Skocz do zawartości
bankus

ciśnienie w oponach

Rekomendowane odpowiedzi

Mało jest w tym temacie profesjonalnych publikacji, raczej wątki z róznych for.

Podam więc moje spostrzeżenia 

1/ staram sie pompować 2,5 przód i 2,8 tył - podobno na drodze trzeba pompować tyle, ile jest wygodnie (wieksze ciśnienie to mniejszy komfort), ale powyżej 2,7 bar nie ma już zysku mocy, a na torze to inna bajka.

2/ staram się sprawdzać co drugie tankowanie a więc po ponad 600 km i zawsze musze dopompować jakieś 0,2

3/ tak naprawde nie wiem czy te parametry utrzymywac na zimnej czy ciepłej oponie?

4/ dziwi mnie ten minimalny ubytek - tez tak macie?

 

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Ciśnienie utrzymuję zgodnie z instrukcją motocykla. Ubywa mi powietrza, ale nie aż tyle - może to zależy od jakości opony i osadzenia na obręczy - czy obręcz nie jest chropowata w miejscu przylegania opony.  W instrukcji chyba tez jest podane, że na zimnej.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jak wpinasz manometr, to zawsze są jakieś straty powietrza - syk i ni ma. Zależy jaki manometr i czy sprawnie uda się nałożyć na wentyl. Do tego różnica temperatur otoczenia i stopień nagrzania opony.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

fakt, o tym nie pomyslałem. Dmucham na stacji, manometr troche za wysoki, trudno zmieścic między kominkiem a łańcuchem, więc zawsze ciut ucieknie.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Dlatego jak następnym razem będę zmieniał opony to zaopatrzę się w kątowe wentyle. Mam jeden taki w KTMie, a do drugiego jest lepszy dostęp, ale w Kawasaki jest problem się dopchnąć. 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Teraz dopompowywałem koła w moto. W każdym brakowało po ok 0,2 atm. Ostatni raz jeździłem w październiku. Odpalił po paru razach bez wspomagania prostownikiem, czy drugim aku. Aku podładowywałem ok. czwartku. Ciężko, bo ciężko ale zaskoczył i tym mnie zaskoczył :D .

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Opony zawsze pompujesz na tzw. zimnej oponie wg zaleceń producenta nie wygody. Jak przeholujesz to pamiętaj że łatwo możesz zniszczyć opony. Sam miałem taki przypadek że nie sprawdzałem długo ciśnienia i jeździłem na zbyt niskim (moje początki) opona poszła do wywalenia. Pisze to zresztą w instrukcji w większości moto i samochodów. Ciśnienie podczas długich przelotów zawsze delikatnie ci spadnie. Osobiście robiąc po np 700km przeloty na drugi dzień jak jadę zawsze sprawdzam tym samym manometrem opony i ew dopompowuję na stacji albo swoim kompresorem. 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

W zeszłym sezonie jeździłem 286-cio kilogramowym BMW(opony nówki). Instrukcja obsługi podawała ciśnienie w tylnej oponie 2.9bara z pasażerem i 2.6 solo, dla opony o szerokści 180mm.

Ciśnienie solo 2.6 było dla mnie zdecydowanie za niskie jak na taką wagę sprzętu. Motocykl stawał się jeszcze bardziej krowiasty w składaniu w zakręty.....z resztą na 2.9 tez był :D

Jechalo się jednak przyjemniej na 2.6, mimo tego wybrałem wartości ciśnienia wyższe, kosztem pogorszenia komfortu, zyskując jednak pewniejsze prowadzenie solo i z pasażerem, opona nie miała tendencji do ząbkowania, co zdarzało mi się np. w bandicie 1200 podczas eksperymentów z ciśnieniem w ogumieniu.

Teraz jeżdżę Triumphem, który waży 228kg, ma ten sam rozmiar tylnej opony i jest podana jedna wartość ciśnienia 2.9 bar solo i z pasażerem.

Tutaj muszę stwierdzić, że wartość taka, w tym motocyklu w ogóle się nie sprawdza przy tej masie. Jest to zdecydowanie za dużo zwłaszcza do jazdy solo, ustawiam 2.5-2.6 bar i jest optymalnie. Z pasażerem i bagażem jest jak najbardziej ok, ale z samym pasażerem to już nie tak do końca :D Kolega który jeździ takim samym modelem, równiez ma podobne odczucia, lata na 2.6 bar, ale na jakimś sportowym ogumieniu.

