Jump to content
Forum Śląskich Motocyklistów

Jazda W Kolumnie - Technika *PRZYKLEJONY*


Recommended Posts

bardzo przydatne informacje szczegolnie ten drugi link bardzo interesujacy animacje fajnie pokazuja jak nie zgubic ostatniego, o tym nie wiedzialem koledzy z gliwicwww.wkm.net.plrowniez posiadaja podobne informacje na swojej stronce, mozna je wydrukowac - poleamsuper

Link to post
Share on other sites

No i pozwolę sobie dodać, że wypadałoby dostosować prędkość do NAJWOLNIEJSZEGO w grupie a nie, jak to często wygląda, że najwolniejszy musi na chama gonić zapier*alaczy
dlatego zawsze obieram pole position a tak poważnie to zasady są ale nie widzę na ulicach żeby grupy je respektowały. Jedynie zwarte kluby maja szyk, reszta jak to w życiu bywa - jak kto chce.
Link to post
Share on other sites
  • 3 weeks later...

Ja bardzo często śmigam w grupie i powiem Wam, że wskazówki z tych dwóch linków dużo dają. Przede wszystkim każdy powinien znać swoje miejsce w grupie no i najlepiej jeżeli ekipa się zna choć trochę i każdy wie jakie kto ma możliwości i umiejętności. A jaka jest Wasza opinia na temat techniki przejazdu przez rondo? Powiedzmy, że jedziemy taką paczką do 10 moto no i na rondzie skręcamy w lewo...

Link to post
Share on other sites

Ja raczej staram się unikać jazdy w większej grupie. 3-4 moto to optimum. Jeśli w grupie znajdzie się kilku postrzeleńców nie potrafiących dostosować się do reszty, to biorą w łeb wszelkie strategie, taktyki, techniki czy jak by je tam nazwać

Link to post
Share on other sites

najbardziej podobaly mi sie te 'czujki' - o tym wlasnie nie wiedzialemco do grupy to smigalem w grupie 10-15 moto i wszyscy jechali w szyku, nie bylo problemow, jak ktos odkrecil to reszta tez, wyprzedzanie wygladalo wlasnie tak jak pokazuja animacje.

Link to post
Share on other sites

Halici tez bardzo dobrze przedstawili znaki obowiazujace w jezdzie grupahttp://www.halit.org/Motocykle/Jazda_w_gru...da_w_grupie.htmjakos bardziej trafiaja ich oznaczenia niz te z linku,chociaz te czujki sa calkiem wporzo,ale tak naprawde takie zasady obowiazuja jak jest spokojny wypad,bo jesli jedzie sie poloic zakrety to gesiego na pelnej koncentracji i obserwacji lusterek. Ot takie moje zdanie

Link to post
Share on other sites

fajna sprawa szyk już większość ludzi zna, za to znaki warto jest się nauczyć szczególnie jak się lata dużo z tymi samymi osobami i można się komunikować. Tak czy siak techniki te nadają się nawet dla 2 motocykli.Zastanawia mnie tylko jedno- parkowanie z pierwszego linku. Jak lider zasygnalizuje że w danym miejscu parkuje i nagle zacznie skręcać i cofać ?

Link to post
Share on other sites
  • 4 weeks later...
  • 2 months later...
  • 4 weeks later...

Trochę w grupach pojeździłem i słowa swe kieruję do tych co "nie lubię jeździć w grupie... bleeee..."Nie mylcie jazdy w grupie od grupowego latania po np. mieście. Jazda w grupie to sprawne, zdyscyplinowane i bezpieczne przemieszczenie się grupy motocykli z punktu A do punktu B. I największy sens taka jazda ma podczas dalszych, turystycznych, wypadów.

Link to post
Share on other sites
Trochę w grupach pojeździłem i słowa swe kieruję do tych co "nie lubię jeździć w grupie... bleeee..."Nie mylcie jazdy w grupie od grupowego latania po np. mieście. Jazda w grupie to sprawne, zdyscyplinowane i bezpieczne przemieszczenie się grupy motocykli z punktu A do punktu B. I największy sens taka jazda ma podczas dalszych, turystycznych, wypadów.
Link to post
Share on other sites

No właśnie. Taka grupa wybierająca się w dłuższą trasę powinna się składać z ludzi którzy znają swój styl i możliwości. Mało tego, przed wypadem warto poćwiczyć. Linki jak ten "halitów" dużo wnoszą, podobnie lektura "Motocyklisty doskonałego". Ale każda grupa może opracować swój system.

Link to post
Share on other sites
  • 3 weeks later...
  • 1 month later...

Też się trochę najeździłem w grupie.Byłem też prowadzącym grupę ok.50 motocykli przez prawie 250 km i mimo,że nawet raz nie przekroczyłem 100 km/h jadąc cały czas równo to ostatni z grupy raz leciał powyżej 160 km/h by za chwilę ostro heblować i znowu się rozpędzać.Wszystkie zasady są na nic jeśli grupa nie jest zgrana i jeśli bikerzy nie znają podstawowych zasad.Dlatego świerzaków daje się na sam początek grupy po to by bardziej doświadczeni jeźdźcy mieli z tyłu przegląd sytuacji i w miarę możliwości korygowali błędy.Do szybkiej turystyki wolę grupy max. 5-osobowe.

Link to post
Share on other sites

zdarzało się jeździć w grupie i było fajnie .............. a zasada jest taka że najmniej doświadczeni powinni jechać z przodu a pozostali dostosować prędkość do nich i ich umiejętności a nie że ''nowi'' gnają na złamanie karku za bardziej doświadczonymi kolegami i nie raz wpadają w tarapaty .a jak komuś tempo jest za wolne i nie chce się gramolić to niech puści kolumnę do przodu zjedzie na herbatkę poczeka ...........i niech później goni towarzyszy .....wilk syty i owca cała

Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...
×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.