Jump to content
Sign in to follow this  
miśor

nineT

Recommended Posts

Nie powiem. Czekam na Twoją ocenę. Nie gniewaj się ale nie chcę uprzedzać faktów. Bardzo mnie ciekawi jak odbierzesz silnik. Moto jak moto. To co go wyróżnia to właśnie serce.

 

Żużu 77; Cieszyn; R1200RT '05

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
9 godzin temu, miśor napisał:

Nie, nie mam. Pójdę do Gliwic na wiosnę.

No ale na czym polega ta osobliwość? To ciekawe. Da się to jakoś nazwać?

Chłopie, duma cię zacznie rozwalać i już nikomu LWG nie pokżesz :lol:

Share this post


Link to post
Share on other sites
8 godzin temu, ste-fan napisał:

Chłopie, duma cię zacznie rozwalać i już nikomu LWG nie pokżesz :lol:

Ewentualnie przybije piątkę ziomkom spotkanym w serwisie,umówionym na reanimację kardana ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wicherku, PG nie rozwala się co sezon

W moim pierwszy raz była robiona po 10 latach. Spokojnie, to nie Alfa żeby się rano witać na serwisie.

 

Żużu 77; Cieszyn; R1200RT '05

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

2 godziny temu, Wicher napisał:

Aaaa ja tam róże rzeczy widywałem w tych nowych bmw, swoje wiem :D

Wystarczy poczytać dział '' Garaż '' na forum motocykli BMW. Ile oni z tymi motkami mają problemów. Jeżeli zaznajomi się z tym ktoś poszukujący moto tej marki, to ręce mu opadną i zrezygnuje. Nie powiem, ja też takowy posiadam, ale problemów z nim nigdy nie miałem  :D

Share this post


Link to post
Share on other sites

Eeee, nie straszcie!

Albo straszcie, straszcie.

Dominuje coś? Silnik, czy coś?

 

Co to za turbo, że tak Żużu podsycasz? Silnik, silnik, silnik! To będzie ciekawe!

Edited by miśor

Share this post


Link to post
Share on other sites
12 godzin temu, ste-fan napisał:

Chłopie, duma cię zacznie rozwalać i już nikomu LWG nie pokżesz :lol:

Z harleyowcami też tak gadają, a znam jednego i jest dobry :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Powiem krótko. Największym zagrożeniem dla maszyny jest jej właściciel. Nieumiejętna obsługa, cięcie kosztów serwisów, ignorowanie symptomów niedomagań...

Jak cię boli ząb to go remontujesz albo wyrywasz. Proste.

Jak przychodzi resurs to się wymienia oleje, filtry, podzespoły. I nie ma przebacz. Nie można: a, jeszcze objadę, a jeszcze nie teraz, a jeszcze sezon i się sprzeda....

Moja krówka ma 170, z czego jestem dumny. Żona w rok licznik przekręciła z 21 na 67. Większość rzeczy sam serwisuję. Fachowcom daję do zrobienia rzeczy, które sam bym ogarnął ale jest to nieopłacalne. Np. przyrządy specjalne do poprawnego złożenia PG są drogie więc wolałem robotę powierzyć komuś, kto je ma i wie, co robi, żeby było dobrze.

Niestety zdarzają się mechanicy, którzy dopiero się uczą na twojej maszynie i takich lepiej omijać.

 

Jak dbasz - tak masz. Amen.

 

Żużu 77; Cieszyn; R1200RT '05

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

No ale nie jest jakoś szczególnie delikatny, wymagający, nie? 10 tys. pomiędzy przeglądami to i tak musi być odporny. No i na zaniedbanie też, co?

Share this post


Link to post
Share on other sites
4 hours ago, żużu said:

Spokojnie, to nie Alfa żeby się rano witać na serwisie.

Proszę mi tu Alfy nie obrażać, bo mam aktualnie trzecią i się zastanawiam nad czwartą  

 

21 minutes ago, żużu said:

 

Powiem krótko. Największym zagrożeniem dla maszyny jest jej właściciel. Nieumiejętna obsługa, cięcie kosztów serwisów, ignorowanie symptomów niedomagań...

Jak cię boli ząb to go remontujesz albo wyrywasz. Proste.

Jak przychodzi resurs to się wymienia oleje, filtry, podzespoły. I nie ma przebacz. Nie można: a, jeszcze objadę, a jeszcze nie teraz, a jeszcze sezon i się sprzeda....

 

 

21 minutes ago, żużu said:

Jak dbasz - tak masz. Amen.

To samo dotyczy każdego pojazdu, nie tylko BMW czy Alfy.

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

Miśor - wszystko można zniszczyć. Z całej gamy silników akurat boxer to się udał tacie. Tym, co go wyróżnia, jest rozdzielenie silnika, sprzęgła i skrzyni - jako osobnych podzespołów. Każde z nich pracuje w specyficznych dla siebie warunkach i jedno drugiemu nie szkodzi.

 

Bebok - dokładnie tak. Moja opinia dotyczy nie tylko tego moto ale każdego innego urządzenia mechanicznego.

 

 

Żużu 77; Cieszyn; R1200RT '05

 

 

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

Przekładnie kardana w starych japońcach, spokojnie bez żadnej ingerencji przeżywają silnik lub silnik+jego drugie życie po remoncie.

Jak przypomniałem koledze zeby sobie olej wymienił w kardanie w Diversion 900(180tys.km),to sie wystraszył, bo przez 100km, nawet tam nie zajrzał.

