Skocz do zawartości
zapaśnik

Awaryjne ducati - skąd ta plotka?

moto-akcesoria.pl we Wrocławiu!!  

3 użytkowników zagłosowało

  1. 1. Czy lokalizacja na północy Wrocławia, przy wylocie na Poznań (krajowa trasa 5), a dokładnie Sułowska 7 jest odpowiednia?

    • Tak
      1
    • Nie
      2


Rekomendowane odpowiedzi

Hej !: )

 

Mam takie pytanko, które dręczy mnie od dłuższego czasu... Otóż jak wiadomo wszędzie, w Polsce idzie plotka :" nie docieraj ducati, bo i tak prędzej czy później się zepsuje". Większość osób tak pisząca nie miała nawet doczynienia z motocyklami tej marki.Tutaj brzmi moje pytanie jak to jest z tą awaryjnością tego motocykla? Bo kurde jak coś, co jest warte dużo więcej niż motocykle japońskie z tego samego segmentu może być tak awaryjne? Hm... Lamborghini się nie słyszy, żeby były awaryjne, a jak każdy wie włosi potrafią robić samochody i motocykle. Strasznie nurtujące pytanie.

 

 

Pozdrawiam ! I liczę na normalne odpowiedzi ;)

 

PS: dodałem ankietę do tego i liczę na SZCZERE wypowiedzi (nie od tych co słyszeli, że kolega kolegi miał ducati i mu olej uciekał :P )

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Wszystko zależy kto i jak serwisuje.

 

Silniki V są mniej odporne na pałowanie niż japońskie R4 z racji konstrukcji

Potrzebują większej troski, częstsze wymiany oleju itp

Ceny części i generalnie samego motocykla są kosmiczne

Osiągami nie odbiegają jakoś specjalnie od konkurencji

Kosz sprzęgłowy słychać z kilometra

 

... a teraz zamknij się i weź moje pieniądze :D

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Trzeba było powiedzieć: stereotyp, albo mit. Nikt nie "plotkuje" o duće. Hałas super, te suche kosze...Poezja! Odporność V2 tutaj nie ma nic do rzeczy. Ja ujeżdżam V2, które jest znacznie bardziej odporne i trwałe od R4 podobnej klasy. To nie cecha budowy. Tamte są przekombinowane niepotrzebnie z tym desmo i chyba jeszcze coś z jakością. Jechaliśmy na Banską, było jedno duće i się spierdoliło w drodze. Tylko ono. Co do oleju, to jedna Pani z początkiem sezonu pojawiła się na Chudowie z rzygającą olejem maszyną. To nie plotki, tylko fakty.

 

Co nacisnę? Nie mam wyjścia, choć poruszają duszę...Przynajmniej moją - vidlastą.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Trzeba było powiedzieć: stereotyp, albo mit. Nikt nie "plotkuje" o duće. Hałas super, te suche kosze...Poezja! Odporność V2 tutaj nie ma nic do rzeczy. Ja ujeżdżam V2, które jest znacznie bardziej odporne i trwałe od R4 podobnej klasy. To nie cecha budowy. Tamte są przekombinowane niepotrzebnie z tym desmo i chyba jeszcze coś z jakością. Jechaliśmy na Banską, było jedno duće i się spierdoliło w drodze. Tylko ono. Co do oleju, to jedna Pani z początkiem sezonu pojawiła się na Chudowie z rzygającą olejem maszyną. To nie plotki, tylko fakty.

 

Co nacisnę? Nie mam wyjścia, choć poruszają duszę...Przynajmniej moją - vidlastą.

 

R4 są bardziej odporne. Prosty przykład, stunt, tam wszyscy smigają na R4. Ciekawe czemu?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

R4 są bardziej odporne. Prosty przykład, stunt, tam wszyscy smigają na R4. Ciekawe czemu?

