Jump to content
Piro

19.06.14 Chabówka

Recommended Posts

Tak zgadza sie dlatego zaznaczyłem że chodzi mi o tzw tarke "naklejkę"

Mysłowicki odcinek to frez, jednak w aucie słychac taki hałas jakby cos było z oponami;)

Może moznaby tam zastosowac cos ala "Sinus Inlaid Rumble Line"

tzw wibracyjne oznakowanie poziome, które w sposób oczywisty wykluczy jazde na "kolanie".

Zastosowanie dolnej barierki także niestety spowoduje smierc lub trwałe kalectwo.

Informacja z przed chwili. Baner pojawił sie prawdopodobnie w nocy.

 

Myślę że położenie tej farby dla tych ludzi niczego nie zmieni. W razie kolejnej smierci widzieliby powód właśnie w tej warstwie a nie w sobie. Nie sądzę żeby cokolwiek ich powstrzymało, przecież tam jest ograniczenie do 60 km/h - skoro mają to w dupie to nie przemówisz do nich żadnym argumentem. Cągle i zawsze będą tam ginąć w imię walki o tor wyścigowy.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mysle że ma to na celu zwrócenie uwagi co do niewłasciwego miejsca do takich praktyk.

Dziwi mnie fakt że wiele serwisów które uwazają sie za konstruktywne i przyjazne w świecie motocyklowym,

przyzwalaja na tego typu praktyki zwalając często całe nieszczęście na infrastrukture drogi; niezauwazywszy zachowania samych motocyklistów

To jest trochę jak z pijanym kierowcą. Złapie go policja za jazdę po pijaku to ludzie mówią że policja się czepia, bo przecież nikomu nic się nie stało. Jak pijany spowoduje wypadek to jest to wina wszystkich dookoła tylko nie pijanego. Wiem że to duże uogólnienie ale tak samo jest z tymi wybrykami na takich winklach. NIgdy nie jest winien motocyklista tylko, a to barierki, a to nawierzchnia. Dobrze że zaczyna się zwracać uwagę na takie zachowania ale trzeba też zacząć je piętnować otwarcie, bo jak nie będzie poparcia dla takich praktyk  to stanie się to zjawiskiem marginalnym. Pamiętam jak wyglądała sprawa z ubraniami na moto. Ludzie jeżdżący na zdrapkę byli uważani za fajnych. Teraz to się zmieniło i nawet ostatnio słyszałem jak kazali się chłopakowi ubrać żeby mógł się zabrać z ekipą. 

 Można oczywiście zmienić prawo, stosować utrudnienia na drodze.Należy jednak pamiętać że jeździmy też samochodami i nie było by w porządku gdyby ogół ponosił skutki wybryków kilku osób. Tu bardziej trzeba zmienić mentalność. 

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Może ja ku przestrodze w tym temacie dodam coś od siebie, bo akurat w drodze do zakopanego zrobiliśmy sobie małą przerwę na Obidowej. Nie wiem czy wiecie jaki szok przeżył brat zmarłego, który tam był i widział swojego brata z urwaną głową.....Ja miałem pecha załapać się na ten widok niestety. Bariery obidowej zebrały znów swoje żniwo.

Według mnie nie powinno się osądzać kto zawinił, tylko pomyśleć jak uniknąć następnej tragedii.  Założę się, że jakby na obidowej nie było na tym schodzącym w dół zakręcie barier to większość ślizgów kończyłaby się co najwyżej złamaniami, czy potłuczeniem. Takich przejazdów nikt nie uniknie, a nawet jak nie tu to będą jeździć w innym miejscu. Uważam, że jakaś petycja do gminy o zmianę zabezpieczeń powinna pójść właśnie na tym zakręcie. Po prostu szkoda życia następnych śmiałków, a przecież nie wprowadzą zakazu przejazdu dla motocykli w tym miejscu i to trzebaby wytłumaczyć burmistrzowi miejscowości. Zebrać podpisy i zrobiliby podwójną barierę od samej jezdni. Trzebaby wytłumaczyć, że to ma służyć bezpieczeństwu motocyklistom, których już zginęło w tym miejscu chyba 4, a nie dla wyścigów. Przynajmniej nikogo by nie rozwaliły pionowe słupki podtrzymujące., co miało miejsce wczoraj. Swoją drogą to widziałem we włoszech modyfikację przez miejscowych podwójnej bariery, przed którą miejscowi zrobili sznur związanych ze sobą opon, właśnie w takim newralgicznym miejscu.Tam to dopiero byli kamikadze jeździli w podkoszulach i adidasach w pełnych złożeniach.

