Jump to content
dydur

Rozpoczęcie sezonu motocyklowego Częstochowa 2011

Recommended Posts

Debilizm. Byłem dwa razy i więcej nie pojadę. To jest kompletna wieś a nie msza. Jakby nie było to jest pielgrzymka a kto pamięta w ogóle co mówili na kazaniach?. Nie jestem jakimś super katolikiem ale jak ktoś tam jedzie spotkać się ze znajomymi, poogladać sprzęty i łazić jak na bazarze to dla mnie jest szczyt lanserstwa. Nie wspomnę o przegrzaniu silnika, głodzie, odwodnieniu i wdychaniu spalin do bólu głowy;). Dla mnie to żadna przyjemność wlec się w kolumnie, gubić się w tłumie a po wszystkim zastanawiać się przez resztę dnia jak się stamtąd wydostać. W zeszłym roku była super pogoda a zamiast śmigać męczyłem siebie i sprzęta, a potem w promieniu 100km nie dało się nigdzie pojechać (wszystkie fajniejsze miejscówki za**bane motocyklistami:) ).

zgadzam sie z kolega

Lepiej taką większą ekipą pojechać ale w przeciwnym kierunku.

to powoli tradycja bedzie :) "dzis jasna gora? to jedziemy na czechy!" :D

Share this post


Link to post
Share on other sites

Bracia motocykliści. :rolleyes: Każdy z jakiegoś powodu tam jedzie, lub nie jedzie. Jesteśmy wolni, żyjemy w wolnym kraju i dokonujemy wolnych wyborów. Wiec nieobrażajmy tych co wierzą, również tych, co nie. Bo najważniejsze jest to, że łączy nas miłość (pasja) do motocykli, drogi i wolności.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Bracia motocykliści. :rolleyes: Każdy z jakiegoś powodu tam jedzie, lub nie jedzie. Jesteśmy wolni, żyjemy w wolnym kraju i dokonujemy wolnych wyborów. Wiec nieobrażajmy tych co wierzą, również tych, co nie. Bo najważniejsze jest to, że łączy nas miłość (pasja) do motocykli, drogi i wolności.

Bravo.Nic dodać nic ująć. Każdego z nas stać na dojrzałą decyzję: KIEDY, GDZIE, Z KIM I DLACZEGO. Najważniejsze żeby korzystać z naszej jedynej i niepowtarzalnej pasji. Szacunek do tych co jadą do Częstoochowy jak i tych co maja inne plany. Wszystkim powodzenia i szerokości :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Bracia motocykliści. :rolleyes: Każdy z jakiegoś powodu tam jedzie, lub nie jedzie. Jesteśmy wolni, żyjemy w wolnym kraju i dokonujemy wolnych wyborów. Wiec nieobrażajmy tych co wierzą, również tych, co nie. Bo najważniejsze jest to, że łączy nas miłość (pasja) do motocykli, drogi i wolności.

Ok, rozumiem Twoje podejście, ale jeśli idę do klubu na striptiz, to nie chcę, żeby mi ktoś przeszkadzał prawiąc morały i odmawiając różaniec czy jakąś litanię. Jak jadę do Częstochowy się pomodlić, to nie chcę, żeby ktoś mi przeszkadzał gadaniem, przeciskaniem się, paleniem gumy, śmiechami itd.

Szacunek jednych do drugich polegać powinien na tym, że będziemy szanować swoje prawo do dokonywania wolnych wyborów. Impreza w Częstochowie jest stricte nie laicka, więc niech zachowa swój charakter. Jeżeli ktoś chce tam jechać w innym celu to niech się zastanowi czy ma to sens i czy jest w stanie nie przeszkadzać tym, którzy chcą się pomodlić...

Ja najprawdopodobniej nie pojadę do Częstochowy. Na świętego Krzysztofa podjadę do siebie pod kościół i mi motocykl poświęcą :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

witam wszystkich.

kazdy z nas ma swoje racje.

jedni pojada do cz-wy inni gdzies indziej.

podstawa jest pogoda.

bylem dwa razy i chce pojechac i w tym roku.

w ciagu roku nie ma jakos czasu zeby pojechac na jasna gore.

zapraszanie jakichs tam gosci jest nie namiejscu przez organizatorow.

temat kleru to temat rzeka ktorego nie warto rozwijac (mam swoje zdanie)

pozdrawiam wszystkich-szerokosci zycze

Share this post


Link to post
Share on other sites

Debilizm. Byłem dwa razy i więcej nie pojadę. To jest kompletna wieś a nie msza. Jakby nie było to jest pielgrzymka a kto pamięta w ogóle co mówili na kazaniach?. Nie jestem jakimś super katolikiem ale jak ktoś tam jedzie spotkać się ze znajomymi, poogladać sprzęty i łazić jak na bazarze to dla mnie jest szczyt lanserstwa. Nie wspomnę o przegrzaniu silnika, głodzie, odwodnieniu i wdychaniu spalin do bólu głowy;). Dla mnie to żadna przyjemność wlec się w kolumnie, gubić się w tłumie a po wszystkim zastanawiać się przez resztę dnia jak się stamtąd wydostać. W zeszłym roku była super pogoda a zamiast śmigać męczyłem siebie i sprzęta, a potem w promieniu 100km nie dało się nigdzie pojechać (wszystkie fajniejsze miejscówki za**bane motocyklistami:) ). Lepiej taką większą ekipą pojechać ale w przeciwnym kierunku.