 

R4 mają łagodniejszą krzywą momentu obrotowego

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

O to mi chodzilo. Widzicie jaka piekna dyskusja sie wywiazal :) w koncu kazdy kto teraz sie spyta o co biega z ducai ma owy temat i wyjasnione sporo rzeczy i mam nadzieje, ze kierowcy ducati sie tez wypowiedza jako obronahehe :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

 Co do oleju, to jedna Pani z początkiem sezonu pojawiła się na Chudowie z rzygającą olejem maszyną. To nie plotki, tylko fakty.

 

Ciekawe gdzie było serwisowane...może u tego samego eksperta co to: http://www.audiklub.org/forum/viewtopic.php?f=27&t=129829&sid=dec5d987761f29c3a69270587e173984

 

 

Problem rozwiązany, mechanik się pomylił i spuścił olej zamiast z silnika to ze skrzyni biegów tym samy wlał 6 litrów oleju do silnika i łącznie silnik miał ok 13 litrów z tond problem z kopceniem...

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Niby każdy narzeka na Ducati ale każdy z radością znalazłby na nie miejsce w garażu. Słyszałem takie porównanie, co prawda nie o Ducati ale też o pewnej pięknej włoskiej marce- "Alfy są jak typowe Włoszki- lubią się pier****ć"  :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

a ja napisze tak opinia jest taka ponieważ, albo kogoś nie stać to musi coś powiedzieć, albo sprowadził grata za granicy bo taniej i sie dziwi że sie psuje :) Japonia składak przywieziony też sie sypie taka jest prawda o Ducati w Polsce :-)

a tak wogóle to za głośne, śruby gubi ogólnie dziadostwo nie kupuj :P

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

coś o nowym Monsterze ... :"  Elastyczność również jest rewelacyjna. Przy zapiętej „szóstce” i ok. 50 km/h, po maksymalnym otwarciu przepustnicy czuć, że motocykl wyraźnie przyspiesza, aby po osiągnięciu 3500 obr./min. przeistoczyć się w maszynkę do karcenia ego właścicieli sześćsetek w malowaniu Repsola. Za przeniesienie napędu w Ducati Monster 821 odpowiada łańcuch i sześciobiegowa skrzynia biegów,  która wspierana jest przez mokre, sterowane hydraulicznie sprzęgło antyhoppingowe APTC. Oczywiście miłośnikom marki brak suchego sprzęgła może przeszkadzać, jednak – moim zdaniem – pozbycie się charakterystycznego dźwięku wsypanych do silnika śrub, znacznie dodaje komfortu, a u osób pierwszy raz mających styczność z Ducati, nie powoduje nerwowego wsłuchiwania się w pracę silnika i rozglądania za lawetą. Skrzynia działa… rewelacyjnie. Biegi wchodzą gładko, a krótki skok bardzo pomaga, zwłaszcza przy jeździe na torze i wbijaniu bez sprzęgła. Redukcje również są bezproblemowe: wciskamy klamkę, mocniejszy nacisk na dźwignię i biegi schodzą bardzo precyzyjnie, przy wtórze charakterystycznego dźwięku wyrównywanych obrotów i strzałach z puszki wydechu. Jedyne, do czego można się przyczepić, to pozycja N. Niestety, czasami wymaga poszukiwań.  "

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

coś o nowym Monsterze ... :. przeistoczyć się w maszynkę do karcenia ego właścicieli sześćsetek w malowaniu Repsola.

Tutaj to raczej nie ma czym się chwalić.Pojemność Monstera 821cm3 a 600rr nie całe 600.W dodatku na pewno skarci hondę do 140 bo potem to już tylko może dym wąchać za tą biedną 600.

Osobiście Ducati i inne marki włoskie bardzo podobają mi się stylistycznie.Wyjątkowo piękna forma,ładne detale,motocykle z klasą.

Jednak ten grzechoczący kosz to niedopracowanie.Przecież można by się bardziej przyłożyć i coś z tym zrobić.Rozumie że to jeden z tzw. smaczków dla miłośników marki.Ale jak podjedziesz takim sprzętem wieczorem pod okno ukochanej to przyszły teść może stać się niedoszłym bo siąść na takiego gruchota nie pozwoli.W dodatku skrzynia chodzi rewelacyjnie a N wymaga poszukiwań-mówimy o nowym motocyklu.Ciekawe co będzie za 5 lat.

