Jump to content
Forum Śląskich Motocyklistów

V Zimowy Motocyklowy Zlot Pingwina


Recommended Posts

  • Replies 50
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

No wreszcie udało mi się kupić ten marcowy Świat Motocykli Jest w nim fajny artykuł z fotkami z pierwszego (w tym roku) Pingwina p.t. "Bo trzeba twardym być, nie miękkim". Warto przeczytać, od razu w myślach wraca "atmosfera" Ajski. Jednak nie myliłem się, pisząc, że warto będzie się wybrać również na drugiego (w tym roku) Pingwina na świętochłowicką Skałkę. Dojazd oznakowany strzałkami od Drogowej Trasy Średnicowej (ok. 500 m) do kąpieliska.Atmosfera na skałce także wyjątkowa. Do grochówki, do wodzionki i do bigosu oraz do... innych płynnych używek przygrywała (co ja piszę jeszcze gra, do 22-ej, a może i dłużej) kapela rockowo-bluesowa "Piff Parre". Sporo motocykli, a także motomaniaków, którym śnieg nie straszny. Przecież trzeba być twardym, i tacy są Organizatorzy oraz Ci co tam zawitali i zawitają. Jest kilka namiotów wojskowych (pub, kuchnia, myjnia dla motorków, itp.), są rozwieszone folie przed sceną oraz wokół ogniska, by nie kapało za kołnierz, to dla tych co są mniej twardzi A jutro czeka nas jeszcze więcej atrakcji. Naprawdę warto tam zajrzeć, więc do jutra, Zibi.

Link to comment
Share on other sites

No jest pomysłodawcą, ale na znaczku, który można było nabyć na zlocie zorganizowanym przez HOPa nie pisało, że był to zlot Pingwina. WHY??
Witam dla tych co nie byli na skałce na zlocie plażowiczów nic nie stracili po prostu Ż E N A D A mieliście pretensje do HOP,a ze nie legalnie znaczki robi i takie tam a wy piwo sprzedajecie z pod lady jak policjant przyjechał to popłoch zrobiliście (czego sie boicie jak wszystko legalne macie ) ha ha a niespodzianka wieczoru była taka ze był koniec zlotu
Link to comment
Share on other sites

Witam Halski masz racje. Byłem zobaczyłem przypominało mi to lata 80-te lata wszystko spod lady.Niby to legalny zlot?? Jak przyjechała policja to zakładaliście pampersy jak dzieci. co tu jest grane?? Frekfencja mam więcej gości na urodzinach niż wy na waszym zlocie. Pingwin to taki co stworzyła natura, tak jak na Ajsce. Przestancie już z tym waszym teatrem nie osmieszajcie się to Hopowi zróbcie coś co potraficie.

Link to comment
Share on other sites

Chyba nie wszyscy zdają sobie sprawę jak ciężko jest zorganizować imprezę masową, jaką jest zlot. Zamiast wytykać błędy i gnoić organizatorów V Pingwina warto, by pomyśleć ile pracy włożyli w całe przygotowania. V Zlot Pingwina i Międzynarodowy Zimowy Zlot Motocyklowy stały się od tego roku dwiema odrębnymi imprezami. My, jako motocykliści nie powinniśmy wnikać w sprawy organizatorów i ich scysje, powinniśmy znaleźć we wszystkim same dobre strony dla nas. Mamy teraz dwie imprezy, nie nudzimy się Zlot nie był duży, ale traktujmy go, jako nowy twór, nowe miejsce. Na wszystko potrzeba czasu, a za parę lat będą dwie duże imprezy w styczniu i w lutym. Nie srajmy we własne gniazdo.

Link to comment
Share on other sites

witam BART ale jak KTOS ORGANIZUJE JUZ COS PO RAZ PIATY POWTARZAM PIATY BO TAK WYNIKA Z NAZWY TO NIE PISZ ZE TO JAKIS NOWY TWOR bo tak naprawde to te cale stowarzyszenie podszylo sie pod impreze PANA SEBASTIANA GAZDY
Witam Jednak to nie nasza sprawa. Chyba powinniśmy cieszyć się, że są kolejne imprezy, a sprawy organizacyje pozostawmy organizatorą, niech oni sobie wszystko wyjaśniają. Na Ajsce było świetnie i zlot naprawdę był udany.
Link to comment
Share on other sites

witam BART ale jak KTOS ORGANIZUJE JUZ COS PO RAZ PIATY POWTARZAM PIATY BO TAK WYNIKA Z NAZWY TO NIE PISZ ZE TO JAKIS NOWY TWOR bo tak naprawde to te cale stowarzyszenie podszylo sie pod impreze PANA SEBASTIANA GAZDY
Witam Jednak to nie nasza sprawa. Chyba powinniśmy cieszyć się, że są kolejne imprezy, a sprawy organizacyje pozostawmy organizatorą, niech oni sobie wszystko wyjaśniają. Na Ajsce było świetnie i zlot naprawdę był udany.
Link to comment
Share on other sites

