Skocz do zawartości
DIESEL

Jak "działa" Competia ...?

Rekomendowane odpowiedzi

Miałeś wypadek lub tp. jesteś poszkodowany ,... My dla Ciebie uzyskamy DUŻE odszkodowaniew 2 miesiące ..., takie złote góry obiecują na wstępiea co dalej? no właśnie jest ktoś kto korzystał z Ich usług jest zadowolony bądz wręcz przeciwniebo moja Cierpliwośc powoli się wypalamiałem wypadek 2 lata temu szlif na lewą stronę (przyczyna rozlana ropa) wielodłamowe złamanie skrętne z przemieszczeniem podudzia lewegopełna dokumentacja notatki z Policji etc. przedstawiciel Competi a konkretnie Tomek G. forumowy Ghost obiecywał że w 2 miesiące zamkną moją sprawę a ja otrzymam kase cytuję : na nowego sprzęta Ci starczy po czym podkreślił NOWEGO i jeszcze na wczasy Ci zostanie - pomyślałem sobie OK poczekamy zobaczymyteraz po mojej interwencji dowiedziałem się że wystąpili o odszkodowanie w wysokości 15 000 PLNi jak to mi zaznaczono Niech się pan zbytnio do tej kwoty nie przyzwyczaja bo może byc mniejtroszkę mi ta cała sytuacja odbiega od tego co obiecywałi chciałbym dowiedziec się czy są podobne osoby na forum jak ja ,które nie są zadowolone z efektów Competi lub przeciwnie

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

a moze ktos z competi sie wypowie ????bo powiem szczerze po przeczytaniu posta nie nabrałem przekonania co do owej firmyja po szlifie wszystko sam załatwiałem z ubezpieczalnia i odwołania pisałem i całą reszte zatem wydaje mi sie ze samemu tez sie da i nie czeka na łaskawość innych firm

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

nie chodzi mi o to żeby ktoś z Competi się wypowiadałbo ja już wiem co oni powiedzą : że sprawa nietypowa że czekają na odpowiedź a ostatnio się dowiedziałem że gdzieś zagubili moją dokumentację (dobrze że ksera a nie oryginały)wydaje mi się że jest to jedna wielka ściema albo są bardzo mało profesjonalni żeby nie powiedzieć wręcz nieudolnia na początku mówili że sprawa prosta typowa że dużo dokumentów mam więc no problemetc.chodzi mi głównie żeby się wypowiedzieli (najlepiej opisali swój przypadek ) ludzie którzy korzystają bądź korzystali z Ich usług i jakie mają zdanie o Ich skuteczności działania krótko mówiąc czy są zadowoleni czy też niezanim zdecydowałem się powierzyc uzyskanie odszkodowania Comepti to żę tak powiem nie spotkałem się z negatywną opinią na ich temat ale teraz widzę na moim przypadku że pewnie gdybym osobiście załatwiał to odszkodowanie to pewnie już dawno bym je otrzymałi pewnie wyższe niż mi zaproponowała Competia biorąc pod uwagę że jestem już 3 rok po wypadku nogę mam krótszą o 1,5 cm i jeszcze nie zakończyłem leczenia

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Sprawy przeciwko zarządcom dróg są ciężkie, ponieważ jest problem z ustaleniem podmiotu odpowiedzialnego i przyjęciem przez niego odpowiedzialności. Takich spraw nie załatwia się w 2 miesiące tylko trwa to kilka a nawet kilkanaście miesięcy i zazwyczaj kończy się w sądzie. Poza tym, jeśli ktoś zajmuje się zawodowo pomocą w dochodzeniu odszkodowań to wie, że bez analizy dokumentów, sporządzenia opinie medycznych nie sposób jest ustalić rzeczywisty rozmiar szkody.Obiecywanie czegoś klientowi przed przeprowadzeniem całego procesu jest po prostu nie możliwe i chyba ma na celu tylko złapanie klienta. Co do skuteczności firmy nie będę się wypowiadał, bo tego po prostu nie wiem.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

