Jump to content
Marek-J-bie

Siłownia--zimną dbamy o siebie.

Recommended Posts

Też chcę wrócić do ćwiczeń i diety IF, ale brakuje motywacji - pepsi, kebaby itp skutecznie mnie hamują...

Dwa lata temu też mi niewiele brakowało do "kaloryfera", może ze dwa kilogramy i trochę ćwiczeń na brzuch. No, ale potem przyszedł taki dzień - aaa tam, dziś już mało czasu, jutro poćwiczę. I tak się przekładało przez cały tydzień, potem drugi, aż w końcu zapomniałem, że ćwiczyłem.

No i waga skoczyła z 82 na 96 w najgorszym momencie. Teraz mam koło 90.

Jedyne co mi zostało, to obwód w bicepsie - okrągłe 40, a startowałem z 37. W pasie było 86, klata 108, teraz w pasie 96, klata 108, ale to już nie same mięśnie...

Najlepiej mieć kogoś do ćwiczenia, bo oboje się jakoś nawzajem motywujemy, ale obecnie nie mam z kim. A pospawane żelastwo stoi na strychu i się kurzy.

Motor też mnie mocno rozleniwił, bo przedtem dużo jeździłem na rowerze. Prawie codziennie 40minut-godzina, żeby te 20-25km zrobić. Dzień czy noc, byle nie lało i nie było za zimno. Latarka na kierownica i do lasa, na paprocany :)

Echhh, trza się wziąć zaś za siebie.

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
5 godzin temu, Bebok. napisał:

Też chcę wrócić do ćwiczeń i diety IF, ale brakuje motywacji - pepsi, kebaby itp skutecznie mnie hamują...

Co do Pepsi to spróbuj Pepsi Max (jak dla mnie najlepsza z napojów typu cola bez cukru), choć pewnie zaraz ktoś zacznie pie*dolić że aspartam że rak etc ;)
100ml słodzonej koli to 10g cukru = 40kcal, 1l koli to 400kcal a to już sporo, lepiej te 400 kcal spożyć w lepszy sposób :-P

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tak samo warto pomyśleć nad zdrowymi alternatywami dla cukru (jeśli ktoś nie umie sobie wyobrazić bez niego życia) - polecam ksylitol i erytrytol. Ten drugi praktycznie nie ma kalorii więc można go jeść do woli :D  

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja jestem w stanie pogodzić jazdę motocyklem ze spalaniem kalorii. Łączę dwie pasje - jazda po bezdrożach i bieganie po polach z wykrywaczem. Moim trampkiem wjadę wszędzie tam, gdzie nie da się osobówką - jak znajdę fają miejscówkę, biorę wykrywacz i saperkę i naginam po polach😉 Kilka setek wykopanych dołków, to niezła gimnastyka. Niech ktoś spróbuje przejść się po świeżo zaoranym polu😋

 

Trampek_wykrywka.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Fajna zajawka i na pewno bardzo zdrowa ;) Znalazłeś już coś fajnego w tej ziemi? Też kiedyś myślałem na takim urządzeniem ale brak czasu skutecznie wybił mi z głowy ten pomysł :) 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Polecam zastanowić się jeszcze nad zapisaniem się na elektrostymulację. Sama elektrostymulacja nie jest w stanie zastąpić tradycyjnej siłowni. Ale za to jest w stanie poprawić kondycję, wzmocnić określone okolice ciała oraz je wymodelować. Sam trening daje możliwość spalenia w trakcie jednej godziny ponad 1000 kcal. Tak więc wystarczy jedna taka sesja w tygodniu.

Sam zastanawiałem się jeszcze nad spróbowaniem sobie kolarstwa górskiego. Ile trzeba byłoby wydać na rower, aby kupic sobie cos konkretnego? 

Tutaj artykuł opisujący to zagadnienie: http://lulagoga.pl/blog/kolarstwo-gorskie-dla-poczatkujacych-wszystko-co-musisz-wiedziec/

Share this post


Link to post
Share on other sites
6 godzin temu, motomotomoto napisał:

Sam zastanawiałem się jeszcze nad spróbowaniem sobie kolarstwa górskiego. Ile trzeba byłoby wydać na rower, aby kupic sobie cos konkretnego? 

A to zależy...

Byłem w poniedziałek w Rudzie Śl. w pewnym sklepie rowerowym i wpadły mi w oczy, fajne "górale" , ale , ale, ceny sięgały pod 30 tysiaków.

Więc rozrzut  jest dość duży od 500 do 30.000 :rolleyes:

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak chcesz zacząć, to polecam kupić coś za 1500, maks. 2000zł. Jak ci się spodoba i uznasz, że "idziesz w to", to możesz stopniowo wymieniać osprzęt w kole: np amor powietrzny + pompka, hydrauliki z wyższej półki, SPD itd.

