Jump to content
Sign in to follow this  
Semy

Skup motocykli powypadkowych

Recommended Posts

Hej! Szukam/rozglądam się za kimś kto skupuje maszyny powypadkowe. Niedawno moja rumaczyca zaliczyła rów i nie wiem czy będzie sens jej naprawa, w końcu to 21 letnia GSa i może się okazać że wymiana przedniego zawieszenia, felgi lampy okaże się takim kosztem ja "ja cię kręcę" i ni jak nie pokryje tego zwrot z ubezpieczenia. Zna ktoś coś w okolicach zabrza - gliwic - bytomia - tarnowskich gór?

Share this post


Link to post
Share on other sites
11 godzin temu, grzesiek_73 napisał:

Sama wpadła do rowu?

Wpadła ze mną, ale winna była w tym wszystkim Panda co wymusiła pierwszeństwo :(

  • Sad 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja skończyłem z jednym siniakiem na kolanie jak maszyna wybiła się na krawężniku, tak to wszystko 100% nienaroszony. Prędkość niewielka to też przejechałem przez skrzyżowanie, chodnik i wpadłem do mięciutkiego rowu z metrową trawą - łóżko mam mniej wygodne niż tam gdzie wylądowałem :) Pan z pandy był bardziej przerażony odemnie, zatrzymał się, spisaliśmy oświadczenie, szkoda z OC - w tej kwestii wszystko git. Tlko teraz pytanie czy czy mi się chce naprawiać maszynę wartą 3,5k gdzie naprawa to szacowane 2k. Ubezpieczyciel wyliczył wartość maszyny na 2,1k więc niejako się te kwoty pokrywają. Tylko cały czas się waham czy naprawiać, czy zwinąć kasę, i pchnąć maszynę na części. 

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

No to miałeś szczęście w nieszczęściu :)

Witam w gronie "już leżących" :D

Wartość rynkowa, 3,5k a 2,1k, to procentowo spora różnica.

Może, warto się pisemnie odwołać - czasem to pomaga.

Share this post


Link to post
Share on other sites

W tym gronie to ja już jestem od dawna, poprzednim razem tylko to była wina piasku na zakręcie.

2,1k z oc + 1,2k za zbycie pojazdu daje 3,3k. Więc już nie tak źle. Tracę dwie stówy ale i pozbywam sie problemu sprzedania maszyny z którym zanosiłem się w tym roku nawet. Stąd też ten dylemat. Naprawiać i może przejeździć rok, może nie i pchnąć maszynę czy od razu pchnąć i przeżyć rok bez motocykla. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
7 minut temu, Semy napisał:

W tym gronie to ja już jestem od dawna, poprzednim razem tylko to była wina piasku na zakręcie.

Znaczy się ...  recydywa :D

Ale teraz, to już uważaj na siebie.

 

8 minut temu, Semy napisał:

Naprawiać i może przejeździć rok, może nie i pchnąć maszynę czy od razu pchnąć i przeżyć rok bez motocykla.

"Oto jest pytanie"

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...
Sign in to follow this  

×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.