zeby dostac 15.000 zl za szkode osobowa to juz musisz miec niezle obrazenia, wiec wydaje mi sie ze obiecywanie sum z kosmosu jak np. 30.000 -50.000 - 80.000 zł to czysta bajka. Nieraz za smierc sie tyle nie dostaje ... jak bys dostal 10.000 to wydaje mi sie ze i tak duzo bo sprawa jest naprawde ciezka.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Ja korzystałem z Ich usług.Moja sprawa była oczywista (wymuszenie pierszeństwa).Poszło szybko i sprawnie.Pomagali mi przy szkodzie osobowej.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

zeby dostac 15.000 zl za szkode osobowa to juz musisz miec niezle obrazenia, wiec wydaje mi sie ze obiecywanie sum z kosmosu jak np. 30.000 -50.000 - 80.000 zł to czysta bajka. Nieraz za smierc sie tyle nie dostaje ... jak bys dostal 10.000 to wydaje mi sie ze i tak duzo bo sprawa jest naprawde ciezka.
Kwota zadośćuczynienia nie zależy od stopnia trudności sprawy (ustalenia odpowiedzialności) ale od następstw wypadku w wymiarze medycznym, społecznym i zawodowym. Nie można powiedzieć czy to jest dużo czy mało nie znając okoliczności sprawy.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

zeby dostac 15.000 zl za szkode osobowa to juz musisz miec niezle obrazenia, wiec wydaje mi sie ze obiecywanie sum z kosmosu jak np. 30.000 -50.000 - 80.000 zł to czysta bajka. Nieraz za smierc sie tyle nie dostaje ... jak bys dostal 10.000 to wydaje mi sie ze i tak duzo bo sprawa jest naprawde ciezka.
dajmy na to ze pracuje na umowe zlecenie nie ma oplacanych skladek zus wiec nie dostanie l4 od zusu, wtedy mozna sie ubiegac o zwrot kasy od ubezpieczyciela poniewaz nie chdozil do pracy, teraz na przyklad zarabial on 15tys na miesiac a nie bylo go dwa miechy w pracy co daje nam ciekawa sume mam racje czy sie myle?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

zeby dostac 15.000 zl za szkode osobowa to juz musisz miec niezle obrazenia, wiec wydaje mi sie ze obiecywanie sum z kosmosu jak np. 30.000 -50.000 - 80.000 zł to czysta bajka. Nieraz za smierc sie tyle nie dostaje ... jak bys dostal 10.000 to wydaje mi sie ze i tak duzo bo sprawa jest naprawde ciezka.
Może byc sprawa ciężka ale są w kodeksach określone stawki za uszkodzenia ciała i to co pisze Diesel już sam fakt że ma noge krótszą o 1,5cm to jest dodatkowe 15% do odszkodowania, nie mówiąc o reszcie obrazeń jakie się odnosi.Przynajmniej tak mi mówił prawnik i sprawdzał sumy więc nie wydaje mi się żeby ta suma 15tys była wygórowana...

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Witam!W tamtym roku miałam wypadek na skuterze. Jechałam sobie ulicą, aż tu jeden przemiły pan w samochodzie zaparkowanym na chodniku zapomniał, że ma lusterka i otworzył drzwi – na których to miałam wątpliwą przyjemność się zatrzymać – głównie swoją twarzą.Znajomy polecił mi właśnie Ghost’a, do którego się niezwłocznie zgłosiłam Cóż mogę powiedzieć... załatwianie sprawy szybkie, łatwe, miłe i przyjemne (jak na zaistniałe okoliczności), nigdzie nie trzeba biegać, nic załatwiać, jedynie potrzebną dokumentację wysyła się prawnikowi mail’em i załatwione Na chwilę obecną moja sprawa ciągle jest w toku, ale do tego momentu już dostałam kilka tysięcy na konto (drugie tyle dostał mój facet, który również brał udział w tym wypadku choć Jego obrażenia były trochę mniej poważne od moich).