:)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Tutaj to raczej nie ma czym się chwalić.Pojemność Monstera 821cm3 a 600rr nie całe 600.W dodatku na pewno skarci hondę do 140 bo potem to już tylko może dym wąchać za tą biedną 600.

Osobiście Ducati i inne marki włoskie bardzo podobają mi się stylistycznie.Wyjątkowo piękna forma,ładne detale,motocykle z klasą.

Jednak ten grzechoczący kosz to niedopracowanie.Przecież można by się bardziej przyłożyć i coś z tym zrobić.Rozumie że to jeden z tzw. smaczków dla miłośników marki.Ale jak podjedziesz takim sprzętem wieczorem pod okno ukochanej to przyszły teść może stać się niedoszłym bo siąść na takiego gruchota nie pozwoli.W dodatku skrzynia chodzi rewelacyjnie a N wymaga poszukiwań-mówimy o nowym motocyklu.Ciekawe co będzie za 5 lat.

:)

 

Kup Aprilie, na pewno się zdziwi :ph34r:

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

:)  rsv . Ale na shiver mój kumpel popłynął.Naje... elektroniki,czujników i jeszcze rozrząd przeskakuje a motor piękny jak z obrazka.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Nie wiem jak Dukat, ale o BMW też wszyscy "fachowcy" gadają że ich właściciele spędzają większość czasu w serwisie lub w garażu próbując samemu wskrzesić tą awaryjną niemiecką rozpadlinę. :D ;D

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

To ze sa droższe nie znaczy ze lepsze , po prostu koszty wytwarzania sa większe w Europie niż w Azji. Nie mam wiedzy co do Ducati ale ogolnie technologia japonska stoi na wyższym poziomie niż wloska i nie dotyczy to tylko motocykli . Co do BMW to od jakiegoś czasu jestem posiadaczem i jeszcze przy zadnym japoncu tyle nie grzebałem co przy tej niemieckiej technologii . Np. walek sprzeglowy ma taki luz w lozysku ze w rekach lata ,ale serwis twierdzi ze to luz technologiczny i tak ma być . Biegi chodza jak w traktorze , sprzeglo fabrycznie zjeb... ,os tylnego koloa tez ma fabryczny luz w lozyskach ,ABS pada , itd...

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

To ze sa droższe nie znaczy ze lepsze , po prostu koszty wytwarzania sa większe w Europie niż w Azji. Nie mam wiedzy co do Ducati ale ogolnie technologia japonska stoi na wyższym poziomie niż wloska i nie dotyczy to tylko motocykli . Co do BMW to od jakiegoś czasu jestem posiadaczem i jeszcze przy zadnym japoncu tyle nie grzebałem co przy tej niemieckiej technologii . Np. walek sprzeglowy ma taki luz w lozysku ze w rekach lata ,ale serwis twierdzi ze to luz technologiczny i tak ma być . Biegi chodza jak w traktorze , sprzeglo fabrycznie zjeb... ,os tylnego koloa tez ma fabryczny luz w lozyskach ,ABS pada , itd...

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

haha , nie dziwi mnie to wcale . wyprodukowali dziadostwo a teraz kase robia na częściach . trzy to tam sam kosz sprzeglowy kosztuje ,z tarczami ponad 5 tys.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Mój kolega z pracy ma Ducati i Cagiv'ę i klnie się na wszystkie świętości,że Ducati jest absolutnie bezawaryjne. Ale nie przekonasz się jak jest naprawdę dopóki nie postawisz sobie takiej maszyny w garażu.Generalnie skacząc po różnych forach zauważyłem,że  problemy są z elektryką i generalnie z jakością wykonania. Odkręcające się śrubki i takie tam irytujące duperele.Zapewne tylko producent ma dokładne dane co,gdzie i jak się psuje.Ale wiadomo to tajemnica ...

  • Like 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×