Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Witamjako ze mam moto bez szybki i predkosc pow 110km/h to juz malo przujemna rzecz, szukam kogos kto zechcialby sie pobujac po okolicy Chorzow (200km) z predkoscia ±80km/h... w tygodniu w godzinach po 17-tej , lub sobota i niedziela..Taak juz slysze glosy ze 80km/h to nie jazda..:) dlatego szukam kogos chcetnego przez forum.. bo w realu ciezko znalesc:)pozdrawiam wszystkich maniakow predkosci:D

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

ja z 200 zlazlem na 80:P przestalo mnie to bawic wole jezdzic wolniej bezpieczniej i taniej niz zapierniczac szybko i miec wiry w baku :)

  • Like 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Mdevil @ 17.09.2010 19:46ja z 200 zlazlem na 80:P przestalo mnie to bawic wole jezdzic wolniej bezpieczniej i taniej niz zapierniczac szybko i miec wiry w baku :)
hehe popieram ja już przez 9lat też się już wyszalalem mailem moto o poj kawasaki 1100,yamaha 750,honda 600,Suzuki 600 i popieram ale nadal od czasu do czasu jak jestem w rodzinnych stronach zaglądam na tor Poznań... ale teraz wole czerpać przyjemność z jazdy...P.S. Mam kota i mysze więc mam dla kogo żyć stwiedzilem po wypadku :)Post edytowany: 17.09.2010 19:52 Post edytowany: 17.09.2010 19:53
  • Like 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

no panowie tak mowicie jakby przy 200 spotkanie z diablem mieliscie - ja nawet nie zaczalem z ta predkoscia jezdzic a po waszych relacjach zastanawiam czy wogole keidykolwiek zaczne:)

  • Like 2

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

eee no bez przesady :) diabeł to za plecak nam robi :) wiesz wszystko jest dla ludzi, tylko że dla ludzi z galową. to tak jak z grzybami wszystkie są jadalne ale jest mały szkopuł że niektóre tylko raz tak samo jest z prędkością ja latałem ponad 260 a przyjaciół straciłem przy prędkościach 70-90.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

też prawda... a mnie kiedyś od wolnej jazdy bardzo oczy łzawiły hehe ale niektórzy z wiekiem mądrzeją hihi (bez urazy)----------

flashar @ 17.09.2010 19:58no panowie tak mowicie jakby przy 200 spotkanie z diablem mieliscie - ja nawet nie zaczalem z ta predkoscia jezdzic a po waszych relacjach zastanawiam czy wogole keidykolwiek zaczne:)
Odpowiedz sobie sam:Hymn MotocyklistówPodobno czymś zwykłym twór ludzki jest zgoła,Chwała jednak temu, kto wynalazł koło.Miast czterech wystarczą nam tylko te dwa,Radości w dodatku z nich więcej świat ma.Rumaka kopnięcie czujesz, gdy dasz gaz,To horda szaleńców w swej największej z szarż.Na stalowych osłach mkniemy dziś przez kraj,Sławiąc imię tego, kto dał nam ten raj.Krzyk opon wibruje, to bieżnika jęk,Tak właśnie być musi, tego właśnie chcę!Kolano przy ziemi, tygrysi to skok,Gdy z radosnym rykiem silnika mkniesz w mrok.Od zera do setki w sekundy rwiesz trzy,Runęły granice, pędzisz ile sił...Zuchwale zakrzyknąć aż wtedy się chce:"Me ciało jak umysł jest szybkie, czyż nie?"Dlaczego w skrajnościach szczęścia szuka człek?Dlaczego czas traci na ryzyka wdzięk?Niektórych głębin nęci nieskończona toń,Drudzy o stromą skałę oprzeć pragną dłoń,W niepogodę następni krążą pośród fal,Kolejnych zaś nieodparcie wzywa nieba dal.Na motorze rzecz prostą cała zdaje się:żadne zbędne koncepcje nie dogonią cię.Intensywność sprawia, że myśli i sny,Zostawią cię w spokoju, nie zaszkodzą ci.Przeżycie jest tak silne, że spoczywasz w nim,Podczas gdy srebrna strzałka za "dwusetką" lśni.Gdy wszystko wokół przepływa, sztuka cała w tym,By spocząć właśnie w chwili,Bo chwila to TY.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

to teraz pozostaje nauczyc sie tegona pamiec i hymn (jak Bogurodzice) spiewac przed kazdym ruszeniem w trase :)fajny tekst...czy to jest jakis "oficjalny tekst" spiewany na zlotach czy cus? uswiadomcie mnie bo jestem swiezy w tych sprawach..

