Skocz do zawartości
arczimi

Stojaki do motocykla na zimę

Rekomendowane odpowiedzi

Na centralce przód lekko dotyka podłoża. Możesz sobie co miesiąc kółkiem o 90 stopni pokręcić.

Tego używam w zimie: https://www.louis.de/artikel/rothewald-rangierhilfe/10003235?filter_article_number=10003235&list=386875826 Tę podstawkę się hamuje z podłożem i stawia na tym na centralce moto. Przednie koło lekko się opiera o podłoże. Honda wskakuje bez problemów; Beema samemu to trochę horror (może dlatego, że ma centralkę z SWMotech, a nie BMW). Bardzo ułatwia manewrowanie w garażu, szczególnie w zimie, jak się moto gdzieś w kąt wciska.   W lecie stosuję ewentualnie tę 

, bo można całe moto transportować http://www.selgros.pl/oferta-promocyjna/artykuly-przemyslowe/narzedzia-i-akcesoria-samochodowe/bytom/platforma-na-motocykl-2-624926 . Poza tym wjeżdża się i stawia na bocznej bez najmniejszych problemów.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Ludzie, nie chodzi o to że nie przetrzymają....................... Dlaczego zaleca się przetaczanie raz na jakiś czas zimą motocykla po garażu??? Dlaczego raz na co najmniej dwa tygodnie powinno się przepalić moto na kilka minut?? Może to i jakieś zabobony ale ja od 27 lat się ich trzymam i nigdy nie miałem z moto problemów. Może to i efekt placebo ale kto mi zabroni:P

Dla tych przemądrzałych proponuję artykuł z Oponeo..........:

https://www.oponeo.pl/artykul/jak-zima-zadbac-o-opony-w-motocyklu

Dla tych co nie lubią dużo czytać:

Odizolowanie maszyny od podłoża ma znaczenie i najlepiej, gdyby motocykl udało się zostawić na zimę w taki sposób, by oba koła wisiały swobodnie w powietrzu. Dzięki temu unikamy odkształcenia karkasu opon, do czego może doprowadzić wielomiesięczne stanie w bezruchu.

 

LBG przy użyciu stopki bocznej na centralce przód lekko dotyka podłoża.? Bo ja centralnej nie mam.

Do accord ... Tak masz rację-jest epopeja. Jeżeli kupuję motocykl za 50 tyś zł to nie kupuję byle czego..........

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
9 minut temu, arczimi napisał:

Ludzie, nie chodzi o to że nie przetrzymają....................... Dlaczego zaleca się przetaczanie raz na jakiś czas zimą motocykla po garażu??? Dlaczego raz na co najmniej dwa tygodnie powinno się przepalić moto na kilka minut?? Może to i jakieś zabobony ale ja od 27 lat się ich trzymam i nigdy nie miałem z moto problemów. Może to i efekt placebo ale kto mi zabroni:P

A ja od 20 lat nic w zimie nie przepalam... Wyciągam aku do ciepłego kąta. Z reguły moto stoi na centralce i na jakiś klockach pod widelcami lub na jakiś stojakach jak mię ma centralki... Przykryte plandeka i kocami.  Nic się nie stało.... Kiedyś to się jeszcze spuszczało olej silnik rozbierało i wazelina smarowało 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
24 minuty temu, arczimi napisał:

Do accord ... Tak masz rację-jest epopeja. Jeżeli kupuję motocykl za 50 tyś zł to nie kupuję byle czego..........

hmm, 50 tysi, tak przypuszczałem że jakimiś złomami jeździsz :lol:

A raczej nie jeździsz tylko stawiasz je na super stojaku w garażu i gapisz się na nie przez kilka miesięcy :D

  • Haha 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
36 minut temu, arczimi napisał:

 

skoro dopiero teraz kupuję stojaki to pewnie mam taki zamiar od tego roku zacząć...

Sugeruję czytać ze zrozumieniem, wcześniej napisałem , że zimą tez zdarza mi się jeździć o ile aura pozwala. A pozwala.

Źle się wyraziłem, jak się ma wydać takie pieniądze,na cokolwiek, to się trzeba grubo zastanowić.... I nie chodzi tylko o moto.

Wtedy epopeja jest bardzo ważna. Chyba, że ktoś szasta kasą ale to już zupełnie inna bajka...

K.Łapouch-y, Twoja sprawa i chwała ci za to . Ja mam inną wizję .

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Dla mnie osobiście twoje wywody są bezsensowne ale to może tylko być moje wrażenie.

Forum jest od tego żeby pisać i zadawać nawet najgłupsze pytania.

Życzę udanych zakupów i takiej aury żeby ci się opony nie odkształciły !!!  :P

  • Haha 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

:( ,od razu widać ,że za oknem ujowa pogoda ,i ludziska nadmiar testosteronu na forum upuszczają ;) . Nie martwcie się ,jeszcze w tym roku pośmigamy :motor: .

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Dzięki bankus , znowu się czegoś nowego nauczyłem Co prawda ja mam zimą w garażu jakies 10stopni ale pewnie to i tak za mało?. A co z wymianą oleju? Na zimę czy na rozpoczęciu sezonu? Tu zdania też są podzielone.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

ja zawsze robie wymiane płynów jesienią, tankuje pod korek i stawiam na zime, tak by wiosną tylko odpalić i śmigać.

