Jump to content
Forum Śląskich Motocyklistów

Wicher

Użytkownicy
  • Content Count

    6,373
  • Joined

  • Days Won

    130

Wicher last won the day on November 21

Wicher had the most liked content!

Community Reputation

325 Wspaniała

About Wicher

  • Rank
    Nikt Ważny

Profile Information

  • Płeć
    Mężczyzna
  • From:
    Ruda Śląska

Recent Profile Visitors

7,477 profile views
  1. Historia zatoczyła koło....... Maszerujmy ramię w ramięKu słońcu świata nowegoZbudujemy nowy mostImienia przewodniczącego
  2. Oczywiście, że z tej brzozy. Tak robił wielki wojownik. A to pieśń o nim.... Na skraju lasu w dziczy żyłem Z brzozy wykułem mój miecz Pomstę w moim sercu wyryłem Na Andrzeju co porwał cię Ciało swe średnio wyrzeźbiłem Możesz nazywać mnie tru Mięśnie olejem nabłyszczyłem Świecą się jak jajca psu, o-o-o-o Wielki wojownik - ogień i stal, o-o-o-o Wielki wojownik - płomień i żar, o-o-o-o Wielki wojownik - stoi we krwi, o-o-o-o Wojownik - zabija smoki jak zły Elfy i trole mnie prowadzą Nigdy nie cofam się wstecz Dziewice ciało me muskają Gdy z
  3. Cóż powolny będzie szykował rękawicę, a ja będę z brzozy wykuwał miecz
  4. A to ok, rozumiem, to ja źle odczytałem twoje intencje. Trochę tak na szybko i być może niezbyt dokładnie wertuję treści, bo piszę też z pracy z partyzanta Nie pozostaje mi nic innego, jak tylko powiedzieć/napisać przepraszam i mam nadzieję, że się nie gniewasz z powodu tego nieporozumienia i mojego haniebnego zachowania Pozdrawiam.
  5. Panie Palnik, panuje tutaj całkowity spokój, tylko jakieś niedomówiena chyba się wkradły, albo ja to jakoś źle odebrałem, ale to jest pikuś ;) Wszystko, to co zawarłeś w ostatniej wypowiedzi nie wymaga już chyba żadnych komentarzy. Nic dodać, nic ująć. A co do jazdy z żoną... Owszem,uważam się za farciarza w tym przypadku i przez skromność nie będę zaprzeczał ;) Jednak po tyulu latach plecakowania, chciałbym, żeby wskoczyła na swój "bajk". Można by po jakichś ofrołdach pobrusić, i wiadomo, że jak baba z wozu, to kuniom lżej ;)Jednak nie naciskam na prawko, nie chce do niczego
  6. Nie rozumiem do czego pijesz i dlaczwgo akurat do mnie? Każdy tutaj po prostu przedstawił swoją wizję pojmowania wyprawy. Nie wiem gdzie tutaj jakieś niedowartościowanie, co ma piernik do wiatraka? Rozwiń myśl, bo błądzę chyba gdzieś w wymiarze równoległym Dalsza część twojego wywodu, to na twój sposób zinterpretowane kopiuj/wklej wypowiedzi/poglądu Piotrka czy mojej.....mówiąc krótko zastosowałeś zasadę"jebnę se posta a co! “. Przecież o tym pisaliśmy z Piotrem. Każdy ma taką wyprawę na jaką go stać. Ja nie mam możliwości i pieniędzy na wyprawy, miesiąc, dwa albo i więcej
  7. Dla mnie też to jest kosmos Piotrze i nie zanosi się że będzie osiągalny, więc skupiam się na swoim podwórku i wycieczkach po sąsiedzku. Wszystko co jestem w stanie "obrobić" w czasie przysługującego mi urlopu(szkoda że nie mogę wykorzystać całości jednym ciągiem), uznaję za wycieczkę czy tam wczasy. Chociaż 6, 8 czy 10 tkm, to już w/g mojej oceny przebieg który zaczyna ocierać się o wyprawę(wycieczka nosząca znamiona wyprawy). Nie jest to już wycieczka w Beskid czy Kotlinę, albo do Czech na knedliki. Trzeba się już nieco bardziej przyłożyć do kilku kwestii, a świnka musi być lepiej futro