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Nie jest to tekst napisany przez jakiegoś anglika jak się nie myle malo kto o tym wie a nikt tego nie śpiewa :)----------Wpisz sobie w google.pl i wszystkiego się dowiesz:)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

ja z taką prędkością śmigam i mnie to wystarczy :] Bezpieczniej i bardziej komfortowo. Na nakedzie powyżej 160 wieje czasem bardzo. A jakoś mnie nie ciagnie do tego żeby sie chwalić ile to leciałem max. Takie rzeczy dla panów na eR szóstkach i innych sprzętach z szybkami, owiewkami i odwagą (jeśli idzie o miasto)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Też tak śmigam, nienawidzę gdy podczas szybszej jazdy nagle zacznie wiać boczny wiatr... Nigdzie mi się nie śpieszy, w szczególności pod ziemię. Kwiatki wąchać wolę od góry.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

:) miło sie czyta te konwersacje szybkościową :D:):) hehe90 jeżdże autem, ;):):D jesli z ta prędkością + czerpać przyjemność z jazdy proponuje motorki zamienić np. na: Yamahy - Xmax 250 ;) albo jakiegoś burgmana czy jakoś tam :) też dwa kółka wygodna pozycja do 100km/h dobre przyśpieszenie, czego chcieć więcej. ;)aaaa i pewnei są w automacie to juz wogóle przyjemnośc i wygoda :)Post edytowany: 18.09.2010 13:38a tak serio.. każdy jeździ jak lubi :):)mi sprawia frajde jazda tak 150 do 180, ale najlepsze są zakręty :) wtedy prędkość może być nawet 60 :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

a propos zakretow.... z jaka srednia predkoscia pokonujecie winkle dajmy na to na salmopolu? oczywisice mowa o bialym krzyzu.. bylem tam 1 raz i te zakrety bralem jakos 40-50km/h... mam wrazenie ze te zakrety mozna brac o wiele szybciej przy odrobinie wprawy? jestem poczatkujacy i jezdze bardzo asekuracyjnie, ale widzialem gosci ktorzy w te zakrety wchodzili bez zajakniecia ... z tego co sie domyslam to predkosc w zakrecie zalezy rowniez od typu sprzeta na ktorym sie siedzi? czy takim "softchopperkiem" jak moj idzie bezpiecznie zejsc na kolano? ja jakos nie potrafie sie przelamac..

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

propo prędkości.. mówią że szybkie proste są dla szybkich motocykli, a szybkie zakręty dla szybkich kierowców.. chciałbym być naprawdę szybkim kierowcą :):):) hehe

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Ku przestrodze... to byl mój przyjaciel z którym jechaliśmy na zlot...pisze:Misiek 63 Intruder VL 1500 (Szamotuły)2007.09.12 21:31 Właśnie wróciłem z pogrzebu "Adamsa". Zjechało się kilkudziesięciu motocyklistów (w tym 12 maszyn z naszego bractwa, były delegacje z "Bachusa" Zielona Góra i "Moto Magneto" Poznań), przejazd przez miasto był obstawiony przez Policję ( na przedzie osobiście Komendant Drogówki z Szamotuł ), na trumnie kask Sławka, koledzy z "Bachusa" przywieźli koszulkę zlotową ( Sławek zginął w drodze na zlot ), w trakcie pogrzebu było minutowe odkręcenie manetek. Po pogrzebie pojechaliśmy na miejsce tragedii i zapaliliśmy znicze. Nie bardzo kojarzyłem to miejsce, ale napisze coś do przemyślenia: nie zakręt, tylko lekki łuk w prawo, po lewej pole, żadnych drzew, po prawej chodnik (też bez drzew), a więc dobra widoczność i w dodatku skrzyżowanie z drogą podporządkowaną z lewej. Wypadek wydarzył się ok.17.00 w czasie wyprzedzania "Maluszka" nadział się na ciężarówkę. Nie chcę komentować takiego, a nie innego manewru motocyklisty, ale proszę o rozsądek!!! Lepiej jechać 10km/h za wolno niż 5 za szybko. P.S. Pojawiały się posty, żeby nie drażnić rodziny motocyklami na pogrzebie. Zaproszenie na uroczystość wyszło właśnie od nich - Sławek powiedział kiedyś, że gdyby Mu się coś stało, to chce, aby motocykle towarzyszyły Mu w ostatniej drodze. Podziękowania dla Hadeckiego za piękną mowę. Organizowałem to pożegnanie na prośbę rodziny Sławka i mam nadzieje że nie będe tego musiał robić ponownie dla nikogo... Post edytowany: 19.09.2010 13:22

