Skocz do zawartości

Promowane odpowiedzi

Szczupak    0

Witam, często poruszanym tematem są tematy odszkodowań, pamiętajcie że w każdej sytuacji podczas wypadku gdy nie byliście sprawcami przysługuje nam odszkodowanie zarówno na pojeździe jak i na szkodzie osobowej :) Często ludzie odpuszczają bo np dostali 2tys. za połamane ręce (czego nikomu nie życzę) i uznają że po prostu tyle im się należy. A to spory błąd, od każdej decyzji przysługuje odwołanie , i jeśli sprawa zostanie odpowiednio poprowadzona można z niej zrobić naprawdę dzieło sztuki . Sam miałem wypadek i skorzystałem z czyjejś pomocy, a teraz ja pomagam innym ludziom dowieść swoich praw i rozczeń względem wyrządzonych szkód. Pamiętajcie, nie można odpuścić firmom ubezpieczeniowym, bo oni zgarniają grube miliony z naszych pieniędzy a sami nie chcą dawać nic w zamian. Jeżeli zostaliście poszkodowani w wypadku to pamiętajcie żeby nie odpuszczać i nigdy nie zgadzać się na decyzję firm ubezpieczeniowych bo najzwyczajniej w świecie oni starają się oszukać ludzi. Trzeba walczyć o swoje :) to tak tematem zmotywowania do działania i nie ugięcia się. Pozdrawiam wszystkich kierujących i życzę szerokich dróg i tak jak mi ktoś kiedyś gumowych drzew :) Pozdro

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Marek-J-bie    19

Skoro tym się zajmujesz daj namiary na swoją firmę , tel , stronke.

Z chęcią wpisze sobie nr w kom. i mam nadzieję, że nigdy nie będę potrzebował............ale... dobrze mieć.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
DANVIELD    207

Kolega ma racje trzeba walczyc o swoje natomiast firm które sa rzeletne jest naprawde niewiele,
Wiekszośc to złodzieje żerujący na tzw naiwnosci i popostu dzięki umowie pełnomocnictwa zabieraja procent
z kwoty gwarantowanej która tak czy siak CI ise nalezy(bez firmy)

Jeżeli miałes wypadek chcesz pomocy dam Ci namiar,
Chętnie podziele sie dobrym żródłem bez żadnych machlojek i kruczków.
 nie mam z tego zadnej kozyści i nigdy nikogo nie reklamowałem.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
LBG    44

Kolega ma racje trzeba walczyc o swoje natomiast firm które sa rzeletne jest naprawde niewiele,

Wiekszośc to złodzieje żerujący na tzw naiwnosci i popostu dzięki umowie pełnomocnictwa zabieraja procent

z kwoty gwarantowanej która tak czy siak CI ise nalezy(bez firmy)

 

Tak, zgadza się.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
lesiako    0

Witam zainteresowanych odszkodowaniami, jestem motocyklistą Kędzierzyna Koźla, jeśli miałeś wypadek i jesteś poszkodowany a nie masz czasu lub chęci zająć się papierkami, chętnie porozmawiam o Twoim przypadku, doradzę, uprzedzę o zagraniach Towarzystw Ubezpieczeniowych.

Wypadki drogowe 4 lata wstecz, śmiertelne 20 lat

Może ktoś z Twoich znajomych potrzebuje pomocy

To moja praca, działam z polecenia więc nie ma mowy o chęci oszukania.

Współpracuję z firmą DRB Centrum Odszkodowań z Legnicy

Pozdrawiam  Wojtek Leśniewski 502230369

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
AnLex    0

 

Wypadki drogowe 4 lata wstecz, śmiertelne 20 lat

 

Jeśli osoba poszkodowana nie podejmowała działań zmierzających do uzyskania odszkodowania to nie ma możliwości uzyskania odszkodowania za wypadek śmiertalny, który był 20 lat temu, przepisy na to nie pozwalają. Proszę zwrócić się do swojej firmy o szkolenie z zakresu przedawnienia roszczeń, bo to jest podstawa jeśli ktoś zajmuje się odszkodowaniami.

 

Jeśli ma Pan odmienne zdanie proszę o podanie podstawy prawnej.

