Jump to content
Forum Śląskich Motocyklistów

zbroja na ciepłe dni - opinie.


Recommended Posts

Noszę się z zamiarem inwestycji, która sprawi że jazda w ciepłe dni będzie większą przyjemnością, a nie odbije się to na bezpieczeństwie. Zastanawiam się na taką zbroją: https://www.moto-akcesoria.pl/zbroja-super-shield-pelna,p,61521#!prettyPhoto

 

Czy używał ktoś? warta swojej ceny? i najważniejsze, czy jest w niej dużo przyjemniej niż w kurtce, bo nie ma typowej siatki tylko raczej taką porównywalną bo bielizny termoaktywnej?

 

A moze jest coś lepszego za podobne pieniądze?

 

Z góry dzięki za opinie.

Link to comment
Share on other sites

Miałem pożyczoną bo nosiłem się z zamiarem zakupu.Dla mnie porażka no chyba że chcesz jeździć do 100km/h max.
w upalne dni.Jak założysz czuć że w razie gleby przy prędkości wszelkie ochraniacze nic nie dadzą,poprzemieszczają się,wieje rzuca.Za 500 to jak kiedyś przymierzałem była kurtka skóra adrenaline tytan,skóra perforowana,gruba,kurtka zakrywa nery,nie do cycków,lepiej ochroni przed słońcem,tyle że chyba do bardziej wyprostowanej pozycji na moto.

Link to comment
Share on other sites

ta, pietja bez przesady. Dziś mijam trzech gliniarzy na moto, żaden nawet kurtki nie miał. Zwykłe koszulki i kamizelki. Niech każdy jeździ w czym chce. Jak będzie jechał do tych 60km/h to każda zbroja będzie ok, a jak powyżej 140km/h to i kombik nie pomoże.

Link to comment
Share on other sites

ta, pietja bez przesady. Dziś mijam trzech gliniarzy na moto, żaden nawet kurtki nie miał. Zwykłe koszulki i kamizelki. Niech każdy jeździ w czym chce. Jak będzie jechał do tych 60km/h to każda zbroja będzie ok, a jak powyżej 140km/h to i kombik nie pomoże.

 Pozostaje kolego zakres 60-140kmh a więc najczęściej używany :D

A co do Policjantów na motocyklach, to już dawno zauważyłem ich podejście do ciuchów. Koszulki (polówki?!) z krótkimi rękawkami to norma, a te spodnie...one wogóle mają jakiekolwiek ochraniacze?! Kto im szyje te ciuchy?! To jakaś robota na zlecenie i krawcowej czy mają to z jakiejś renomowanej firmy? Ktos wie?!

Link to comment
Share on other sites

Kiedyś pytałem krawężnika o te ciuchy. Oni mają przydział ciuchów i mają spodnie i kurtki, ale nie mają w obowiązku je nosić. Czyli tak jak i my :) Nie wiem czemy taki nacisk i ogólny przymus jest noszenia ciuchów, które mają nasze tyłki ochronić.

Link to comment
Share on other sites

Ostatnio po trasie odwoziłem moto do garażu już przebrany w gatki koszulka sandały.Jak się fajnie zap... przez ronda jak strzała nic ruchów nie krępuje,totalny luz :) Ale kiedyś na kolarzówce zrobiłem pół salta.Plecy cała lewa strona noga ręka głowa wszystko we krwi.

Link to comment
Share on other sites

 Nie wiem czemy taki nacisk i ogólny przymus jest noszenia ciuchów, które mają nasze tyłki ochronić.

 

Jeżeli nie przemawia do Ciebie argument, że lepiej po szlifie wstać, otrzepać się z brudu i wrócić do domu niż trafić do szpitala i zostać do końca życia z bliznami, to przynajmniej pomyśl o odciążeniu naszej niewydolnej służby zdrowia i staraj się unikać hospitalizacji w czym pomagają odpowiednie ciuchy ;)

 

Co do tematu, czy ktoś miał do czynienia z kurtko-zbroją na ulicę Dainese City Guard?  powinno się lepiej sprawdzić niż zwykła zbroja.

