielu lat sam serwisuje ale w tym roku z braku czasu zdecydowałem się na serwis zewnętrzny. Serwis miał trwać trzy dni a trwał ponad tydzień a po odebraniu motocykla i powrocie pod garaż okazało się, że jest cały zalany olejem - sprawdziłem co jest nie tak i jeden przewód olejowy był niedokrecony. 

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

35 minut temu, Agn Maz napisał:

Dodam tylko że co do serwisu to sam mam trzy motocykle które od wielu lat sam serwisuje ale w tym roku z braku czasu zdecydowałem się na serwis zewnętrzny. Serwis miał trwać trzy dni a trwał ponad tydzień a po odebraniu motocykla i powrocie pod garaż okazało się, że jest cały zalany olejem - sprawdziłem co jest nie tak i jeden przewód olejowy był niedokrecony.

"Ten się nie myli, co nic nie czyni" 

Każdemu może się przydarzyć jakaś wpadka, tylko dużo zależy od podejścia do poprawki.:)

Link to comment
Share on other sites

W dniu 28.10.2019 o 19:06, Agn Maz napisał:

Dodam tylko że co do serwisu to sam mam trzy motocykle które od wielu lat sam serwisuje 

Witam w Clubie.

Tez to praktykuje od ho ho ho albo jeszcze wiecej lat

W dniu 28.10.2019 o 19:55, grzesiek_73 napisał:

"Ten się nie myli, co nic nie czyni" 

Każdemu może się przydarzyć jakaś wpadka,

:blink: Pomylki przy serwisowaniu czy naprawach motorkow ? Sorry Grzesiek , ale Ty chyba nie wierzysz w to co piszesz.No chyba ze masz na mysli slabo dokrecony zic albo zapomnieli dopompowac kola ;)

Edited by Taurus
Link to comment
Share on other sites

W dniu 1.11.2019 o 17:28, Taurus napisał:

:blink: Pomylki przy serwisowaniu czy naprawach motorkow ? Sorry Grzesiek , ale Ty chyba nie wierzysz w to co piszesz.No chyba ze masz na mysli slabo dokrecony zic albo zapomnieli dopompowac kola ;)

Sporo mam do czynienia z różnego typu warsztatami (dlatego swoje prywatne pojazdy, naprawiam sam :rolleyes:)

Nie znam ludzi nie omylnych.

Dlaczego ludzie szukają tzw. pewnych serwisów/warsztatów .

Są tacy, którzy się mylą i są tacy, którzy świadomie robią "wałki".:(

Ja osobiście wolę mieć do czynienia, z człowiekiem, który się pomyli i będzie chciał się poprawić, niż człowiekiem, który mnie "wydyma" :blush: i pójdzie w "zaparte"

 

 

 

 

Link to comment
Share on other sites

W dniu 3.11.2019 o 07:46, grzesiek_73 napisał:

(dlatego swoje prywatne pojazdy, naprawiam sam :rolleyes:)

Aaaa jeszcze jeden w Clubie :)

Tak , tez masz racje.Nie ma ludzi nieomylnych.Jednak serwis ktory  ZAPOMNIAL np.zalac silnik olejem przy wymianie oleju to juz jest inna rzecz, albo warsztat zapomnial dokrecic silnik po kapitalce,zalac silnik olejem do skrzyn automatycznych,zapomniec zalozyc zimeringi w tylnym napedzie , nie zalozyc uszczelki pod termostat przy wymianie termostatu , nie dokrecic  kol przy przekladce z letnich na zimowe , i tak bym mogl  naskrobac  jeszcze wiecej , dlatego jak wspomnialem robie to sam. Jednak ja nie twierdze ze wszystkie warsztaty czy serwisy to fuszery , po prostu nie trafilem (nie trafilismy) na te solidne.

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.