 

Istniej możliwość uzyskania świadczeń za wypadki śmiertalne i nie tylko, ale tylko te które zaistniały po 10.08.1997 r.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
AnLex    0

Sporo ostatnio takich ogloszeń się pojawia  w sieci.

 

Sporo ogłoszeń, bo sporo firm które się tym zajmuje. Dlatego warto dokładnie sprawdzać oferty, porównywać to co firma proponuje, jakie ma wyniki, jaką wysokośc prowizji pobiera, bo w tym gąszczu często pojawiają się partacze.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

to sa lowcy glow, jeszcze lezalem w szpitalu a juz nachodzili rodzicow w  sprawie odszkodowania, listy wysylali....

pieprzone hieny, szukaja pieniedzy w cierpieniu innych

z drugiej strony w tym kraju nie istnieje ochrona danych osobowych, skad znali moj adres?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
DANVIELD    207

Ktos sprzedał Twoje dane. Ta mafia sięga rekami do policji/pogotowia.
Łatwa kasa dla firm hien które nic po za tym nie robią.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
AnLex    0

to sa lowcy glow, jeszcze lezalem w szpitalu a juz nachodzili rodzicow w  sprawie odszkodowania, listy wysylali....

pieprzone hieny, szukaja pieniedzy w cierpieniu innych

z drugiej strony w tym kraju nie istnieje ochrona danych osobowych, skad znali moj adres?

 policja / pielęgniarka / lekarz / - można śmiało zawęzić grupę :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Miałem podobną akcję jak PatRRyk.

Ja jeszcze leżałem w szpitalu na OIOMie i nie wiadomo było czy wgl przeżyje a wtym czasie już kilka firm było u moich rodziców w domu.

 

Następnie jak po jakimś czasie odezwałem się w sprawie odszkodowania odnośnie NWW które miałem na moto oraz ubezpieczenie na uczelni od nww to firmy wtedy mówiły, że one się tym nie zajmują, że tylko z OC..

 

A co do ubezpieczycieli.. lecą w kulki i to strasznie. Po moim wypadku wycenili uszczerbek na zdrowiu na poziomie 10% i na dole podpisek, że jak mi się nie podoba to mogę złożyć do sądu odwołanie, a to nie prawda. Wystarczyło do nich pisać mimo wszystko po kolejnych akcjach jeszcze kilka razy stawiałem się na komisjach lekarskich, nie wypłacili mi pełnej kwoty za leczenie.

Straciłęm po wypadku zmysł węchu który jest w skali 1-5% uszczerbku i będąc na komisji dostałem 1% i sie pytałem jakim cudem skoro nic nie czuje. I tutaj też była walka.

Na chwile obecną jestem na poziomie bodajże 46% uszczerbku i dalej walczę.

 

Napisałem nawet pismo do Rzecznika Ubezpieczonych w sprawie nieprawidłowości działania ubezpieczyciela to dostałem od nich zwrotną wiadomość, że jak mi się nie podoba co robi ubezpieczyciel to, że mogę sobię założyć sprawę..

To wiedziałem bez ich pisma.. jaki sens istnienia tej instytucji??

 

Ale słysząc opinie dwóch znajomych to jak jest możliwość to warto wziąść firmę od odszkodowań tylko należy dobrze przeczytać warunki umowy z nimi.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
AnLex    0

Miałem podobną akcję jak PatRRyk.

Ja jeszcze leżałem w szpitalu na OIOMie i nie wiadomo było czy wgl przeżyje a wtym czasie już kilka firm było u moich rodziców w domu.

 

Następnie jak po jakimś czasie odezwałem się w sprawie odszkodowania odnośnie NWW które miałem na moto oraz ubezpieczenie na uczelni od nww to firmy wtedy mówiły, że one się tym nie zajmują, że tylko z OC..

 

A co do ubezpieczycieli.. lecą w kulki i to strasznie. Po moim wypadku wycenili uszczerbek na zdrowiu na poziomie 10% i na dole podpisek, że jak mi się nie podoba to mogę złożyć do sądu odwołanie, a to nie prawda. Wystarczyło do nich pisać mimo wszystko po kolejnych akcjach jeszcze kilka razy stawiałem się na komisjach lekarskich, nie wypłacili mi pełnej kwoty za leczenie.