Link to comment
Share on other sites

Corr płacę na tę służbę zdrowie i mam prawo w pięknym stylu się wypier.olić. Ale to inna sprawa, gdzie system prywatnego leczenia jest dla mnie idealnym wyjściem. Ja jeżdże w ciuchach, ale nie mam zamiaru nikogo namawiać do tego samego. To tak jakbym namawiał do rzucenia palenia, albo jazdy spalinowym motocyklem. Bo przecież zanieczyszczasz moje środowisko. A dobra zbroja nie jest zła i z chęcią poczytam opinii o różnych firmach bo też zamierzam kupić :)

Link to comment
Share on other sites

Zdarza mi się jeździć w zbroji i jest ok. Totalny przewiew i spora wygoda. Jak masz odpowiedni rozmiar to żaden protektor się nie przemieszcza. Używam jedynie w warunkach miejskich, ale jeźdze wtedu "polekku", bo mam świadomość, że to siatka mnie chroni, a nie skóra

Link to comment
Share on other sites

Cześć.

 

Mnie zastanawia jak się sprawdza w użyciu wynalazek o nazwie SECA AERO MESH

Ma protektor pleców, łokci i barków, zamek do spięcia z porciętami i sporo regulacji by optymalnie dopasować do ciała. Stylistyka ładniejsza dla mojego oka od mesha Modeki. Ceny przyjazne.

Latał w tym ktoś?

 

7419.jpg

Link to comment
Share on other sites

  • 2 weeks later...

W tej nie, jeżdżę w kurtce Mesh 2 od 4 biker. Jest OK, choć protektor pleców jest trochę wąski na dole - wymienię na większy z Polo + przeróbka kieszeni na protektor.

Ciekawy jestem jak z bezpieczeństwem tych siatkowych materiałów kontra tanie texy kontra drogie texy kontra skóra. Czy ktoś gdzieś kiedyś robił rzeczywiste testy pod kątem motocyklowym?

O buzerach nawet nie myślę - nie były robione z myślą o jeździe po asfalcie i raczej się tu nie sprawdzą.

Link to comment
Share on other sites

Ja nigdy nie jeździłem, bo wydawało mi się zawsze, że skóra z dziurkami jest najlepsza. Czasem jednak w upały, w słońcu, już mi się przestaje tak wydawać...W ogóle dziwne wrażenie, jak się nie ma krówki na sylwetce, ale to już indywidualne odczucie. Np, moje psycho w szmatach cierpi, chociaż z drugiej strony, trochę wolniej się jeździ. :) 

 

Kiedyś pytałem krawężnika o te ciuchy. Oni mają przydział ciuchów i mają spodnie i kurtki, ale nie mają w obowiązku je nosić. Czyli tak jak i my :) Nie wiem czemy taki nacisk i ogólny przymus jest noszenia ciuchów, które mają nasze tyłki ochronić.

Link to comment
Share on other sites

Pytałem wczoraj "emeryta" policyjnego z tego roku, który pełnił kilka lat służbę właśnie na moto. Potwierdził co mówi Luki, że dostają, ale nosić nie muszą. Podobno mają ciuchy z polskiej firmy Tabor ale niem co to, bo pierwsze słyszę. Powiedział też, że przez prawie 4 lata służby nigdy nikogo nie gonił i ich praca w większości to smęcenie po mieście, eskorty, parady i zabezpieczanie imprez masowych. Jak po robocie siada na prywatne moto to zakłada kombik. Patrząc na temperatury ostatnio to zaczynam kumać dlaczego te polówki. 

Link to comment
Share on other sites

http://www.fc-moto.de/Alpinestars-Bionic-Plus-Protection-Jacket

 

Jeżdżę w tym codziennie w pracy. Mam komplet Racer na lato, ale jest to uciążliwe w upały, pomimo dużej przewiewności. Bionic jest dużo lepszy, lekki, bardzo przewiewny, a nie ma wrażenia, że się jeździ na zdrapkę. Nowoczesne ochraniacze EVA na pewno się w mieście sprawdzą. Gdy jest 25 stopni i więcej to tylko to.

Szkoda, że to wszystko czarne robią, bo dodatkowo się grzeje.

Link to comment
Share on other sites

Co do ciuchów policyjnych, mam wujka, który jeździ na moto w policji (on sprowadzał mi wiaderko).
Dostają skórzany kombinezon Tarbora (mówił, że jedni mają lepsze, drudzy gorsze, nie wiem od czego to zależy) i kaski szczękowe nolana

Co do zbroi - Do jazdy po mieście nada się każda która ma ochraniacze w odpowiednich miejscach
sam odradzam te na siatkach, już po przymierzeniu (rozmiar większy niż powinien być) poszła na szwie, więc co byłoby przy szlifie, cała by się rozpruła?
 

Link to comment
Share on other sites

  • 2 weeks later...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...
 Share

×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.