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Competia jest OK.W wakację 2008 zacząłem jeździć, w lipcu przyłączyłem się do forum z wielkimi nadziejami a miesiąc później miałem niestety wypadek./dwa złamania miałem w lewej udowej i przynasadę podudzia prawego/Dopiero w grudniu tamtego roku dostałem odszkodowanie ale wysokie. 94 tysiące w sumie. W dwóch wypłatach mi te pieniądze Competia uzyskała. Jak mogę nie być zadowolony z tego prawnika.Współpraca układała się dobrze, czasem narzekałem, szlag mnie trafiał, że trwa to długo, dokumnety musiałem zbierać ale pieniądze są, nawet na takie nie liczyłem. Jestem bardzo zadowolony i polecam wszystkim Competie choć zawsze powtarzam, że mają się uzbroić w cierpliwość bo to nie jest czekanie za zamówioną zupę w barze tylko odszkodowanie.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Zgłosiłem sprawę do Ghosta - Tomek w porządku koleś, po jakiś 3 miesiącach uzyskałem 1 wpłatę na konto przy czym sam nic nie musiałem robić... ogólnie jestem zadowolony z ich usług...

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Bidon i Opti skad wy sie bierzecie nagle na forum sie znalezliscie jak gadka o comepti jenny moderatorzy powinni zabraniac zakladania kilku kont z jednego IP. Jak moja sprawa sie wyjasni to zrobie refresh tego tematu narazie czekam i nie chce zaszkodzic samemu sobie:/

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

WitamPozwoliłem sobie dodać komentarz do wymiany zdań na temat zasadności kwotyroszczenia wskazanej w wezwaniu do zapłaty w sytuacji gdy wezwanie jestpisane NIE bezpośrednio do Towarzystwa Ubezpieczeń ale do podmiotu jakimjest Zarządca dróg i mostów czy Urząd Miasta.Taktyka stosowana przez prawników w takich sytuacjach bardzo często wpierwszej kolejności zakłada wykonanie działań mających na celu przyjęcieprzez podmiot (sprawcę) ODPOWIEDZIALNOŚCI za zdarzenie. Oznacza to, że celempierwszego wezwania do zapłaty nie jest wskazanie końcowej kwoty roszczeniaale wskazanie takiej kwoty, która NIE WYSTRASZY sprawcy i nie zamknie etapuprzesądowego. Wezwanie jest pisane tak by podmiot przyjął odpowiedzialność.To jest cel, co nie zawsze jest łatwe w przypadku Zarządców lub UrzędówMiasta. Mając przyjętą odpowiedzialność można śmiało wychylać się zrzeczywista kwotą roszczenia - natomiast to krok kolejny.Zatem wydawanie opinii na temat wysokości roszczenia znajdującego się wwezwaniu do zapłaty nie znając dalszych kroków zaplanowanych przez prawnikaw procesie postępowania likwidacyjnego jest zbyt odważne.Chcę tym samym powiedzieć , że kwota 10.000, 15.000 czy 20.000 wskazana wpierwszym wezwaniu do zapłaty oraz porównywanie jej z obrażeniami nie możedać nam odpowiedzi na pytanie czy działania prawnika są dobre lub złe. Kwotata jest tylko narzędziem do osiągnięcia celu, bywa zawyżona lub zaniżona. Akażde pismo formułowane jest w sposób pozostawiający prawnikowi furtkę downiesienia kolejnych roszczeń lub podwyższenia obecnych w następnych pismachw procesie postępowania likwidacyjnego.TO TYLE jak sprawa pana Diesla zostanie zakończona wtedy sie odezwę narazie uważam ze nie warto polemizować nad nierozstrzygniętą sprawą...pozdrawiam ghost

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Należę do osób cierpliwych i wyrozumiałych dlatego wcześniej nic nie pisałem na forummając nadzieję że będę to mógł zrobic po rychłym zakończeniu sprawy jak mi to obiecano tylko reklamując i polecając firmęa ponieważ się przeciąga więc chciałbym poznac opinię innych którzy mieli niestety przyjemnośc bądź nie korzystac z usług Competijak to mówią górale pożyjemy łobocymy czas pokaże...a tymczsem może jest ktos ze starych forumowiczów kto korzystał niech się wypowiadająpozdro dla Wszystkich