Straciłęm po wypadku zmysł węchu który jest w skali 1-5% uszczerbku i będąc na komisji dostałem 1% i sie pytałem jakim cudem skoro nic nie czuje. I tutaj też była walka.

Na chwile obecną jestem na poziomie bodajże 46% uszczerbku i dalej walczę.

 

Napisałem nawet pismo do Rzecznika Ubezpieczonych w sprawie nieprawidłowości działania ubezpieczyciela to dostałem od nich zwrotną wiadomość, że jak mi się nie podoba co robi ubezpieczyciel to, że mogę sobię założyć sprawę..

To wiedziałem bez ich pisma.. jaki sens istnienia tej instytucji??

 

Ale słysząc opinie dwóch znajomych to jak jest możliwość to warto wziąść firmę od odszkodowań tylko należy dobrze przeczytać warunki umowy z nimi.

 

 

Rzecznik Ubez. jest pomocny w interpretacji przepisów i ocenie stanów faktycznych, tylko problem jest taki że nie ma możliwości represyjnych wobec TU.

 

Dobrze, że nie odpuszczasz, bo właśnie na zniechęceniu żerują Ubezpieczyciele. Co do firm odszkodowawczych to z nimi należy być ostrożnym, bo to co jest mówione przez agenta na spotkaniu, nie pokrywa się z treścią umowy - i powinno się je bezwzględnie czytać. Zanim się wybierze pełnomocnika warto poprosić go o umowę, na kilka dni przed planowanym spotkaniem, żeby spobie wszystko sprawdzić, doczytać w necie i mieć jasność.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

 

 Co do firm odszkodowawczych to z nimi należy być ostrożnym, bo to co jest mówione przez agenta na spotkaniu, nie pokrywa się z treścią umowy - i powinno się je bezwzględnie czytać. Zanim się wybierze pełnomocnika warto poprosić go o umowę, na kilka dni przed planowanym spotkaniem, żeby spobie wszystko sprawdzić, doczytać w necie i mieć jasność.

Prawda jest taka, że bez odpowiedniego przygotowania ( większość go nie ma ) ciężko jest porównać ze sobą oferty różnych podmiotów i zrozumieć o co w tych umowach chodzi. Bez doświadczenia można umowę czytać kilka razy a i tak nie wyłapie się w nich różnych niuansów i kruczków. Ktoś kto nie siedzi w temacie będzie mógł co najwyżej kierować się wysokością prowizji co nie zawsze odzwierciedla jakość i zakres usługi.

Internet pełen jest peanów zachwytu pisanych przez niby klientów danej firmy jak i hejtów przez niby źle potraktowanych. Trudno jest się na nim opierać.

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
AnLex    0

Prawda jest taka, że bez odpowiedniego przygotowania ( większość go nie ma ) ciężko jest porównać ze sobą oferty różnych podmiotów i zrozumieć o co w tych umowach chodzi. Bez doświadczenia można umowę czytać kilka razy a i tak nie wyłapie się w nich różnych niuansów i kruczków. Ktoś kto nie siedzi w temacie będzie mógł co najwyżej kierować się wysokością prowizji co nie zawsze odzwierciedla jakość i zakres usługi.

Internet pełen jest peanów zachwytu pisanych przez niby klientów danej firmy jak i hejtów przez niby źle potraktowanych. Trudno jest się na nim opierać.

 

Masz rację, że zdarzają się umowy trudne do zrozumienia, ale jak ktoś działa uczciwie, z reguły ma prostą i jasną umowę. My postanowiliśmy, że nasz wzór umowy można zobaczyć w necie, zapoznać się z nim i ocenić. Wg nas jest jasny i prosty (chociaż ma kilka strona). Klienci chwalą, że mają zapisane wszystko "biało na czarnym" 

 

Możecie sami ocenić: http://www.kancelariaanlex.pl/images/pobierz/kancelaria-anlex-umowa.pdf

 

PS. gdy potencjalny pełnomocnik nie chce przekazać Ci wzoru umowy do wglądu (wysłac emailem, zostawić po spotkaniu) to powinna zapalić się czerowna lampka.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Bertas    0

Takich firm to sporo jest...w trudnych sytuacjach może się przydać pakiet pomocy prawnej, to w cuk do polisy się dostaje.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Dodaj konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.

Zaloguj się teraz


×