Jump to content
Sign in to follow this  
Brojler

Wina nie spada zawsze na osobę bez uprawnień.

Recommended Posts

Ponieważ ciągle temat wraca na forum oraz wśród moich kandydatów na kierowców, zamieszczam link:

 

http://www.mfind.pl/dochodzenie-odszkodowan/stluczka-z-kierowca-bez-prawa-jazdy/

 

Cytat, gdyby link padł:

Winny kolizji dostaje mandat i z jego ubezpieczenia OC pokrywane są szkody. Brak prawa jazdy w przypadku drugiego uczestnika stłuczki jest zupełnie odrębną sprawą, rozstrzyganą oddzielnie. To, że poszkodowany w kolizji, którą spowodowałeś nie ma prawa jazdy nie zmienia Twojej sytuacji: jesteś winny kolizji i to z Twojej polisy OC – z polisy sprawcy – będzie likwidowana szkoda w pojeździe poszkodowanego. Czyli lipa – nie da się zrzucić winy na kogoś, tylko dlatego że nie miał prawa wsiąść za kółko.

Share this post


Link to post
Share on other sites

A jak wygląda sprawa jeśli poszkodowany jest pod wpływem? Pytamboniewiem. Z założenia chyba winny jest ten co pił, ale mogę się mylić.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie ma czegoś takiego jak "z założenia winny". To że jesteś pijany, ale właśnie zmiótł cię tir jak stałeś na światłach nie sprawia że jesteś winnym. Winny to osoba, która spowodowała wypadek - nie czarny, nie pijany, nie rudy - po prostu sprawca wypadku.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jeśli jesteś pijany, a nie byłeś sprawcą wypadku to oprócz odpowiedzialności za jazde pod wpływem nie poniesiesz żadnych konsekwencji, poodobnie sprawa ma się z brakiem uprawnień do prowadzenia pojazdu.

 

W sytuacji jeśli będziesz pod wpływem lub nie masz uprawnień, a zostaniesz uznany winnym spowodowania wypadku to oprócz konsekwencji karnych (wyrok, zakaz prowadzenia pojazdów) grozi Ci regres - zwrot odszkodowania jakie z Twojej polisy poszkodowanemu wypłaca Ubepzieczyciel.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie. Winny jest ten, który narusza zasady bezpieczeństwa w ruchu drogowym i ma to związek ze zdarzeniem. Jeśli nietrzeźwy jedzie moto przez skrzyżowanie i ma pierwszeństwo, a trzeźwy mu wymusza wyjeżdżając z podporządkowanej to winy będzie trzeźwy, bo nietrzeźwość tego na pierwszeństwie nie miała żadnego związku z powstaniem zdarzenia drogowego. Pijany dostanie jednak za swoje. W zależności od zawartości alkoholu odpowie albo za wykroczenie, albo za przestępstwo, ale prowadzenia pod wpływem alkoholu lub w stanie nietrzeźwości.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...
Sign in to follow this  

×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.