Ja tak zrobiłem - kupiłem kellys salamander (z tyłu przerzutka xt, więc została) i zacząłem wymieniać. W ten sposób skonfigurujesz koło pod siebie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Potwierdzam co pisał przedmówca, też zaczynałem od półki 1500 (na wyprzedaży rocznika), po latach z oryginału została kierownica, mostek, siodełko i korby ;) reszta łącznie z ramą wymieniona na skutek uszkodzeń, zużycia albo po prostu widzimisię ;)  Ale nawet na oryginale już się pojeździ i na pewien czas jest spokój.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Początek sezonu już dawno zastukał do drzwi ,aura odpowiednia więc ćwiczenia czas rozpocząć . Wiadomo im więcej włożysz ,tym więcej dostaniesz :) .Moja coroczna siłownia wygląda tak 

 

9Mifv4gokT55cKT58uLikbR3Fadv181XZLjWdQD0

Share this post


Link to post
Share on other sites

Na liczniku -14kg, walczę z 15-tym 🙂  Bieżnię pomału zamieniam na rowerek - zamierzam od wiosny jak pogoda pozwoli więcej czasu jeździć na rowerze... Garderoba już w rozmiarze 2XL, do lata może XL - docelowo L 🙂 

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
3 godziny temu, Go.Mez napisał:

Czy ktoś z Was ćwiczy konsekwentnie w domu? 

Może na początek warto napisać coś o sobie w Powitalni?? 

Share this post


Link to post
Share on other sites
21 godzin temu, Go.Mez napisał:

Czy ktoś z Was ćwiczy konsekwentnie w domu?

Ja, 3-4 razy w tygodniu ;) 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zachęcam też towarzystwo do odwiedzania pływalni od czasu doc czasu - a  najlepiej możliwie regularnie. Pływanie to jedna z lepszych opcji aktywności fizycznych, bo można ćwiczyć wiele partii mięśni, a przy tym nie obciążać stawów.

Do wyboru mamy co najmniej kilka popularnych stylów pływackich: kraul, żabka, grzbietowy czy motylek.

W każdym wiekszym mieście jest po co najmniej kilka pływalni. Jest więc z czego wybierać.

Wybrane pływalnie z Warszawy: https://paar.edu.pl/baseny-warszawa

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja nie miałem nigdy konsekwencji do ćwiczenia. Może i chęci były ale nie było czasu. Tak wiec decyduję się głównie na elektrostymulację. W ostatnim czasie chodze na takie cwiczenia raz w tygodniu. Podczas nich można wymodelować określone okolice ciała ( trener dobiera odpowiednie elektrody) jak również spalić sporo kalorii. Wiadomo, ze nie da to efektu jak ćwiczenia 5 razy w tygodniu na siłowni ale i tak jestem zadowolony.

No i dodatkowo biegam   https://www.intime20.pl/trening-ems/

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dla mnie siłowania to takie jakieś sztuczne.

Jazda na rowerze, pływanie, bieganie (ale normalne, a nie szuranie nogami), noga, siatka, pływanie łódką/kajakiem, rabanie drewna to sa naturalne sposoby.

Share this post


Link to post
Share on other sites

A czy przy uprawianiu dużej ilości sportu przechodziliście także na jakąś dietę? A może po prostu ograniczyliście dane produkty? Nie mam za bardzo pieniążków na profesjonalnego dietetyka i dietę specjalnie dopasowaną do mojego organizmu jednak chciałabym zastąpić kaloryczny cukier na coś lżejszego. Znalazłam różne produkty https://www.bee.pl/9183-zdrowy-cukier co o tym sądzicie? 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja bym nie szukał cudownego rozwiązania w takich produktach, ale można spróbować zastąpić (częściowo) cukier czymś innym. Sam korzystam z serwisu http://diety.gazeta.pl/ , nie wychodzi to tak bardzo drogo, możesz looknąć. Korzyść taka, że nie kombinuję jak skomponować jadłospis tylko ktoś robi to za mnie a jednocześnie mam duży wybór zamienników jak mi coś nie spasuje. W każdym razie, jak już pisałem, w moim wypadku bez diety nie było szans na większy postęp w odchudzaniu.

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, Fishka napisał:

A czy przy uprawianiu dużej ilości sportu przechodziliście także na jakąś dietę? A może po prostu ograniczyliście dane produkty? Nie mam za bardzo pieniążków na profesjonalnego dietetyka i dietę specjalnie dopasowaną do mojego organizmu jednak chciałabym zastąpić kaloryczny cukier na coś lżejszego. Znalazłam różne produkty https://www.bee.pl/9183-zdrowy-cukier co o tym sądzicie? 

Jeśli chcesz zastąpił zwykły biały cukier (lub trzcinowy - jedno g...) to polecam erytrytol (lub erytrol), ma praktycznie zerowy indeks glikemiczny i tak samo prawie 0 kcal. Jest drogi ale nie ma efektów ubocznych jak np. ksylitol (przy częstym stosowaniu ma właściwości przeczyszczające).Jednak samo ograniczenie cukru dużo Ci nie da, ważna jest dieta - jeśli nie masz kasy na dietetyka to na internecie jest wiele portali lub forów na których znajdziesz gotowe poradniki jak wyliczyć sobie zapotrzebowanie kaloryczne a potem jak ułożyć dietę. Z drugiej strony ze swojego doświadczenia powiem Ci, że najważniejsze to po prostu jeść zdrowo (czyli wykluczyć cukier, złe oleje, białe pieczywo itp.), dużo warzyw, mięso z wody, grilla lub z pary, zjadać jak najwięcej kasz i warzyw a najważniejsze to: nie obżerać się. Jak do tego wszystkiego dodasz aktywność fizyczną i będziesz się tego trzymała no to masz sukces gwarantowany.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...

×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.