To taki ekstremalny przykład, bo mam kilku znajomych, ze starymi japońcami na kardanie które mają i 100 i 200 i nawet więcej tyś.km i jak sie pytam o jakieś łożyska, krzyżaki czy inne akcje związane z kardanem, to jakoś dziwnie na mnie patrzą, że to nie BMW i malty z tego mechanizmu nie zlewają, :D:D:D 

No może kiedyś uszczelniacz za 3,50 :P

Niestety, jak coś jest ch*jowo przemyślane i tak samo wykonane, to jedyne co może podratować głupią sytuacje, to marketing firmy i wzajemne wspieranie sie userów, że na tym polega ta osobliwość tego ch*jostwa, a nie pipcenie że jak się dba tak się ma.....przeca dbają, a maltę zlewają, reanimujo, a zwłaszcza sie pocą, jak to te gówniane przekładnie, co BMW się chwaliło, ze olej w nich wieczny. Szybko się z tej deklaracji wycofali jakoś dziwnym trafem, jak się zaczeły lawinowo sypać :)

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Popieram. W całej rozciągłości.

Do modelu R1150 przekładnia miała inną konstrukcję, wszystkie łożyska taplały się w oleju. Piasta koła była lepiej osadzona w obudowie.

W R1200 wymyślili tuleję, przekombinowali. Niestety do głosu zaczęli dochodzić księgowi....

Ta przekładnia, w wersjach drogowych radzi sobie całkiem nieźle i robi naprawdę duże przebiegi. Moje zdanie jest takie, że do modelu GS, czochranego po krzokach jest za delikatna. Niestety.

 

Żużu 77; Cieszyn; R1200RT '05

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Przy Europie Centralnej są skłonni do jazd testowych, spokojnie. I przestań się bać trwałości BMW bo wpadniesz w spiralę obłędu i nic nigdy nie kupisz ;)

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

A propos jeszcze olejów silnikowych. Opracowanie w zasadzie dla silników samochodowych - benzynowych i diesla ale zawiera bardzo ciekawe wnioski. Polecam przebrnąć przez tekst.

 

Po co olej w silniku, jakie spełnia funkcje i dlaczego należy go wymieniać częściej niż rzadziej.

 

http://m.auto-swiat.pl/zdjecia,b8w2e3

 

Żużu 77; Cieszyn; R1200RT '05

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja tam nie chcę nadmiernie świrować. Mopel mi się spodobał, ale czy go w ogóle kupię? Zobaczy się. Będę próbował. U mnie też żaden koń jeszcze się z mechanikiem nie widział. Poza oponami, ale i tak wtedy same koła wiozę. No i poza spawaniem ramy...Tak, że mnie nie za bardzo odstrasza negatywna fama. Jak się wrak trafi, to zawalczę.

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jakby nie patrzeć BMW szczególnie stare, wpisało się na stałe w wizerunek młodego człowieka z podmiejskiej wioski, obowiązkowo w stroju wyjściowym okraszonym trzema białymi lampasami, czasami czterema. Głowa owego młodzieńca schludnie zwykła być pozbawiona owłosienia, często poruszali się w grupkach kompanów. Często też zwykli  być bardzo pomocni dla Obcych, pytając się czy mają jakieś problemy - wynikało to z ich troski o zagubionych podróżnych. Z tych powodów właściciele owych bolidów przez wielu ludzi odbierani byli pejoratywnie, a nie słusznie bo BMW to wspaniałe pojazdy tylko trochę wstyd...

  • Like 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tja, BMW wypuściło serię z przezroczystymi drzwiami. Żeby te trzy paski było widać z chodnika.

Jak zrobić sałatkę z buraków? Wrzucić granat do Beemy.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Miśor to jest trwałe moto. Nie słuchaj zrzędzenia. Druga sprawa moto kupuje się dla fanu z jazdy. Bemki prowadzą się fantastycznie i są przy okazji wygodne.

Weź sobie najlepiej ten motorek na weekend. Tak jak pisał Żużu chwilkę zajmie Ci przyzwyczajenie się do silnika. Moim zdaniem do tego typu motocykla pasuje jak ulał. I zrób jakąś traskę po łukach Też ciekaw jestem opinii.

 

 

ItsNotaRaceItsWar

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wierze, nawet jestem pewny, mysle ze bedzie gitara! Dobrze zeby wygoda byla, bo SV fun daje, ale jak grzbiet juz ugnity, to musze sie przesiasc...Chce jednak cos charakternego. Jak SV...Jeszcze walcze, kupilem gorna polke, zobacze bez clip-on. Ta bejca jednak juz mi sie zaszczepila i bedzie.

 

No ale na weekend nie wezme. I tak nie dam rady nowego i nawet nie chce. Chetnie bym sie kulnal wlasnie tak dluzej - to najlepiej, ale robilbym dealera w preta.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Śtraśnie się tu cicho zrobiło.

Pożyczyłeś tego nina?

 

Ja dziś grzebałem z moim. Oleje, filtry, zawory, świeczki....

Kolega Danvield kiedyś wrzucił foty strasznie dowalonej głowicy...

Moje głowice wyglądają tak, przy przebiegu 160 kilo.

b06d718a1b4bbeb714b3c2f22b9cf804.jpg04df7901b71765119de2ae3bf0b24813.jpgb4901d29caa05093976ba9f4ea79aac0.jpgebbf5018e3cf5cef09c0feef80ac45eb.jpg

Leję tylko olej syntetyczny.

 

Żużu 77; Cieszyn; R1200RT '05

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tak samo :)

W zasadzie prawie tak samo. Na prawej kontrola, na lewej jeden z czterech luzów korygowałem bo był w górnym zakresie. Po 40 tys od ostatniej kontroli. Wtedy niczego nie musiałem regulować.

Teraz skontrolować tylko podciśnienia, czy cycki równo ciągną i w drogie ;)

 

Żużu 77; Cieszyn; R1200RT '05

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...
Sign in to follow this  

×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.