Witam serdecznie,byłem na jednym oraz drugim Pingwinie, można by wskazywać plusy i minusy każdego z nich, tylko po co ? Komu lub czemu takie publiczne opluwanie ma służyć ? Dziwią mnie też w "Naszej Rodzinie Motocyklistów" akcje w rodzaju: "Ty nie możesz jechać na ten Zlot, a jak tam będziesz, to Cię zawiesimy lub wylecisz z klubu, albo nie damy wam rekomendacji".Jak tak dalej będziemy się "lubić" w tej "rodzinie", to na zlotach będzie nas coraz mniej.Patrząc na tą całą sytuację, to chyba będę wolał być tylko posiadaczem motocykla, niż Motocyklistą, ponieważ z mojego krótkiego, dopiero co doświadczenia wynika, że niektórzy z Panów Motocyklistów zieją.... "niemiłością" do "swoich krewniaków".Na końcu raz jeszcze bardzo dziękuję Wszystkim Organizatorom, i pierwszego, i drugiego Pingwina, za to, że Im się chciało popracować dla nas Pozdrawiam, Zibi.P.S.Myślę, że dla dobrego samopoczucia "Wielkiej Rodziny Motocyklistów", Organizatorzy Pingwinów powinni wreszcie sami rozwiązać organizację tej imprezy w 2011 roku.

Link to comment
Share on other sites

Witam serdecznie,byłem na jednym oraz drugim Pingwinie, można by wskazywać plusy i minusy każdego z nich, tylko po co ? Komu lub czemu takie publiczne opluwanie ma służyć ? Dziwią mnie też w "Naszej Rodzinie Motocyklistów" akcje w rodzaju: "Ty nie możesz jechać na ten Zlot, a jak tam będziesz, to Cię zawiesimy lub wylecisz z klubu, albo nie damy wam rekomendacji".Jak tak dalej będziemy się "lubić" w tej "rodzinie", to na zlotach będzie nas coraz mniej.Patrząc na tą całą sytuację, to chyba będę wolał być tylko posiadaczem motocykla, niż Motocyklistą, ponieważ z mojego krótkiego, dopiero co doświadczenia wynika, że niektórzy z Panów Motocyklistów zieją.... "niemiłością" do "swoich krewniaków".Na końcu raz jeszcze bardzo dziękuję Wszystkim Organizatorom, i pierwszego, i drugiego Pingwina, za to, że Im się chciało popracować dla nas Pozdrawiam, Zibi.P.S.Myślę, że dla dobrego samopoczucia "Wielkiej Rodziny Motocyklistów", Organizatorzy Pingwinów powinni wreszcie sami rozwiązać organizację tej imprezy w 2011 roku.
Bardzo dobry post
Link to comment
Share on other sites

Dzięki Zbyszek I Bart za te słowa,było bardzo ciężko zrobić ten zlot dzięki ludziom od pana wielmożnego Sebastiana Gazdy którzy przeszkadzali jak tylko mogli NA SZCZĘŚCIE IM SIĘ NIE UDAŁO zlot udał się super,atmosfera jak zwykle ekstra,nie ważne miejsce,ważni byli ludzie odwiedzający nasz zlot.Dziękujemy wszystkim przybyłym za wspaniałą atmosferę.DO ZOBACZENIA ZA ROK I W TRASIE.