ja bym ci zaproponowal zbiorke pieniedzy(kto chce to sie dolozy),i zatrtudnij firme ktora wykona to co bedziesz chcial,zamiast barier.

Popatrz na to zdrugiej strony:

dlaczego mieszkancy tego miasteczka maja placic za cos co im jest niepotrzebne.

Oni moga sobie za swoje pieniadze wybudowac fontanne na rynku albo plac zabaw dla swoich dzieci za swoje pieniadze.

zastanow sie nad tym.

Pozdrawiam

Share this post


Link to post
Share on other sites

Miśki, to nie jest temat o budowie toru tylko o tym że zginął młody chłopak. Posty nie na temat poleciały.

Co do tematu, za każdym razem jak słyszę że ktoś zginął to jest mi cholernie przykro i dokładnie wiem co to znaczy stracić przyjaciela. Nie zazdroszczę ani nie życzę nikomu żeby wiedział jak to jest.

 

I ku przestrodze, chcecie zapierdzielać po zakrętach, jazda na tor i bez pierdolenia że kogoś nie stać, 400 zł i da się poszaleć, choćby w Brnie na 2-3 sesje, zapewniam że na początek styka.

  • Like 3

Share this post


Link to post
Share on other sites

ja bym ci zaproponowal zbiorke pieniedzy(kto chce to sie dolozy),i zatrtudnij firme ktora wykona to co bedziesz chcial,zamiast barier.

Popatrz na to zdrugiej strony:

dlaczego mieszkancy tego miasteczka maja placic za cos co im jest niepotrzebne.

Oni moga sobie za swoje pieniadze wybudowac fontanne na rynku albo plac zabaw dla swoich dzieci za swoje pieniadze.

zastanow sie nad tym.

Pozdrawiam

Drogą zarządza GDDKiA, a nie gmina.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Drogą zarządza GDDKiA, a nie gmina.

i co wtym takiego dziwnego kolego!!!(przeczytaj dokladnie jesli zaberasz gos)

w takim razie kto zaplaci za tego typu propozycje?

ja nie a ty masz ochote?

to zaplac.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kupując paliwo płacę za takie rzeczy. Jak ma iść na podwójną barierę, zapłacę 3 grosze więcej na każdym litrze.

Pokój.

Share this post


Link to post
Share on other sites

A mi sie wydaje że najwięcej żalu mają Ci co tylko w jezdzie na wprost są mocni :)

 

Odpowiedz sobie czym i ile jeżdżą forumowi wróżbici, szamani, uzdrowiciele świata.

 

Czytam te tematy w ku przestrodze i nie mogę wyjść z podziwu jacy to niektórzy są poprawni, dojrzali i odpowiedzialni...chyba nigdy nie byli młodzi...chyba urodzili się od razu w wieku 25+

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest

PiotRR nikt świętym się nie urodził. Więc co Ty proponujesz? Jaki masz pomysł na to, żeby młodzi nie ginęli na drogach? Zostawmy już tory, których nie ma. Jaką masz propozycję? Zostawić to w spokoju i przejść do porządku dziennego, że młodzi giną na Obidowej i już? Tak to widzisz?

Share this post


Link to post
Share on other sites

PiotRR nikt świętym się nie urodził. Więc co Ty proponujesz? Jaki masz pomysł na to, żeby młodzi nie ginęli na drogach? Zostawmy już tory, których nie ma. Jaką masz propozycję? Zostawić to w spokoju i przejść do porządku dziennego, że młodzi giną na Obidowej i już? Tak to widzisz?