  8. A to przepraszam, bo w tytule jest też "wycieczek" i do tego się odniosłem Nie stać mnie na wyprawy. Nie mam tyle hajsu ani czasu i nie zanosi się aby było inaczej Mogę maksymalnie wyciągnąć jednym strzałem 21-23 dni wolne i tak zazwyczaj robię. W okresie tym urządzam sobie wycieczkę. Oprócz tego mam możliwość zorganizowania dodatkowo jednej wycieczki dziewięciodniowej jeżeli pracodawca wyrazi zgodę i hajsiwo jest w skarpecie i to też zazwyczaj robię To wszystko czym dysponuję i to jednocześnie musi być moim urlopem, wyjazdem wakacyjnym i wyprawą W przyszłym roku chcę ponownie
  9. Oczywiście, jest dużo for internetowych, gdzie relacji z podróży jest mnóstwo, ale co się dziwić, lub wynosić inne na piedestał To forum, kiedy powstawało miało połączyć czy zebrać w sieci oraz w realu milośników jednośladów z GOP-u i sięgając pamięcią wstecz(a jestem tutaj od samiuśkiego niemal porodu), to moim zdaniem to się udało i to nawet bardziej niż dobrze. Ogólnie pierwotne założenie tego forum było zupełnie inne niż np. FAT, czy radiator turystyki, albo riders.pl czy allriders.pl, itp, itd(te trzy ostatnie to chyba też już tylko dryfujące okręty przeszłości). Niestety, a może i s
  10. Czyli, jak narazie wizja maluje się niezbyt optymistyczna...... querwa słabo. Rozumiem to, bo to trudne zagadnienie, wielowątkowe czy tam wielozagadnieniowe, a może nawet wielokulturowe ho, ho, ho Trudno dogodzić wszystkim i wszystkim oczekiwaniom sprostać. Z jakiegoś powodu jeździmy z żoną sami, lub sporadycznie z osobami, które można nazwać "znajomymi" , ale jest jakiś niedosyt mimo wszystko.... Być może Piotr ma rację, że to jak w małżeństwie. Albo sie udo, albo się nie udo. Być może to kwestia tego czy był seks przed ślubem, czy dopiero po MikiZ75 oczywiście masz ra
  11. Miałem nie pisać w tym wątku..... ale po części jego tematyka jest zbieżna z przemyśleniami i obserwacjami, które mnie nachodzą od dłuższego czasu. Zabierałem się do pisania, odpuszczałem. Znowu wchodziłem tutaj z gotową formułką, ale wciskałem krzyżyk i mówiłem sobie: daj spokój Wicher, po co ci to? Nie będę odnosił się do wypowiedzi kolegów, bo być może moje odmienne zdanie na poruszone tutaj kwestie, może wywołać jakąś niepotrzebną scysję, lub oburzenie u któregoś z dyskutantów, a chodzi o to, żeby asfaltowa wstęga przemierzana motocyklem łączyła a nie dzieliła.....no i nie chce
  12. Hmmm, może warto przejrzeć ten wątek??Znalazleś czas na to, żeby wejść tutaj, więc może warto poświęcić kilkanaście minut, żeby przewertować zawartość? Przynajmniej 20 stron wstecz(jak nie więcej), jest podanych na tacy wiele gotowych rozwiązań. Wystarczy tylko dopasować pod swoje wymagania i heja. Zapewne znajdziesz tutaj coś ciekawego w promieniu 100-150km.
  13. Poznaj swoją okolicę. Dzisiaj bez słowa wstępu FACEBOOK: https://www.facebook.com/permalink.php?story_fbid=2972385499695815&id=1950705531863822 GOOGLE(opisy obok zdjęć): https://photos.app.goo.gl/hiuFrmhGiHUCsJKG9
  14. Kolejny krótki wypad patrolowy po okolicy. Okazało się, że do ostatniej wycieczki przygotowaliśmy się słabiutko. Odwiedziliśmy wtedy m.in. zespół pałacowo-parkowy w Kochcicach, a rzut kamieniem, beretem, czy tam kilofem(dosłownie) od tego obiektu, stoi niezwykle okazała budowla. Opuszczona gorzelnia....mniam, mniam, mniam.Fakt, że plany co do niej były, a może nadal są bogate, bo jej wnętrza skrywają prawdziwy majstersztyk, który być może sprawi, że miejsce kiedyś zostanie włączone do Szlaku Zabytków Techniki.Co tam jeszcze na naszej trasie napotkaliśmy w krzaczorach i na polach....ano np. zan
  15. www.caponordforum.cba.pl Jest też Polska grupa Caponord na Facebooku.
×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.