Link to comment
Share on other sites

Jako mieszkaniec miasta poszedłem sobie na oba Zloty, "ajskowy" zdecydowanie lepszy, mimo że pogoda była dużo gorsza. Co do piwa i imprezy masowej: na terenie imprezy masowej nie można sprzedawać alkoholu, należy mieć zawodową ochronę i kilka innych trudnych do połapania finansowo rzeczy.Nie wiem kto komu przeszkadzał w imprezach, bo od jednych i drugich słyszałem te same zarzuty, ale otrzymanie zezwolenia na sprzedaż alkoholu i organizację imprezy niemasowej są kwestią 2-3 godzin spędzonych na policji i w Urzędzie Miasta oraz wypełnieniu kilku kwitków.To taka mała wskazówka na przyszłość dla wszystkich, którzy chcą robić Zloty w Świętochłowicach+ za starania i miejsce bardziej dostępne dla zwykłego człowieka niż "Ajska"- za frekwencję, dziwne akcje z alkoholem i moim zdaniem słabą organizację

Link to comment
Share on other sites

kurcze... a ja naklikam tak:na Ajsce oczywiscie byłem i nieważne kto organizował - przyjęło się, że w 2gi łikend stycznia jest pingwin Ajska to byłem juz 4 raz i lubie to ze jest to na odludziu mozna podjechac moto (mysle o hard enduro) mozna wypic piwo i nikomu sie niewadzic, na Ajsce jest pełna wolnosc :-), byłem tez na pingwin' (prim) na Skałce i niejechalem moto bo lasem niemozena wrocic do domu a i pojezdzic niema gdzie. Ale... wziąłem syna i bardzo mu sie podobali Strażacy. Więc mysle ze to powinny byc dwa osobne zloty. Ajska - dla fanatyków, z moto itd, a Skałka dla motocyklistów z rodzinami i dla jezeli tak mozna napisac cywilów. A właściwie to oba zloty 2010 były takie sobie na Ajsce deszcze przeszodzil a na Skałe straszna chlapa. Ale w 2011 :-) też będze na obu zlotach, co tam i tak bedzie w zimie napeno nuda :-) pozdrawiam

Link to comment
Share on other sites

witam oj ty biedny santosbul tak wam przeszkadzali a wy to niby co swieci kto to na forum pisal ciagle o waszej to niby legalnosci prawach do logo itp teraz macie przynajmiej na kogo zwalac swoje niepowodzenia wszystko co wam nie wyjdzie to i tak sprawa hopa nawet jak was choroba jakas dopadni to bedzie napewno winny hop

Link to comment
Share on other sites

Witam serdecznie,byłem na jednym oraz drugim Pingwinie, można by wskazywać plusy i minusy każdego z nich, tylko po co ? Komu lub czemu takie publiczne opluwanie ma służyć ? Dziwią mnie też w "Naszej Rodzinie Motocyklistów" akcje w rodzaju: "Ty nie możesz jechać na ten Zlot, a jak tam będziesz, to Cię zawiesimy lub wylecisz z klubu, albo nie damy wam rekomendacji".Jak tak dalej będziemy się "lubić" w tej "rodzinie", to na zlotach będzie nas coraz mniej.Patrząc na tą całą sytuację, to chyba będę wolał być tylko posiadaczem motocykla, niż Motocyklistą, ponieważ z mojego krótkiego, dopiero co doświadczenia wynika, że niektórzy z Panów Motocyklistów zieją.... "niemiłością" do "swoich krewniaków".Na końcu raz jeszcze bardzo dziękuję Wszystkim Organizatorom, i pierwszego, i drugiego Pingwina, za to, że Im się chciało popracować dla nas Pozdrawiam, Zibi.P.S.Myślę, że dla dobrego samopoczucia "Wielkiej Rodziny Motocyklistów", Organizatorzy Pingwinów powinni wreszcie sami rozwiązać organizację tej imprezy w 2011 roku.
Zgadzam się z Tobą. Mnie się tam podobało a czytając posty lamundka, Halskiego, dzonego to wolę być posiadaczem motocykla.
Link to comment
Share on other sites

witam oj ty biedny santosbul tak wam przeszkadzali a wy to niby co swieci kto to na forum pisal ciagle o waszej to niby legalnosci prawach do logo itp teraz macie przynajmiej na kogo zwalac swoje niepowodzenia wszystko co wam nie wyjdzie to i tak sprawa hopa nawet jak was choroba jakas dopadni to bedzie napewno winny hop
witam nie znam cie ale popieram zastraszaliście gościa co robi znaczki psuliście frekwencje no i ta sytuacja z logo prawa autorskie i takie bzdety ze nie można bez papieru wytrzymać deszcz i mróz nie przeszkadzał tak Hopowi jak wy a ze browar nie legal tez Hopa wina a co a jak
Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...
 Share


×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.