Najlepsza temp. dla aku to 8-12 st. i jeśli nie masz elektroniki, która ciągnie prąd np. alarm, to spokojnie możesz aku zostawić w motocyklu.

(Wbrew pozorom temp. pokojowa tj. ok.22 st. jest mniej komfortowa dla baterii, niż właśnie ok. 10 stopni). U mnie to się sprawdza od 3 sezonów.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, arczimi napisał:

LBG przy użyciu stopki bocznej na centralce przód lekko dotyka podłoża.? Bo ja centralnej nie mam.

Boczna to boczna , a centralna to centralna.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
5 godzin temu, arczimi napisał:

Do accord ... Tak masz rację-jest epopeja. Jeżeli kupuję motocykl za 50 tyś zł to nie kupuję byle czego........

jak kupujesz moplik za 50k to nie stać Cie na wieszak za 1000? faktycznie.....

4 godziny temu, bankus napisał:

Arczi....odpalanie moto zimą, moim zdaniem więcej szkodzi niż przynosi dobrego

https://www.motocaina.pl/artykul/czy-odpalac-odstawiony-na-zime-motocykl-8144.html


zostaw... kolega tak robi 27lat i jest guru motoryzacji bo jego opony się nie odkształcają i mam motor za 50k..... Ja się dziwie, że te stojaki na moto nie musza byc platynowe albo magnezowe bo ładniejsze i bardziej stabilne niż stalowe

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

no tak, tego się spodziewałem, nie ma sensu dalej ciągnąć tematu. To że ktoś kupi motocykl za 50 tyś nie znaczy , że za 1000 musi kupić stojaki. O pasjonatach motocykli a nie stojaków słyszałeś?  Nie będę Ci tego tłumaczył.Wystarczy OT. Jak kupię napiszę co, może komuś się przyda.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Ja tak.....nie napiszę nic mądrego, bo widzę że tutaj sami eksperci od stojaków, odkształcania opon itd.... ale chciałbym się dowiedzieć, czemu właściwie ma służyc taki stojak, oprócz poprawy samopoczucia właściciela ?:)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
9 godzin temu, Wicher napisał:

Ja tak.....nie napiszę nic mądrego, bo widzę że tutaj sami eksperci od stojaków, odkształcania opon itd.... ale chciałbym się dowiedzieć, czemu właściwie ma służyc taki stojak, oprócz poprawy samopoczucia właściciela ?:)

:lol: bo wchodząc do garażu możesz w niego kopnąć, wywrócić się, a to jest bardzo śmieszne :)  , szczególnie dla osoby stojącej obok :)

  • Haha 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, LBG napisał:

:lol: bo wchodząc do garażu możesz w niego kopnąć, wywrócić się, a to jest bardzo śmieszne :)  , szczególnie dla osoby stojącej obok :)

Zwłaszcza jak wybijesz sobie zęby, a 220kg motocykl, jak pisał kolega,  za 50k spadnie Ci na plecy... Ubaw po pachy... Prawie jak te filmiki z nieudanego palenia gumy.... 

Żeby nie było OT to kolego ja 200km motocykl dwa zezony trzymałem na stojakach za 200pln komplet i poszły razem z.motorem do nowego właściciela... A 340kg trzymam tak jak pisałem na centralce i kołach samochodowych, a drugi na podnośnikach zrobionych przez kowala bo to monowachacz i lagi niesymetrycznej długości... Więc wypełni dedykowany zestaw spisuje się już u mnie 6rok i nie rozsypce się nie umarł... Nawet nic w moto nie uszkodził... A kosztował całe 1800CZK 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

A ja od 8 lat różne moto trzymam na bocznej stopce, aku w domu, co jakiś czas pod prostownik.

Obok stoją koła od auta zima/ lato zależnie od sezonu... na betonie i oparte o ścianę.

Kół ani moto nie przepycham,  nie obracam, nie smaruję wazeliną. 

W nowym sezonie dopompowac koła i wio...

Nigdy nic mi się nie odkształciło.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

To źle robisz! Zobaczysz za 500 lat, jak Ci się to wszystko pokrzywi ;). Ja koła zawsze obracam w nowiu księżyca i dodatkowo 29 lutego.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
59 minut temu, LBG napisał:

To źle robisz! Zobaczysz za 500 lat, jak Ci się to wszystko pokrzywi ;). Ja koła zawsze obracam w nowiu księżyca i dodatkowo 29 lutego.

ja słyszałem, że lepiej w pełni bo to jakieś tam czakry się otwierają i kuni przybywa każdej gumie 5% co obrót :P

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

No dobra Panowie... teraz mnie poważnie wystraszyliscie....

Muszę zacząć obracać....

Do książki serwisowej będę wpisywał każdy obrót dla pewności, że nie zapomniałem.

Tylko cholera nów czy pełnia?  Bo nie chcę tego spierniczyć...  Pomóżcie!!!

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×

Powiadomienie o plikach cookie

Wchodząc na stronę akceptujesz regulamin i politykę prywatności.