Jump to content
Forum Śląskich Motocyklistów

Suzuki Intruder 1600


Metall
 Share

Recommended Posts

Mam problem ,ponieważ bardzo podoba mi się Intruder 1600. Niestety nie umiem znaleźć żadnych informacji na temat tego silnika. Jest to 1,6 pojemność i był produkowany tylko przez jeden rok tj 2005 (info z internetu), chociaż sprzedawca sprzedaje moto jako 2006. Martwię się trochę ,że będę miał problemy z zakupem jakiejkolwiek części do tego sprzętu poza ASO. Czy możecie mi coś więcej powiedzieć o tym 1600. ? Będę naprawdę wdzięczny.

Link to comment
Share on other sites

Trochę "poguglałem" i znalazłem prawdopodobnie ten sam motocykl wystawiony na sprzedaż w 2015 roku

Maruder.thumb.jpg.6c2ee980707ff98ef50613c75cd60f8d.jpg

 

 

A tu jest artykuł o tym modelu: https://swiatmotocykli.pl/motocykle/suzuki-vz-1600-marauder/

Motocykl rzadko spotykany ale części na Alle... można znaleźć. Nie wiem czym teraz latasz ale wyszukałem, że wcześniej pisałeś, że sportem i, że gnaty Cię bolą więc to moim zdaniem nie moto dla Ciebie.

Kiedyś mi się wydawało, że to idealny moto dla mnie chociaż bardziej miałem na myśli Intruza 1800; bardzo się rozczarowałem po kilku kilometrach bo miałem okazję go testować podczas dni otwartych Suzuki. Był to najgorszy motocykl jakim miałem nieprzyjemność tego dnia jeździć - ale to tylko moja opinia.

Link to comment
Share on other sites

Acha...faktycznie w katalogach części jest tylko rocznik 2004 więc 2006 to jakiś "twór". Ale napisał "Pierwsza rejestracja 2006." więc chyba o to chodzi.

Jak masz możliwość gdzieś przejechać się zbliżonym moto to sprawdź czy Ci to leży. Ja dwa lata uczyłem się jeździć od nowa na Venture bo wcześniej też latałem na ścigaczach. Chociaż Venture akurat polecam, bo jest mega wygodny i dla kierowcy (moim zdaniem) wygodniejszy od GL-a no ale mój pasażer miał już zastrzeżenia ;)

Link to comment
Share on other sites

Właśnie nie mam żadnego doświadczenia z takimi moto. Zawsze jakiś naked albo sport. Pięćdziesiątka niedługo więc chciałem coś do spokojniejszej jazdy. Jak jeszcze faktycznie od grudnia wejdą takie mandaty jak zapowiadali to mógłbym zostać bardzo biednym człowiekiem. Na ścigu nie da się jezdzić wg znaków. Ja bynajmniej jakoś nie potrafię, a taki chopper to można pyrkać przez wioski wg przykazań. U tego handlarza w Libiążu jest dosyć duża rotacja motocykli więc nie sądzę żeby sześć lat mu stał ,chociaż nie można powiedzieć ,że to niemożliwe. Intruz 1800 tez mi chodził po głowie i nawet miałem jechać na oględziny do Świętochłowic . Moto z polskiego salonu ,30kkm przebiegu ,bezwypadek ,ale właściciel sam już zapowiedział ze moto wpada w wibracje i pewnie niedługo kosz sprzęgłowy do wymiany.

Co powiecie np. o Yamaha Midnight Star XVS 1300 ???

EDIT Wygląda na to ,że ten silnik 1600 w tym Suzuki VZ 1600 to ta sama konstrukcja co w Kawasaki VN 1600. Dziwi mnie tylko że opisują to jako Suzuki Marauder .......kurde nie umiem tego zebrać w jedną całość .

 

Link to comment
Share on other sites

Nie miałem na myśli, że stał 6 lat, tylko, że wrócił do "źródła" po kilku latach z małym nalotem.

Z tego co mi się wydaje to na forum nie dużo chopperowców / cruiserowców i nie, żebym się czepiał ale jest mała różnica pomiędzy chopper-em a cruiser-em. Ale faktycznie mam podobne odczucia co do prędkości na danym typie motocykla.

A co do wyboru moto to raczej rzecz gustu; szukaj tego co Ci się podoba i skonfrontuj się w rzeczywistości czy to na pewno to. Każdy ma jakieś, jak to mawia mój kolega "zady i walety". Kanapa, pozycja i kilka zakrętów dadzą Ci obraz tego w co się pakujesz ;)

Mi osobiście z cruiser-ów zawsze podobały się Shadow-ki 1100 chociaż nigdy nie miałem. No i nie był bym sobą gdybym nie polecił Venture; mi się zawsze marzyła, miałem okazję kupić i przerosła moje oczekiwania. Trochę żałuję, że sprzedałem ale niestety większość czasu stała więc nie było sensu trzymać; takie wyważenie rozsądek vs marzenia.

Link to comment
Share on other sites

 @MikiZ75masz rację . To jest ten sam moto co był w 2015 roku wystawiony na sprzedaz z Twojego śledztwa. Jest zarejestrowany na SR czyli w Rybniku. Jezdził nim gościu przez 6 lat i przez te lata zrobił 15kkm. Wrócił do Libiąża i zamienił to moto na inne. Może ktoś wie kto był właścicielem  tego INTRUDERA 1600.  Bardzo by mi zależało żeby się z nim skontaktować.

