Jump to content
Forum Śląskich Motocyklistów

Motocyklowe Horrory W Jankowicach


Recommended Posts

Panowie trochę więcej wyrozumiałości dla miezkańców Jankowic i nie tylko... Zrozumcie, że oni widzą tylko pędzący sprzęt, który wydaje się niebezpieczny no i robi te no BBBBZZZZYYYYTTTT. Ja ich rozumię, rozumię też ich obawy o życie i zdrowie... Ale - właśnie zawsze jest jakieś ale - ja jak wsiadam na sprzęta i widzę długą prostą ( a zwłaszcza ten mostek w Jankowicach ) to nie potrafię się oprzeć aby nie odkręcić trochę mocniej manetki, no i usłyszeć Bzzzzyyyytt!...Chyba już jesteśmi skazani na wieczne potępienie ze strony większości społeczeństwa. Musimy się do tego przyzwyczaić i tyle. Zaczynam już powoli mieć głęboko gdzieś takie teksty i wogóle się nimi nie przejmuję. Radzę robić to samo.

Link to post
Share on other sites

Myślałem, że będę jedyny, ale widzę że jakieś 5% forum potrafi na moment wejść w czyjąś skórę. Artykuł napisany byle jak, to fakt, ale w pełni rozumiem ludzi mieszkających w tych wioskach.Bardzo lubię motocykle, ale ostatnio sam co raz bardziej jestem zły na to, jakie tłumiki ludzie mają w sprzęty powsadzane i jak jeżdżą przez miasto. Przy dobrej pogodzie w ciągu dnia przejeżdża obok mojego domu kilkadziesiąt szybkich motocykli, które swoim "bzzyyytt" uniemożliwiają na chwilę rozmowę, słuchanie radia czy TV. To samo po zmroku, kiedy chce się już spać. Wożenie się przez jakąś wioskę tam i z powrotem z nadmiernymi prędkościami to debilizm w czystej postaci i proszenie się o taki artykuł. Naśmiewanie się z ludzi, którzy boją się o życie i zdrowie swoje i swoich dzieci to po prostu hipokryzja.

Link to post
Share on other sites

Bardzo lubię motocykle, ale ostatnio sam co raz bardziej jestem zły na to, jakie tłumiki ludzie mają w sprzęty powsadzane i jak jeżdżą przez miasto.Wożenie się przez jakąś wioskę tam i z powrotem z nadmiernymi prędkościami to debilizm w czystej postaci i proszenie się o taki artykuł.
Link to post
Share on other sites

wszystko jest do zniesienia ale do czasu a niektorzy ludzie to panikarze i bajkopisarze ktorzy widzac jadacy nie wazne czy wolno czy szybko motocykl widza ZŁOza 50 lat nie bedzie spalinowek tylko elektrycze to beda mieli spokoj wylezie taki na ulice bedzie przechodzil przez droge to go trzasnie moto ktorego nie slychac nawet z 5m ...

Link to post
Share on other sites

Myślałem, że będę jedyny, ale widzę że jakieś 5% forum potrafi na moment wejść w czyjąś skórę. Artykuł napisany byle jak, to fakt, ale w pełni rozumiem ludzi mieszkających w tych wioskach.Bardzo lubię motocykle, ale ostatnio sam co raz bardziej jestem zły na to, jakie tłumiki ludzie mają w sprzęty powsadzane i jak jeżdżą przez miasto. Przy dobrej pogodzie w ciągu dnia przejeżdża obok mojego domu kilkadziesiąt szybkich motocykli, które swoim "bzzyyytt" uniemożliwiają na chwilę rozmowę, słuchanie radia czy TV. To samo po zmroku, kiedy chce się już spać. Wożenie się przez jakąś wioskę tam i z powrotem z nadmiernymi prędkościami to debilizm w czystej postaci i proszenie się o taki artykuł. Naśmiewanie się z ludzi, którzy boją się o życie i zdrowie swoje i swoich dzieci to po prostu hipokryzja.
Link to post
Share on other sites

"Pięćdziesiąt. Dokładnie tyle motorów naliczyliśmy w ciągu kwadransa."Chłopaki, jak tam będziemy następnym razem, to trzeba się na chwilę zatrzymać i spuścić mu wpierdziel, jak będzie stał i liczył. Dokładnie liczył...

