Jump to content
Forum Śląskich Motocyklistów

Regulacja Gaźników ?


Recommended Posts

Witam, mam taki problem ogólnie z gaźnikami, bo np moto postawiony na prosto, tracił obroty aż zgasł, a na stopce trzymał równo obroty.  Wiem że wymaga to wglądu do gaźników, tylko pytanie moje jest inne. Czy naprawiać te gaźniki jak tak to czy mógłby ktoś polecić dobry warsztat ? Sosnowiec i okolice.    

Dwie osoby mi już powiedziały żeby gaźników wgl nie ruszać, bo są już wiekowe i może być ciężko je wgl naprawić lub przywrócić do stanu takiego jakiego były. Co sądzicie ? 

Moto Yamaha YZF 600 R  96 rok 

Link to post
Share on other sites

Puki tego nie rozbierzesz na części pierwsze to nie zweryfikujesz ich stanu. Ze regeneracją starych gaźników jest zawsze problem. Wystarczy że masz do wymiany membrany i już Cię to szarpnie nieźle po kasie. Najlepiej rozebrać i ew poszukać kogoś kto takie gaźniki regeneruje w polsce albo na forum yamahy poszukaj. Sprawdź też prowadzenie linek od rollgazu i ssania.

Link to post
Share on other sites

ja robiłem swoje gaźniki od podstaw i trochę mnie to kosztowało pracy, czasu, nerwów i pieniędzy ale ogólnie uważam, że było warto. wg mnie jeśli nie chcesz kupować nowych gaziorów to warto zrobić im kompleksowy remont który u mnie polegał na: 

- wyciągnięcie gaźników,

- wymiany wszystkich dysz, uszczelek, o-ringów, membran, iglic itp.,

- czyszczenie ultradźwiękowe "gołych" korpusów,

- poskładanie wszystkiego na nowych częściach,

- zamontowanie do motocykla wraz z czaso i pracochłonnym ustawianiem właściwego poziomu paliwa w komorach pływakowych,

- przeprowadzenie synchronizacji gaźników.

z perspektywy czasu i przejechanych kilometrów mogę powiedzieć, że było warto. faktycznie - kompletne i oryginalne zestawy naprawcze są drogie ale bardzo dobrej jakości, a i tak sporo tańsze niż kompletne nowe gaźniki - przynajmniej do Super Tenere 750. po drugie motocykl po mojej naprawie pracuje naprawdę dużo lepiej (stabilniejsza praca na każdych prędkościach obrotowych, mniejsze drgania, brak dymienia - wcześniej miałem zbyt bogatą mieszankę przez nieszczelności i zużycie starych komponentów) i o wiele mniej pali przy zachowaniu co najmniej tak dobrej dynamiki jak wcześniej (przed naprawą motocykl palił mi ok. 8 litrów/100 km, po naprawie i regeneracji zszedłem o ponad 2 litry na każde 100 km - teraz przy normalnej jeździe spokojnie schodzę poniżej 6 litrów na "setkę").

musisz sam ocenić jednak czy te poprzednie naprawy jakie były przeprowadzane nie wpłynęły negatywnie na ich teraźniejszy stan - tak jak napisał LBG. odpowiadając jednak na Twoje pytanie - uważam, że warto je naprawiać i regenerować chyba, że rzeczywiście to już agonia jest... co do warsztatu to nic nie polecę mimo że jestem z Sosnowca - ja robiłem wszystko samemu wspomagając się literaturą, moją wiedzą i forum XTZ-ty, a co za tym idzie widzą tych co wiedzą więcej ode mnie :-) jakbyś czegoś jednak potrzebował to pisz - jak tylko będę mógł Ci pomóc to chętnie to zrobię.

 

Link to post
Share on other sites

Sam już nie wiem, no bo również występuje tak że że jak stoi na stopce to pracuje normalnie, a na prostym, to gubi obroty aż w końcu gaśnie.  Podobnie jest z jazdą, przy niskich obrotach nim szarpie.   Boje się też cokolwiek z nimi robić bo nasłuchałem się również że mogę się te gaźniki uszkodzić tak że nie będzie się dało ich już naprawiać ;/ 

Link to post
Share on other sites

Nie licze na to ze same sie naprawia, ale tez nie mam zamiaru oddac do jakiejs szopy zeby ktos mi na slowo zrobil... 

Na samym wstepie zapytalem o porade w sprawie regulacji tak wiekowych gaznikow, oraz o serwis. 