Myśle że kolega jednak niesfornie napisał debilizm ponieważ ja nie uważam się za debila, a do Częstochowy jeźdźe co rok i dalej będę jeździł. I po pierwsze-może niektórzy jeźdźą się lansować, mnie to nie intetresuje, ja np modlić się nie jadę ale nie przeszkadzam tym co chcą. Dla mnie to tradycja, i jeśli ktoś zorganizowałby na początku sezonu taką imprezę która ściągłaby tylu motocyklistów z polski i świata w inne miejsce to pewnie tam oficjalnie bym jeździł na otwarcie sezonu. W obecnej chwili nikt nie przebił Częstochowy więc nie ma o czym gadać. Na moto w sezonie śmigam wiele kilometrów i np Czechy czy Słowacje odwiedzam często więc na pewno tam zdąże. Każdy decyduje za siebie gdzie pojedzie i co będzie robił, ja spotykam tam wielu znajomych z 2 końca kraju z którymi nieraz cały sezon nie zobaczę się, więc dla mnie nie ma wogóle o czym gadać. I śmigaj na moto gdzie chcesz ale nie obrażaj innych tego typu zdaniami kolego

Share this post


Link to post
Share on other sites

Moim zdaniem cała ta "licytacja" racji jest niepoważna :P Najlepiej skomentował to Poldek13, jestem tego samego zdania

Share this post


Link to post
Share on other sites

O ile bedzie motocykl to sie tam pojawie bo cos czuje ze w tym roku i tak z powodu braku czasu bede malo jezdzil wiec kazda chwila na moto sie liczy

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nikogo nie namawiam do udziału ani nikogo nie chcę przekonywać do odpuszczenia sobie tego zgromadzenia.

Po prostu zauważyłem nieścisłość wynikającą z tak popularnego u nas czytania bez zrozumienia i pisania bez zachowania zasad pisowni (interpunkcja akapity itd.). Tym sposobem powstała tak zwana wieść gminna :P

"Rozpoczęcie sezonu motocyklowego i coroczny Zlot Gwiaździsty motocyklistów na Jasnej Górze - tak jak zawsze - w trzecią niedzielę kwietnia. Będzie to niedziela, 17 IV 2011 r.Serdecznie zapraszam -Wiktor Węgrzyn*Sprawozdanie z X Międzynarodowego Motocyklowego Rajdu Katyńskiego - 28.08–18.09.2010 r.Cel Rajdu:- Złożenie hołdu Polskiemu Rycerstwu – Panu Prezydentowi i wszystkim Ofiarom Katastrofy Smoleńskiej, Oficerom Wojska Polskiego, Policjantom, Żołnierzom KOP-u, Polskiej Inteligencji – pomordowanym przez komunistów i Niemców w Ponarach, Katyniu, Miednoje, Charkowie, w Kijowie-Bykowni i we Lwowie na Wzgórzach Wuleckich.- Złożenie hołdu żołnierzom Wojska Polskiego,..."

Tekst wywołał wiele emocji, szkoda, że ich autorzy nie zadali sobie "trudu" dojścia do źródła.

jasnagraa.th.jpg

Wyraźnie widać, że ta strona jest poświęcona sprawozdaniu z zeszłorocznego Rajdu Katyńskiego, a informacja o motocyklowym zlocie gwiaździstym jest jedynie zajawką (otoczyłem czerwoną rameczką) adresowaną do czytających owe sprawozdanie.

Źródło: Jasna Góra - Biuro Prasowe

Pazdrawilaju ... i nieprzejmujta się rolą i tak was na tankszteli o....ą :D

Share this post


Link to post
Share on other sites

ja mam do przejechanie ze 170km ekipa jedzie i na pewno będzie elegancko

gotowanie maszyn nie przewidujemy bo będziemy wcześniej

lansować tez się nie będziemy bo nie ukrywajmy starzy i grubi kapitaliści mają lepsze :P:)

intrudery 1800 stoją tam jeden koło drugiego jak komarki pod sklepem za dawnych czasów

Myślę jednak, że warto przegarować maszynkę z 20-tysiącami innych motocyklistów na rozpoczęcie nowego sezonu

Share this post


Link to post
Share on other sites

ja z radzionkowa pojade.

jesli ktos chetny to mozemy razem pojechac.

jak co roku koledzy z rudy slaskiej ,zabrza jada ze mna.

pozdrawiam

Share this post


Link to post
Share on other sites

W tamtym roku jak byliśmy ze znajomymi to zdarzył się cud. Odnalazł się fajer skradziony 2 lata wcześniej, więc i w tym roku pewnie pojedziemy, niewiele jest okazji zeby spotkać wszystkich znajomych motocyklistów z wielu regionów śląska w jednym dniu.

A żeby nie zagotować sprzęta nie trzeba wciskać się w sam środek pola, yno można stanąć z boku przy drodze i też jest OK, albo przyjechać wcześniej.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak co roku ze znajomymi będziemy w Częstochowie to już taka tradycja od kilku sezonów otworzyć tam sezon i poświęcić moto, co do samej parady to omijam ją z daleka śmigamy i parkujemy się wcześniej pod Jasną G.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja też bym się zabrał z jakąś ekipą. Jestem z Rydułtów więc jak ktoś poleci z Wodzisławia albo Rybnika to dajcie znać :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...

×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.