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

trzeba wiedzieć gdzie można odkręcić a gdzie nie warto... czasem jakaś puszka ładnie nawet zjedzie do boku ale ja chowam sie za nią bo wiem że za 100 metrów jest jakaś wyrwa w drodze czy coś podobnie niebezpiecznego. Pare razy zdarzyło mi sie nie znać ulicy i lecieć za szybko... na szczęście nic sie nie stało ale lekki niesmak pozostał.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

wiecie co dlamnie tez niema przyjenosci z jazdy szybkiej a zmieniac na mniejsze niezamierzam poprostu zapas ocy zawsze sie przydaje w podrozy

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Ja śmigam na naked'zie i to zawsze było moim marzeniem :)Kilka razy rozbujany z ciekawości do 180 ale... przyjemność zerowa ;)Rzadko przekraczam w ogóle 120, największa frajda z jazdy w tytułowych okolicach 80 :PPozdrówka :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

witam panowie:) chwile nie zagladalem a tu sie "ekipa ememerytow" zebrala:D szczerze to nie liczylem na to ze uda sie kogos zwerbowac... to teraz tylko czekac na pogode - jutro ju zpodobno ma lac i sie ochlodzi.. ale za kilka dni moze "zakorkujemy" miasto?:) moze czas jaaks fajna trase wykombinowac - nie autostrady bo tam nie wypada 80 leciec... ale jakies wiochy, moze zamki, "szlak orlich gniazd?" jakies propozycje?pozdrawiam "emerytow" - oczywisice w dobrym tego slowa znaczeniu

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

tak sobie mysle ze mozna by stworzyc "alternatywna grupe" 3,14 - sledze ich watki i sa bardzo zorganizowani i robia razem sporo wypadow - aczkolwiek z predkosciami nieco przekaraczajacymi tytulowe 80kmh... dlatego nawet nie smialem spytac czy mozna by do nich dolaczyc... sadze ze jesli da sie zorganizowac jakis wspolny wypad i nam sie spodoba to z czasem bedzie mozna stworzyc zgrana grupke z zasadami.. czekam na propozycje...

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Widzę że tutaj z dość bliskich mi okolic się niezła ekipa zbiera :)To teraz tylko czekam na motor(już wkrótce aprilia rs albo tzr 50') i wybieram się z wami w trase jakąś :) A tak wybiegając w przyszłość: czy macie zamiar odwiedzić częstochowe w kwietniu 2011? Zwykle w kwietniu jest tam otwarcie sezonu, warto tam być.. byłem tam dwa razy i naprawde są wrażenia świetne.. A tytułowymi 80 km/h dojedziemy tam w czasie dwóch, maxymalnie trzech godzin.. Trasa liczy około 60KM.Przy spalaniu 5l/100km wyjdzie nam około 2,5 - 3,5 na całą trase.To jest jakieś 15zł+powrót=30. Do tego doliczmy jakiś postój w McDonaldzie więc spokojnie nam wystarczy 50zł, na dojazd, zjedzenie czegoś i powrót..Uff się rozpisałem.. jak coś niezrozumiale pisze to piszcie o wyjasnienia :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×

Powiadomienie o plikach cookie

Wchodząc na stronę akceptujesz regulamin i politykę prywatności.