Jump to content
Forum Śląskich Motocyklistów

Szybka fotorelacja z wrześniowej włóczęgi(PL-CZ-DE-I-A)


Recommended Posts

Część pierwsza naszej wrześniowej eskapady obejmuje włóczęgę po Polsce bez planu z krótką wizytą w Czechach, gdzie odwiedzamy Certove Hlavy. Finalnie lądujemy w Niemczech w Monachium, gdzie po raz o kolejny odwiedzamy naszych znajomych. Krótka wycieczka po mieście oraz zapoznanie się z okolicznymi trasami pozwala nam przygotować się(wpaść w rytm) do jazdy po przełęczach w Dolomitach i Alpach.
Pokonaliśmy 6tys.km, jak zwykle w zróżnicowanych warunkach. Wyjątkowo bez strat, nie licząc poprutych spodni kierownika. Cóż lata i przebieg oraz przyrost masy mięśniowej robią swoje :) 
Tak ogólnie, to nikt nie zginął, wszystkie zęby całe, brak uszkodzonych elementów motocykla, żadna futryna nie stanęła nam na drodze, co u nas jest aż dziwne.
Wypad uznajemy za udany w 150%, mimo że momentami było kulawo.
Zdjęcia wybrane, żeby nie zanudzać, bo wiadomo, że i tak nikt tego nie ogląda, ani nie czyta opisów.
To co widzieliśmy/przeżyliśmy to nasze.
Nie odda tego nawet najlepsze zdjęcie.
Dlatego też wrzucamy tylko te ciulate, żebyście mieli pretekst do ruszenia swoich czterech liter i udali się na spotkanie z przygodą.

W drugiej części lądujemy we Włoszech i Austrii.
Ta część była dla nas bardziej ekscytująca. Już w Polsce i Niemczech dostaliśmy mocno w kość. Zimno i ciągły deszcz nie zachęcały do zwiedzania. Jednak dopiero w Austrii dostaliśmy mocno po tyłkach na samym wstępie. 6 stopni w górach, to nie to samo co plusowa szósteczka na rynku w Pierdziszewie Dolnym. Do tego mgła i widoczność dosłownie na wyciągniecie dłoni.....Zakres temperatur w jakim dane nam było się przemieszczać to 6-33 stopnie, czego już dawno nie uświadczyliśmy.
Zaliczyliśmy kilka dużych i znanych przełęczy w Alpach i Dolomitach oraz kilka mniejszych o nazwach nic nam nie mówiących.
Możemy śmiało powiedzieć, że nieznane i mało uczęszczane włoskie, wąskie oraz niebezpieczne drogi, prowadzące na malutkie przełęcze, bywają bardziej emocjonujące niż wypady na te znane i opisywane w przewodnikach oraz na forach tematycznych.
Oczywiście te duże i znane, trzeba zaliczyć, żeby powiększać bagaż doświadczeń, ale żeby to poczuć, to najpierw trzeba tam pojawić się osobiście. Stawić czoła ostrym nawrotom z przewyższeniami, ostrym winklom z nawierzchnią ostrą jak brzytwa, ale często też mocno dziurawą. Włochom na ich narowistych Ducati, Austriakom na ich wściekłych KTM-ach i ortodoksyjnym Niemcom wyznającym kult Giełesa ;) 
Trasy, widoki, kuchnia, napotkani ludzie, tam trzeba wrócić...
Tym wyjazdem kończymy sezon 2020 z przebiegiem 17 tys.km, co w zupełności nam wystarcza.
Ilość kilometrów, miejsc, dróg rekordowa.
Barbara spisywała się przez cały czas rewelacyjnie. Żadnego kaszlu, focha czy oznak niezadowolenia. Zawsze zwarta i gotowa do działania. Ze stoickm spokojem znosiła nagłe "trzy w dół" czy ostre redukcje do jedynki oraz maksymalne odwinięcia pod strome podjazdy w pogoni za Ducatisti ;)

Facebook
Część pierwsza:https://www.facebook.com/media/set/?vanity=1950705531863822&set=a.2920981274836238

Część druga:https://www.facebook.com/media/set?vanity=1950705531863822&set=a.292105771482859

Google :https://photos.app.goo.gl/Gfpwh3M9K52sg5o9A

spacer.png

 

 

  • Like 4
Link to comment
Share on other sites

  • Wicher changed the title to Szybka fotorelacja z wrześniowej włóczęgi(PL-CZ-DE-I-A)
  • 2 weeks later...
11 godzin temu, staszek_s napisał:

Piękne zdjęcia! Zazdroszczę tak pustej Wenecji, mam zupełnie inne wspomnienia z placu Św. Marka.

To była chyba już końcówka sezonu turystycznego i Covid też pewnie swoje zrobił.

Znajomi w zeszłym roku brodzili w wodzie po kostki.

 

Link to comment
Share on other sites

Pan Google ograniczył darmowe miejsce na zdjęcia. Przenoszę cały 2020 rok na inne konto Google. Nie będzie opisów przy zdjęciach w poszczególnych albumach, ale nie sądze, żeby komuś opisy miejscówek do czegoś się przydały ;)

Link to comment
Share on other sites

W dniu 1.01.2021 o 14:42, Wicher napisał:

nie sądzę, żeby komuś opisy miejscówek do czegoś się przydały ;)

Oj, i tu się mylisz. Opisy przy zdjęciach jak najbardziej ok bo zawsze wiadomo gdzie Ciebie tropić ;)

Ale faktycznie z googla też dostałem warunek; kasa albo koniec miejsca więc trochę poczyściłem (jak zapewne większość osób).

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...
 Share

×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.