Jump to content
Forum Śląskich Motocyklistów

Rozładowywanie Się Akumulatora


Recommended Posts

WitamMam problem z Honda cbr 929 Fireblade a mianowicie kupiłem niedawno sprzęta lecz akumulator po jezdzie po miescie itp. padł że rozrusznik nie kręcił, przyjechałem podładowałem i na następny dzień to samo pojeździłem troszke poodpalałem motorek i za którymś postojem przy próbie odpalenia znów lipa. Pojechałem do serwisu gość sprawdził ładowanie no i wszystko ok po odpaleniu ponad 12v przy dodawaniu gazu bez świateł około ponad 14 do 15 na światłach minimalnie mniej ale też ponad 14 niby wszystko ok lecz dał mi na próbę akumulator "testowy" od nich na 2 dni żebym sprawdził czy na pewno jest wszystko ok przed kupnem(mówił że na pewno jest wporządku) i znów pojezdziłem, i nie daleko domu zgasiłem motocykl i to samo akumulator padł. Co może być nie tak bardzo zdziwiła mnie ta sprawa?

Link to post
Share on other sites

nie to sie dzieje wlasnie podczas jazdy nie ze po postoju, naładowałem normalnie przez noc motor postał pół dnia potem wszystko ok pali pojezdzilem troche wiadomo tu sie zgasi tam sie zgasi no i z akumulatorem coraz gorzej aż przy którymś odpaleniu już rozrusznikiem nie zakręci dzisiaj po dostaniu tego akumulatora z serwisu tak samo na początku wszystko ok pojechałem do domu motor postał pół dnia potem zaczełem jeździć jeździłem po miescie zgasiłem go z 7 razy podczas postojów na stacji itp. i znów to samo coraz gorzej coraz gorzej aż przestał kręcić. Ładowanie 14,5V miał na obrotach około 8-10 tys. na oko jeśli jest to istotne to jutro to sprawdzę dokładnie. Dziwi mnie tylko co może być nie tak, ładowanie jest a akumulator zdycha:(

Link to post
Share on other sites

sprawdz sobie na wyłączonym zapłonie następującą rzecz: wyjmij bezpiecznik główny (30A na grubym kablu z akumulatora) i w jego miejsce wepnij AMPEROMIERZ. podaj tutaj wartość prądu, jaki pokazuje miernik (miernik ustaw na DCA) - wartość powinna być niska, kilka mA, jesli masz zegarek, jego podtrzymanie ciągnie niewiele prądu, no i HISS. Zmierz też rezystancję pomiędzy "+" akumulatora a ramą; jak będzie bliska 0, to masz gdzies zwore na instalacji i masz swój powód. Możesz wtedy po kolei wyciągać bezpieczniki, to zauważysz który obwód robi zwarcie (jak trafisz na odpowiedni to opór wzrośnie).Alarmu nie masz założonego?

Link to post
Share on other sites

Pomierzyłem wartości i:-0,64A na wyłączonym zapłoniePobór na wyłączonym zapłonie przy:-postojówki: 9A-Kierunek około 12-13A-Światła 14A-przy włączonym zapłonie bez opdalania motora oraz bez odbiorników 1,17AŁadowanie:-na wolnych obr bez odbiorników 4ANapięcie:-na załączonej stacyjce: 12,72V-na zapłonie bez odpalania 12,46V-na 3 tys obr 14,36V-Przy załączonych swiatłach, kierunkowskazie i stopie 12,70V na 5 tyś obr-przy zał w.w odbiornikach na wolnych napięcie wynosi 12V i spada bez dodawania gazu.Opór pomiędzy ramą a - wynosi praktycznie 0-1OHM.Według mnie te wartości są w porządku, a co wy o nich sądzicie? co jeszcze może być nie tak? wiem że kolega raz w XJ miał ładowanie a raz nie miał, mierzyłem tutaj je 3 razy i zawsze było czy taka przyczyna wchodzi w grę?

Link to post
Share on other sites

A jestes pewien ze akumulator sie rozladowywuje ?Moze rozrusznik bierze ogromny prad ? Pod wplywem ciepla bedzie coraz gorzej.Sprawdz rozrusznik i jego automat. Moze to one biara taki prad a potem ladowanie nie nadaza.

Link to post
Share on other sites

kolega tez miał problem z ładowaniem w cbr929. okazałosię zę to nie regulator napięcia tylko któreś uzwojenie w alternatorze.Po przewinięcu uzwojenia przez gościa który naprawia silniki elektryczne problemy znikneły i jest ok.A wczesniej każdy stawiał na regulator napięcia bo to podobno bolączka w hondach

Link to post
Share on other sites

12,7 V powinien miec akumulator w stanie naładowania, a nie ładowanie przy 5 tys obr, nawet z zapalonymi światłami.miałeś sprawdzić opór między ramą a +, połączenie rama - '-' powinno być praktycznie bezstratne. kolejna rzecz - 0,6 A na wyłączonym zapłonie napewno nie ciągnie podtrzymanie zegarka! możesz mieć słaby styk, zabrudzony, zaśniedziały na którymś wyłączniku świateł, toteż na włączonych światłach tracisz moc na grzanie styku, i może 0,6 A uciekać na wyłączonym zapłonie. inna sprawa, że w fajerach (1000) lubią padać alternatory, w innych hondach reglery, ale to raczej nie to, skoro bez obciążenia masz ponad 14 V. Włącz sobie światła i pomierz jakie masz napięcie na żarówce, oraz jaki masz opór pomiędzy '+' aku a '+' żarówki. Jak będziesz miał ok 9V to sie nie zdziw ;)

Link to post
Share on other sites

WItam,Zauważyłem też ciekawą rzecz a mianowicie na początku jak akumulator jest naładowany czy to na światłach czy bez ładowanie było dobre czyli około 14,5V następnie jak troszke pojezdzilem i akumulator lekko sie rozładował ładowanie bez świateł było wporządku lecz już na światłach było dużo niższe jakieś 13,5V następnie jak jeszcze troche pojezdziłem i teraz wieczorem zmierzyłem ładowanie to i na światłach i bez jest słabe czyli jakies 13,5V na około 5-6 tyś obr. czy takie coś morze się dziać wraz z rozładowywaniem się akumulatora?

Link to post
Share on other sites

Rozpinasz wtyczkę alternatora i po uruchomieniu silnika mierzysz wartość napięcia międzyfazowego na wolnych obrotach a w drugim etapie podnosisz śrubą wolnych obrotów do 5000 i mierzysz jeszcze raz na wszystkich trzech fazach.Niestety nie można polecić Ci żadnego serwisu ponieważ nie wiadomo nam skąd piszesz na tym forum.

Link to post
Share on other sites

miałem problem z prądem w fazerce (bez świateł ładowała ale jak pojeździłem ze światłami to nie mogłem zapalić) i to co mogę Ci polecić to dobry serwis bo nauka metodą prób i błędów jest dużo droższa. ja miałem słabe ładowanie wszyscy znajomi mówili ze to regulator wiec go wymieniłem niestety nie pomógł, potem usłyszałem ze to może być wina akumulatora ze się rozładowuje i nie trzyma wiec wymieniłem i tez nie pomogło. na koniec wymieniłem alternator i już jest OK. okazało się że któreś uzwojenie miało zwarcie. dużo taniej byłoby zrobić serwis nawet w Yamaha niż grzebać samemu:( wydałem 1000zł a mógłby za tą kase śmignąć kilka dobrych kilometrów:) pozdrawiam i życzę powodzenia:)

Link to post
Share on other sites
  • 11 years later...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...
×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.