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Bidon i Opti skad wy sie bierzecie nagle na forum sie znalezliscie jak gadka o comepti jenny moderatorzy powinni zabraniac zakladania kilku kont z jednego IP. Jak moja sprawa sie wyjasni to zrobie refresh tego tematu narazie czekam i nie chce zaszkodzic samemu sobie:/
Na forum jestem kolego dłużej od Ciebie. Diesel prosił o komentarz więc go udzielam.Zamiast krytykować, doceniaj to, że ktoś się wypowiada na temat prawników, którzy podobno prowadzą też dla Ciebie jakąś sprawę.Firma mi pomogła więc będę ją chwalił za każdym razem, nie robię nic złego.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Zamiast krytykować, doceniaj to, że ktoś się wypowiada na temat prawników, którzy podobno prowadzą też dla Ciebie jakąś sprawę.
czytanie ze zrozumieniem pomoże Ci zauważyć że nie opowiadam sie za żadną ze stron, jak sprawa sie zakończy wtedy sie wypowiem:]

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

DIESEL, tak właśnie Choinka to moje ulubione drzewko bardzo często sobie na nim dyndam, żeby potem móc się z niego pourywać czasem, wiesz... tak z zaskoczenia Proponuję spróbować, naprawdę zabawa przednia ;)Pech, to proponuję sprawdzić ile kont jest założonych z mojego IP, jeśli znajdzie się jeszcze choć jedno to masz u mnie skrzynkę wódki Z tych pieniędzy otrzymanych od Competi ją zasponsoruję, bo mi ich jeszcze troszke zostało tylko się musisz spieszyć

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

... ja sie juz nie wypowiadam bo mnie znow ktos zjezdzi ... ale generalnie dzialanie podejrzane
Po to jest forum żeby się wypowiadac byle było w temacie a jakie kto ma zdanie to już jego sprawa ;)
DIESEL, tak właśnie Choinka to moje ulubione drzewko bardzo często sobie na nim dyndam, żeby potem móc się z niego pourywać czasem, wiesz... tak z zaskoczenia Proponuję spróbować, naprawdę zabawa przednia ;)Pech, to proponuję sprawdzić ile kont jest założonych z mojego IP, jeśli znajdzie się jeszcze choć jedno to masz u mnie skrzynkę wódki Z tych pieniędzy otrzymanych od Competi ją zasponsoruję, bo mi ich jeszcze troszke zostało tylko się musisz spieszyć
Nie róbcie off topu jak ktoś ma coś do powiedzenia w temacie niech napisze do świąt daleko to choinki też sobie odpuśćcie...Poczekamy na efekty wtedy każdy się wypowie

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

ta choinka to chyba jakaś metafora trzeba chyba czytac między wierszaminajbardziej mnie rozbawiło bardzo często sobie na nim dyndam,

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

duzo tu roznych informacji i nie wszystkie chce mi sie czytac dokladnie. firmy jako takiej nie znam ALE mialem dwie sprawy powiazane z w/wjedna to gleba na motocyklu z powodu dziury w jezdni, a raczej wyłomu. Wygladało to tak ze przyjechała polija, zrobila notatke z ktora poszedlem do zarzadu dróg odpowiedzialnego za dany odcinek po czym chlop dał mi oswiadczenie ze to ich odcinek z ktorym poszedlem do PZU a ci zrobili ogledziny i wylaili pieniadze. wszystko trwało moze 2 tygodnie. druga sprawa to temat korzystania z usług firm sciagajacych kase z ubezpieczen. towarzystow ubezpieczeniowe odmowilo mi wyplaty odszkodowania za skradzione auto tlumaczac sie jakimis dziwnymi powodami. oddałem do firmu EUCO ktora w ciagu nie całych dwóch lat wyssała od nich całą należną mi kase plus odsetki za te dwa lata. nie kiwnołem palcem po za podpisywaniem pism. fakt, skasowali 20% ale lepiej dostac 80% niz nic tak wiec firme moge polecic tak jak mnie ja polecono bo kolezanka dzieki nim dostala odszkodowanie i to nie male majac tylko kwit z izby przyjęc ze jej zaszyli rane na plecach. czy prawie 10000zł za sztcie ok 5cm to duzo ocencie sami

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×

Powiadomienie o plikach cookie

Wchodząc na stronę akceptujesz regulamin i politykę prywatności.