Jump to content
Forum Śląskich Motocyklistów

*Magneto*

Użytkownicy
  • Posts

    24
  • Joined

  • Last visited

    Never

About *Magneto*

  • Birthday 07/22/1979

*Magneto*'s Achievements

Newbie

Newbie (1/14)

0

Reputation

  1. No tak impreza udana, kto nie zaliczył niech żałuje. A kolega Slane jak by ktoś nie wiedział wolał iść do teatru ;-) hehehe, zamiast wódeczki się napić z kolegami. Szymon wstyd i hańba!
  2. Krawacjarzu, Joana vel Foka oferuje odwóz na kopernik bo jej stan błogosławiony nie pozwala na dawanie w palnik ;-). To juz pół drogi masz ;-) a później Szymon szybka noga zaniesie dalej do Hindenburga. A tak całkiem serio to Foka jedzie jako kierowniczka wiec ja i ma luba już na pewno będziemy ... się mogli napić ;-)
  3. :-) mam nadzieje ze praca pozwoli i tez będę mógł zanocować, jak nie to na pewno będę żeby pogadć z Hose Arcadio Moralesem ;-) Post edytowany: 07.10.2010 12:18
  4. No bardzo ładnie, jeszcze jeden szerszeń na naszych drogach.
  5. Dokładnie ta stacja koło przystanku Kąpieliska leśnego, os.Kopernika i salonu Citroena dodam żeby było dokładniej ;-)
  6. No pogoda jak na razie w okolicy Shela jest dość optymistyczna - bezdeszczowa ;-) Wiec Panie Hose Arcadio Moralez też się zjawimy, możesz na nas liczyć.----------Prognoza pogody na dzisiaj wg Onetu na godziny 14-20Temp.: 17 °C Ciśn.: 1020 hPa Wiatr: 11 km/h Śnieg: 0.0 mmDeszcz: 0.0 mm
  7. Bardzo udany zlot, poza powrotem miedzy błyskawicami ;-) Jeden mały mankament że jedzonko z talonu było do odebrania nie na grilu, tylko poza zlotowiskiem. Nie było by w tym nic złego, poza tym że dowiedzieliśmy się o tym przy grilu w sobotę wieczorem chcą je zrealizować. A rano robiąc tam wycieczkę już nie było tam nikogo kto by coś wydawał. Po prostu informacja o talonach mogła by wisieć przy grilu i tyle to można by było zaplanować w sobotę zrobienie sobie obiadku. A tak kolega Szymon K. był niepocieszony że mu przepadło, a wieczorem nie był w stanie odbyć tak długiej trasy ;-) z przyczyn obiektywnych ...
  8. Fajny zlot tylko nie pamiętam pierwszego wieczoru przez Arka przedmówce ;-) Jak zwykle u TOH-ów, mile wspomnienia ze zlotu, wielkie dzięki za udaną imprezę. Gratulacje dla gastronomii, było w czym wybierać.
  9. Ja tez niestety muszę przyznać że było dużo gorzej niż w zeszłym roku. Nawet ogniska nikt nie rozpalił, dopiero wieczorem sami zainteresowani którzy chcieli smażyć. Jak już moi poprzednicy napisali sama ilość ludzi mnie zaskoczyła, ale cena za kiełbaskę z grilla którą brałem 2 razy wieczorem w sobotę i rano w niedziele była 8 zł ( to też odstraszy na przyszły rok ) a nie 7 zł jak podał przedmówca - to jest zdzierstwo, kawa do śniadania była po 5zł i nawet nie było mleka do niej. Ale jak powiedział Pan od kiełbasek cena wzrosła bo w trakcie imprezy Invaders kazali sobie dopłacić za placowe .... ( pokrycie kosztów sceny ). Nie wiem ile w tym prawdy ale tak powiedział. Organizator odpowiada wg mnie za to kogo zaprosi do współpracy, i powinni się dogadać na samym początku jakie są reguły i jakie będzie miał ceny, lub zapewnić konkurencje jak był np w żywcu na mamucie. A to co Panowie zrobili niestety rzutuje na całość imprezy. Na zlocie złotej kaczki wjazd był po 10 zł i kiełbasa po 5 zł i jakoś się wszystkim opłacało? Może organizatorzy to przemyślą?
  10. Choćby skały srały będziemy na bank z fokitą i krawatem tak jak i na pingwinie, no myśle wyciągniemy tez Slane-a na jego nowym nabytku ... czyli złomku z lat 90tych ;-)
  11. Podoba mi się określenie - za śmieszne pieniądze jak w oryginale ;-) Ja Ci mogę pomalować i jeszcze dopłacę kupując farbę za swoje hehe, a Ty mi za śmieszne pieniądze pożyczysz sprzęt na ten sezon ;-)
  12. Maluje się tak samo plastikowe elementy jak i blachę, tyle ze dużo farby idzie w powietrze. Trzeba było ich zapytać czy zderzaków samochodowych tez nie malują? ;-) Wciskali Ci kit i tyle. Wiadomo ze malowanie moto wymaga dokładniejszej zabawy ale niczym się nie różni od auta.
  13. Wg mojego doświadczenia cynowanie powinno zdać egzamin, pod warunkiem ze te otworki nie powstały w procesie spawania i te nieszczelności są pozostałością z tego procesu. Ja w moim zbiorniku przerobiłem to od dziur zaczynając, tzn chciałem go sam wyprostować wiec najpierw próbowałem to zrobić spotterem do napraw blacharskich, ale okazało się że to jest tak naprężona blacha ze nic nie ciągnął tylko przygrzewał się a potem wyrywał dziury ;-) to potem spawałem srebrem podkładki i młotkiem bezwładnościowym ciągnąłem grzejąc jednocześnie w koło blachę i jakoś poszło ale dziury zostały ( koszty nauki ). To migomat i jazda potem oczyściłem spawy i chciałem te miejsca pocynować, ale niestety nie chciała cyna się trzymać miejsc spawanych które były nierówne. Więc skończyło się na palniku z propanem i wszystkie spawy zalałem srebrem poszpachlowałem i ... cud ;-) pojechałem na stacje zatankować po korek - nie cieknie.A zna ktoś sposób-y jak inni to naprawiają ? Tzn wgnioty zbiornika.
×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.