Jump to content
Forum Śląskich Motocyklistów

Gimanel

Użytkownicy
  • Posts

    3
  • Joined

  • Last visited

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

Gimanel's Achievements

Newbie

Newbie (1/14)

0

Reputation

  1. To brzmi całkiem sensownie, dwie rzeczy, których się obawiam to, że w trakcie kursu jednak okaże się że to "nie dla mnie" i wtedy trochę kasa w błoto oraz czy zdam. W sumie mogę najpierw wykupić te kilka godzin spróbować jak to jest i potem się zapisać, więc ten plan ma sens a na pewno będę mieć większy wybór w maszynach. Czy ciężko jest zdać kategorię A jeżeli nigdy nie jeździło się na motocyklu ? Bo domyślam się że dla ludzi, którzy od małego jeździli na motorynkach i WSkach jest to bułka z masłem. I w takim wypadku co sądzicie o KTM Duke 390 ? Jakbym miał kupować większy motocykl to może lepiej raz a dobrze to już bym te 10 000 zł nazbierał (no w granicach do 12stu, bo widzę że za dychę to ciężko takiego ktm'a wyrwać).
  2. Ok, czyli wszyscy raczej uważacie, że nowy/prawie nowy (2015-2017 z przebiegami między 500-5000km) Junak lub Romet jest gorszy od japońca z z 2007-2010 roku z przebiegami w okolicach 15000-20000, a nawet 30000km ? Załóżmy, że budżet podniósłbym do około 8000zł, w tej cenie dałoby się coś wyrwać? Może CBR'kę czy CBF'kę albo YZF R125 ? Według cycle-ergo.com jestem za niski na Varadero. I jeszcze pytanie ile tak na oko straciłaby taka maszyna na wartości po dwóch sezonach ? Tak jak mówię, planuję używać tego motocykla zarówno na co dzień w dojazdach do pracy jak i rekreacyjnie na weekendy, więc będę robić na nim średnio 600-700km miesięcznie.
  3. Witajcie, od dłuższego czasu dojrzewałem do decyzji aby spróbować jazdy na motocyklu. Jak każdego faceta, motocykle mnie kręcą ( przynajmniej z widoku, słuchu i idei), stwierdziłem raz kozie smierć i ja spróbuje ( jeszcze żaden motocyklista, którego znam nie powiedział mi "nie kupuj, motocykle są chujowe i żałuje" , wszyscy sobie chwalą). Nigdy w życiu nie siedziałem ( a co dopiero prowadziłem) motocykl, ale chcę i mam nadzieję, że mi się spodoba. I oto sprawa (a raczej 2 decyzje z którymi się borykam): 1. Czy zaczynać od 125tki na kat. B ( skłaniam się ku tej opcji) jako, że motocyklem nie jeździłem jeszcze ( planuję wziąć kilka lekcji z podstaw w jakiejś szkole jazdy), nauczyć się jeździć, wkręcić i po sezonie czy dwóch zrobić kategorię A (mam już 25 lat) i zmienić moto na większe. Czy też jeżeli po kilku jazdach szkolących z podstaw stwierdzę, że mnie to jara, zrobić kat. A i kupić coś większego (250tka, czy 400setka). 2. Zależnie od waszej porady co do decyzji pierwszej, to jakie moto kupić. Generalnie mam koło 178cm i trochę ponad 100kg, więc lekki nie jestem. Jeśli chodzi o same maszyny to podobają mi się motocykle, na których raczej siedzi się prosto lub "w miarę prosto". Używać go będę w mieście i pomiędzy wioskami/miasteczkami (zarówno codziennie do pracy jak i rekreacyjnie na weekendy, przez cały tydzień robiłbym jakieś 150-180km), czyli najdłuższa trasa to powiedzmy 30km po drogach z ograniczeniem do 90kmh (takie trasy planuje w najbliższym czasie, później na większym moto może ruszyłbym parę razy w sezonie w Polskę). Najbardziej przypadają mi do gustu nakedy, Dominar 400, KTM Duke, Junak 125, Romet Z One R itp. ale nie powiem CBR 125 też wygląda spoko. Zdecydowanie nie chcę motocykla czysto sportowego ani też choppera. Jako, że sam narazie myślałem raczej od zaczęcia na 125tce to oglądałem Junaka 122 RS Pro, Rometa Z One R czy CBR 125. Budżet to około 5000zł (samo moto) w przypadku gdybym miał brać 125 i zmieniać po sezonie lub dwóch, a jeżeli miałbym robić pełną kat. A i kupować coś większego na dłużej to powiedzmy 10 000zł +/- 1000-1500zł. Aha nie mam za bardzo zdolności mechanicznych żeby samemu serwisować taką maszynę, więc fajnie by było, gdyby było to coś albo mało awaryjnego (lub taniego w naprawie/eksploatacji) lub nowego (albo prawie nowego) co mógłbym serwisować na gwarancji. Pomóżcie proszę i podzielcie się swoimi doświadczeniami i opiniami, będę wdzięczny za każde porady.
  4. Gimanel

    Siemanko

    Witam wszystkich, jestem Gimanel, jestem ze Sląska A konkretniej z Raciborza. Planuje rozpocząć przygodę z jednośladami i zdecydowałem wpaść tutaj zasięgnąć porad, opinii, poznać społeczność i jej członków jak i zwyczaje.
×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.