Skocz do zawartości

onkel pyjter

Użytkownicy
  • Zawartość

    561
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    13

Ostatnia wygrana onkel pyjter w Rankingu w dniu 22 Październik 2017

onkel pyjter posiadał najczęściej polubioną zawartość!

Reputacja

34 Wspaniała

3 obserwujących

O onkel pyjter

  • Tytuł
    Tańczący ze szmatkami

Profile Information

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Skąd:
    Rybnik

Ostatnie wizyty

2845 wyświetleń profilu
  1. Szanse masz, na rynku brakuje kierowców. Płeć nie ma znaczenia wbrew pozorom. Ale czy na pewno wiesz jaka to praca? Sama jazda to tylko część dnia pracy. Przed załadunkiem trzeba się naszarpać przy rozpinaniu plandeki, mróz nie mróz, pada nie pada. Potem zabezpieczyć towar i znwou się szaprać z plandeką. Czasami jeszcze dach trzeba otweirać i zamykać. A z tym nawet chłopy maja problem jak się rolki rozpierniczają. Nastepna kwestia to weekendy na parkingu. Jezeli lubisz biwakowanie i publiczne prysznice to spoko; ja jednak wolę własne łózko i swoją łazienkę. Praca nie jest regularna; czasem trzeba się ładować o 23:00 i dylać prosto na zrzutkę bo klient czeka tylko do południa. Czasem nie ma roboty i stoisz dwa dni czekając na robotę a czasem trzeba napierać na maksa bo jest nagonione z robotą i terminowe załadunki/zrzutki. Wieczorem padasz na pysk a spedytor dzwoni i pyta czemu zrobiłaś 30km więcej. I obetnie Ci to z premii. W zimie często pada webasto a w lecie klima a Ty siedzisz w zimnie/ukropie i czekasz aż ogarną Ci serwis tego ustrojstwa bo auto w leasingu i tylko serwis może w tym grzebać. To jest naprawdę ciężka robota, tylko dla pasjonatów i/lub singli.
  2. Kup cokolwiek, co Ci się tylko podoba. Na pierwsze moto to nie ma większego znaczenia. Tylko trzymaj się raczej porady 70-75 KM na początek bo to w zupełności wystarczy (i tak każdy kiedyś w końcu odkręci do końca a F4 ma się czym odpychać - może Cię to przerosnąć, tym bardziej na DTŚce). Każdy ma swój gust i swoje upodobania a - tak jak koledzy wyżej pisali - życie i tak zweryfikuje czy dany model Ci odpowiada czy nie. Kup coś tańszego na jeden sezon, polatasz i sprawdzisz czy jest OK czy za bardzo sportowo/turystycznie/niewygodnie/niepewnie itp. Po jakimś czasie może Ci się zmienić upodobanie to kupisz coś innego.
  3. Alleluja, dziś zwrócili kasę. Wprawdzie 433 zł ale nie będe się czepiał. Nie obyło się bez nieprzyjemnej korespondencji w międzyczasie ale liczy się efekt.
  4. Młody jesteś więc nie rozumiesz. Pytasz tylko o konsekwencje, OK. Albo więc piszesz jakiś refereat na ten temat (ale są jeszcze wakacje więc nie bardzo) i po prostu potrzebujesz suchej wiedzy albo (co bardziej prawdopodbne) planujesz raz za czas przelecieć droga publiczną. Pytasz więc co za to grozi a jeżeli okaże się, że kara jest do zaakceptowania przez Ciebie to będziesz latał po drodze mimo wszystko. Dlatego my, dorośli ludzie, którzy inaczej patrzą na świat, odradzamy Ci takie manewry. Tego samego zdania będą Twoi rodzice zresztą. Dążysz w prostej linii do poziomu gości pokroju tego zucha: https://www.rybnik.com.pl/wiadomosci,uderzyl-w-auto-i-uciekl-do-lasu-motocykliste-wytropil-pies,wia5-3266-37933.html Nie rób tego.
  5. Accord ma rację - nie masz prawka to nie pchaj się na drogi publiczne. Wielu z nas tak robiło, było co najmniej nieodpowiedzialne i dlatego odradzamy Ci takie akcje.
  6. Mam średnio fajne doświadczenia z litewskim organizatorem track days, firmą CR Moto. Zapisałem się jeszcze w marcu na sierpniowy termin sobota + niedziela. W czwartek przed tym weekendem dostałem maila że widzimy się juz jutro i w sobotę na Silesia Ringu. No k...wa jak piątek + sobota?? Dzwonię do nich, no faktycznie termin się zmienił bo burmistrz poprosił. Bo odpust jest w parafii... Tyle tylko że jest czwartek godzina 20:00 a ja jutro do roboty normalnie przeciez idę, nie wykorystam dwóch dni. Człowiek mi mówi - przyjedź w sobotę, pogadamy na miejscu. OK, tak zrobiłem. W sumie rozmowa była krótka, nie chciałem innego terminu track daya tylko zwrot kasy za jeden dzień. Człowiek po chwili zastanowienia powiedział że spoko, zwróci kasę. Było to 10 sierpnia, jak do tej pory kasy nie dostałem. Napisałem maila z pytaniem kiedy się mogę spodziewać przelewu ale nie odpisują. Jeżeli korzystacie z ich usług to polecam trzymać zapobiegawczo rękę na pulsie bo na razie jestem 470 zeta w plecy
  7. http://motoskills.pl/ Nie dość że instruktor to jeszcze można wynająć małe moto (ninja 250/300). W sumie razem 700-800 zeta
  8. Kurczę nie wiem. Jakiś M-Line czy coś takiego. Po napisaniu posta uświadomiłem sobie, że prawdopodobnie sam sobie zrobiłem kuku bo mi raz "zeszło" i puknąłem prosto w lagę zamiast w simmering Jeszcze pomierzę ją w paru miejscach ale raczej na pewno zrobiłem seppuku
  9. Nie bardzo rozumiem co masz na myśli mówiąc "jakie".
  10. Witka, wymieniłem uszczelniacze w przednich lagach bo się pociły. Niestety jedna strona mi nadal cieknie, chyba nawet bardziej niż przed wymianą Wręcz rzyga olejem. Czy powodem może być simmering założony "do góry nogami"? Czy tez może - co gorsza - po prostu laga się wytarła?
  11. Siema. Ostrava to też Śląsk, bez stresu 🙂
  12. Cześć. Jeżeli przygotowałeś moto przed sezonem do zimowania to wystarczy tylko sprawdzić ciśnienie w oponach, potem możesz palić i jechać. Ewentualnie jeszcze raz nasmarowac łańcuch i to wszystko. Jeżeli ta yamaszka jest na gaźniku to możliwe że będize trzeba go wyczyścić, jeżeli na wtrysku to zapali bez żadnych ceregieli.
  13. Siema. No tak poukładanego człowieka to tu jeszcze chyba nie było Niestety nie pomogę w kwestii dobrej szkoły z okolic Sosnowca bo znam tylko z Żor, Pionier. Prowadzi ją nasz forumowicz Brojler. Jeżeli wypad w tą stronę nie stanowi dla Ciebie problemu to polecam.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Wchodząc na stronę akceptujesz regulamin i politykę prywatności.