Jump to content
Forum Śląskich Motocyklistów

geller

Użytkownicy
  • Posts

    20
  • Joined

  • Last visited

Profile Information

  • Płeć
    Mężczyzna
  • From:
    Jastrzębie Zdrój

geller's Achievements

Newbie

Newbie (1/14)

1

Reputation

  1. Hej, poprzednio też śmigałem na cebuli. Pozdrawiam
  2. ... czyli kiedy Tobie, elemeledudek pasuje trasa do zamku w Mosznej?...
  3. Trochę czasu upłynęło od ostatniego postu. Niestety nie udało się zgrać wolnego czasu z pogodą- mam na myśli długi weekend czerwcowy. Jednak nie znaczy, że próżnowałem Był wypad popołudniowy moją ulubioną trasą wkoło beskidów z postojem pod Ochodzitą. W tym tygodniu udało się po pracy pojechać do Pieskowej Skały- wieczór zapada po 21szej więc spokojnie nawinąłem 250km. Jeśli chodzi o całodniowy wypad to chce powtórzyć trase przez Słowacje w Pieniny ale obecnie ciężko z wolnym w pracy. Najwcześniej w drugiej połowie sierpnia. Teraz chce pojechać po robocie do zamku w Mosznej.
  4. anabolic spokojnie, robimy przerwy w ciekawszych miejscach, jeśli nie ma, to na rozprostowanie:) Kolejny wyjazd w kierunku Kotliny Kłodzkiej 20, 21 lub 22 czerwca, albo zamek Czocha przez A4.
  5. Wyjazd wkoło Tatr zaliczony, atrakcje były co prawda inne niż planowaliśmy: tuż za podbanską, ni z gruszki ni z pietruszki na drodze zakaz ruchu- wichura powaliła większość lasu, droga nieprzejezdna. Trzeba było wrócić do Liptovsky Hradok i drogą na Poprad ominąć owe lasy. Kolejna próba wjazdu na 537 w Strbske Pleso i co?.. i znów zakaz wjazdu, ale przejechaliśmy przez wioske i z drugiej strony co prawda nie było zakazu ale na długości kilku kilometrów było lawirowanie między połamanymi gałęziami- istny offroad. W Smokovcu zaczęło uchodzić powietrze z koła mojej maszynerji- kumulacja- wkręt i jakiś gwozdek w oponie- jazda do Białki z uchodzącym powietrzem, do wulkanizatora i na szczęście szybka, fachowa robota zakończona dwoma sznurkami w oponie Na szczęście powrót spokojny, sznurki wytrzymały 200km, cała trasa z nadłożoną drogą 570km.
  6. AnetaAndzia w niedzielę raczej z rodziną wypoczywam, jeśli na moto to tak na 3 godziny.
  7. no ja też dziś byłem sam, nad Jeziorem Żywieckim i pod Górą Żar, taki kilkugodzinny wypad. Następny wyjazd jutro lub piątek. Cel nieokreślony.
  8. jutro.. hmmm, a jak reszcie pasuje termin? środowa pogoda pod znakiem zapytania, prognozy są lepsze na czwartek.
  9. W środę powinna być pogoda, co wy na to? Anasazi trasa jest jak najbardziej ok, tym bardziej, że sprawdzona przez bubisa. Czy ktoś ma navi, bo jeśli nie, to musiałbym jeszcze gniazdo12V zakupić i zabudować. Pozdrawiam, Sławek.
  10. Mnie akurat nie przeszkadza siedzenie na moto przez kilka godzin , lubię góry, więc bardziej zależy mi na widokach niż zwiedzaniu. http://goo.gl/maps/WHbAU trasa przez Słowację, celem może być Zakopane, jak rówież Białka, Czorsztyn, trasa powyżej 500km. Jeżeli wyruszymy ok.8- 9tej to spokojnie jadąc jest czas na zwiedzanie czegoś tam, odpoczynek, obiad, powrót planowany na 20tą. Druga trasa na kilka godzin to dookoła beskidu, atrakcjami może być Trójstyk, Obiadek na Tarasie w Ochodzitej, zwiedzanie browaru w Żywcu raczej odpada bo trzeba bodajże z tygodniowym wyprzedzeniem rezerwować, Międzybrodzie Żywieckie, Góra Żar. Sztywnego planu niema, tempo spokojne, turystyczne, czyli dla mnie ograniczenia +/- 30%
  11. Witam, deszczowa aura w końcu odpuszcza, mam zamiar wyruszyć w tym tygodniu na turystyczną jazde. W zależności od chęci: dookoła beskidów, czyli Wisła, Koniaków, Żywiec, dalej w stronę Jeleśni do Słowacji nad Orawę, powrót lub jazda dookoła Tatr słowacką stroną, pozniej do Zakopanego i powrót naszymi drogami. Może ktoś chętny? trasa do uzgodnienia w miarę rozwoju wydarzeń.
  12. jak pogoda dopisze to mam plan ruszyć kwadrans po dziewiątej z wjazdu na A1 w Świerklanach - wcześniej nie dam rady
  13. damikss, gdyby pogoda dopisała, to masz plan jechać A1 czy starą drogą na Katowice?
  14. Hej, wybieram się z Jastrzębia- Zdroju, zależnie od pogody 13 lub 27
×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.