Popieram,po tym wyciu rzędówek pod oknami odechciewa się motocyklizmu.Każdy taki przejazd to tak jak mówienie-tak dla takiej o motocyklistach opinii,tak dla określenia wariaci na 2 kołach i tak dalej
Link to post
Share on other sites

A ja osobiście mam odwrotnie siedząc w domu lubię i wcale mi to nie przeszkadza jak ktoś śmignie ma moto o ładnym sportowym brzmieniu zaje...ty dźwięk i tyle , od dziecka lubiłem słuchać nawet w nocy gdy zasypiałem jak ludzie sobie latają takie zboczenie ale rozumiem ludzi którzy nie odbierają tego dźwięku tak samo jak ja
Link to post
Share on other sites

Fałki nie fałki można lubić różny dzwięk ale po co zmuszać kogoś do jego słuchania ?Komu podoba się muzyka na full obok w mieszkaniu,dudnienie młoda pneumatycznego bo akurat rozkopują drogę czy przelatujące samoloty-przecież ten obok może lubić ostrą jazdę przy disco polo a pilot dzwięk turbiny-to co zmuszać innych by też tego słuchali ?To brak szacunku dla innych,postawa typu-ja jestem zaje... a wy się p....
Link to post
Share on other sites

Czyli przez Gdańsk do Zakopca, byle czasem kogoś nie urazić? Nie czaicie, że tu o to lotto, że chociaż przez dzień przeleci takiemu 300 TIRów koło haty, tak, że się cała trzęsie, to nic nie powie, bo oni muszą jechać i dowieźć towar itp., ale my jeździmy bez sensu i tylko temu żeby innych wkurwiać?
Link to post
Share on other sites

'Nie na zawodach sportowych, ale na imprezie rodzinnej w Jankowicach. ' <-- cyt. z artykulu z pierwszego postu.ze tak dla sprostowania zapytam, czy ten mini zlocik w grancie zostal nazwany 'impreza rodzinna'? czy chodzilo o cos zupelnie innego bo albo sie zamotalem albo zaraz padne ze smiechu lol jak chodzi o jednodniowy zlot to nie kumam w ogole tego ze ktos robi problemy o halas bo to tylko jeden dzien w roku (w wypadku zlotu pod grantem), ja juz pisalem o skrajnych przypadkach jak komus pod oknem stunt wyprawiaja co niedziele ;)hahahaha

Link to post
Share on other sites

Shakal ma zapewne na myśli miejscówkę typu Oczyszczalnia bo tam w niedziele naprawdę by szło osiwieć no nie w moim przypadku bo kocham te dźwięki ale innych to wkuwia napewno . Co do prędkości bzyyytt bzyt to przesadzają bo moto może głośno warczeć nawet przy 50km/h , osobówki też mi pod oknem raczej przepisowo nie latają także niech sobie darują a najbardziej rozwalił mnie tekst w DziennikuZ że skakają przez mostek na Dokawie i malują kreski kto dalej skoczył żal mi biedaka co skombinował ten artykuł szkoda nerwów i gadki i tak nigdy nie zatrybią jak nie dosiądą motocykla . Jak ich dzieciaki LANSUJĄ starym BMW za pieniądze tatusiów pędząc z dużymi prędkościami przez jak to ktoś napisał kur*idołek to może być ja im wybaczam bo i tak tego im nie da się wytłumaczyć pozdro LeWą

Link to post
Share on other sites

Ehh dla jasności się wytłumaczę. Też zrozumiałem, że chodzi o takie spotkania, jak chudowowe czwartki, tyle że w niedziele i na większą skalę. Jeśli idzie o zlot, to faktycznie artykuł o dupe rozczaś, bo takim samym horrorem (albo większym) jest koncert, mecz piłkarski itd.

Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...
×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.