Ten motocykl oddalem raz do faceta z Duszan Team z Myslowic, bo mialem wyciek na lagach, ogarnal mi to tylko dlatego ze go meczylem, bo on zajmuje sie tylko torowymi a facet ma bogate doswiadczenie, i sam mi mowil zeby gaznikow juz nie ruszac, bo moze byc problem z ich regulacja skoro ktos juz przy nich dlubal i sie nie udalo. Poradzil mi tylko o kontrolowanie stanu innych czesci typu świece itp...

Link to post
Share on other sites

Znam sie ale na mechanice ale samochodowej, z gaznikami nigdy nie mialem stycznosci. Moge zerknac bo to nie problem, tylko nawet nie wiem na co zwrocic w nich uwage, jakies porady?

No chcialbym nim pojezdzic z 2-3 sezony conajmniej

Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, MefiX napisał:

Znam sie ale na mechanice ale samochodowej, z gaznikami nigdy nie mialem stycznosci. Moge zerknac bo to nie problem, tylko nawet nie wiem na co zwrocic w nich uwage, jakies porady?

No chcialbym nim pojezdzic z 2-3 sezony conajmniej

Kolega Youtube pomoze 

 

Link to post
Share on other sites

Ja do tego podchodzę tak jak Wicher napisał - można spróbować samemu rozeznać temat - obejrzeć króćce, uszczelki i newralgiczne miejsca gaziorów (membrany, iglice i ich prowadzenie - wytarcia brzegów itp., pływaki). Teraz jest jeszcze łatwiej bo można sobie wszystko na bieżąco focić jakąś prostą cyfrówką czy telefonem, a do tego jest net z którego również można się bardzo wiele dowiedzieć czy podejrzeć podobne prace u innych czy fotografie części nad którymi akurat pracujemy. Zawsze jeśli na jakimś etapie stwierdzimy, że to jednak nie dla nas możemy poskładać  wszystko z powrotem i kombinować dalej w kwestii komu to zawieźć żeby nie było "druciarstwa i czerwonego silikonu" ;-)  

Link to post
Share on other sites

Dzielicie skórę na niedźwiedziu a autor jeszcze nawet do nich nie zajrzał. Najpierw trzeba zobaczyć w czym rzecz a potem coś postanowić. Rozbierz to daj fotki jak to wygląda może coś doradzimy wtedy. Puki co to wróżenie z fusów a problem może być błachy. 

Link to post
Share on other sites

Próbowałem się dobrać do gaźników ale nie mam pojęcia jak je wyciągnąć. Ma ktoś jakiś pomysł ? 

Po ściągnięciu puszki z filtrem powietrza ukazały mi się gaźniki. na drugim zdjęciu, te dwa czerwone kółka to te wężyki ściągnąłem, pod tym drugim znajdują się 2 linki które również odkręciłem. Jakieś pomysły co dalej ? bo nie wiem, a nie chce odkręcać wszystkiego po kolei ... z góry dziękuję.

 

A miał ktoś tak że w nagrzanym garażu motocykl odpalił bez problemu, a na dworze, gdzie temperatura była ok 6 stopni to już nie dał rady odpalić. Spotkał się ktoś z takim problemem ? 

20180101_135226.jpg

20180101_135235.jpg

20180101_135241.jpg

Link to post
Share on other sites

Może to Ci pomoże:

https://www.megazip.net/zapchasti-dlya-motocyklov/yamaha/yzf600r-4306/yzf600-21689/4tvd-774251/carburetor-13448652

i film w trzech częściach:

 

W dolnej części każdego z gaźników masz cybanty (obejmy metalowo-gumowe chyba) na ich korpusach - te duże średnice - tam gdzie pracują przepustnice - cybanty są na tych częściach gaźników które widać na tym filmie w 2:16 (druga minuta i szesnaście sekund).

Musisz poluzować wszystkie cztery opaski i wówczas powinno się już dać wyjąć wszystkie cztery gaziory jeśli wszystko pozostałe masz zdemontowane (linki, trzymające węże, kable itp.).  Nie wiem jak u Ciebie ale przypuszczam, że nie będzie tam łatwego dostępu. Ja mam tylko dwa gaźniki a i tak musiałem się trochę nagimnastykować żeby je odkręcić - u mnie potrzebowałem śrubokrętu krzyżakowego z przedłużką na ok 40 cm żeby łatwiej sięgnąć śrubek od cybantów. Póki co nic więcej nie potrafię powiedzieć - tak jak rozmawialiśmy telefonicznie też nie mam zbyt dużego doświadczenia ale trzeba szukać i próbować. Powodzenia.

Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...
×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.