Jump to content
Sign in to follow this  
Delfi

Royal Enfield

Recommended Posts

Szacun panowie za poczucie humoru :) . Wracając do tematu to ten Royal serio mi zamieszał ,a oglądając ofertę dystrybutora zobaczyłem te wózki boczne i na chwilkę byłem w niebie .Wprawdzie na tegoroczny wyjazd do Portugalii ( z żoną ) specjalnie kupiłem Shadowkę ,ale na co dzień śmigam najchętniej chińskimi motorkami mam 125 i 250 ,które palą 2,5 l/100 i bez problemu i awarii robią dzienne przebiegi rzędu 500 - 800 ( moje max ). Choper ,lub klasyk to jestem JA ,i dlatego zainteresowałem się w tym roku na Wiślaczku  Royalem ,o którego troszkę podpytałem właściciela ,a ten post troszkę mnie oświecił .

iSpqJlR2SJq5h56v7a8yxGBNN8yAqrD-Q9tsshdE

Reszta zdjęć :https://photos.google.com/share/AF1QipMIFv-djNasx7NZAbUYlI0GqN3m3UpSWz4QAdr85EPuvZmplixUI-l4H4Fe6U4sIA?key=MGNneWh3ZkJONWI3QkQwa0tFd2I4M1duMVRmYkd3 .

Wiem ,że mułowaty i w ogóle ,ale to właśnie mój styl ,Powolny :) ,a z koszem (jako trajka ) jak już nie będę umiał utrzymać równowagi to kto wie ?? zegar tyka  :-0 (niestety ) .

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
15 minut temu, powolny napisał:

Wracając do tematu to ten Royal serio mi zamieszał

Ja już sprawdziłem motoscout i mobile.de :) Benzynowe używane od 2000 €, diesle od 6000 €.

Share this post


Link to post
Share on other sites

ja przepraszam ze sie tak wtrącam koledzy, ale nie widze tu jeszcze nic o SR500, ja wiem ze temat to angliki i w ogóle sorry ze wspominam o czymś takim jak japonczyk, ale moze zapomnieliscie koledzy albo może tez część kolegów nie wie jeszcze, ze yamaha wyprodukowala kawał niezawodnego i naprawde ładnego klasyka, otóż SR500 śmiem twierdzić, że bije na łeb wasze enfieldy i triumphy prostotą wykonania, łatwością naprawy i niezawodnością w podróży... co prawda ostatnia nowa zjechała chyba ze 20 lat temu, ale zapewniam Was koledzy, że można znaleźć jeszcze niejeden prawie idealny egzemplarz, o ile oczywiście komuś chce się szukać.

pozdrawiam z pieknych Katowic

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zapominasz o prostocie WFMki. Zabytek, klasyk, kultowy, prosty w konstrukcji i eksploatacji :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
7 godzin temu, becker napisał:

w zasadzie WFMka to prawie motorower, ale poza tym święta racja, prostsza chyba była tylko WSKa :) za to mniej klasyczna

WSK to full wypas; np Kobuz albo Perkoz

Share this post


Link to post
Share on other sites

na WFM tylko siedziałem, bo za maly bylem na jazdy ale WSk juz jezdziłem i prościej rozbierało sie tylko motorynke ;) ... no WFMki nigdy nie rozbierałem, ale chcialem błysnąć :D

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja tez mam zdjecie na WFM-ce od mojego taty.

Pzmietam jak rodzice jezdzili z nami,ja na baku siedzialem potem tata siostra 3 lata starsza odemnie siedziala pomiedzy rodzicami, i na koncu mama.

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
5 godzin temu, Walgav napisał:

No to kurcze pochwalcie się takimi pamiątkami :)

No i tu jest problem, bo na forum bezpośrednio się nie da, a nie jestem zarejestrowany na żadnym portalu ze zdjęciami i nie zamierzam się rejestrować.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak miałem dziesięć lat, to dostałem od znajomego rodziców starą pordzewiałą WFM-kę. Pchaliśmy ją z kolegą z ogródków działkowych do warsztatu mojego ojca :) Ciężko było:)

Ja wyjechałem do rodziny na wakacje, a mój ojciec zajął się przywróceniem WFM-ki do życia :) Jak przyjechał mnie odebrać z wakacji, to w osobówce przywiózł motocykl....jako zestaw do samodzienego montażu:) To były czasy, po całych dniach brusiłem po wiejskich drogach :)

Niestety nie mam żadnych zdjęć z tego okresu.

Mam zdjęcie, mojej żony jak siedzi na WSK swojego dziadka, może miała wtedy z dwa latka ;)

Kilka lat temu odnaleźliśmy tą WSK-ę w szopie dziadka :) Ja tego nie chciałem, bo nie za bardzo interesuje mnie rodzima motoryzacja, dlatego oddaliśmy ją koledze.

Kolega pięknie zaopiekował się tym sprzętem :)

L_GH8JcY3PNDGEXux76QbJCWvVCUZh1ewIsfukz-

A tak wygląda teraz od momentu wyprowadzenia z szopy....stan był agonalny....

QP_EYLQLiEfBqiH3Bn8-J9jKZIxkb2n1Rr620RBl0WnDQ87j-rfVbQYK_to3bheWYPhVmAinionfga0d

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mój kolega ok. 1980 kupił w Katowicach WSK Kobuz. Motocykl był nowy, czterobiegowy 175, ale miał suchy akumulator, a w sklepie koło kina Rialto nie mieli elektrolitu. Pchaliśmy go do Chorzowa Starego na plac Jana :) . Wzdłuż WPKiW po chodniku. Pod górę pchaliśmy, z góry kolega zjeżdżał, a ja za nim biegełm :D

Mój Tata i ja  

Moi kuzyni  

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...
Sign in to follow this  

×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.