Trochę motocykli miałem, trochę kompletów opon zjeździłem i jednak uważam, że wartości w instrukcji czy te podane przez producenta opony nalezy traktować raczej jako wytyczne lub punkt poczatkowy do ustawienia odpowiedniego ciśnienia dla nas, dla naszych upodobań czy stylu jazdy. Oczywiście wszystko w granicach rozsądku ;)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
11 godzin temu, grzesiek_73 napisał:

Byłeś polatać, czy tylko odpaliłeś?

Odpaliłem, bo dziś planuję pojeździć.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
9 godzin temu, becker napisał:

a'propos jakie macie kompresory

Z gabinetu stomatologicznego :) . Max ok 7,5 atm.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Godzinę temu, MarioSWD napisał:

Mam taki sam kompresorek w motorku i jestem w pelni zadowolony.Oczywiscie mam go w kufrze.^_^

Ps.W moim motorku fabryka zaleca cisnienie  w przedniej i tylnej  oponie 2.9 bar (pusty czy obladowany), ja je podnosze nie co  wyzej do 3.1bar 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Co do zwiększania progu ciśnienia nie będę się wypowiadał bo tak nie eksperymentuje, ale osobiście u mnie zniszczyłem opony jeżdżąc na zbyt niskim ciśnieniu. Nieświadomie oczywiście.Od tego momentu co wyjazd sobie sprawdzam ciśnienie do świętego spokoju. 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
5 godzin temu, MarioSWD napisał:

Co do zwiększania progu ciśnienia nie będę się wypowiadał bo tak nie eksperymentuje, 

Jak juz wyzej wspomniano tak i w moim przypadku na zalecanym cisnieniu opony  zabkowaly sie co bylo powodem dasc czestych wymian opon.Od laaat praktykuje to jak w motorkach tak i w puszkach.Acha , moj motorek to kawa gtr 1400 zawsze z pelnymi kuframi  t.j. okolo  332kg + kierownik i slubna.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

W KTMie miałem na początku "zalecane" 2,5 / 2,9, ale to zdecydowanie za dużo jak chce się coś powygłupiać na zakrętach. Nawet przy normalnej jeździe tył ślizgał się na wyjściu z rond, albo skrzyżowań. Zmniejszyłem do 2,2 / 2,5 i jest sporo lepiej, tzn dalej się ślizgam, ale już muszę nieco bardziej odkręcić :D

W Kawasaki mam 2,5 / 2,9 i przy przycieraniu owiewki na winklu nie ślizgałem się, więc sama marka gumy tez ma tu sporo do powiedzenia ;)

Tak nawiasem to ciśnienie powinno się kontrolować wg mnie co miesiąc w każdym pojeździe. Podjeżdżam do kolegi wulkanizatora, sprawdzę ciśnienie, pogadam/poobrażam jego i jego koreańskie auto, wyśmieję, że nie ma już motora i jadę dalej :) 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
W dniu 7.01.2018 o 08:29, LBG napisał:

Odpaliłem, bo dziś planuję pojeździć.

To jaką masz pogodę tam u siebie???

 

Mój producent podaje 2,5 przód  2,6 tył solo   2,9 duecik  i w moim przypadku są to wartości idealne

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, grzesiek_73 napisał:

To jaką masz pogodę tam u siebie???

 

Mój producent podaje 2,5 przód  2,6 tył solo   2,9 duecik  i w moim przypadku są to wartości idealne

 

Padało w niedzielę i żona wymyśliła w zamian wyjazd po szafy do IKEI - koszmar. Ledwo znalazłem na parkingu miejsce na Matiza.

Ciśnienia nie pamiętam, bo jeden wydruk mam przy kompresorze w garażu, a drugi w dow rej motocykla :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

To kajś Ty jest?? Myślałem że w niemcach  w "Berchtesgaden", ale to mi teraz nie pasi, bo w niemcach IKEA w niedzielę  jest zamknięta :) 

 

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×