Jump to content

krissos

Użytkownicy
  • Content Count

    159
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

0 Neutralna

About krissos

  • Rank
    Wąchacz spalin
  • Birthday 03/07/1974

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Fan Bielizny do bólu

  2. Cześć Fani Bielizny. Kurczaki chwile mnie tu nie było... zmieniłem robote i chilowy jest zapier..dul a tak wogóle to stęskniłem się czy cuś P/s Thuxtronka moto super, tylko kombinuje jak by trza poleciec jakies 300km za jednym zamachem czy by dupeńka i kręgosłub nie przyrósł.. ..co myślicie
  3. Łał, chwila człeka nie było a tu takie zmiany ! p/s przesyła ciekawy podział Polski
  4. Wszystkiego Najlepszego w 2011 r.Zdrowia Kasy i więcej czasu na hobby !
  5. Hm, czyli wyprzedziłem twojego zamysła..miałem takie i żałowałem:http://allegro.pl/tlumik-intruder-marauder-shadow-virago-drag-star-i1369917616.htmlco fakt to fakt - wygląd super bajer.po założeniu, odpaliłem moto w garażu - i.... qrwa się wystraszyłem,tego odgłosu silnika...tyle że podczas jazdy, hałas a tak naprawdę wibracje akustyczne - powodowały że mnie wnętrzości mnie napieprzały - bardzo dziwne wrażenie, żeby nie powiedzieć ból.NO i trzeba było wypatrywać partol policji - żeby koło nich przelecieć na zamkniętym gazie a no i pięknie się strzelał w rury.
  6. zasadniczo o gustach i guścikach się nie dyskutuje ale faktycznie zielony mat na wszystkim to syfoteka.czarny tam i ówdzie, ..hm bede się spierał, ma to swój urok :)pozatym na pewne sprzety pasuje a na inne nie...a pro po dla ignorantów moto to Bonni wygląda faktycznie jak wusuki (tj. wsk-a)mnie osobiście bardziej wkurzały np. seryjne wydechy w speedmasterku- nie było ich słychać - poprostu ( przegazówka na sprzyżowaniu to był śmiech innych niż powód do dumy. Jasne że można było wziąc wiertare i zrobic ser szwarcar tyle że wynik mógłby zaskoczyć nawet radzieckich uczonych. Ba zakupiłem nawet krótki wydech - że było mnie słychać z daleka (bez komentarza) tyle że po 100 km - wewnątrz flaki mnie napieprzały albo miałem wrażenie że to stan przed zawałowy :)suma sumarum - marzyłem o czopku, miałem, cosik pojezdziłem i sie wyleczyłem na wieki amen..i nikt mi nie powie ze wygoda bo szłapy wywalisz w przód..bez sensuno i ze nisko środek ciężkości albo fajnie się skręca - hamulce jak nie ma podwójnej tarczy z przodu to i tył cie nie uratuje a skręcanie na małej prędkości = gleba bo sie wali jak stodoła z 45r...wspominając to turystyk technicznie tez jest do dupy, mam na myśli prawdziwego a nie jakiegoś nakeda w plastkiu i piecyk poniżej 1,0l.mój tropik 1200 - fajny tyle że krowa ciężka, ciąg jak mały dolnopłat (cesna), taki kredensik i o te umeblowanie plastikowe, poszło bo mnie zaczeło wqrwiać; samemu coś pomajstrowac można zapomnieć głupia wymiana fitra oleju to 3,5 godz. zabawy z plastikiem ( juz przy demontażu się człowiek wqrwi a tu jeszce pieprzony filtr na ciebie czeka i no trza to cholerstwo posładać do kupy żeby coś przypominało ( a z tym bywało różnie szczególnie jak za dużo było browarków).wiec jakby nie patrzec pozostaje dobre enduro, naked lub Klasyk.-jestem ciekaw jak bardzo sie ze mną nie zgadzacie ?p/s nie wiem czemu tak mi sie skojarzyło:http://www.youtube.com/watch?v=NTCFkt_Le6E
  7. Witam mam nieodpartą chęć z Wami się podzielenia z moim wqrwieniemczyli brak "chwilowy" kasy...chciałem ( chcę ) kupic sprzęta, ba mam cośik na oku ...http://moto.allegro.pl/triumph-legend-900-tt-legend900-naked-2001r-raty-i1358552183.htmlco ty na to...na nowy sezon chce jakiegoś klasyka Tbirda albo legende ewentuło advanture - galiśmy juz o tym że to prawie żadna różnica tyle ze niechce mieć zadużo chromów ( nie jestem fanem frenzji i armatury łaziekowej..może macie jakiś bank do zrobienia na szybko ?----------..
  8. krissos

    MZ ETZ 251

    Witam, ja zaczynałem od TS250 - wersja milicyjna z dużym zbiornikiem paliwa i 4 biegowa skrzynią i hamulcem bębnen z przodu. Resztą fajnie potem przerobioną ale sie rozpadła....następna była juz ETZ 250 no i to była super maszyna ( jawkę TS350 sport też miałęm ale bardzo krótko - i do dzisiaj bym nikomu nie polecał, fakt dużo łatwiej i dalej się jeżdzi na jednym kole niż w MZ).ETZ251 była najbardziej dzika !krótszy roztaw kół, mniejsza masa i duży silnik z MZ250 - na jedym kole idzie fajnie, dobre przyspieszenie..i cholernie prosta obsługa, naprawa silnika - proste jak choleramój rekord rozebrania silnika ( wymiana zimeringa na wale) i złożenia 1h 20 min ( bez rozbierania skrzyni biegów oczysiście)spalanie - hmm, ok. 5 l/100km trza liczyć nie ma co- choć wszystko zależy od ciebie możesz dojść do 7 nawetczy 250 czy 251 kazdy wybór będzie dobry !
  9. pro-forma założyłem na "tym" drugim ten sam temat - więc jeśli nie tu to zapraszam tam
  10. kawa W800 - faktycznie za bardzo przekombinowali no ale przeciez to japońce..;)co do t-birda -fakt, dziwna sprawa z ta kierą zresztą brzydkajak nie wiem. Moze być ze sprzet miał ślizga... i po odbudownie jest jak stan kolekcjonerski ?no i lekko drogawy ? 20 tysi ?ostatnio taki sam żółty był do wyrwania na allegro za 15 albo 17
  11. odpowiadają na pytanie to jest porównanie Boniego z chądą cb1100a po lekturce owej gazetki - japońce maja ciekawego pomysła jak konkurować ( właściwie powinienem powiedziec - jak znów-skopiować) Bonnevilka otóż sworzyli Kafę W800 z wałkiem królewskim -- qużwa z ciekawości chciałbym posłuchac jak to napieprza w rozrządzie..
  12. maxoss odpowiadając ci pokrętnie, kupiłem najświeższy egzemplarz "motocykla" 12 tj grudniowy. Jest w nim porównanie Boniego i Hądy. Ciekawa lektura :)w styczniowym motocyklu ma byc teścik nowego tajderka 800 !
  13. ..ciekawe na co liczą takie głąby, przecież to nie auto których jeśli tysiące i da się to na śrubki sprzedać ?co najwyżej jakiś napaleniec może wleść na minę kupując jumany sprzecior.swoją drogą ciekawe czy chłopaki mieli jakieś ubezpieczenie na firmębo jakoś nie widzę tych akcji z właścicielami skradzionych maszyn.
×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.