Link to comment
Share on other sites

1 godzinę temu, Metall napisał:

EDIT Wygląda na to ,że ten silnik 1600 w tym Suzuki VZ 1600 to ta sama konstrukcja co w Kawasaki VN 1600. Dziwi mnie tylko że opisują to jako Suzuki Marauder .......kurde nie umiem tego zebrać w jedną całość .

 

Bo swego czasu Suzuki weszło w kooperacje z Kawasaki :) Nawet biedny Vstrom1000 wychodził przez jakiś czas z logiem kawasaki, a Suzuki DRZ 400 w zielonych barwach :) 

Link to comment
Share on other sites

Tylko ciągle wszędzie 1600 to Marauder a ten to Intruder. Nie umiem tego rozkminić. Może uda mi się odnaleźć właściciela z Rybnika który go użytkował przez ostatnie lata. Mając tyle lat moto musi coś o nim wiedzieć :) Może mi powie czy jest w nim coś nie tak :):)

Link to comment
Share on other sites

W dniu 14.10.2021 o 23:02, Metall napisał:

Tylko ciągle wszędzie 1600 to Marauder, a ten to Intruder. Nie umiem tego rozkminić.

Tym bym się akurat najmniej przejmował w całej tej zawiłej historii ;)

To może być po prostu błąd w ogłoszeniu.... 

Może po prostu trzeba tam zadzwonić i zapytać, co jest na tabliczce i co jest w dowodzie rejestracyjnym. 

Pamiętaj, że 90% właścicieli Suzuki V-Strom jest przekonanych, że jeżdżą Suzuki V-Storm😁

Link to comment
Share on other sites

Ale ja tam byłem tydzień temu w sobotę i widziałem go. Jest Intruder. Facet sprzedał go komuś z Rybnika i po pięciu latach zrobił facet zamianę na inny a tego zostawił w rozliczeniu. Handlarz też twierdzi że jest to unikat bo był tylko jeden rok produkcji Intrudera 1600. Przypuszczam że to będzie silnik który był w Marauderze z wczesniejszych roczników i w Kawasaki, ale nie jestem tego pewien i trochę mam obawy żeby to nie był jakiś jednorazowy wymysł Suzuki bo jak trzeba będzie jakiś np. Napinacz czy coś innego do silnika to będzie problem. Moto jest naprawdę piękne i uszanowane, może trochę droższe ale czasem lepiej zapłacić więcej i nie kupić gruza, a cieszyć się jazdą i wchodząc do garażu mieć banana na twarzy. Nie mam doświadczenia w tej grupie motocykli bo zawsze miałem plastiki. 

 

Link to comment
Share on other sites

Moto jest faktycznie ładne i z jednej strony "in plus" to, że tego tak mało. Co do samego "Intrudera" to sprawdź tabliczkę, bo według wszelkich danych to powinien być Maruder; może zbiornik albo samo logo podmienione ? 🤔

Jak masz możliwość to się przejedź tym motocyklem bo możesz się rozczarować zmianą pozycji, masą i zwrotnością ciągnika siodłowego.

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

Hmm...znalazłem w UK: https://thecustommotorcycle.co.uk/ad/2006-06-suzuki-vz1600-intruder-1600cc-custom-cruiser-chopper-bobber/

Chyba Suzuki nie mogło się zdecydować czy to będzie Maruder czy Intruder, bo z tego wynika, że Maruder był w 2004 a Intruder w 2005-2006 i ostatecznie rozwiercili do 1800, bo w 2006 wypuścili Intruder-a 1800.

Kup Shadowkę i będzie po naszych dywagacjach ;)

Link to comment
Share on other sites

Dziękuję za Wasze zainteresowanie.  Może faktycznie popatrzę za czymś innym, a dokładnie Yamaha xvs 1300. Zadzwonię jeszcze do Suzuki, chociaż czuję, że oni sami będą zdziwieni. Jest jeszcze druga strona medalu, że może być kiedyś problem z od sprzedażą takiego Suzuki, chociaż jak to mówią "codziennie się głupi rodzi", przyjdzie i kupi tak jak ja teraz mam ochotę. 😉

Link to comment
Share on other sites

Wydaje mi się, że z Yamahy będziesz bardziej zadowolony. Nawet u tego samego gościa jest egzemplarz, który mi się bardzo podoba (o ile jeszcze aktualny): https://sprzedajemy.pl/yamaha-xvs-1300-midnight-star-libiaz-2-6bea9f-nr62362361

Docenisz po czasie platformy i dźwignię zmiany biegów przód/tył, których mi obecnie brakuje. Swoją drogą nie wiem jakie są opinie o tym handlarzu bo z tego co widzę, to detailing ma doprowadzony do perfekcji aż chętnie oddał bym mu na zimę swój motocykl ;)

Ale jak widzę takie "cacuszka" to mi się włącza lampka ostrzegawcza.

Link to comment
Share on other sites

No niestety . Yamahy już tam nie widziałem. Co do tych moto z niewielkimi przebiegami to niektóre wymagają np. wymiany opon bo już zaczynają gremnieć . Na przykład, moto jest z 2009 roku, przebieg z 15kkm a opony 2014 rok. Ktoś raz wymienił oponki od nowości i to wszystko. Jak robił po 1500kkm rocznie to nawet ich nie zjeździł. Bieżnik jest ale guma ze starości zaczyna pękać. Z tego co mi wiadomo wozi przeważnie z Belgi . Nie chcę go tam chwalić bo gościa nie znam ,ale nie jedno moto w życiu widziałem i u nie jednego handlarza byłem , lecz u tego to naprawdę miło spędzić chwilę i popatrzeć na te okazy. Nie ma tanio ,to fakt ....nooo ale coś za coś.

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...
 Share

×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.