Skocz do zawartości
maniecznik

Motocykl Enduro/Dual Sport 400+

Rekomendowane odpowiedzi

Witam wszystkich na forum.

Głowię się nad zakupem motocykla. Zależy mi na: jak najmniejszej wadze, bezawaryjności,dodatkowo cieszyła by mnie napewno homologacja na 2 osoby.

Sprzęt używałbym 30/70 miasto/teren. Planuje również wybrać się na wycieczkę w sezonie np nad morze i nie chciałbym sie martwić że moto mnie zawiedzie, oczywiście wygoda jest drugorzędną sprawą w tym wypadku.

Oczywistym wyborem była by tutaj DRZ 400S, jednak zastanawiam się nad jakąś alternatywą, myślałem np o KTM'ie EXC 450, ma 6 biegów, co napewno jest na + i jest lżejsza, wiem że to typowe hard enduro ale po odpowiednich modyfikacjach można ją trochę przystosować do moich potrzeb.

Jeżeli ktoś ma doświadczenie w tym temacie bardzo proszę o odpowiedź.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Niezawodne to mi Xt660R lub Z przychodzi ale to raczej ciężkie kobyły.

WR 250R ? WR 450 ?

Z tą wycieczką to będzie ładny hardkor B)

Uprzedź plecak że będzie ostro.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

WR 450 też w zasadzie wporząku, jak sie ma WR'ka do KTM'a ? No wycieczka hardkor ale już jedną taką przeżyłem na starej dr 125 rocznik 1987 z plecakiem który też miał na sobie plecak :D tym razem będzie w pojedynke.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

WR450 to podobna klasa co EXC, też wyczyn, uchodzą za równie trwałe, serwis podobny. Koszta remontu w kacie niższe. Piszę tu o rocznikach w okolicach 06/07, z tymi miałem najwięcej styczności i niedawno sprzedałem EXC400 '06 na RFSie. Jeśli nie boli Cię wymiana oleju co 15mth, zerknięcie w zawory co 30 (w przypadku WR rzadziej - płytki, z tego co słyszałem rzadko się ruszają ale nie miałem tego moto, jedynie się przejechałem). Tłok co jakieś 250mth, korba w RFSie dużo zrobi (w 400 myślę, że spokojnie 800-1000mth, te silniki są odprężone względem większych pojemności). Co do jazdy nad morze.. Moto da radę, ale seryjna kanapa przetnie Ci tyłek na pół, nie masz też żadnej ochrony przed wiatrem, bak mały, wymiana oleju w trybie wycieczkowym co max 1000km (wyjdzie jakieś 20mth, do tylu by można przeciągnąć przy spokojnej jeździe). Zmodzić da radę, nawet sam miałem takie plany, ale licz się, że to kosztuje (bak, kanapa, jakaś miniowiewka i może dodatkowa chłodniczka oleju). No i nie masz homologacji na 2 osoby a fabryczny aluminiowy subframe jest za słaby na 2 osoby. Drz oczywiście jest tańsza w eksploatacji (o ile trafisz dobrą sztukę, remont jest droższy niż w exc). Moja exc w ciągu ponad 3 lat była bezawaryjna - jak trafisz dobrą sztukę i dbasz to te motki są niezawodne, a radocha z jazdy rekompensuje częsty serwis. Jeśli ograniczysz turystykę bierz RFSa, jakbym nie musiał swojego bym nie sprzedawał, pod względem prowadzenia i możliwości miażdży drzety czy inne lc4. W zasadzie dużo by gadać, jak chcesz odezwij się na priv dam Ci nr telefonu jeśli chcesz porozmawiać. Albo wal tutaj konkretne pytania co i jak, zdążyłem się dobrze zaprzyjaźnić z maszynką i coś tam mogę rozjaśnić ;)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×

Powiadomienie o plikach cookie

Wchodząc na stronę akceptujesz regulamin i politykę prywatności.