Ja bym tak to widział właśnie. Giną z powodu własnej głupoty. Nikt za ich debilizm nie będzie płacił. Wystarczy, że z tego powodu ja płacę za akcję ratowniczą i to ja będę stał w korku jeżeli będę tam jechał puszką, a taka sytuacja się powtórzy..

 

Zdarzają się sytuacje losowe, ale jazda w taki sposób nie jest sytuacją losową tylko świadomym działaniem.

 

Jestem przekonany, że nawet jakby powstał  w okolicy tor to malkontenci będą krzyczeli, że za drogi, że za krótki, że za długi, że za krzywy, że za prosty, że asfalt zły, że...

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nic nie proponuję, nie mam żadnej propozycji. Teraz nagle się tak martwisz i przejmujesz młodymi a ze dwa dni temu gdzieś czytałem coś w stylu lata mi to koło nosa jeśli przy okazji nie ucierpiał nikt inny. To jak to kur#@ w końcu jest?! (pytanie retoryczne, nie oczekuję odpowiedzi).

Próbuję być neutralny, ale chwilami piszesz jak idol wszystkich młodych Danfield. Nie pierwszy raz wyzywa ludzi od kretynów, debili, próbując później obrócić kota ogonem. Magic się trochę za dużo rozpisywał, ale miał sporo racji.

 

Nikt tam ludzi na siłę nie ciągnie i nie każe im zapierdalać, wypadki były, są i będą, nikt tego nie zmieni.

Share this post


Link to post
Share on other sites

a ja tam wątpię ze młody gniewny pojechalby na tor nawet jeśli by był, bo przypuszczam ze wolałby te 300-400zl wydać na paliwo niż opłatę za wjazd...

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest

PiotRR, a gdzie ja napisałem że zmieniłem zdanie? Tak samo napisałem, że temat Obidowej jak i inne podobne powinny być szybko zamykane, żeby nie dawać przykładu innym młodym. Tak samo napisałem, że nie rozumiem dlaczego z śmierci człowieka robi się legendę zamiast przestrogę dla innych. Ja w poście do Ciebie zadałem tylko pytania, bo takie osoby jak Danvield dają chociaż jakieś propozycję jak temu zaradzić, mają jakieś argumenty, potrafią uzasadnić swoje zdanie, a Ci co tam zapieprzają mają tylko jeden argument: brak torów. Więc zapytałem grzecznie jaki inny pomysł mają osoby, które tam jeżdżą (albo nie mają nic przeciwko takim jazdom) co zrobić, żeby podnieść Wasze bezpieczeństwo? Oprócz torów i barier oczywiście. Masz jakiś pomysł?

Dobra, jak nie masz pomysłu to może ja dam taki: cykliczne nielegalne spotkania zamienić w spotkania legalne z odpowiednią obstawą. Coś jak imprezy motoryzacyjne, wyścigi na 1/4mili itd. Nie wiem czy Obidowa to dobry pomysł, bo jej zamknięcie na jakiś okres graniczy z cudem, ale są inne odcinki, w jakiś mniejszych miejscowościach, gdzie wyłączenie z ruchu kawałka drogi nie jest takie trudne. Niech to będzie raz na miesiąc. Z Policją i pogotowiem na miejscu. Organizatorzy zabezpieczą odpowiednio teren (barierki obłożyć oponami czy coś w tym stylu). Organizację zostawiłbym najbardziej zaciekłym obrońcom Obidowej.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Uznałem że wypowiem się w temacie bo mam 23 lata i opiszę jak to wygląda z mojej strony.

Moto kupiłem jeszcze przed 18-stką więc mam za sobą 6-ty sezon i 7-my motocykl. Od początku jeździłem szybko, zmieniałem motocykle na coraz mocniejsze i szybsze. Szczytem był GSXR 1000 na którym byłem niczym ghost rider. Guma z każdych świateł, opony pozamykane na okolicznych obwodnicach. Nie brałem pod uwagę ŻADNEGO ryzyka. Barierki energochłonne?! Przecież mam zajebiste gumy które trzymią jak pojebane więc nic mi nie grozi. Po niecałym roku takiego śmigania, za namową mojej dziewczyny sprzedałem go... i chyba w najlepszym dla mnie momencie. Kupiłem słabszy motocykl za połowę kasy i obiecałem że nie będę latał na kolanie na normalnych drogach, a reszta kasy pójdzie na wyjazdy na tor. I tak też się stało.

