Jump to content
Forum Śląskich Motocyklistów

Recommended Posts

Organizator tłumaczy się, że impreza miała mieć 2.000 uczestników, a pojawiło się 10.000

Kurcze blade - Kazik (i nie tylko) chyba również, chciałby móc zorganizować jakiś koncert na 2.000 osób :) 

Link to post
Share on other sites

Ciężko to ocenić zawsze ta Częstochowa miała taki duchowy sens przynajmniej dla części osób ( sam jeździłem zawsze w intencji udanego i bezpiecznego sezonu ) z tym że lipa jest taka że ciągle się słyszy o wypadkach z udziałem motocyklistów i zawsze jest gadanie że zapierdzielał, że dawca, że napewno jego wina itp. A teraz kręcimy na siebie bat z tytułem w tle MOTOCYKLIŚCI ROZNOSZĄ COVID...już się w niedziele media średnio wypowiadały. Wiadomo że kusi ale można było sobie to odpuścić i poprostu gdzieś polatać...ani to po drodze kośiołowi ani nam...

  • Like 1
Link to post
Share on other sites

Jako już  "stary ć..." mogę mieć własne zdanie i je wypowiedzieć . Nigdy nie powinno się z góry zakładać ,że coś jest idealne ,albo do dupy . Motocykliści w przeważającej większości ,to osobniki "stadne " i właśnie chyba tutaj był problem . Organizatorzy zakładali ,że ich ludzi będzie około 2000 tyś. i może tyle było ,ale była i reszta ,która przyjechała jak co roku spotkać się z kumplami ,pooglądać sprzęty , poczuć klimat pikniku ,być na mszy itp , itd . Dystans można było zachować ,jak ktoś chciał 

https://photos.app.goo.gl/BTh7WqnRJ7vHXKjp6

Smutne (dla mnie) było ,a raczej był wypadek ,który mijałem już na zjeździe z bany . Najpierw minęła mnie i innych duża grupka nakedowców i właśnie na zjeździe ,to ja ich znowu minąłem i niestety jeden motocykl był mocno wkomponowany w barierki :( . Zatrzymywać się nie było sensu ,bo cała ich grupa radziła sobie z zabezpieczeniem i miejsca wypadku i spowalniania wszystkich wjeżdżających na zjazd ,ale ogólnie kicha . Parę razy prowadziłem różne grupki motocyklowe i współczuję prowadzącemu ,takiej przygody . Ja zawsze się tego obawiałem i wolałem prowadzić spokojnie ,ale wtedy i mi się dostawało ;) . 

Z pozytywów jest to , że sezon oficjalnie został rozpoczęty ,jaki jest wszyscy widzą , obyśmy WSZYSCY w zdrowiu mogli znowu ponarzekać za rok LWG :) .

A ,jeszcze ,o tym rozpoczęciu dowiedziałem się w sobotę wieczorem po telefonie kumpla ,i dopiero jak w niedzielę się obudziłem i zobaczyłem słoneczko ,to ... pojechałem . Wprawdzie to był zlot TEN ZLOT ;) , nie było słowa o TEJ polityce ,a były pozdrowienia i podziękowania dla drugiej grupy organizującej też rozpoczęcia . Może rzeczywiście coś się zmienia ???   

  • Like 1
Link to post
Share on other sites
7 godzin temu, Wosek napisał:

Ciężko to ocenić zawsze ta Częstochowa miała taki duchowy sens przynajmniej dla części osób ( sam jeździłem zawsze w intencji udanego i bezpiecznego sezonu ) z tym że lipa jest taka że ciągle się słyszy o wypadkach z udziałem motocyklistów i zawsze jest gadanie że zapierdzielał, że dawca, że napewno jego wina itp. A teraz kręcimy na siebie bat z tytułem w tle MOTOCYKLIŚCI ROZNOSZĄ COVID...już się w niedziele media średnio wypowiadały. Wiadomo że kusi ale można było sobie to odpuścić i poprostu gdzieś polatać...ani to po drodze kośiołowi ani nam...

Kiedyś tak właśnie było i tez tam jeździłem w 3 niedziele kwietnia,

aż do katastrofy Smoleńskiej, kiedy zaczęła się polityka i wykrzykiwanie podczas mszy o zamachu.

A także odprawianie mszy w Gietrzwałdzie w następnym roku były dwie msze : jedna dla naszych motocyklistów druga za tydzień dla reszty.

Starsi na pewno pamiętają.

 

  • Like 1
Link to post
Share on other sites
W dniu 15.04.2021 o 17:26, powolny napisał:

Jako już  "stary ć..."

No no no... Tylko nie Stary :D

W dniu 15.04.2021 o 17:26, powolny napisał:

mogę mieć własne zdanie i je wypowiedzieć

Właśnie od tego jest forum 

W dniu 15.04.2021 o 17:26, powolny napisał:

Motocykliści w przeważającej większości ,to osobniki "stadne "

Powiedziałbym, że ludzie ogółem to "zwierzęta" stadne.

W dniu 15.04.2021 o 17:26, powolny napisał:

Wprawdzie to był zlot TEN ZLOT ;) , nie było słowa o TEJ polityce ,a były pozdrowienia i podziękowania dla drugiej grupy organizującej też rozpoczęcia . Może rzeczywiście coś się zmienia ???

Oby się "coś" zmieniło, ale wizerunkowo wygląda to słabo, bo jednak widać że jest podział, na tych, którym wolno i na tych, którym niewolno.

Dla różnych ludzi, różne rzeczy są ważne.

Link to post
Share on other sites

Dziwnie z tym zjazdem . Pamiętam czasy kiedy była tylko msza . Potem w sobotę były koncerty , jarmark .... jeździło się na cały weekend 😀 W roku ( nie pamiętam kiedy 🤔) kiedy rozjechali się na dwa obozy też w sobotę były koncerty , policji było tyle że ... w ogródkach piwnych nie było gdzie stanąć a jak ktoś wyszedł z piwem mandat ( autopsja ) od tego czasu były dwa terminy . W tym roku nie byłem trochę brak czasu , trochę pogoda . Zawsze lubiłem tam jeździć , ale mam wrażenie że zmienił się tam klimat . Nie tylko samego zjazdu , ale i podejścia motocyklistów .

Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...
×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.