Jump to content
Sign in to follow this  
grzesiek_73

"Jak skutecznie pozbyć się motocyklistów?"

Recommended Posts

niestety stare i chyba nadal aktualne, przynajmniej w niektórych miejscach...

nie wiem jak sie skonczyla ta sytuacja, ale ja dzwonilbym po policje, bo bez znaczenia czy gosc to zrobil specjalnie czy przez przypadek, fakt jest faktem... dziwne że taksówkarz nie zna przepisu, chociaz patrząc na otwarty bagażnik mysle, że tłumaczenie było, że wlasnie wychodził go zamknąć.. pytanie czemu go otworzył i kiedy? i czy na drodze dwupasmowej może tak po prostu wyjść z auta na jezdnie?

ja osobiscie jeszcze nigdy sie z czyms takim nie spotkalem, jezdze juz naprawde dlugo i ostatnie lata jest jakby coraz lepiej ze swiadomością u 4oo, często sie rozjeżdżają na boki przed skrzyzowaniami

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jeżeli ten filmik nakręcono u nas ,to potwierdza on tezę o naszej nieżyczliwości "ja nie mogę ,to nikt " i to nic ,że jak np.pada to się tacy śmieją " o jak ciul moknie " .Raczej nic nie poradzimy ,chociaż przyznać muszę ,że niekiedy jak sam wymijam korek i w sytuacji potencjalnie problematycznej na chwilkę się zatrzymam ,to nie raz zostałem wyminięty przez kolegę LWG i ten szedł na całość ,co też może później wzbudzać agresję . Sory ,taki klimat , dla tego zawsze i wszystkim polecam wycieczki do motocyklowego raju zwanego "Italia " :) ,tam jak motocykl jedzie za puszką ,to jest wstyd dla kierowcy puszki ,że wychodzi na buraka i nie pomaga się wyprzedzić . Mają to tak we krwi ,że teraz już trzymam większy dystans jak nie chcą wyprzedzać ,bo kiedyś jadąc 80 przez Rzym (za lokalsem , oni wiedzą gdzie można ) ,ten coraz bardziej zjeżdżał na prawo ,a ja nie chciałem bardziej przeginać 😮 . Jest też u nas małe światełko w tunelu ,bo rzeczywiście od kiedy na B można nawijać mniejszymi jednośladami ,wielkie rzesze spróbowały i ... diametralnie zmieniły zdanie w sprawie niektórych zachowań :) , a i ich podejście ewoluowało .

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tu nie chodzi o życzliwość lub brak życzliwości, tu chodzi o to, że drogi, jezdnie mamy wciąż kiepskie, kiepsko zaprojektowane. Ostatnio byłem w Barcelonie i z lotniska, w kierunku wybrzeża Costa Brava przejechałem, bez ani jednego postoju. Specjalnie przyglądałem, jak to jest zaprojektowane - i ani jednego skrzyżowania kolizyjnego.

Jechaliśmy wiaduktami, na ziemi, pod ziemią, ale droga była tak poprowadzona i zaprojektowana, że można było przejechać te 15 czy 20 km, bez zatrzymywania się. Fakt, że nie były to duże prędkości rzędu 70 czy 80 km, ale wyobraźcie sobie przejazd np z Okęcia w kierunku Pragi bez zatrzymywania się. I nie, nie byla to obwodnica, była to jakaś tranzytówka przez miasto.Krótko mówiąc, nie było korków, nie było nerwów, ruch był płynny, bez szarpania się na drogach. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

No jest to czystej postaci chamstwo drogowe . Ostatnio byłem we Francji i specjalnie zwróciłem uwagę jak tam traktują motocyklistów. I jest naprawdę czego się uczyć .  Na drogach prowadzonych do stolicy zawsze pozostawiają coś na wzór ''korytarza życia'' dla motocyklistów . Śmiało w korkach mogą jechać pomiędzy lewym skrajnym pasem a sąsiednim po prawej. Nikt im nie robi z tego tytułu problemów.  No ale cóż  , brak u nas jeszcze takiej kultury..

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 9.11.2019 o 09:26, powolny napisał:

nie raz zostałem wyminięty przez kolegę LWG i ten szedł na całość ,co też może później wzbudzać agresję .

Tez niestety nie raz spotkalem sie wlasnie  z takim zachowaniem kolegow na drogach.Niestety jeszcze sporo jest takich pseudo Rossi dla ubogich na drogach , ktorzy swoja glupota psuja opinie  wiekszosci z nas.

Dorzuce troche od siebie.
Kupy :P do swojego gniazda  robic nie bede , ale upiekszac tez nie bede . Na przyklad w mojej wsi swiatla na skrzyzowaniach itd. sa tak przelaczane ze przecietnie co 400m stoisz.Pomiedzy 7°° a 19°° sa korki we wsi i to nie male , jednak nie powiem zebym sie spotkal  z jakas niecierpliwoscia agresja czy prowokacja uzytkowinkow , no ale pomiedzy auta raczej  tez sie nikt  za bardzo nie pcha.Czasami ktorys (ktoras) przyspi na swiatlach , nic wiecej.Jesli mnie pamiec nie myli raz byla ciekawa sytuacja ;).Godziny szczytowe .Czyli wiocha byla zapchana  , a tu mistrzu piluje do obcinki  R1 i  doslownie na chamca cisnal sie pomiedzy puszki . Nie wiem co chcial udowodnic albo pokazac , a moze mial biegunke i szukal kibla :P. Nie mam pojecia .To juz nie byla brawurowa jazda omlota tylko czysta durnota i agresja z najwyzszej polki.Dlatego nie jestem za bardzo zdziwiony tym co o nas niektorzy  mysla.

Co do filmiku kierowca puszki ewidentnie przegial pale.To ze motor jechal miedzy puszkami nie tlumaczy zachowanie kierowcy puszki.Ja nikomu zle nie zycze ale w tym przypadku przydalby sie jemu odpowiedni  finansowy wpierdol i skasowanie papy na jakis okres ! wedlug mnie to bylo zlosliwe spowodowanie wypadku , no chyba ze ja juz nie dowidze i cos przeoczylem :huh:


 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...
Sign in to follow this  

×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.