W tym roku zaliczyłem pierwszego speed-day'a, i napewno nie ostatniego. Jestem już zapisany na następny. 

Wszystko co piszecie o torach, że gdyby było ich więcej, gdyby był bliżej itp.  Wszystko fajne ale wiecie co? Tylko JEDEN ze wszystkich moich kumpli zdecydował się pojechać na tor! Reszta ma to w dupie. Nie z powodów finansowych, bo jak kogoś stać np. na RN19 to 350zł za speed day też by miał, ale tak poprostu. Wolą śmigać co niedziele po obwodnicach, zjazdach z autostrad itd

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak zaczynałem jazdę po torach to też była bieda namówić kogokolwiek (choć wiele osób wcześniej twardo mówili że jakby był wyjazd to pojadą), teraz ciężko z miejscami żeby wszystkich upchnąć. Ale to trzeba za rączkę zaprowadzić, pokazać co i jak i wtedy się przekonują, zero własnej inwencji.

Share this post


Link to post
Share on other sites

nie mogę wyjść z podziwu jacy to niektórzy są poprawni, dojrzali i odpowiedzialni...chyba nigdy nie byli młodzi...chyba urodzili się od razu w wieku 25+

Sadzisz że nie warto nikogo obdzielic własnym doświadczeniem?

Jezeli na cos społeczenstwo nie reaguje to daje tym samym przyzwolenie.  więc wniosek a niech się zabijaja! - ja płakał nie bede ;)

Więc moi drodzy albo uczymy młodych kolegów i kolezanki odpowiedzialności(bo mamy na to wpływ) i sprawimy żeby cieszyli sie zyciem

albo wykształcimy pokolenie kamikadze bez zasad(bo dajemy przyzwolenie).. ba - z zakrzywiona ocena sytuacji i własnych czynów!

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak zaczynałem jazdę po torach to też była bieda namówić kogokolwiek (choć wiele osób wcześniej twardo mówili że jakby był wyjazd to pojadą), teraz ciężko z miejscami żeby wszystkich upchnąć. Ale to trzeba za rączkę zaprowadzić, pokazać co i jak i wtedy się przekonują, zero własnej inwencji.

chyba nie chodzi o inwencje. raczej o wlasne ego, tutaj kazdy może być rossim, no najmarniej błazusiakiem... na torze pewno bywa jak bywa, ja bylem tylko jako kibic wiec nie bede się wymądrzał

Ja bym tak to widział właśnie. Giną z powodu własnej głupoty. Nikt za ich debilizm nie będzie płacił. Wystarczy, że z tego powodu ja płacę za akcję ratowniczą i to ja będę stał w korku jeżeli będę tam jechał puszką, a taka sytuacja się powtórzy..

a twojego podejścia nie rozumiem, japierdole zginął człowiek, może z własnej głupoty albo braku umiejętności, ale w sumie człowiek... a ty sie martwisz ze bedziesz stał z tego powodu w korku albo zapłacisz za akcje ratowiniczą... a może to ja wlasnie zapłace a twój może zebrany z trudem podatek pójdzie na nowego laptopa dla premiera...

stary, totalna znieczulica

Share this post


Link to post
Share on other sites

a twojego podejścia nie rozumiem, japierdole zginął człowiek, może z własnej głupoty albo braku umiejętności, ale w sumie człowiek... a ty sie martwisz ze bedziesz stał z tego powodu w korku albo zapłacisz za akcje ratowiniczą... a może to ja wlasnie zapłace a twój może zebrany z trudem podatek pójdzie na nowego laptopa dla premiera... 

stary, totalna znieczulica

ktos kto ginie z wlasnej glupoty,nie jest bohaterem!

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...

×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.